Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Singapur Lufthansa
singapur-lufthansa,8,19648
Strona 1 z 1

Autor:  wiktorhs [ 12 Paź 2012 09:38 ]
Temat postu:  Singapur Lufthansa

Czy aktualna cena 2335 zł do Singapuru Lufthansą to dobra cena ? Czy można w tej cenie kupić Singapur poza Lufthansą (z Warszawy).
Czy ktoś może polecić jakąś fajna trasę z Singapuru na kilka dni - Malezja, Indonezja ?

Autor:  bartek. [ 12 Paź 2012 09:56 ]
Temat postu:  Singapur Lufthansa

3 miesiące temu Lufa miała ten lot za 2000 z groszami. Czy duzo czy nie to nie wiem :)

Autor:  hansel [ 12 Paź 2012 10:06 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

Tak, to bardzo dobra cena.
W lipcu byla podobna promocja, bilet z WAW kosztowal 2180. Wiem bo kupilem. Teraz jest 150 PLN drozej, to zadna roznica, wiec na pewno warto i nie ozekiwalbym ze bedzie taniej.

Autor:  wiktorhs [ 12 Paź 2012 11:00 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

Hansel, czy leciałeś A 380 ? Czy Lufthansa ma bardziej "upchane" fotele w A380 niż w innych liniach (np. w Air France) ?

Autor:  Sudoku [ 12 Paź 2012 11:27 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

Ja leciałem Lufthansą A380, a kolega Singapore Airlines i z tego, co mi mówił, to wynika, że w Lufie jest bardziej upchane.

Autor:  Pawel_T [ 12 Paź 2012 11:35 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

wiktorhs napisał(a):
Hansel, czy leciałeś A 380 ? Czy Lufthansa ma bardziej "upchane" fotele w A380 niż w innych liniach (np. w Air France) ?

Przez sekunde nawet nie narzekalem na komfort w A380 LH a nie jestem mikrusem ;)

Autor:  hansel [ 12 Paź 2012 11:51 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

Do Singapuru dopiero bede lecial, a A380 nie mialem okazji jeszcze leciec wiec nie wiem.
Nie sadze jednak zeby roznice w ilosci miejsca byly istotne, konfiguracje maja podobne.

Autor:  rob_sad [ 12 Paź 2012 11:54 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

SQ ma bardzo niewygodne siedzenia w ekonomicznej w A380 i 773. W A380 LH nie leciałem, ale siedzenia w innych maszynach LH są znacznie wygodniejsze niż to coś w SQ. Miejsce na nogi ma juz mniejsze znaczenie (choć pomiędzy A380 i B773 SQ, a A340 LH różnicy nie odczułem).

Autor:  beskidnikniski [ 12 Paź 2012 12:23 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

Jeszcze wracając do wątku (w tym kierunku świata biegły nie jestem)

Na początku marca chcę lecieć do Bangkoku lub Singapuru.
Czy jest szansa na niższą cenę niż te 2300 z KTW czy KRK ?
Niby teraz jest promocja LH do Singapuru za 2300 zł (nie zależy mi na A380) a z drugiej strony taka kwota jest codziennie AirBerlin z Krakowa.
Czekać? do marca jeszcze trochę czasu i może Lutfthansa coś obniży lub AirBelin da jakiś voucher...

Autor:  Pawel_T [ 12 Paź 2012 12:50 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

beskidnikniski napisał(a):
Jeszcze wracając do wątku (w tym kierunku świata biegły nie jestem)

Na początku marca chcę lecieć do Bangkoku lub Singapuru.
Czy jest szansa na niższą cenę niż te 2300 z KTW czy KRK ?
Niby teraz jest promocja LH do Singapuru za 2300 zł (nie zależy mi na A380) a z drugiej strony taka kwota jest codziennie AirBerlin z Krakowa.
Czekać? do marca jeszcze trochę czasu i może Lutfthansa coś obniży lub AirBelin da jakiś voucher...

Mozesz tez sie przygladnac przesiadkom. W przypadku LH sa bardzo wygodne, przy AB chyba dochodzi jeszcze jedna.

Autor:  Kashpir [ 12 Paź 2012 14:41 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

@wiktorhs
Byłem w tym roku w Malezji - napisz ile mniej więcej dni, to spróbuję coś zaproponować.

Autor:  turecky [ 12 Paź 2012 14:58 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

rob_sad napisał(a):
SQ ma bardzo niewygodne siedzenia w ekonomicznej w A380 i 773. W A380 LH nie leciałem, ale siedzenia w innych maszynach LH są znacznie wygodniejsze niż to coś w SQ. Miejsce na nogi ma juz mniejsze znaczenie (choć pomiędzy A380 i B773 SQ, a A340 LH różnicy nie odczułem).

Wg Seatguru A380:
LH:
pitch: 31.0"
width: 17.0"
SQ:
pitch: 32.0"
width: 19.0"
Subiektywnie A380 w SQ: szału nie ma, siedzi się dobrze, ale nie odczułem żadnej specjalnej różnicy w komforcie siedzenia między innymi samolotami, którymi latałem wcześniej na trasach > 8 godzin. (Głównie Lufa i Cathay).
PS1. Drągalem nie jestem ...
PS2. Leciałem tylko na górnym pokładzie.
Wniosek: Dopłacałem specjalnie ok. 200 zł (od osoby,w porównaniu do konkurencyjnych ofert w danej chwili) aby przelecieć się A380 (LOT- codesharing z SQ do Singapuru, via Zurich). I jako ciekawostka przyrodnicza (raz w życiu) można na taką ofertę się skusić. Ale jeśli chcesz dopłacić więcej oczekując większego komfortu podróży - to nie warto.

Autor:  wiktorhs [ 12 Paź 2012 16:17 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

Kashpir napisał(a):
@wiktorhs
Byłem w tym roku w Malezji - napisz ile mniej więcej dni, to spróbuję coś zaproponować.


4-5 dni

Autor:  Kashpir [ 13 Paź 2012 17:10 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

Na 4-5 dni można pokusić się np. o taki plan: autobus z Singapuru do Melaki w Malezji (ok. 4 godziny jazdy), miasta wpisanego na listę światowego dziedzictwa Unesco. Potem autobus do Kuala Lumpur. 1-2 dni na Melakę, 2-3 dni na Kuala Lumpur i ewentualnie okolice. Powrót do Singapuru najszybciej i w miarę tanio liniami Air Asia, które na tej trasie mają kilkanaście połączeń dziennie. Oczywiście można tą trasę pokonać również autobusem a nawet pociągiem.

Powyższe to w miarę tania opcja miejska. Jeżeli może być drożej i jesteś skłonny zapłacić za dwa loty to polecam np. lot do Kuching w malezyjskiej części Borneo (znowu Air Asia). Bardzo fajne miasto, stara chińska dzielnica, świetne jedzenie, w okolicy m.in. park narodowy Bako i rezerwat gdzie można zobaczyć kwitnące raflezje.

Jeżeli w grę wchodzi również opcja plażowa to Air Asia lata z Singapuru również na wyspy Langkawi i Penang. Główne miasto tej drugiej wyspy - George Town - także znajduje się na liście światowego dziedzictwa Unesco. Langkawi to z kolei wyspa wolnocłowa (dla nas oznaczało to tańsze piwo :-)), nastawiona głównie na zagranicznych turystów, przez co ceny noclegów nieco wyższe niż w innych regionach Malezji.

Autor:  Haltern [ 14 Paź 2012 02:48 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

Zgadzam się co do planu na Malezje. Oczywiście jak na 4-5 dni ( ja jak tam lecę to raczej 4-6 tygodni siedzę). Do wyboru dodam jeszcze wyspę Tioman piękne plaże, dżungla , nurkowanie.
Z Singapuru autobusem miejskim przez most i granice do Johor Bahru i dalej bus do Mersing i prom na Tioman. ( można od razu z Singapuru bus do Mersing wziąść ale to droższa opcja w Malezji wszystko tańsze). Może być jeszcze przelet z Johor Bahru na wschodnie Borneo i nurkowanie Sipadan,Mabul jedne z piekniejszych raf na świecie. Rekiny , żółwie itd nawet nie trzeba nurkować tylko z pomostu nad rafą można się położyć, opalać i podziwiać.
Z Johor Bahru latają tanie linie Air Asia i inne, sporo tańszych lotów po regionie niż z Changi Int. w Singapurze. Miasta dzieli tylko most i zwykłe autobusy miejskie przez niego przejeżdżają. Trzeba mieć paszport i pieczątkę na „moście” :) na granicy wbijają ale można sobie jeździć tam i z powrotem nawet codziennie na zakupy. Sam tak robiłem jak siedziałem u znajomych w Singapurze.
Z tym że tam z celnikami to nie ma żadnej dyskusji to nie Polacy, że jak się pogada to może się uda i puszczą- nie ma szans. Jak np. pisze że można mieć 0,5 litry wódki to 0,5 a nie 0,7 ( sam słone cło za takie coś płaciłem i to grzecznie żeby mandatu jeszcze nie dostać). Inne normy mają na granicy na lotnisku inne na moście z Malezją inne na promach z Indonezją. Papierosy jak przylatywałem z Europy to mogłem mieć karton (200szt.) a na moście z Malezji to tylko paczkę a i to się chyba zmieniło jak byłem rok później to już nawet paczki nie wolno było przywieźć z Malezji. Puścił mnie celnik bo miałem otwartą i z pół już wypalone ale chłopaka obok zatrzymali i płacił cło za 2 paczki. Nie wolno przywozić np. gumy do żucia kara 1000 SGD. A już na pewno ani grama marihuany, heroiny czy innych narkotyków bo wieszają. I to od razu . Byłem kiedyś ( 4-5 lat temu) na święta Bożego Narodzenia i „opłatku” w naszej ambasadzie w Singapurze i głośna była sprawa jednego Hiszpana. Przyleciał w sobotę miał przy sobie jakieś narkotyki i w poniedziałek już wisiał. Do ambasady Hiszpanii poszła jakaś nota w sobotę odebrała sekretarka ale koperty nie otwarła, jak w poniedziałek przyszedł ambasador i otworzył już było po wyroku. Trzeba po prostu respektować ich prawo i wtedy nie ma żadnych problemów, a miasto jest super i bezpieczne i czyste itd. Nie wolno jeść ani pić w metrze i jest czyściutko.
Wracając do tematu i pytania to 4-5 dni to w samym Singapurze super można spędzić. Plan mały na Malezję już jest wyżej. A było jeszcze pytanie o Indonezję na 4-5 dni ( tam tydzień to na jedną wyspę to mało :) i naprawdę rewelacja. Każdy znajdzie wiele super miejsc dla siebie.
Z Singapuru na 4-5 dni to akurat prom na wyspę Batam ok 45-60 min. się płynie na południe.
Promów pełno wypływają z Tanah Merah koło lotniska Changi i z Harbourfront koło rekreacyjnej wyspy Sentosa ( też wartej odwiedzenia w Singapurze).
Sama wyspa Batam to taki przedsmak Indonezji i w większości to kurorty , plaże, rozrywka i wypoczynek dla pracujących w Singapurze. Cenowo Singapur a Indonezja to przepaść.
Wizę na granicy wbijają bez problemu za niewielką opłatą.
W sumie na Batam to można poimprezować ze 3 dni czy jak ja „sylwestra” w jakimś fajnym resorcie za nieduże pieniądze spędzić i dalej ruszać na inne wyspy. Jest lotnisko i lokalne połączenia przez Jakarte lub weselsza i ciekawsza opcja prom na Sumatrę np. do Dumai.
Ok 10-12 godzin na wzburzonym morzu, prom skacze jak piłeczka , ludzi 200-400 a może 800 nikt tego nie liczy ale zabierają wszystkich , nikt w porcie nie zostanie jak chce płynąć. Siedzi się wszędzie nawet na dachu promu, połowa pasażerów „choroba morska” itd. … i ja jedyny biały na pokładzie:) wesoła podróż. Na Sumatrze super, dziko i naturalnie . Można się plątać po wielu okolicach i „białego” przez tydzień nie spotkać. Dymiące wulkany, dzikie słonie , kwiaty raflezji, nietoperze giganty, super kawa itd. Tubylcy rewelacja jak się „biały” w jakimś miasteczku czy wiosce pojawiał to palcami na mnie pokazywali i gościli super. Do domów, szkół zapraszali i nawet na wesele muzułmańskie mnie z ulicy zawołali. Oczywiście nie można się pchać tam gdzie jakieś przewodniki polecają, żeby turystów za wielu nie było. Tzn można ale taka Wyspa Jawa i Yogyakarta, Borobudur czy Bali i Kuta to całkiem inna Indonezja , zresztą na kolejnych wyspach znowu coś innego. Jak pisałem na początku każdy super miejsce dla siebie znajdzie. Gorąco polecam.

Jeszcze szybko wrócę do innego wątku z tematu. Trasę Frankfurt - Singapur leciałem i Lufthansą B 747 i SQ B777. To jak niebo a ziemia w szczególności przy lotach ponad 10 godz. W 747 Lufthansy ciasno ( a raczej mały jestem), rozrywek zero tzn jakieś słuchawki dają i jeden telewizor pod sufitem dla wszystkich ale i tak tylko mały symbol samolotu i trasa na nim przez paręnaście godzin jest wyświetlana i nic więcej. Do SIN leciałem parę lat temu i niby jakąś muzykę dało się w słuchawkach włączyć . W tamtym roku leciałem do Hong Kongu i Bangkoku to nawet ta muzyka nie działała albo tylko jedna stacja i zero wyboru , TV dalej pod sufitem jeden dla wszystkich nic w nim nie ma.
W SQ B777 to inna bajka, miejsca między fotelami więcej , każdy ma własny monitor w siedzeniu przed sobą i full wybór filmy, muzyka , gry itd.
A najważniejsze dla mnie na tak długich trasach to serwis pokładowy. W Lufthansie stewardesy po starcie rozdają obiadokolację pozbierają resztki i idą spać. Jest niby info że jak ktoś coś chce to można podejść do kuchni i sobie wziąć jakiś sok czy wodę. I fakt jak się pójdzie do kuchenki to coś tam do picia stoi ale wielkiego wyboru nie ma . Jedna stewardesa tam niby siedzi lub drzemie w sumie można ja budzić i prosić o coś innego. Ale najgorsze jest to że zanim się przedostaniesz do tego picia to musisz z 5 osób wkoło siebie obudzić żeby wyjść i przejść.
W SQ stewardesy przez cały lot chodzą po pokładzie i są pod ręką. Jak nie śpisz i tylko się uśmiechniesz już są przy tobie i wszystko w sekundę ci podadzą, picie wszelakie , jakieś orzeszki lub ciastko czy chociażby wilgotny ręcznik , żeby się odświeżyć.

Trochę się rozpisałem ale sobota wieczór mam czas. :)

Pozdrawiam

Autor:  Manta39 [ 14 Paź 2012 10:02 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

"Haltern", tylko z Tobą w podróż.....:).

Autor:  Kubol [ 24 Paź 2012 19:33 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

witam wszystkich
Również chciałbym się wybrać do Azji PD w styczniu/lutym
Jestem z Poznania więc interesują mnie lotniska POZ/BER/WAW/Wroc
będę bardzo wdzięczny za jakieś namiary na tanie połączenia
już koniec października a tu cisza w eterze - co się dzieje w tym roku???

tomasz.kubicki@o2.pl
pozdrawiam

Autor:  bartek. [ 25 Paź 2012 00:09 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

Haltern napisał(a):
Jeszcze szybko wrócę do innego wątku z tematu. Trasę Frankfurt - Singapur leciałem i Lufthansą B 747 i SQ B777. To jak niebo a ziemia w szczególności przy lotach ponad 10 godz. W 747 Lufthansy ciasno ( a raczej mały jestem), rozrywek zero tzn jakieś słuchawki dają i jeden telewizor pod sufitem dla wszystkich ale i tak tylko mały symbol samolotu i trasa na nim przez paręnaście godzin jest wyświetlana i nic więcej. Do SIN leciałem parę lat temu i niby jakąś muzykę dało się w słuchawkach włączyć . W tamtym roku leciałem do Hong Kongu i Bangkoku to nawet ta muzyka nie działała albo tylko jedna stacja i zero wyboru , TV dalej pod sufitem jeden dla wszystkich nic w nim nie ma.
W SQ B777 to inna bajka, miejsca między fotelami więcej , każdy ma własny monitor w siedzeniu przed sobą i full wybór filmy, muzyka , gry itd.
A najważniejsze dla mnie na tak długich trasach to serwis pokładowy. W Lufthansie stewardesy po starcie rozdają obiadokolację pozbierają resztki i idą spać. Jest niby info że jak ktoś coś chce to można podejść do kuchni i sobie wziąć jakiś sok czy wodę. I fakt jak się pójdzie do kuchenki to coś tam do picia stoi ale wielkiego wyboru nie ma . Jedna stewardesa tam niby siedzi lub drzemie w sumie można ja budzić i prosić o coś innego. Ale najgorsze jest to że zanim się przedostaniesz do tego picia to musisz z 5 osób wkoło siebie obudzić żeby wyjść i przejść.
W SQ stewardesy przez cały lot chodzą po pokładzie i są pod ręką. Jak nie śpisz i tylko się uśmiechniesz już są przy tobie i wszystko w sekundę ci podadzą, picie wszelakie , jakieś orzeszki lub ciastko czy chociażby wilgotny ręcznik , żeby się odświeżyć.


Dziwne. Leciałem w maju z USA do Europy lufą na pokładzie A330. Każdy miał swój telewizorek, jedzenie do wyboru do koloru, jakieś napoje też itd. Siedziałem naprzeciw stewardessy nie spała ani sekundę, całą noc z nią przegadałem :D

Autor:  Sudoku [ 26 Paź 2012 13:51 ]
Temat postu:  Re: Singapur Lufthansa

Haltern napisał(a):
Z tym że tam z celnikami to nie ma żadnej dyskusji to nie Polacy, że jak się pogada to może się uda i puszczą- nie ma szans. Jak np. pisze że można mieć 0,5 litry wódki to 0,5 a nie 0,7 ( sam słone cło za takie coś płaciłem i to grzecznie żeby mandatu jeszcze nie dostać). Inne normy mają na granicy na lotnisku inne na moście z Malezją inne na promach z Indonezją. Papierosy jak przylatywałem z Europy to mogłem mieć karton (200szt.) a na moście z Malezji to tylko paczkę a i to się chyba zmieniło jak byłem rok później to już nawet paczki nie wolno było przywieźć z Malezji. Puścił mnie celnik bo miałem otwartą i z pół już wypalone ale chłopaka obok zatrzymali i płacił cło za 2 paczki.


Tak, jak pisze Haltern, inne są normy przy przylocie do Singapuru, a inne przy wjeździe z Malezji - dużo bardziej rygorystyczne w tym drugim przypadku. Jadąc z Malezji można rzeczywiście mieć tylko jedną paczkę papierosów na własny użytek (czyli otwartą) i żadnego alkoholu.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/