| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Sycylia na studencką kieszeń sycylia-na-studencka-kieszen,1506,122034 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | Naranja_xx [ 28 Gru 2017 18:04 ] | |||
| Temat postu: | Sycylia na studencką kieszeń | |||
Na wstępie chcę zaznaczyć, że nie jest to post przeznaczony dla osób, które szukają inspiracji na podróż w klimacie „plażing i błogie lenistwo w 5 gwiazdkowym standardzie” (żeby było jasne, ja baaardzo lubię taką formę „aktywności”, ale na Sycylii zdecydowanie byłoby to grzechem Nasz wyjazd można zaliczyć do spontanicznych, z dość ograniczonym budżetem (jak na studentów przystało). Zależało nam by jak najwięcej w 5 dni zobaczyć (niekoniecznie muzeów), jak najmniej tracąc na noclegi. DZIEŃ 1: Nasza podróż rozpoczęła się 26 października wylotem z deszczowych Katowic (za bilet lotniczy linii Wizz Air każdy z nas zapłacił 39zł). Już po godzinie 8 byliśmy w słonecznej Katanii. Z lotniska musieliśmy się dostać do centrum miasta – i tu pierwsza rada – nie ma sensu przepłacać za transport z lotniska, po przejściu dosłownie kilku ulic jest dużo miejskich autobusów, a bilet kosztujący 1€ dostaniecie w każdym sklepie „Tabacchi” (my dotarliśmy do tego przy ulicy 98 Via S. Giuseppe Alla Rena). Z centrum Katanii pojechaliśmy pociągiem do Taorminy (bilet za 4,30€ w jedną stronę). Podróż pociągiem to czysta przyjemność, trasa kolejowa wzdłuż wybrzeża gwarantuje niesamowite widoki. Nie tylko to odróżnia kolej sycylijską od polskiej – na bilety nie mieliśmy żadnej zniżki studenckiej ( honorowane tam są specjalne karty, których nie opłacało się wyrabiać na 5dni), a bilety kasuje się w automatach zanim wsiądzie się do pociągu. Załącznik: samolot.jpg [ 89.06 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: pociag.jpg [ 101.59 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Muszę przyznać, że Taormina skradła moje serce, pomimo zmęczenia podróżami czułam się jak w raju. Będąc tam, nie można sobie odpuścić spaceru po ogrodzie publicznym (Via Bagnoli Croce, Taormina): Załącznik: t1.jpg [ 182.8 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: taormina widok.jpg [ 165.77 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: taormina 3.jpg [ 235.19 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: taormina.png [ 374.86 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: taormina.jpg [ 223.73 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Warto także wydać 5 € (bilet ulgowy), aby wejść na ruiny Teatro Greco ( Teatro Antico di Taormina, Via del Teatro Greco, 1, 98039 Taormina): Załącznik: g1.jpg [ 197.19 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: greeco2.jpg [ 262.06 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: greco3.jpg [ 190.77 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Z ruin rozciąga się niesamowity widok na małą wysepkę – Isola Bella, na którą warto się wybrać choć na chwilę (ale nie liczcie na to, że przejdziecie na nią suchą stopą – kamienie na plaży są ostre, warto zaopatrzyć się w odpowiednie obuwie): Załącznik: isola.jpg [ 217.96 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: isola 3.jpg [ 231.8 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: isla.jpg [ 131.75 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: isola ostatnie.jpg [ 262.89 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Zmęczeni (i wygłodniali) po całodziennych spacerach powróciliśmy do centrum Katanii, szukając restauracji oferującej przystępne ceny. Nie dajcie się nabrać, często za zachęcającą ofertą kryje się bardzo wysokie COPERTO – taki obowiązkowy napiwek dla kelnera. Tym sposobem trafiliśmy do restauracji Al Vicolo Pizza & Wine - gdzie za połowę dużej pizzy płaciliśmy 4,80€ + 1€ coperto. Jako studenci jesteśmy smakoszami pizzy – często gości na naszych stołach, więc mogę nieśmiało się wypowiedzieć, że chyba smaczniejszą mamy jednak polską pizzę. Załącznik: pizza kata.jpg [ 93.21 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Dwa noclegi w Katanii zarezerwowaliśmy przez booking.com i możemy z czystym sercem polecić. Duomo House – może nie powala standardem, ale jest czysto, schludnie i gospodyni – Rosjanka jest baaardzo pomocna i sympatyczna, a google translate działa w jej telefonie bez zarzutów DZIEŃ 2: Dzień ten zaczął się dla nas bardzo wczesną pobudką, bo busy jadące na Etnę wbrew pozorom nie kursują zbyt często. Na szczęście udało nam się jakoś zdążyć na dworzec autobusowy. Bilety kupuje się u kierowcy i kosztują – 5,5 € już w dwie strony. Oprócz kierowcy czas podróży umila wesoły Pan opowiadający o aktualnych warunkach panujących na wulkanie (oczywiście zachęca w głównej mierze do skorzystania z usług jego kolegów – specjalistów, którzy za opłatą (straaasznie wysoką jak na portfel studenta, bo chyba coś ponad 30€ od osoby) oprowadzają po kraterach. Sama Etna robi ogromne wrażenie, ale uprzedzam, że to duży wysiłek wejść bez odpowiedniego przygotowania. Ja nie należę do osób, które pasjonują się wspinaczką, dlatego pod koniec już miałam łzy w oczach i marzyłam o tym by ktoś mnie tam wciągnął. Jasne, za jakieś 30€ możemy się znaleźć na górze już po jakichś 15 minutach, jadąc w komfortowych warunkach samochodem czy też kolejką. Nie ma tego złego, zawsze to jakaś dodatkowa radość, gdy się pokonuje własne słabości, no i te widoki naprawdę rekompensują wszystko. Załącznik: e1.jpg [ 151.26 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: etna 2.jpg [ 102.16 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: etna 3.jpg [ 145.3 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: etna 6.jpg [ 99.98 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: etna 7.jpg [ 102.19 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: etna 8.jpg [ 94.81 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: etna.jpg [ 166.42 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Tylko pytanie...co tam robią biedronki?? Załącznik: etna 5.jpg [ 169.35 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Pod Etną jest dużo budek z miodami i pastami regionalnymi – przed zakupem można sobie popróbować każdego rodzaju, ale ja polecam przede wszystkim pistacjową <3 A, i targujcie się! (koszt ok. 5€ za 4 małe słoiczki z różnymi smakami). Wracając z Etny autokarem (około koło godziny 16), wysiedliśmy na wcześniejszym przystanku. Nie ma jednak tego złego bo te nasze błądzenia zaprowadziły nas do kolejnego magicznego miejsca w Katanii - Giardino Bellini. Załącznik: zagubieni3.jpg [ 95.17 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: zagubieni2.jpg [ 70.38 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: zagubieni.jpg [ 80.01 KiB | Obejrzany 5718 razy ] DZIEŃ 3 W tym dniu wybraliśmy się do kolejnego miejsca docelowego na naszej mapie – Cefalu. Bilet tam był dosyć drogi, zapłaciliśmy 13,50 € od osoby. Po kilku godzinnej podróży byliśmy na miejscu. Trzeba przyznać, że to miasto jest zupełnie inne od Katanii – mniejsze, być może mniej ciekawe, ale za to bardziej „klimatyczne”. Nocleg mieliśmy w Albergo Diffuso Cefalu, który polecam każdemu, kto lubi mieć z okna widokiem na morze, a wieczorem napić się wina siedząc na balkonie, o który prawie rozbijają się wzburzone fale... Jedyny minus to fakt, że na śniadanie trzeba iść do innego, oddalonego o kilkadziesiąt metrów budynku (za to śniadanie, było najlepsze ze wszystkich). Załącznik: cefalu łuk.jpg [ 148.96 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: cefalu skała.jpg [ 127.16 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: palza cefal.jpg [ 72.44 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: woda cefalu.jpg [ 99.36 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: wod cef'.jpg [ 69.13 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: cefslu morze.jpg [ 45.22 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: cefalu zachod.jpg [ 84.39 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: miato cefalu.jpg [ 105.07 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: cefalu palma.jpg [ 242.43 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: sniadanie cefalu.jpg [ 110.77 KiB | Obejrzany 5718 razy ] DZIEŃ 4 Ostatnim miejscem docelowym było Palermo (bilet na pociąg z Cefalu 5,6€ ). I tu muszę przyznać, że po cudownie kolorowej i kwiecistej Taorminie, romantycznym Cefalu, po prostu się rozczarowałam...Może to moje subiektywne odczucie, ale poza mariną i płatnym (3€) ogrodzie botanicznym, to bardzo szare, zatłoczone miasto. Nocleg w Papillon BnB, był najgorszym ze względu na właścicielkę, która nie była zbyt gościnna, a śniadanie składało się z kawy i ciastka. Godna polecenia jest jednak wspaniała restauracja (ale dla osób cierpliwych, bo kolejki nie zachęcają) – [url]La Brace.[/url] Coperto znośne, a zawsze można wziąć na wynos... Załącznik: marina poalermo.jpg [ 185.6 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: paleermo palma.jpg [ 279.46 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: palerma1.jpg [ 166.36 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: palermo og 2.jpg [ 362.44 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: palermo ogród.jpg [ 341.82 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: palermo.jpg [ 242.01 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: palermo budynek.jpg [ 235.67 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: palermo zachod.jpg [ 119.28 KiB | Obejrzany 5718 razy ] Załącznik: wino.jpg [ 142.22 KiB | Obejrzany 5718 razy ] DZIEŃ 5 Mieliśmy wylot z Palermo koło południa więc z samego rana trzeba było się zbierać, nie było czasu na zwiedzanie. Bilet na autobus wiozący na lotnisko kosztował 6,30€. Koszt biletu lotniczego z Palermo do Wrocławia kosztował 81zł/os (linie Ryanair). Podsumowując, Sycylię polecam każdemu miłośnikowi ogrodów botanicznych, słońca i osób nie mających zbyt dużych potrzeb żywieniowych (albo które chcą się odchudzić). Tak na poważnie, to jest to kraj, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Ja jestem miłośniczką „południa” więc moja ocena nie jest subiektywna. Nie ulega wątpliwości, że ludzie są bardzo przyjaźnie nastawieni i służą pomocą nawet tym osobom, co wcale nie znają języka włoskiego. Jeśli jesteście bardziej wymagający, to lepiej poczekajcie z podróżą, aż odłożycie w skarbonce więcej pieniędzy. Ogólne koszty: -bilety lotnicze 120zł os/dwie strony -wszystkie noclegi ze śniadaniami dzięki zwrotom z booking.com 130zł/os -najwięcej trzeba wydać na bilety kolejowe (no warto to wszystko zobaczyć) -mój całkowity koszt z uwzględnieniem jedzenia to ok 620 zł
| ||||
| Autor: | flower188 [ 29 Gru 2017 14:59 ] |
| Temat postu: | Re: Sycylia na studencką kieszeń |
Naranja_xx - witam w gronie miłośników Włoch gwoli wyjaśnienia coperto to nie napiwek dla kelnera, ale opłata za nakrycie/zajęcie miejsca przy stole, kasa jest opodatkowana i idzie do właściciela restauracji a nie do kelnera. Choć nie jest to bardzo popularne we Włoszech to zawsze mile widziane jest zostawienie napiwku i ten dopiero jest dla kelnera (napiwek to po włosku servizio); kawa i ciastko to typowe włoskie śniadanie, a co do pizzy to może nie trafiliście najlepiej | |
| Autor: | miriam [ 29 Gru 2017 18:06 ] |
| Temat postu: | Re: Sycylia na studencką kieszeń |
Fajna relacja,przyda się przy układaniu zaplanowanego, też na październik, pobytu | |
| Autor: | HandSome [ 29 Gru 2017 18:36 ] |
| Temat postu: | Re: Sycylia na studencką kieszeń |
Bella Sicilia | |
| Autor: | Naranja_xx [ 29 Gru 2017 22:49 ] |
| Temat postu: | Re: Sycylia na studencką kieszeń |
Bardzo dziękuję za miłe słowa, ale też za wszelkie cenne uwagi. Nie jestem jeszcze zbyt "wprawiona" w podróżach, a ta relacja jest moją pierwszą. Nie jest zatem idealna, zdaję sobie z tego sprawę Co do noclegów, to udało nam się pokombinować z promocjami na bookingu, dlatego tak tanio wyszło Pozdrawiam gorąco! | |
| Autor: | Dryblas [ 31 Gru 2017 15:54 ] | ||||
| Temat postu: | Re: Sycylia na studencką kieszeń | ||||
A ja polecam południe Sycylii, osobiście urzekła mnie Modica i Ragusa w przeciwieństwie do Taorminy. Załącznik: DSC_0360.jpg [ 107.06 KiB | Obejrzany 5237 razy ]
| |||||
| Autor: | ginger83 [ 04 Sty 2018 10:58 ] |
| Temat postu: | Re: Sycylia na studencką kieszeń |
Fajna relacja https://ginger83.fly4free.pl/blog/2162/ ... eniu-etny/ Pozdrawiam | |
| Autor: | Naranja_xx [ 04 Sty 2018 13:01 ] |
| Temat postu: | Re: Sycylia na studencką kieszeń |
@ginger83 widziałam właśnie Twoją relację i jest niesamowita! Narobiłaś mi ochoty żeby tam jeszcze wrócić!!! | |
| Autor: | flower188 [ 04 Sty 2018 13:17 ] |
| Temat postu: | Re: Sycylia na studencką kieszeń |
potwierdzam, że Favignana jest po prostu boooska a kolory nie 'podciągnięte" w photoshopie tylko prawdziwe i ludzi jak na lekarstwo (zwłaszcza na początku maja) ja jeszcze z okolic Trapanii polecam na rowerku wycieczkę do Saline (pamiętam uroczych ludzi, którzy planowali otworzyć tam skansen/restauracje a nas bezinteresowanie zaprosili na rodzinny posiłek), te urokliwe wiatraczki... @ginger83 zerknęłam na relację i widzę znajome miejsca tak samo piękne jak 6 lat temu aż kusi żeby znowu się wybrać bo w tylu miejscach z Waszych relacji jeszcze nie byłam | |
| Autor: | HandSome [ 04 Sty 2018 13:41 ] |
| Temat postu: | Re: Sycylia na studencką kieszeń |
Cała Sycylia jest wspaniała. Miałem przyjemność mieszkać zarówno w Palermo jak i w Katanii bardzo blisko mercato. Ten zapach | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |