| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Statyw a podróż? statyw-a-podroz,242,65881 | Strona 4 z 6 |
| Autor: | BrunoJ [ 05 Kwi 2016 00:38 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
wg opisów głowica ma udźwig 3-4kg, a sam statyw (czyli całość) tylko 1-1,5. Dane są nie tylko na krajowych stronach. To raczej jakiś gamoń na alledrogo wpisał 3kg, żeby ludzi skusić, zapominając dodać że to info dla głowicy luzem Ale do podróżowania fajny, nie da się ukryć. ale jeśli by wymiary podnieść bliżej 40cm, i wagę w okolice 1,3kg, wybór naprawdę solidnego sprzętu stanowczo się powiększa. A to ciągle spokojnie wchodzi do podręcznego i daje się nosić w teren. | |
| Autor: | pitero [ 05 Kwi 2016 19:44 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
konradzik napisał(a): dziwne bo u mnie pod d750+N24-70jest ok Porównywałem z budżetowym Velbonem. Manfroto nigdy nie miałem. | |
| Autor: | Piotras_5 [ 05 Lis 2016 09:04 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
Wiem, że niczym nekromanta powstanie ten temat z popiołów, ale... Pytanie bardzo w temacie, dyskutujemy tutaj o dużych, podróżniczych statywach, ale co z sprzętem małym, kompaktowym i nawijmy to w miarę uniwersalnym? Ktoś testował: Mam zamiar kupić to cudo (mam A6000P) i popstrykać trochę cudów, no i na GoPro też się nadal. Jakieś opinie? Warto, nie warto? Pozdrawiam serdecznie z Japonii, Piotrek | |
| Autor: | becek [ 05 Lis 2016 09:45 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
nie wiem ile kosztuje ale; jest niski wiec bedzie stabilny jest niski wiec trzeba bedzie robic z pozycji lezacej pomysl moze o gorilla ? | |
| Autor: | Szyn3k [ 05 Lis 2016 09:45 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
@Piotras_5 Posiadam dokładnie ten sam model i sobie chwalę. Osobiście używałem tego mini-statywu z lustrzanką, gopro oraz telefonem. Wiadomo, nie jest to sprzęt iście profesjonalny, natomiast kiedy ogranicza nas bagaż, a chcemy mieć coś w zapasie do np. zdjęć nocnych, to ultra pod sprawdza się idealnie. Przed kupnem zastanawiałem się nad tymi statywami z wyginanymi nogami, ale ten chyba zapewnia większą stabilność na powierzchniach płaskich. Jeśli chodzi o wady i zalety to wszystko zostało wypunktowane w filmiku. Nie wiem na ile to przydatna informacja, ale produkcja USA. | |
| Autor: | Piotras_5 [ 05 Lis 2016 09:56 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
becek napisał(a): nie wiem ile kosztuje ale; jest niski wiec bedzie stabilny jest niski wiec trzeba bedzie robic z pozycji lezacej pomysl moze o gorilla ? Jeśli masz na myśli ten to macałem, używałem i zrezygnowałem. Nie podoba mi się wykonanie, jest takie jakieś... Tandetne. :/ Nie zaufałbym zostawienia np. aparatu czy gopro gdzieś przyczepionego do poręczy. Cena Ultra to około 20 USD, więc bez tragedii. To co do mnie przemiawia to jak wyżej, stabilność, dobre wykonanie i waga. Mam swojego sprzętu już ze 20 kg, nie mogę pozwolic sobie na dołożenie kolejnego kilograma na pełnowymiarowy trójnóg (eh, a chciałbym!). @Szyn3k Dzięki za szybką odpowiedź, miło mi. Muszę dorwać gdzieś fizycznie tego Ultra i go obmacać... Pozdrawiam Piotrek | |
| Autor: | becek [ 05 Lis 2016 10:09 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
ten gorilla daje rade z duzym lustrem i zoomem mnie na razie szkoda forsy ale jak sie trafi promo na allegro to biore od razu | |
| Autor: | BrunoJ [ 05 Lis 2016 12:18 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
Piszesz ze masz 20kg sprzętu wiec tym bardziej powinno Ci zależeć zeby nie stawiać tego na byle czym. Bez pomacania nie ma o czym rozmawiać. "Głowica" plastikowa regulowana na jedna śrubę , brak szybkozłączki. Wygodnie to to raczej nie jest, do solidności tez miałbym wątpliwości. Chowanie w torbie, jak na filmie, to "chłyt makłekintowy". Po to kupujesz za niemałe pieniądze a6000 zeby mieć mały aparat do kieszeni, a nie jakieś dodatkowe patyki na stałe doczepione. A jeśli nie na stałe to po kilku przykręceniach i odkręceniach przestaniesz tego używać. Rozmiar ze statywem jest wielkości małej lustrzanki i wymaga wyraźnie większej torby. Zwróć tez uwagę ze pokazują na a6000 z naleśnikiem. Mam mocne przekonanie ze bedzie problemy utrzymanie tego samego a6000 z ciężkim obiektywem. W skrócie - zabawka do kompaktu. Do poważnego sprzętu kupuje sie poważny statyw. Stawianie sprzętu za pare tys na patyczkach za 80pln ... to jak założenie nalewek do porządnego auta. | |
| Autor: | Piotras_5 [ 06 Lis 2016 05:12 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
Chyba źle się zrozumieliśmy, 20 kg mam sprzętu w ogóle wszstkiego, nazwijmy to bagażu, z którym podróżuję, a nie elektroniki. Co do sprzętu oczywiście zgadzam się. Jednak muszę dodać, że nie jestem profesjonalistą. Powiedzmy amator +, a teraz próbuję nowych rzeczy, chcę robić trochę więcej fot w nocy, nieba plus HDR, a do tego potrzebuję choć taki mały statyw. Na razie mam kitowy obiektyw w A6000, ale mam chrapkę na drugi, ale za cholerę nie mogę się zdecydować... Ale to już inny temat. Pozdro i dziękuję za wszystkie odpowiedzi! Jak zmacam Ultra Pod II to zadecyduję czy brać, czy odpuścić. Piotrek | |
| Autor: | orchidea04 [ 18 Lis 2016 11:33 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
Ja właśnie nabyłam Joby Gorillapod Hybrid i czekam na przesyłkę, przy czym ja mam lekkiego bezlusterkowca sony a5000 więc to też inaczej niż w przypadku lustrzanek. Będę mogła go wypróbować na najbliższym wyjeździe to dam znać jak się sprawował | |
| Autor: | bart89 [ 22 Lis 2016 13:42 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
Hej, macie jakieś doświadczenia z mini statywem Manfrotto Pixi (nie Evo)? | |
| Autor: | Trakczuk [ 20 Gru 2016 19:35 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
Piotras_5 napisał(a): teraz próbuję nowych rzeczy, chcę robić trochę więcej fot w nocy, nieba plus HDR, a do tego potrzebuję choć taki mały statyw. Na razie mam kitowy obiektyw w A6000, ale mam chrapkę na drugi, ale za cholerę nie mogę się zdecydować... Do tego co piszesz, myślę że powinien Ci wystarczyć taki mały statyw z kulkowymi, wyginanymi nóżkami. (pewnie to ma jakąś nazwę ale nie pamiętam). Firma Joby takie coś robi i uniesie to 3kg. Tylko że drogie ale za to strasznie poręczne. A co do HDRa to w aparcie HDR to porażka. Wystarczy jak zrobisz fotki w RAW i potem pobawisz się takim programikiem Digital Raw Camera. Efekt 10x lepszy niż ten z aparatu. Obsługa banalna, efekt jaki chcesz | |
| Autor: | aeonflux [ 20 Lut 2017 15:26 ] | ||
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? | ||
Ponieważ aktualnie szukam małego statywu do bagażu podręcznego, zrobiłem sobie małe zestawienie - może komuś się przyda. Jakiego statywu szukam? - rozmiar po złożeniu max 42cm ze względu na W6 (optymalnie 25-30cm) - waga max 1kg (optymalnie max 500g) - udźwig min 1.5kg (w najcięższym zestawie D7100 + Sigma 10-20mm ważą razem 1235g, w najlżejszym z Nikkorem 50mm waży 950g) - cena optymalnie max 100PLN, w przypadku znalezienia statywu idealnego mogę wydać 30-50% więcej Na szybko przejrzałem oferty i powstała poniższa lista. Zdaję sobie sprawę z tego, że przy tych ograniczeniach i limicie cenowym może nie dać się znaleźć ideału. Lista zawiera dwa produkty z linii Manfrotto Pixi, które nie dadzą rady z udźwigiem mojego standardowego zestawu body+szkło, ale są to ciekawe propozycje dla posiadaczy kompaktów i bezlusterkowców. Wszystkie dane pochodzą z opisów producentów/sklepów, jeśli widzicie jakieś błędy to dajcie znać. Ceny się oczywiście wahają, więc załączam linki do Ceneo aby mieć pojęcie o bieżących: - Polaroid T-42 - 89 PLN - http://www.ceneo.pl/43365183 - Velbon EX-230 - 82 PLN - http://www.ceneo.pl/26540224 - Velbon EX-Macro - 98 PLN - http://www.ceneo.pl/25143744 - Velbon EX-Mini - 64 PLN - http://www.ceneo.pl/42500885 - Manfrotto Mini Pixi - 65 PLN - http://www.ceneo.pl/37685528 - Manfrotto Pixi Xtreme - 82 PLN - http://www.ceneo.pl/43012405 - Hama Traveller Compact - 69 PLN - http://www.ceneo.pl/304258 - Hama Traveller Mini Pro - 85 PLN - https://mediamarkt.pl/foto-i-kamery/sta ... r-mini-pro - Treq TRI-07 - 80 PLN - http://www.ceneo.pl/1715382 Parametry zestawione są w tabelce poniżej. Kolor zielony oznacza, że parametr mieści się poniżej średniej (rozmiar, waga, min H) lub powyżej średniej (max H). Trzy modele mają głowicę kulkową, pozostałe osobną regulację w poszczególnych płaszczyznach. Najbardziej wszechstronny (min/max H) przy niewielkim rozmiarze po złożeniu (25cm) i niskiej wadze (375g) wydaje się Polaroid. Dodatkowo ma haczyk, na którym można zawiesić np. plecak - to wydaje się rozwiązywać problem stabilności lekkich plastikowych statywów. Trochę na wyrost wydaje się podawany przez producenta udźwig, ale może ktoś jest to w stanie zweryfikować? Naturalnie pojawiają się też wątpliwości, czy nie strach wkręcić (na plastikowy często statyw) sprzęt za kilka tysięcy złotych, no ale tak samo się można martwić czy zabierać go w ogóle z szuflady w domu, gdzie jest bezpieczny Mile widziane propozycje dorzucenia modeli do zestawienia, na pewno całego rynku nie przejrzałem. Równie mile widziane opinie użytkowników w/w modeli. Za propozycje typu "kup porządny, duży i ciężki" dziękuję (chyba że chcesz taki statyw za mnie nosić)
| |||
| Autor: | BrunoJ [ 20 Lut 2017 17:13 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
Bez przejrzenia wszystkich linków po kolei, proponuję przejść się do sklepu gdziekolwiek i przymierzyć sprzęt (nawet sklepowy o podobnych gabarytach/wadze) do teleskopowych wynalazków. Problemem nie jest nawet sama gibkość nóg (a uwierz że buja się niczym patyczak podczas marszu), co nieprawidłowe wyważenie statywu. Przy takich statywach środek ciężkości aparatu musi być tam gdzie głowica aparatu, inaczej będzie leciał (zazwyczaj) do przodu, albo nogi będą się składały pod ciężarem mając nierówny nacisk, albo głowica nie będzie trzymała. A zazwyczaj wszystko na raz. A że głowica jest plastikowa, to nie wytrzyma długo dokręcania na maxa, które i tak może niewiele dać. Jeśli w sklepie uznasz że mimo wszystko jest ok, to próbuj, może akurat będziesz zadowolony. A jeśli nie to zawsze możesz się pozbyć. Mając jednak zapięty sprzęt na takim statywie spróbuj wyobrazić sobie że stoisz na szczycie gdzie wiatr czapki z głów zdejmuje, a Ty chcesz sobie i wybrance zrobić ładne zdjęcie z widoczkiem w tle. Czyli postawić sprzet na tym statywie i odejść kilka kroków, ustawiając 10sek opóźnienie, czyli sprzęt stoi coś minimum 15 sekund bez nadzoru. Przy robieniu widoczka po prostu, zawsze możesz aparat na statywie zaasekurować, choćby zakładając pasek na szyję. Ale przy "selfiku" statyw musi utrzymać sprzęt samodzielnie. Dla przykładu zobacz sobie zamiast wskazanego Hama Compact - Hama Compact PRO, albo lepiej ciut mniejszy Hama Mini PRO. W obu jest cienka głowica, którą najlepiej wymienić na inną (na szczęście można), obowiązkowo z szybko złączką. Nic tak nie zniechęca do używania statywu jak konieczność ciągłego przykręcania/odkręcania aparatu. Ale poza tym dość sensowne statywy. Hama Mini PRO i inne podobnej kostrukcji statywy to wg mnie takie najmniejsze kompromisowe optimum, cenowo ciągle taniej (chociaż zauważalnie drożej niż zakładasz) niż podobnie ciut bardziej "poważne", chociaż ciągle średnio solidne statywy typu Triopo czy jakieś małe Manfrotto, a jednocześnie jest wystarczająco solidny, żeby utrzymać lekką lustrzankę, ciągle ma sensowne wagę i wymiary (sprawdź czy jednak o jakieś mm nie jest za długi). Przy liczeniu udźwigu weź 2x zapas. I zwróć uwagę w opisach (bardziej u producenta niż w sklepie) czy przypadkiem nie jest podany udźwig głowicy, a udźwig nóg jest inny (spójrz dyskusja stronę wcześniej) | |
| Autor: | aeonflux [ 20 Lut 2017 19:08 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
Absolutnie się zgadzam - w tym tygodniu planuję wizytę ze sprzętem w kilku sklepach i przymiarki. Na pewno nie chcę być pazernym na parę złotych, a potem zastanawiać się czy statyw wytrzyma. Limit cenowy ustawiłem bardziej pod kątem planowanej częstotliwości używania - ten statyw nie będzie non stop eksploatowany. Dzięki za propozycje innych modeli Hama - w wolnej chwili dodam do zestawienia | |
| Autor: | becek [ 20 Lut 2017 19:28 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
moim zdaniem w granicach 100 zeta to można kupić polar w decathlonie a nie statyw jakość kosztuje a to co zestawiłaś to tandeta, która nie gwarantuje udanego zdjęcia | |
| Autor: | zoli [ 20 Lut 2017 19:42 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
Wysokość minimalna dla Velbon Macro to 20,3 cm, więc też byś zaznaczył na zielono. W przeciwieństwie do wersji Mini ma szybkozłączkę. Wygląda na prawdę solidnie, posiadam, ale jeszcze nie korzystałem. | |
| Autor: | lapka88 [ 21 Lut 2017 11:59 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
@aeonflux Velbon EX-230 jest bardzo dobry w tym przedziale cenowym. Miałem i bardzo sobie chwaliłem | |
| Autor: | kspr [ 21 Lut 2017 14:46 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
Bardzo rozsądną propozycją są statywy Benro, na przykład model itrip it15 w cenie 400zł (już z głowicą). Obecnie korzystam z Triopo ME-3230X8C, który zwykle lata ze mną przytroczony do plecaka (często jako bagaż podręczny), ale w najbliższym czasie pewnie zdecyduję się na Benro z powodu mniejszych gabarytów i wagi. | |
| Autor: | mkranik [ 03 Kwi 2017 08:17 ] |
| Temat postu: | Re: Statyw a podróż? |
to może i ja zapytam bardziej doświadczonych fotografów potrzebuję statyw na wyjazd do Azji dotychczas raczej fotografuję z ręki, ale na wyjazd statyw jednak potrzebny zastanawiam się pomiędzy dwoma modelami Manfrotto: Compact Advance z głowicą kulową RC2 lub Compact Action z głowicą hybrydową. Do sprzętu D7100 + największa ogniskowa 300mm | |
| Strona 4 z 6 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |