Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Samotnie w chińskim kotle - relacja z marca 2014
samotnie-w-chinskim-kotle-relacja-z-marca-2014,215,46192
Strona 2 z 2

Autor:  travelerka [ 24 Kwi 2014 13:21 ]
Temat postu:  Re: Samotnie w chińskim kotle - relacja z marca 2014

PODSUMOWANIE

PRZELOT: Warszawa-Frankfurt-Pekin-Chengdu-Frankfurt-Warszawa + Szanghaj-Chengdu - kupiony przez Flipo.pl bez promocji
AUTOBUSY/POCIĄGI - podczas kupowania biletu warto mieć ze sobą nazwę docelowej miejscowości napisaną po mandaryńsku; cała reszta jest prosta i intuicyjna; na pewno się nie zgubicie; dworce są bardzo dobrze oznaczone
HOTELE: z racji służbowego charakteru podróży (potrzebowałam faktury i połączenia z internetem) spałam w hotelach, a nie w hostelach czy innego tego typu przybytkach; spałam głównie w hotelach sieci IHG, ale zdecydowanie nie polecam; ceny europejskie ale standard baaardzo kiepski; nie dość, że wszędzie śmierdzi papierosami to pokoje dla niepalących są chyba tylko z nazwy :(, miałam wrażenie, że na czas mojego pobytu po prostu wyjmowali z pokoju popielniczkę; zdecydowanie polecam tańsze hostele - ceny nieporównywalnie niższe, a standard sądzę, że porównywalny
WSTĘPY: ceny za wstępy są różne, ale wg mnie większość miejsc, do których wejściówki są płatne jest tego warta, zwłaszcza, że kwoty są rzędu kilka-kilkanaście CNY, CZASAMI kilkadziesiąt; mam porównanie np. do Peru gdzie bilety wstępu były horrendalnie drogie
JEDZENIE: nie jestem fanką tamtejszego jedzenia więc wróciłam raczej chudsza niż grubsza, ale cenowo jest znośnie; można spożywać w ichniejszych fast-foodach i lokalnych knajpkach i wyjdziemy najedzeni i nie przepłacimy
JĘZYK: jest ciężko; niewielu Chińczyków zna angielski, a jeśli już jakiegoś upolujemy to z reguły ma tak silny chiński akcent, że ciężko go zrozumieć :), ale po kilku dniach w terenie można się przyzwyczaić :), warto znać kilka najprostszych zwrotów po mandaryńsku w stylu: dzień dobry, do widzenia i dziękuję; uwierzcie, że otworzą każde chińskie serce!
INTERNET: jest cenzura i niestety DZIAŁA; jeśli chcecie korzystać z określonych witryn dobrze poczytać wcześniej czy będą w ogóle działały, a jeśli nie co zrobić, żeby działały (f4f działa :)); sam internet jest STAAAASZNIE wolny
OSZUŚCI: tak jak wszędzie :) należy uważać na kierowców rikszy, ludzi podających się za studentów i zbierających na coś pieniądze i oczywiście nieuczciwych znajomych i zaproszeń do herbaciarni; uważajcie na osoby mówiące podejrzanie dobrze po angielsku i tutaj nie żartuję :) bądźcie czujni, ale nie ma co popadać w przesadę; oprócz drobnych oszustw Chiny są całkiem bezpiecznym krajem
SAMOTNE PODRÓŻOWANIE: na początku było ciężko; zupełnie niezrozumiały język, dzikie tłumy ludzi i wiecznie zapchane metro, a do tego jedzenie, które przyprawiało mnie o rozstrój żołądka :), ale dzięki temu wiele się dowiedziałam o sobie, przeżyłam mnóstwo przygód (głównie zabawnych) i nauczyłam się prowadzić bogaty monolog wewnętrzy (dzięki temu nie czułam się samotna :)). Ten wyjazd nauczył mnie samodzielności i teraz wiem, że dam radę wszędzie :)

Pozdrawiam serdecznie :)

KONIEC

PS. Podziwiam wytrwałych, którzy tu dotarli :)

Autor:  wagabunda [ 26 Kwi 2014 09:44 ]
Temat postu:  Re: Samotnie w chińskim kotle - relacja z marca 2014

Świetna i relacja i bardzo interesujący blog. Napewno skorzystam ;)

Autor:  pawliszak [ 26 Kwi 2014 20:23 ]
Temat postu:  Re: Samotnie w chińskim kotle - relacja z marca 2014

świetnie się czyta tę relację

Autor:  CHIMIREC [ 29 Kwi 2014 13:40 ]
Temat postu:  Re: Samotnie w chińskim kotle - relacja z marca 2014

Witam,
Bardzo mi się podoba Twoja relacja. Czyta się naprawdę jednym tchem. Pozdr.

Autor:  marta996 [ 01 Maj 2014 12:46 ]
Temat postu:  Re: Samotnie w chińskim kotle - relacja z marca 2014

Super tekst! Kiedy następna podróż? :)

Autor:  sith [ 11 Cze 2014 15:05 ]
Temat postu:  Re: Samotnie w chińskim kotle - relacja z marca 2014

Bardzo fajna relacja i super zdjęcia!

Cytuj:
OSZUŚCI: tak jak wszędzie :) należy uważać na kierowców rikszy, ludzi podających się za studentów i zbierających na coś pieniądze i oczywiście nieuczciwych znajomych i zaproszeń do herbaciarni; uważajcie na osoby mówiące podejrzanie dobrze po angielsku i tutaj nie żartuję :) bądźcie czujni, ale nie ma co popadać w przesadę; oprócz drobnych oszustw Chiny są całkiem bezpiecznym krajem


Każda osoba jadąca do Chin powinna sobie to przeczytać!

Po prostu biały człowiek jest po to, żeby go naciągać. My podróżowaliśmy w towarzystwie Chińczyka i często go pytali dlaczego nam pomaga i nie pozwala nas przekręcić :D

Autor:  heniek [ 11 Cze 2014 15:34 ]
Temat postu:  Re: Samotnie w chińskim kotle - relacja z marca 2014

Bardzo fajna relacja :)

Autor:  LudekP [ 11 Cze 2014 17:27 ]
Temat postu:  Re: Samotnie w chińskim kotle - relacja z marca 2014

Co prawda nie kumam jak można wybrać jako cel podróży Chiny i jak można pojechać na taką wycieczkę samemu.

Ciekawa i fajna relacja :-) Świetne zdjęcia :-)

Autor:  juliaka [ 11 Cze 2014 19:56 ]
Temat postu:  Re: Samotnie w chińskim kotle - relacja z marca 2014

LudekP napisał(a):
Co prawda nie kumam jak można wybrać jako cel podróży Chiny i jak można pojechać na taką wycieczkę samemu.


:lol:

Zgadzam się z opiniami:) Fajnie się czyta!

Autor:  TrąbałaGd [ 21 Sie 2015 21:28 ]
Temat postu:  Re: Samotnie w chińskim kotle - relacja z marca 2014

juliaka napisał(a):
LudekP napisał(a):
Co prawda nie kumam jak można wybrać jako cel podróży Chiny i jak można pojechać na taką wycieczkę samemu.


Właśnie natrafiłem na tę relację i moja druga połowa też będzie sama odwiedzać Pekin :(
Z troski dam jej przeczytać tę relację

Autor:  popcarol [ 04 Gru 2015 15:04 ]
Temat postu:  Re: Samotnie w chińskim kotle - relacja z marca 2014

Super relacja, czyta się jednym tchem:) kiedy następna? :)

Strona 2 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/