Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Rozmówki kieszonkowe
rozmowki-kieszonkowe,135,22521
Strona 1 z 1

Autor:  sherif14 [ 20 Gru 2012 21:14 ]
Temat postu:  Rozmówki kieszonkowe

Jakie jest wasze zdanie na temat kieszonkowych rozmówek? Czy często z nich korzystacie w danym kraju czy porozumiewacie się głównie po angielsku?

Autor:  BZG [ 20 Gru 2012 21:18 ]
Temat postu:  Re: Rozmówki

Ja staram porozumiewać się po włosku :-)

Autor:  radopato [ 20 Gru 2012 21:46 ]
Temat postu:  Re: Rozmówki

W sobotę po paru piwach, będę operował węgierskim ;)

Autor:  KubaRzeszow [ 20 Gru 2012 21:48 ]
Temat postu:  Re: Rozmówki

A ja zawsze kupuje rozmowki panstwa ktore odwiedzam . Gdzies czytalem ze tubylcy np w Czechach lub na Wegrzech b.mile patrza na tych co staraja sie mowic w ich jezyku

Autor:  zulu [ 21 Gru 2012 02:06 ]
Temat postu:  Re: Rozmówki

Gdziekolwiek jesteś cie warto mieć ze sobą ROZMÓWKI OBRAZKOWE np. wydawnictwa PONS. Gdziekolwiek człowiek jest a nie zna słowa w danym języku wystarczy wskazać ilustracje i już nam ktoś pomoże. Tematy od podróży, hotel, jedzenie, zakupy, itp. Cena raptem kilkanaście złotych, zmieszczą się w większej kieszeni no i przydatne w każdym kraju.
Cytuj:
Rozmówki obrazkowe to klucz do całego świata. Dzięki nim porozumiesz się z ludźmi w najodleglejszych zakątkach świata. Nie musisz znać ani słowa w żadnym języku obcym. Pokaż obcokrajowcowi odpowiednią ilustrację, a ten w mig zrozumie, że poszukujesz hotelu, pytasz o drogę czy chcesz wiedzieć, ile co kosztuje. Zamieszczone ilustracje pomogą ci opisać czynności, stany, sytuacje, dzięki nim zadasz pytanie. Fotografie przedstawiają typowe przedmioty i obiekty, których może dotyczyć pytanie oraz odpowiedź. Będziesz w stanie porozumieć się bez względu na język, bo obraz wart jest tysiąca słów!

Autor:  nomia [ 21 Gru 2012 15:42 ]
Temat postu:  Re: Rozmówki

kiedyś brałam ale i tak z nich nie korzystałam.
Teraz przed wyjazdem staram się przerobić kilka-kilkanaście lekcji z kursów Pimsleur'a
tylko tyle, bo zwykle zapał szybko się kończy :)

Autor:  mc2 [ 21 Gru 2012 15:50 ]
Temat postu:  Re: Rozmówki

zulu napisał(a):
Gdziekolwiek jesteś cie warto mieć ze sobą ROZMÓWKI OBRAZKOWE np. wydawnictwa PONS. Gdziekolwiek człowiek jest a nie zna słowa w danym języku wystarczy wskazać ilustracje i już nam ktoś pomoże. Tematy od podróży, hotel, jedzenie, zakupy, itp. Cena raptem kilkanaście złotych, zmieszczą się w większej kieszeni no i przydatne w każdym kraju.
Cytuj:
Rozmówki obrazkowe to klucz do całego świata. Dzięki nim porozumiesz się z ludźmi w najodleglejszych zakątkach świata. Nie musisz znać ani słowa w żadnym języku obcym. Pokaż obcokrajowcowi odpowiednią ilustrację, a ten w mig zrozumie, że poszukujesz hotelu, pytasz o drogę czy chcesz wiedzieć, ile co kosztuje. Zamieszczone ilustracje pomogą ci opisać czynności, stany, sytuacje, dzięki nim zadasz pytanie. Fotografie przedstawiają typowe przedmioty i obiekty, których może dotyczyć pytanie oraz odpowiedź. Będziesz w stanie porozumieć się bez względu na język, bo obraz wart jest tysiąca słów!

Kupiłem w jakiejś promocji i poza żartami w domu nigdzie ich nie wykorzystałem :P
No ale nigdy nie byłem w Azji, może tam się przydadzą ;)

Autor:  konahu [ 21 Gru 2012 15:59 ]
Temat postu:  Re: Rozmówki

KubaRzeszow napisał(a):
A ja zawsze kupuje rozmowki panstwa ktore odwiedzam . Gdzies czytalem ze tubylcy np w Czechach lub na Wegrzech b.mile patrza na tych co staraja sie mowic w ich jezyku



W Czechach możesz śmiało mówić po polsku. A jeśli potrafisz porozumieć się po Węgersku, ba, przczytać cokolwiek, to jestem pełny podziwu :)

Autor:  zulu [ 21 Gru 2012 17:30 ]
Temat postu:  Re: Rozmówki

mc2 napisał(a):
Kupiłem w jakiejś promocji i poza żartami w domu nigdzie ich nie wykorzystałem :P
No ale nigdy nie byłem w Azji, może tam się przydadzą ;)
Pojedź na Węgry na pewno się przydadzą jeżeli nikt w okolicy nie będzie mówił po angielsku lub niemiecku. :lol:

Autor:  KubaRzeszow [ 21 Gru 2012 22:08 ]
Temat postu:  Re: Rozmówki

konahu napisał(a):
KubaRzeszow napisał(a):
A ja zawsze kupuje rozmowki panstwa ktore odwiedzam . Gdzies czytalem ze tubylcy np w Czechach lub na Wegrzech b.mile patrza na tych co staraja sie mowic w ich jezyku



W Czechach możesz śmiało mówić po polsku. A jeśli potrafisz porozumieć się po Węgersku, ba, przczytać cokolwiek, to jestem pełny podziwu :)



Jak jechalem I raz do Pragi to mi tez mowili ze po polsku sie dogadam i ja tez tam myslalem dopoki nie powiedzialem jakiemus typowi w trakcie Pride ze "Szukam Strelecki Ostrov" . Zaprowadzil mnie tam a potem zaczal sie do mnie dobierac . Musialem go zdzielic piacha w kinola .. Teraz mam nauczke :)

Autor:  zbyhu [ 22 Gru 2012 16:13 ]
Temat postu:  Re: Rozmówki kieszonkowe

KubaRzeszow napisał(a):
Jak jechalem I raz do Pragi to mi tez mowili ze po polsku sie dogadam i ja tez tam myslalem dopoki nie powiedzialem jakiemus typowi w trakcie Pride ze "Szukam Strelecki Ostrov" . Zaprowadzil mnie tam a potem zaczal sie do mnie dobierac . Musialem go zdzielic piacha w kinola .. Teraz mam nauczke :)

Trochę chyba sam się prosiłeś :D

W Czechach i na Słowacji radzę nie używać słowa "szukać" :)

Autor:  KubaRzeszow [ 22 Gru 2012 19:48 ]
Temat postu:  Re: Rozmówki kieszonkowe

Tak teraz wiem ze mowi sie hledam ale wtedy mi nikt tego nie uswiadomil . Tak samo to ze nie mowi sie droga tylko cesta . Ja powiedzialem tak do policjanta i wyladowalem na dolku

Autor:  kleyo [ 22 Gru 2012 20:18 ]
Temat postu:  Re: Rozmówki kieszonkowe

W Czechach po polsku się idzie dogadać w zasadzie tylko na Śląsku, a w takiej Pradze to raczej trudno znaleźć rozumiejących polski. Za to ze Słowakami chyba łatwiej idzie, ostatnio gdy miałem styczność z pewną grupą gdzieś tam z okolicy Popradu to więcej rozumieli po polsku niż po angielsku.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/