Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Spitsbergen - na tydzień
spitsbergen-na-tydzien,248,42686
Strona 1 z 2

Autor:  Dr Kic [ 22 Lut 2014 16:41 ]
Temat postu:  Spitsbergen - na tydzień

Witam

Szukam towarzyszki/towarzysza podróży na wyprawę tygodniową na Spitsbergen. Termin do ustalenia (mam możliwość podróży od kwietnia do sierpnia - za wyjątkiem majówki).
Cena za przelot to ok. 500 zł z Oslo na Spitsbergen w obie strony i około 300 zł za loty do Oslo. Potrzebne będą chyba dwa noclegi w Oslo żeby zgrać przesiadkę.

Pozdrawiam

Daniel

Autor:  l33dek [ 10 Kwi 2014 14:30 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

Hej - bylabym zainteresowana wyprawa, ale dopiero na sierpnien - jesli Ci pasuje daj znac :)

Autor:  LuckyLukeLBN [ 11 Kwi 2014 21:40 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

Rowniez bylbym zainteresowany. Do Oslo mozna trafic loty za mniej niz 100 zl RT. Jakie masz plany co do Spitsbergenu :) ?

Autor:  maczala1 [ 11 Kwi 2014 23:44 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

LuckyLukeLBN napisał(a):
Do Oslo mozna trafic loty za mniej niz 100 zl RT

Tylko, że w tej cenie to na pewno nie do tego Oslo co trzeba :) Poniżej 100 zł RT to można co najwyżej upolować lotnisko Torp lub Rygge. Na Spitsbergen lata Norwegian z lotniska Gardermoen. Transport pomiędzy tymi lotniskami w Oslo to co najmniej 250 zł RT.

Autor:  LuckyLukeLBN [ 12 Kwi 2014 08:55 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

Zawsze mozna dojechac stopem, to tylko kilkadziesiat km. Rok temu zrobilem w Norwegii 600 km stopem. Zero problemow :)

Autor:  Gollum [ 12 Kwi 2014 09:40 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

Jeśli sierpień, to może i ja z żoną i synem. Też nam się marzą polarne strony

Autor:  l33dek [ 13 Kwi 2014 19:18 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

Ja jestem w sumie zdecydowana - mialam szukac wlasnej ekipy, niestety nikt z moich znajomych sie nie zdecydowal - kwestia ugadania terminow/lotow itp.

Autor:  LuckyLukeLBN [ 14 Kwi 2014 16:43 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

No to jak organizujemy cos na sierpien/ wrzesien?

Autor:  kamo375 [ 18 Kwi 2014 10:41 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

Ja też byłbym chętny

Autor:  l33dek [ 08 Maj 2014 16:13 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

Sierpien/wrzesien bedzie okej, jestem bardzo za!

Autor:  Gollum [ 10 Maj 2014 18:58 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

To skoro sierpień lub wrzesień, to ja proponuje pierwszą połowę sierpnia, bo późniejsze terminy niestety nie pasują; z racji pracy w szkole musimy z żoną być na miejscu już od połowy sierpnia, bo w każdej chwili możemy się spodziewać pierwszej rady.
I parę kolejnych spraw:
Siedzimy na kempingu przy lotnisku, liczymy na chaty traperskie, polskie stacje badawcze, opuszczone rosyjskie osady, czy idziemy w tundrę z własnymi namiotami?
Plan musimy mieć wcześniej, bo - jak czytałem - na każde nasze wyściubienie nosa poza Longyearbyen musi wydać zgodę gubernator. Jeśli będziemy należycie przygotowani (vide obsługa broni), to dostaniemy (ponoć) bez problemu, jeśli nie, to (ponoć) wała
Czy ktoś ma zezwolenie na broń? Jakby co, to się uśmiechnę do koleżanki z pracy, która prowadzi klub strzelecki i jakiś kwit nam da. Zresztą i syn i ja trochę strzelaliśmy, więc w razie czego do szarżującego miśka trafimy z wypożyczonego (ok. 250 zł tygodniowo) mausera.
Zabrać ze sobą musimy wszystko, bo przecież ni będziemy na miejscu polować, czy w samolotach nie ma jakichś limitów bagażu, bo różne opinie czytałem

Autor:  Gollum [ 11 Maj 2014 17:58 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

Oj, mam poważne obawy, że jeśli będziemy czekać na inicjatora tematu, to nie polecimy nigdzie; dał post, zresztą jedyny i zniknął. Zacznijmy organizować.

Autor:  Gollum [ 12 Maj 2014 19:07 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

Mój wstępny plan jest taki: lądujemy, wypożyczamy butlę gazową, samochód i jedziemy w tundrę do jakiejś chatki traperskiej, najlepiej w pobliżu morza. Chyba że znajdziemy chętnego, który nas tam zawiezie, bo kierowca będzie musiał oddać samochód i wrócić piechotą. Przez parę dni włóczymy się po okolicy, zaglądamy do nieczynnych kopalni, zasadzamy się na polarną zwierzynę (renifery, pieśce, bo gdy niedźwiedź, to nie dostoimy, tylko parę fotek z bezpiecznej odległości i w nogi), obserwujemy kolonie ptaków, wchodzimy na jakąś górę.
Proponuję Bjørndalen (Niedźwiedzia Dolina po naszemu). Tu kończy się droga wiodąca z Longyearbyen na zachód. Tu jest stara kopalnia i w dolinie kilkanaście budynków (tak wskazuje mapa). Nie wiem, jak wyglądają spitsbergeńskie rzeki późnym latem, ale dolina płynie kilkoma korytami rzeka Bjørndalselva. Mam nadzieję, że będzie można ją przekroczyć, bo po drugiej stronie też jest kilka budynków.
Nad dolina mamy górę Pilarberget z jednej strony i Plåtberget z drugiej. To w zasadzie płaskowyże. Ten drugi jest o tyle ciekawszy, że są na nim lodowce, przechodzą w wyższy masyw Nordensjkøldfjellet i można z góry popatrzeć na Longyearbyen.
Obawiam się tylko jednego, i nie są to niedźwiedzie. Jedziemy w kompletne bezludzie, a tu tam i z powrotem będą pędzić wózki ciągnięte przez psy; Bjørndalen jest popularną trasą wycieczkową, tu wszak dociągnięta jest droga. No i tamtejsze domki nie są już typowymi chatami traperskimi, lecz... letniskowymi. Widziałem w internecie ofertę ich sprzedaży za ciężkie oczywiście dla nas pieniądze.
Ale po drugiej stronie Bjørndalselvy już tego nie powinno być. Tam też są domki. Mam nadzieję, że traperskie. Bo dalej na zachód długo nic. Z chat oczywiście, bo zaraz za Bjørndalen jest bardzo malowniczy klif nadmorski Fuglefjellet. Owszem, najlepiej widoczny z morza, ale i my też coś z jego piękna ujrzymy. Za klifem jest mała dolinka Lille Bjørndalen, skąd właśnie można go podziwiać. To wszystko w zasięgu jednodniowego spaceru.

Autor:  Gollum [ 12 Maj 2014 20:43 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

Dlaczego tędy, a nie w drugą stronę? Bo w drugą stronę mamy szeroką dolinę Adventdalen, której środkiem płynie rzeka Adventelva, której raczej nie przejdziemy; prowadzi tyle wody, co Jasiołka w okolicach Dukli. A my będziemy wszak z ciężkimi i bardzo ciężkimi plecakami. No, chyba że znajdziemy kogoś, kto nas za nieduże pieniądze przeprawi na drugi brzeg Adventsfjordu, to wtedy możemy tam pokowboić. A ta część jest ciekawsza. Góry znacznie wyższe, doliny głębsze i chyba bezludzie wieksze

Autor:  l33dek [ 19 Maj 2014 10:17 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

Co do samych noclegow - dobry namiot z plachtami sniegowymi (posiadam takowy) i cieply spiwor powinny zalatwic sprawe. Ofc. jelsi znajdziemy jakies domki to tym lepiej dla nas, ale opcja B jest.

Co do broni - nie mam pozwolenia, ale umiem sie poslugiwac - zawsze mozemy doszkolic sie na jakiejs strzelnicy. Z tego co sie orientuje do wypozyczenia broni nie jest wymagane zezwolenie, przy samym wypozyczeniu odbywa sie mega-szybki kurs obslugi. Zreszta strzelanie do zwierzyny to absolutna ostatecznosc.

Autor:  jasiub [ 19 Maj 2014 12:39 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

Hej,

Wybieram się 15-18.08 , mam już bilety , ale gdyby nasze terminy się pokryły można coś wspólnie zaplanować.

Tak na marginesie - na podstawie informacji znalezionych w necie (a trochę szperałem) , nie wiem czy nie podchodzicie do tematu zbyt optymistycznie. Faktycznie jeszcze kilka lat temu każdy mógł wypożyczyć mausera (1000NOK/tydzień + naboje), ale w tej chwili trzeba już mieć pozwolenie na broń lub specjalne zezwolenie gubernatora (http://www.sysselmannen.no/en/Shortcuts ... -firearms/ - trzeba złożyć podanie z wyprzedzeniem miesiąca) . Użycie broni na misia podlega jakimś skomplikowanym regułom ( hałas, strzał z pistoletu sygnałowego, strzał ostrzegawczy itd...) i każdy incydent jest szczegółowo badany. Zezwolenie gubernatora (o ile zostanie wydane) będzie podlegać obowiązkowemu ubezpieczeniu na wypadek akcji ratowniczej - nie sądzę by klasyczne ubezpieczenie turystyczne wystarczyło. Zwiedzanie starych kopalni samodzielnie jest zabronione (chyba z powodu metanu)- choć to nie potwierdzone w oficjalnych materiałach. Samochody to tylko 2 wypożyczalnie - ceny zabójcze 790NOK + 125 NOK (ubezpieczenie) za dzień za najtańszą kię sportage i nie można nimi zjeżdżać z dróg itd... Wydaje mi się , że wszystko jest dostosowane pod lokalne firmy turystyczne (jest ich kilka, wszystkie ceny zabójcze), a nie pod indywidualną turystykę.

Sorry, za pomarudzenie, ale po lekturze nie byłem pewien czy na pewno zdajecie sobie sprawę, że taki trip to dość skomplikowana i kosztowna impreza raczej dla osób z doświadczeniem wyprawowym.

Autor:  michal11 [ 19 Maj 2014 12:53 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

eeee tam dadzą radę

Autor:  jasiub [ 19 Maj 2014 14:35 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

michal11 napisał(a):
eeee tam dadzą radę


Ja nie pisałem w tym sensie , że nie dadzą , bo przecież wszystko jest do zorganizowania. Chodziło mi tylko o to , że Svalbard jest megaciekawym rejonem, gdzie łatwo i tanio można dojechać,ale na miejscu zaczynają się schody i trzeba mieć tą świadomość :) Ja chyba zostanę przy zorganizowanych trekach (jestem sam , tylko 3dni na miejscu), na tą chwilę myślałem o skorzystaniu z oferty http://www.terrapolaris.com/ (najtaniej). Na razie jestem zdecydowany na Trollsteinen (550NOK) , tu wspomniane Bjorndalen (350NOK , ew. z psami ,ale cena już 790NOK - http://www.basecampspitsbergen.com/trav ... eyTheme=28 lub 890NOK - http://www.spitsbergentravel.com/Start/ ... ng-wheels/ ) oraz jaskinie. Gdyby ktoś miał ochotę się przyłączyć zapraszam - łatwiej zebrać grupę do wycieczki (alternatywne pomysły też mile widziane).

J.

Autor:  Gollum [ 19 Maj 2014 17:55 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

jasiub napisał(a):
Sorry, za pomarudzenie

To nie marudzenie, to cenne rady.
O broni wiem, już się uśmiechnąłem do koleżanki prowadzącej koło strzeleckie. A że swojego czasu strzelałem z KBKS, nawet miałem celne oko, na zawodach strzelałem też z pistoletu i kałacha, więc z dokumentem potwierdzającym umiejętności strzeleckie nie powinno być problemu.
Termin 15-18 pasuje. Trollsteien jak najbardziej, a co do reszty, to jest do dogadania

Autor:  lmatysiak [ 30 Maj 2014 02:51 ]
Temat postu:  Re: Spitsbergen - na tydzień

Witam,
tydzień temu wróciłem ze Spitsbergenu także służę pomocą, jak co wybieram się tam w styczniu :)

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/