| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| [LO] Strajk strajk,18,134443 | Strona 15 z 18 |
| Autor: | wave_pl [ 25 Paź 2018 14:25 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
@michcioj nie gadaj tak od razu, że wszystko niszczą związki zawodowe, tak też nie możesz powiedzieć, każdy walczy o swoje. Problemem u nas jest głównie brak odpowiednich menedżerów, kadry kierowniczej, polityczne upychanie znajomych, osób które nie mają pojęcia na temat zarządzania spółkami. Dziwne, że duże firmy prywatne, które mają związki zawodowe w swoich strukturach jakoś mogą pracować, produkować i uzyskują zyski i dogadują się ze związkami. | |
| Autor: | pabien [ 25 Paź 2018 14:33 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
Edit po usunięciu postu do którego się odnosiła odpowiedź. Na pewno prezes Lotu ma jakąś strategię, ale ona przypomina strategię funduszu inwestycyjnego (takie w sumie są jego doświadczenia zawodowe) nastawioną przede wszystkim na zwiększenie udziału w rynku, niekoniecznie na bezpieczeństwo finansowe. Zaznaczam, że to tylko hipoteza. To czy zarząd popchnął LOT do przodu czy w przepaść to się za chwilę okaże. | |
| Autor: | lukas63 [ 25 Paź 2018 14:47 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
michcioj napisał(a): kumkwat_kwiat napisał(a): A prezesi z partyjnego namaszczenia są złotymi dziećmi managmentu. ![]() Tego nie powiedziałem. Co by nie mówić Milczarski popchnął firmę do przodu ' chyba temu nie zaprzeczysz ? | |
| Autor: | wave_pl [ 25 Paź 2018 14:47 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
i przewalutowanie dolarowe. | |
| Autor: | cccc [ 25 Paź 2018 17:15 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
A propos prezesa Milczarskiego, pomijam juz jego durne wypowiedzi, ze zrobi jednemu z dostawcow z pewnej czesci ciala "jesien sredniowiecza" i pod tym wzgledem nie jest lepszy od Pani Zelazik, ale ma ciekawe metody edukacyjne. https://koduj24.pl/czy-prezes-lot-u-stosuje-mobbing/ Kod: Przypomnijmy, rzecz dotyczy skarg stewardes, z którymi prezes Milczarski zamykał się w toaletach, aby nauczyć je prawidłowego mycia muszli klozetowych. „Jestem dla pracowników dostępna przez 24 godziny na dobę. I słyszę od pracowników np. “prezes zamknął się ze mną w toalecie, przecież nikt mi nie uwierzy” – relacjonowała. – Mówimy o prezesie firmy. (..) Mam trzy takie sytuacje spisane. (…) Potraktowałam te oskarżenia bardzo poważnie. Znam wytłumaczenie: stewardessy miały się nauczyć porządnie myć misę klozetową. Ja o tym zachowaniu powiadomiłam minister Elżbietę Rafalską i ministra infrastruktury. Dałam rządowi czas na reakcję. Moi ludzi oczekują, że coś z tym zrobię. Powiadomiłam właściciela firmy i… nic się nie zdarzyło” Kod: Na sugestie dziennikarza, że niekoniecznie utrzymaniem owej czystości powinni zajmować się ci sami pracownicy, którzy podają pasażerom posiłki, prezes odpowiedział, że mają oni do dyspozycji odpowiednie rękawice i fartuchy ochronne. Dodał przy tym, że wszyscy zostaną w niedługim czasie odpowiednio przeszkoleni za pomocą filmu instruktażowego. Warto podkreślić, że prezes Milczarski nie widzi nic złego w tym, że zamyka się z podwładnym w toalecie. Warto podkreślić, że prezes Milczarski nie widzi nic złego w tym, że zamyka się z podwładnym w toalecie. W tych przypadkach byly akurat podwladne. BTW rzad jako glowny udzialowiec przez skarb panstwa nadal chowa glowe w piasek. Mysle, ze rzad powinien powolac rade nadzorczo-kryzysowa, skoro prezes sobie nie radzi i kompletnie nie panuje nad sytuacja. | |
| Autor: | Sudoku [ 25 Paź 2018 17:55 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
Ale rząd też nad mało czym panuje, to co oni mogą pomóc. Poza tym to "swój", więc będą go bronić, jak niepodległości. | |
| Autor: | cccc [ 25 Paź 2018 18:09 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
Reakcja rzadu czy powolanie rady nadzorczej mogloby sytuacje troche uspokoic. Polityka polityka, ale trwonione sa panstwowe pieniadze i narodowy przewoznik popada w ruine. Jedynym wytlumaczeniem moze byc opcja, jesli rzad jest przygotowany i pozniej te straty wyrowna, gdyz prywatyzacja bedzie rownoznaczna z pozniejszym przejeciem przez giganta zza miedzy. Czy zdaja sobie sprawe, pograzajac spolke skarbu panstwa tylko dla ideologii politycznej? Ciezko zrozumiec Polske i Polakow... | |
| Autor: | kumkwat_kwiat [ 25 Paź 2018 20:23 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
@cccc Mam wrażenie, że chyba już za długo w Szwajcarii przebywasz. W Polsce nie wszystko tak działa jak u Ciebie. | |
| Autor: | cccc [ 26 Paź 2018 00:07 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
Kod: Jak dowiedziała się Gazeta Wyborcza, rada nadzorcza Polskich Linii Lotniczych LOT przyznała prezesowi spółki oraz reszcie członków zarządu premie za 2016 rok, w łącznej wysokości 2,5 mln zł netto. Zarzad wyplacal sobie rekordowe premie, chwalac sie w mediach, ale o normalnych pracownikach generujacych zyski i obiecanych podwyzkach calkiem zapomnial. Kod: Inaczej jest w przypadku związków zawodowych, które ostatnio zagroziły liniom lotniczym strajkiem. Niedawno pisaliśmy o tym, że związkowcy domagają się przywrócenia zasad wynagradzania i wysokości zarobków sprzed wdrożenia Ramowych Wytycznych z 2013 r., które miały umożliwić restrukturyzację spółki. Według przedstawicieli Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego władze przewoźnika nie są otwarte na dialog, a pisma związkowców do premiera, ministrów oraz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego pozostają bez odpowiedzi. Związkowcy nazywają atmosferę w firmie i wokół niej „propagandą sukcesu”. https://www.rynek-lotniczy.pl/wiadomosc ... -3310.htmlKadra żali się, że obiecanych przez poprzedniego prezesa LOT-u, Marcina Celejewskiego, podwyżek – nie widać, gdyż obecny szef przewoźnika, Rafał Milczarski umowę wycofał. – Powiedział nam, że nie zasługujemy na podwyżki. A jego premia dotyczy pierwszego roku prezesury, gdy miał jeszcze niewielki wpływ na wyniki LOT-u – mówi jeden z pilotów. Nie dziwi mnie strajk w takiej konstelacji. | |
| Autor: | monroe [ 26 Paź 2018 01:24 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
Offtop PS. Podejrzewam, że mój post będzie wielkim offtopem i godzina spędzona na odpowiedzi @michcioj może iść do kosza, dlatego - wytrącając moderatorom argumenty z ręki https://www.money.pl/gospodarka/wiadomo ... 19699.html Efekt strajku w PLL LOT. Wszyscy zwolnieni dostali już oferty pracy od innych przewoźników | |
| Autor: | cccc [ 26 Paź 2018 02:26 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
monroe napisał(a): https://www.money.pl/gospodarka/wiadomo ... 19699.html Efekt strajku w PLL LOT. Wszyscy zwolnieni dostali już oferty pracy od innych przewoźników Ups, to sie prezes Milczarski (miedzy innymi praktyka w UBS Zürich) mocno przekalkulowal, a mial nadzieje, ze zatrudni z powrotem zwolnionych dyscyplinarnie pracownikow na umowy Mozna probowac zatrudnic na lepszych warunkach niz oferuje konkurencja (koszty), ale pytanie czy ktos z poszkodowanych bylby gotow wrocic po takich turbulencjach. Ciekawe, jak gre potrafi prowadzic prezes Milczarski, aby zastraszyc pracownikow: Kod: – To nie żadne zwolnienia, a próba zastraszenia nas. Do koleżanki, która w poniedziałek rano otrzymała maila, że została zwolniona, kilka godzin później zadzwoniono z działu koordynacji z pytaniem, czy odbędzie lot, który ma w grafiku – mówi jedna z szefowych pokładu w PLL LOT. I dodaje: – Walczymy nie tylko o nasze prawa wynikające z Kodeksu pracy, ale też o zwykły ludzki szacunek. Prezes na każdym kroku daje nam odczuć, że nami gardzi. A wśród nas są przecież ludzie, którzy pracują tu od kilkudziesięciu lat, dla których LOT jest rodziną. http://krytykapolityczna.pl/kraj/prezes ... -do-pracy/Prezes Milczarski ostro zongluje i naraza bezpieczenstwo pasazerow dla wlasnego ego. Kod: Urząd Lotnictwa Cywilnego skierował do LOT-u dodatkowe kontrole, sprawdzane są certyfikaty i pozwolenia każdej załogi, która brała udział w rejsach od osiemnastego października. A wszystko to z powodu informacji, do których dotarł dziennikarz tvn24.pl. - W piątek okazało się, że w przypadku dwóch rejsów - do Toronto i do Tokio - brakowało stewardes, które miały uprawnienia żeby być szefowymi pokładu - mówi Grzegorz Łakomski, dziennikarz tvn24.pl. Wtedy zaczęto gorączkowo poszukiwać stewardes, i rozsyłać pisma z podpisem członka zarządu, do osób, które nie miały wymaganych certyfikatów, ale ewentualnie mogłyby objąć stanowisko szefa pokładu - mimo, że było to złamanie wewnętrznych zasad LOT - co potwierdza ULC. (http://www.tvn24.pl) "Ktokolwiek świadomie łamie procedury lub zmusza do ich łamania, powinien wylecieć na zbity pysk" Prezes dalej pozostaje zawziecie nieugiety i nie jest otwarty na zaden dialog ze strajkujacymi, a straty LOT-u dalej rosna. Prezes powinien dbac o dobro zakladu pracy, zastanawiajace czy brak kompetencji, doswiadczenia, logiki czy po prostu zdrowego rozsadku? Ktos, kto naraza firme na holendarne straty, niewazne z jakiego powodu, nie moze byc lojalny wzgledem tej firmy. Czy pan Milczarski zdaje sobie sprawe, ze mozna pociagnac do odpowiedzialnosci karnej prezesa za straty finansowe spolki i narazanie bezpieczenstwa? Rzad dalej umywa rece. | |
| Autor: | mahalnet [ 26 Paź 2018 07:45 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
Tymczasem LO481 Oslo odwołany | |
| Autor: | Grzes830324 [ 26 Paź 2018 08:27 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
Rano w Polsacie mówili, że wyleciało też kilka krajówek na doloty do Warszawy, oraz lot do Chicago z Krakowa. | |
| Autor: | skrzat [ 26 Paź 2018 08:34 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
Nowy członek zarządu LOT. Ma rozmawiać z protestującymi. https://fakty.interia.pl/polska/news-no ... Id,2649520 | |
| Autor: | pemat [ 26 Paź 2018 08:51 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
w końcu jakiś konstruktywny ruch ze strony LOT-u | |
| Autor: | Anonymous [ 26 Paź 2018 09:15 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
O poprawnej polszczyźnie tam m.in napisał. Zobacz jak napisałeś " okrutne"... | |
| Autor: | john_doe [ 26 Paź 2018 09:22 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
15 stron wątku, luźne gatki, a tutaj ani słowa dlaczego dokładnie rozpoczął się ten strajk i dlaczego mógłby być legalny lub nie. Sporo osób spogląda na temat podobnie jak ja, ale nikt chyba jeszcze wprost nie napisał, że "strajk"- jakikolwiek, gdziekolwiek- to zachowanie moralnie niegodne dorosłego, poważnego człowieka, niezależnie od tego, czy akurat prawo na to pozwala. Pomijam tutaj celowo podstawy ekonomii, chociaż one jeszcze dobitniej mogą wyjaśnić, czemu strajki, związki i inny ekonomiczny terroryzm to dla pracowników ekonomiczne podcinanie gałęzi, na której się siedzi. Dobrowolnie podpisałeś umowę, zobowiązałeś się coś zrobić, płacą Ci za to- to rób, co masz robić. Jeśli pracować nie chcesz, bo masz takie widzi-mi-się, bo chcesz coś demonstrować, wywrzeć presję- złóż wypowiedzenie i szukaj szczęścia gdzie indziej. Dla własnego dobra, przede wszystkim. Praca w miejscu, które- naszym zdaniem- nas nie szanuje i nie spełnia oczekiwań to przecież brak respektu dla samego siebie. To takie proste. Świadome porzucanie miejsca pracy terroryzuje nie zarząd czy władzę, bo Panów Milczarskiego i Morawieckiego, co by o Nich nie twierdzić, nie zaboli ani trochę. Terroryzuje niewinnych pasażerów / klientów. W dalszej kolejności całą firmę i jak na ironię własne miejsce pracy. Prezesi sobie zawsze poradzą- szeregowi pracownicy niekoniecznie. Strajki, związki i inne anty-moralne pomysły typu "mieć ciasto i zjeść ciastko" już nie takie firmy i nie taki przemysł położyły na łopatki. Na przykład w UK kiedyś istniał przemysł motoryzacyjny. | |
| Autor: | pabien [ 26 Paź 2018 09:29 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
??? Po pierwsze jest o tym mowa, a po drugie umowa o pracę to nie jednostronna umowa oddania się w niewolę. Ona ma dwie strony i prawa i obowiązki również odnoszą się do obu stron. Jeśli jedna strona uznaje, że jej prawa umowne nie są respektowane ma prawo do stosownych działań. W tych zdaniach nie wyrażam poparcia dla strajku, tylko zwracam uwagę na element, który pokonałeś w swojej wypowiedzi. el sueño de la razon produce monstruos | |
| Autor: | BrunoJ [ 26 Paź 2018 10:55 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
michcioj napisał(a): BrunoJ napisał(a): Taki ton to słyszałem dawno temu gdy w Hiszpanii zamykaliśmy lokację dużej tech korpo. Ichniejszy prezes na spotkaniu w ostatnich dniach działalności - na pytanie z sali: co jako zarząd zrobiliście dla nas pracowników, bo dla was stołki zostają? - wyraźnie popuścił nerwy i odpowiedział: - Hiszpania to kraj turystyczny, tutaj hitech nie ma szans, powinniście sie przebranżowić na kelnerów i hotelarzy.. nie chcialbym tu hejtowac Hiszapanii, ale moje jakies tam obserwacje wlasne i otarcie z ichniejsza kultura mowia,ze Hiszpania to nie jest kraj hi-tech tylko kelnerow. Oczywiście. Podobnie jak Polska (w tym przypadki ani hi-tech, ani kelnerów). Ale to nie przeszkadza, żeby węższa grupa dobrze wykształconych ludzi zajmowała sie jakimś specyficznym tematem. Chodziło mi czysto o ton wypowiedzi i potraktowanie swoich pracowników przez szefa oddziału. Tym bardziej, że likwidacja tegoż nie wynikała przecież z bycia lub nie hi-tech, tylko najprościej pisząc: z kasy - w Polsce da się produkować to samo taniej. A wszyscy (znani mi) zwolnieni hiszpanscy pracownicy bez problemu znaleźli pracę w swoim zawodzie. W skrócie - w takich kwestiach liczy się tylko kasa. A wszelkie ideologie, prawa pracowników, czy ich dobre samopoczucie mają taką samą rolę jak kolorowa słodka polewka otaczająca gorzkie lekarstwo - przykryć temat właściwy. Wszelkie programy poprawy bytu pracownika nie mają na celu uczynienie pracownika happy, tylko poprzez danie mu poczucia happy uczynienie go bardziej produktywnym - czytaj: przynoszącym firmie więcej kasy. Na przykładzie LOTu widać że u nas ciągle udziela się inna szkoła - trzymanie pracowników za ryj strachem i biczem. Wprawdzie taki pracownik jest mniej produktywny, ale i można mu mniej płacić, więc doraźnie wychodzi na to samo. A długoterminowo - w strategicznie dotowanej przez państwo spółce - to kogo to.... | |
| Autor: | kumkwat_kwiat [ 26 Paź 2018 11:32 ] |
| Temat postu: | Re: [LO] Strajk |
@john_doe Jak już tak górnolotnie mówisz o moralności to może pod tym kątem prześwietlisz zarząd LOT? Odnośnie samego strajku, to weź pod uwagę, że doszło do niego dopiero po długich próbach negocjacji z zarządem. O ile pamiętam były także informacje do premiera, przewodniczącej Komitetu Społecznego Rady Ministrów oraz Minister rodziny, pracy i polityki społecznej. I znowu nie chodzi mi o to, że popieram wszystkie postulaty itp. ale staram się wyobrazić co musi się dziać w tej firmie, że obie strony poszły aż na taką konfrontację. Oraz dziwie się, że nikt jej wcześniej nie próbował konstruktywnie rozwiązać, a w zasadzie nadal nikt tego nie próbuje zrobić. | |
| Strona 15 z 18 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |