| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Surowe jajka w bagażu surowe-jajka-w-bagazu,18,26817 | Strona 1 z 2 |
| Autor: | wtak [ 18 Mar 2013 20:13 ] |
| Temat postu: | Surowe jajka w bagażu |
Nietypowe pytanie Chciałbym przewieźć surowe kurze jajka (mniejsza o powody Po pierwsze - czy przejdą kontrolę bagażu ? Po drugie - czy wytrzymają ciśnienie w luku (zakładając, że wytrzymają załadunek). A może uda się przewieźć w bagażu podręcznym? Macie doświadczenia jakieś ? | |
| Autor: | Gregggor [ 18 Mar 2013 20:21 ] |
| Temat postu: | Odp: Surowe jajka w bagażu |
Kurze jaja chyba mieszcza sie w limicie 100ml... ze strusimi moglby byc problem | |
| Autor: | czapla [ 18 Mar 2013 20:53 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
ale jaja polecam ugotować jedno z jaj na twardo i zabrać wszystkie ze sobą do podręcznego. W przypadku kontroli to ugotowane na twardo obierzesz i udowodnisz, że to nie płyn a wtedy reszta powinna przejść bez problemu. Czekam na relację z niecierpliwośćią. Myślę, że masz szansę na tytuł największego jajcarza na forum. | |
| Autor: | zbyhu [ 18 Mar 2013 21:09 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
Co za dzień A co do tematu to w rejestrowany bym ich raczej nie brał - mocno tym rzucają wszystkim. O ciśnienie się raczej nie martw, bo w kabinie panuje takie jak na wysokości ok. 3km - w górach chyba nic się z jajkami dziwnego nie dzieje | |
| Autor: | yoshi [ 18 Mar 2013 21:25 ] |
| Temat postu: | Odp: Surowe jajka w bagażu |
Moim zdaniem nie przejda bo sa w ... postaci plynu. Jednak tak na marginesie to ja boje sie przewozic jajka ze sklepu do domu samochodem a kolega bedzie przechodzil przez security z nimi, puszczal je po tasmie a w koncu bedzie je wciskal pod siedzenie w samolocie. Przewoz jajek poziom hard | |
| Autor: | wojtano [ 18 Mar 2013 21:38 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
W rejestrowanym jaja zmarzną ! | |
| Autor: | Astrid [ 19 Mar 2013 15:46 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
Przewoziłam w rejestrowanym i przetrwały:) | |
| Autor: | CamperWestfalia [ 19 Mar 2013 16:03 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
Ile oszczędzasz na tym przewozie jajek ze tak sie zapytam?1 euro-2euro? | |
| Autor: | matt [ 19 Mar 2013 16:15 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
A ja myślę, że to nie oszczędność tu chodzi, bo po co się wysilać | |
| Autor: | mm0512 [ 19 Mar 2013 16:18 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
czapla napisał(a): polecam ugotować jedno z jaj na twardo i zabrać wszystkie ze sobą do podręcznego. W przypadku kontroli to ugotowane na twardo obierzesz i udowodnisz, że to nie płyn a wtedy reszta powinna przejść bez problemu. Podejrzewam, że na rentgenie widać czy jajko jest surowe (płynne) czy nie. Poza tym, przecież nie ma problemu z rozróżnianiem jajek surowych od ugotowanych bez obierania. | |
| Autor: | wtak [ 19 Mar 2013 18:21 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
matt napisał(a): A ja myślę, że to nie oszczędność tu chodzi, bo po co się wysilać W rzeczy samej. Jajecznica z jajek od "prawdziwej" kury jest w tzw. Europie bezcenna Inni, nie rozumiejący, niech głosu nie zabierają. To trochę tak jak niegdyś się latało do Forli na pizzę, a przecież na miejscu w PL też jest "włoska" . Astrid napisał(a): Przewoziłam w rejestrowanym i przetrwały:) Czyli to możliwe i nie jestem (niestety | |
| Autor: | CamperWestfalia [ 19 Mar 2013 18:30 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
Akurat to rozumiem bo jestem smakoszem. I pierwsze słysze aby wszędzie była włoska pizza. U mnie w Łodzi jest tylko 1 taka pizzeria prowadzona przez włocha. Poprostu zapytałem ile oszczędzasz w ten sposób.Nic więcej. | |
| Autor: | wtak [ 19 Mar 2013 21:24 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
CamperWestfalia napisał(a): Akurat to rozumiem bo jestem smakoszem. (...) Poprostu zapytałem ile oszczędzasz w ten sposób.Nic więcej. Nie no spoko, przecież temat się fajnie rozwinął. A ile by się zaoszczędziło ? Trzeba by się dowiedzieć po ile na miejscu są jajka | |
| Autor: | effecto [ 19 Mar 2013 22:01 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
na jajecznice zawsze można rozbić jajka i do butelek 100ml hahah | |
| Autor: | cavani [ 20 Mar 2013 09:26 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
wtak napisał(a): Nietypowe pytanie Chciałbym przewieźć surowe kurze jajka (mniejsza o powody Po pierwsze - czy przejdą kontrolę bagażu ? Po drugie - czy wytrzymają ciśnienie w luku (zakładając, że wytrzymają załadunek). A może uda się przewieźć w bagażu podręcznym? Macie doświadczenia jakieś ? To już jest kompletna żenada. Wcześniej zdaje się chciałeś oddawać w Norwegii puste butelki po Cisowiance żeby wyciągnąć kilka koron. A teraz polskie jaja chcesz wywozić samolotem?! To tak trudno wytrzymać kilka dni bez jajecznicy akurat z polskich jaj? Jakby to była zresztą jakaś różnica... Proponuję wziąć też worek ziemniaków, bo przecież nie ma to jak te polskie. | |
| Autor: | wtak [ 20 Mar 2013 12:38 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
cavani napisał(a): To już jest kompletna żenada. Wcześniej zdaje się chciałeś oddawać w Norwegii puste butelki po Cisowiance żeby wyciągnąć kilka koron. A teraz polskie jaja chcesz wywozić samolotem?! To tak trudno wytrzymać kilka dni bez jajecznicy akurat z polskich jaj? Jakby to była zresztą jakaś różnica... Proponuję wziąć też worek ziemniaków, bo przecież nie ma to jak te polskie. Caviani. W depresji jesteś ? Czytajże ze zrozumieniem. Nie masz nic mądrego do dodania, to korzystaj z możliwości milczenia. | |
| Autor: | rafal1976 [ 20 Mar 2013 13:02 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
cavani napisał(a): wtak napisał(a): Proponuję wziąć też worek ziemniaków, bo przecież nie ma to jak te polskie. Jajka co najwyżej można wyrzucić, ale z ziemniakami to bym był ostrożny. Jest zakaz wwozu ziemniaków do Norwegii. | |
| Autor: | olkuszanin [ 20 Mar 2013 13:18 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
A może zabrać kurę będą świeżutkie jajeczka przez cały wyjazd a przed powrotem to może jakiś rosołek | |
| Autor: | CamperWestfalia [ 20 Mar 2013 13:21 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
Butelki po Cisowiance to nie przejdą.Maszyna nie przyjmie. Mówi ten co siedział miesiąc w szwedzkim lesie:D. | |
| Autor: | cavani [ 20 Mar 2013 13:56 ] |
| Temat postu: | Re: Surowe jajka w bagażu |
olkuszanin napisał(a): A może zabrać kurę będą świeżutkie jajeczka przez cały wyjazd a przed powrotem to może jakiś rosołek O tak, to jest świetny pomysł! Aż boję się myśleć co by było, gdyby coś z tej Cisowianki jeszcze wycisnął i jakieś korony za kaucję z automatu wysępił. Gość zapewne wtedy meldowałby się w Torp kilka razy w tygodniu. | |
| Strona 1 z 2 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |