| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Sri Lanka - relacja prawie na żywo sri-lanka-relacja-prawie-na-zywo,215,24881 | Strona 4 z 6 |
| Autor: | Kamil [ 22 Lut 2013 16:28 ] |
| Temat postu: | Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
ZMR ale czemu dlugopisy sa tym, o co pytaja? Nie zapalniczki, olowki, czy cokolwiek innego? | |
| Autor: | Komornik [ 22 Lut 2013 17:55 ] |
| Temat postu: | Re: Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
Czytalem relacje osob, ktore byly na Sri Lance juz kilka razy i pisali wlasnie, ze zawsze biora ze soba dlugopisy, olowki, kredki piorniki z wyposazeniem, bo o to dzieciaki prosza najczesciej. | |
| Autor: | Kamil [ 26 Lut 2013 04:50 ] |
| Temat postu: | Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
Opuszczamy EEE's Cart pozniej niz zamierzalismy, bowiem przy sniadaniu wciagamy sie w rozmowe ze Scottem, Kanadyjczykiem, ktory mieszka w Tokio, a teraz przez Sri Lanke wraca z wakacji nurkowych na Malediwach. W trase ruszamy dopiero kolo 11. Poczatkowo zamierzalismy jechac do Polonaruwy, ale po drodze plan sie zmienia i kierujemy sie ma wschodnie wybrzeze. Caly dzien uplywa mi za kolkiem. Pierwsze 65 km jedziemy 3h, waska i kreta droga, ale za to oferujaca piekne widoki na plantacje herbaty. Po drodze widzimy po raz drugi na tym wyjezdzie, Tamilki pracujace przy zbiorach. Robimy wiec obowiazkowa sesje na zdjecia. Z sesji wracam do auta z pijawka w nodze. Juz wiem czemu nadzorcy plantacji ubieraja sie jak skauci : do skorzanych butow i szortow obowiazkowe podkolanowki. Chwile pozniej trafiamy na droge A5, ktora bedziemy jechac az do wybrzeza. Od tej pory nasza podroz ma przyspieszyc. Dzieje sie jednak wprost przeciwnie. A5 z waskiego i wyboistego paska asfaltu wijacego sie miedzy wzgorzami zmienia sie w dziurawa droge szutrowa, na ktorej latwiej spotkac koze czy pawia, niz inny samochod. Wiezdzamy wlasnie na obszar, ktory niedawno byl terenem dzialan wojennych, w operacji sil panstwow przeciw separatystycznym Tamilskim Tygrysom. Praktycznie wszystkie mijane zabudowania to spalone ruiny. Z okolicy zniknely tuk tuki, skuterki czy auta, kroluje transport rowerowy. Bieda i zniszczenia to nie jedyne oznaki niedalekiej, tragicznej przeszlosci. Co raz przy drodze wyrastaja patrole wojska z dluga bronia. Czasem to widok tragikomiczny, gdy na przyklad w pelni umundurowany zolniez z kalasznikowem maszeruje w plastikowych japonkach. Juz po zmierzchu udaje nam sie dotrzec do drogi wzdluz wschodniego wybrzeza, w okolisy Pasekudah Bay. Tu droga wyglada zupelnie inaczej. Szeroki, rowny asfalt. Z ktorego korzystaja glownie niezliczone rowery i piesi. W tym niecodzonnym jak na tego trase towarzystwie jedziemy na polnoc do oddalonego o 4km na poludnie od miejscowosci Vakarai sielskiego odludzia - Salethaw (pisze z pamieci, nazwa moze brzmiec ciut inaczej). To miejsce to kolejna dobra porada z przewodnika Lonely Planet. Do celu docieramy juz solidnie zmordowani. Wita nas BiBi, ktory po angielsku mowi glownie: no problem. Po szybkiej kolacji zasypiamy. | |
| Autor: | Kamil [ 26 Lut 2013 05:31 ] |
| Temat postu: | Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
Załącznik: ImageUploadedByTapatalk1361849222.124568.jpg [ 174.62 KiB | Obejrzany 20864 razy ] Nasza pustelnia Załącznik: ImageUploadedByTapatalk1361849307.021324.jpg [ 170.46 KiB | Obejrzany 20864 razy ] Sasiedzi ze Szwajcarii podrozuja wynajetym w Negombo tuk tukiem Załącznik: ImageUploadedByTapatalk1361849453.098865.jpg [ 165.14 KiB | Obejrzany 20864 razy ] | |
| Autor: | Kamil [ 26 Lut 2013 05:36 ] |
| Temat postu: | Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
Polow ryb bardzo tradycyjna metoda Załącznik: ImageUploadedByTapatalk1361849631.956081.jpg [ 167.55 KiB | Obejrzany 20862 razy ] Załącznik: ImageUploadedByTapatalk1361849688.882410.jpg [ 76.04 KiB | Obejrzany 20862 razy ] Załącznik: ImageUploadedByTapatalk1361849752.347726.jpg [ 130.21 KiB | Obejrzany 20862 razy ] | |
| Autor: | ZMR [ 27 Lut 2013 13:45 ] |
| Temat postu: | Re: Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
Komornik napisał(a): Czytalem relacje osob, ktore byly na Sri Lance juz kilka razy i pisali wlasnie, ze zawsze biora ze soba dlugopisy, olowki, kredki piorniki z wyposazeniem, bo o to dzieciaki prosza najczesciej. DOkładnie tak jak napisałeś. Zresztą Kamil,przypomnij sobie jaka furore wywoływały przedmioty szkolne pochodzące z zachodu na początku lat 90tych w PL. Tutaj zachodzi podobna sytuacja.Kraj jest według mnie jeśli to tak można określic w sytuacji ekonomicznego rozwoju o około 20lat za PL. Wystarczy zwrócic uwage na reklamy(maszynki jednorazowe z dwom ostrzami!:D) a także jakimi telefonami ludzie sie posługują. Pomijam te na stacjach kolejowych sprzed 100 lat:D. Oczywiście nie można tego tak przyrównać ale taki miałem obraz Sri Lanki. | |
| Autor: | Shadow [ 28 Lut 2013 17:11 ] |
| Temat postu: | Re: Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
Wystarczylo wyciagnac telefon dotykowy w miejscowosci Rakwana w celu sprawdzenia mapy a wokolo mialem zbiegowisko okolo dwudziestu osob. Obecnie jestem na poludniu i tutaj jednak wiecej bialych wiec przyzwyczajeni sila rzeczy lokalni do tabletow, laptopow itd, ale w gorach mozna zrobi furore. W Elli rozdalem wszystkie dlugopisy jakie mialem - to tak nawiazujac do konwersacji | |
| Autor: | intothevortex [ 28 Lut 2013 17:18 ] |
| Temat postu: | Re: Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
Świetna relacja, jedziemy z żoną na wyspę pod koniec kwietnia i tak się zastanawiam czy 3 tygodnie wystarczy na w miarę aktywną podróż po Sri Lance. Kamil, auto wypożyczaliście w Kolombo, tak? Jak długo zajmuje droga z Kolombo do Galle (pytam, bo na początku maja dołączy do nas znajomek z Singapuru, a my już wtedy raczej na południu będziemy, ale jeśli na transport schodzi z pół dnia to chyba raczej odbierzemy go w stolicy). I jeszcze pytanie do tych z Was co na Sri Lance byli w końcu kwietnia/początku maja - da radę jeszcze zobaczyć delfiny i kaszaloty w okolicach Mirissy? | |
| Autor: | Shadow [ 04 Mar 2013 06:00 ] |
| Temat postu: | Re: Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
3 tygodnie spokojnie Ci wystarcza. Nie wiem jak autem, ale autobusem z Mirissy do Kolombo jechalem ok. 3h + nalezy doliczyc transport z lotniska do Colombo ok. 1h. Siec autobusow jest swietnie zorganizowana, jezdza max co 30 minut nawet w nocy. Co do whale watching - osoby odpowiedzialne za ta wycieczke na miejscu twierdzily, ze do kwietnia jest stuprocentowa szansa zobaczenia zwierzakow albo zwrot pieniedzy tudziez darmowa wycieczka po raz drugi dnia nastepnego. Musisz o to zawalczyc, nie wszedzie to mowia na dzien dobry. Co do konca kwietnia nie umiem Ci odpowiedziec. Cena 6000 LKR/os, sniadanie, woda, transfer. PS. jesli ktos ma dlugi stopover w Jeddah, radze spytac o mozliwosc noclegu. Siedze wlasnie w First Class Lounge, darmowy internet, sniadanie, bufet, etc. Pozdro | |
| Autor: | ZMR [ 04 Mar 2013 09:51 ] |
| Temat postu: | Re: Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
Spytać zawsze możesz tyle że nic więcej poza marnym kateringiem nie otrzymacie w Jeddah.To kiepskie lotnisko. Więc jestem ciekawy jak to Ci sie udało?No chyba ze nie masz klasy ekonomicznej. Aczkolwiek i tak byłem zadowolony z racji tego że wybrałem górny pokład w 747 Saudi a tam "1" klasa. | |
| Autor: | bebus [ 07 Mar 2013 00:49 ] |
| Temat postu: | Re: Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
Cześć, Mam pytanie, za 3 dni lecę na Sri Lankę na 2 tygodnie, bilety kupione na urwanie głowy tj wczoraj i zastanawiam się jak jest ze szczepieniami. Coś powinienem zrobić, zdążę jeszcze i ma to sens? Poczytałem troszkę i dużo straszy się malarią, jak z tym jest, podpowie mi ktoś? Wylatuję w sobotę rano także czasu mam niewiele, dzięki za wskazania. Jeszcze jedno - możecie polecić jakąś wypożyczalnie samochodów? Chcę ruszyć w zwiedzanie na własną rękę bo za późno już na szukanie kompanów:) | |
| Autor: | ZMR [ 07 Mar 2013 01:25 ] |
| Temat postu: | Re: Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
A jakie to przepraszam chcesz sobie zrobić szczepienia na malarie?;) Lepiej sprawdź zasięg występowania,głownie postwojenna pólnoc. Ja po 2 tyg.bez Malarone żyje aczkolwiek moskitiera własna była choć nie byłem w zasięgu występowania. | |
| Autor: | bebus [ 07 Mar 2013 01:54 ] |
| Temat postu: | Re: Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
Szczepienia np na żółtaczkę itp. Malaria rzecz jasna pigułki tylko pytanie czy są konieczne? Północne rejony raczej słabo będę eksplorował. | |
| Autor: | bebus [ 07 Mar 2013 02:01 ] |
| Temat postu: | Re: Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
@ Mari - lecę w sobotę emiratami warszawa-dubai-colombo, jeśli chcecie się spiknąć na miejscu i może wspólnie coś ogarnąć, pozwiedzać to pisz na prywatnego maila bo z nieznanych mi przyczyn nie mogę Ci odpisać na wiadomość. bartek.dab@gmail.com | |
| Autor: | agata.szerlag [ 07 Mar 2013 08:32 ] |
| Temat postu: | Re: Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
w lecie (lipeic sierpien) chcemy leciec na sri lanke. nie mam jeszcze biletow i dlatego pytam sie Was, jaka jest szansa ze znajde jeszcze jakas dobra oferte? lepiej bookowac bilety teraz czy czekac? mieszkamy w asutrii wiec nie gra dla nas roli czy wylot bedzie z polski, wiednia, niemiec czy nawet pragi. jestesmy otwarci na propozycje. czy sadzicie ze 600€ czyli aktualny koszt biletow w emirates z warszawy to sporo? strasznie wam dziekuje za odpowiedz! | |
| Autor: | J10k [ 07 Mar 2013 09:13 ] |
| Temat postu: | Re: Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
bebus napisał(a): Cześć, Mam pytanie, za 3 dni lecę na Sri Lankę na 2 tygodnie, bilety kupione na urwanie głowy tj wczoraj i zastanawiam się jak jest ze szczepieniami. Coś powinienem zrobić, zdążę jeszcze i ma to sens? Poczytałem troszkę i dużo straszy się malarią, jak z tym jest, podpowie mi ktoś? Wylatuję w sobotę rano także czasu mam niewiele, dzięki za wskazania. Jeszcze jedno - możecie polecić jakąś wypożyczalnie samochodów? Chcę ruszyć w zwiedzanie na własną rękę bo za późno już na szukanie kompanów:) Wróciłem wczoraj więc Ci odpowiem. Po pierwsze jeśli lecisz w sobotę to już i tak za późno na jakiekolwiek szczepienia. Po drugie ja nie szczepiłem się kompletnie na nic i nic mi nie jest i mam nadzieje, że nie będzie. Teksty o chorobach i malariach są mocno przesadzone i pewnikiem czytałeś jakieś z data daleko wstecz. I nie, nie mieszkałem w kurortach | |
| Autor: | michal.pppp [ 09 Mar 2013 11:02 ] |
| Temat postu: | Re: Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
Aplikowałem o wizę na Sri Lankę przez internet, ale nie otrzymałem na maila żadnego potwierdzenie. Co prawda status wizy jest zaakceptowany. Czy muszę coś drukować? Jak wygląda sprawa po przylocie na lotnisko? | |
| Autor: | m3lm4k [ 09 Mar 2013 11:09 ] |
| Temat postu: | Re: Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
Kiedy aplikowales i ile maili dostales? | |
| Autor: | fiolcia12 [ 09 Mar 2013 15:52 ] |
| Temat postu: | Re: Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
Mam dokładnie to samo. Tez żadnego potwierdzenia na maila. Aplikowałam jakieś 2 tyg temu | |
| Autor: | m3lm4k [ 09 Mar 2013 15:56 ] |
| Temat postu: | Re: Sri Lanka - relacja prawie na żywo |
Dla Waszej informacji: Dostalem dwa maile - jeden z potwierdzeniem platnosci, a drugi chwile pozniej z potwierdzeniem przyznania ETA. | |
| Strona 4 z 6 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |