| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Road Trip (2015) - West Coast|New York|Washington|Niagara road-trip-2015-west-coast-new-york-washington-niagara,210,89247 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | Ostrix [ 24 Lut 2016 14:36 ] |
| Temat postu: | Road Trip (2015) - West Coast|New York|Washington|Niagara |
Termin wyjazdu: 28.09.2015 - 24.10.2015 r. (27 dni) Naszą pierwszą podróż do USA zaplanowaliśmy pod koniec 2014 roku. Plan był jasny - znaleźć atrakcyjne bilety lotnicze, wynająć Mustanga i zwiedzić Zachodnie Wybrzeże. Wystarczyło tylko trochę organizacji i wszystko udało się zrealizować zgodnie z planem. INFORMACJE PRAKTYCZNE Bilety lotnicze: Bilety do USA zakupiliśmy w marcu 2015 w bardzo atrakcyjnej cenie podczas 7 dniowej promocji Polskich Lini Lotniczych. Jedyne 1532,46 PLN wraz z bagażem rejestrowanym na trasie: Katowice -> Warszawa -> Nowy York -> Warszawa. Następnie w czerwcu kupiliśmy lot międzystanowy. Zdecydowaliśmy się na Frontier Airlines -> jest to chyba najtańsza linia lotnicza w USA. Lot na trasie Washington Dulles -> Las Vegas -> Washington Dulles kosztował 459,00 PLN wraz z bagażem rejestrowanym. Wynajem samochodów: Wszystkie samochody wypożyczalniśmy w wypożyczalni ALAMO.com Chryslera Town & Country - 794,75 PLN (1 dzień) Ford Mustang Convertible - 3518,42 PLN (15 dni) West Coast Road Trip
Ford Fusion - 1667,10 PLN (6 dni) *Ceny zawierają Collision Damage Waiver (AC) oraz Extended Protecion (OC) CDW było ujęte w cenie wynajmu, EP ($14,95/dzień) nie było ubezpieczeniem obowiązkowym, jednak w przypadku spowodowania wypadku i braku tego ubezpieczenia musielibyśmy pokryć wszystkie koszty z własnej kieszeni. Noclegi:
Noclegi na trasie Road Tripa rezerwowaliśmy na bieżąco, czasem przez booking.com, czasem telefonicznie, a czasem przyjeżdżaliśmy pod motel w ciemno. Przed wylotem mieliśmy jedynie zarezerwowane noclegi w Las Vegas. Polecam jednak zarezerwować z wyprzedzeniem nocleg w miejscowości Page, udało nam się znaleźć wolny pokój przy pomocy miłej Amerykanki. Jak sami widzicie w zestawieniu powyżej był to jeden z droższych noclegów. Bilety wstępu: Zachód:
Wschód:
Informacje o wyjeździe w skrócie (Liczby + mapa): ![]() RELACJA Z WYJAZDU Dzień 1 Lot do USA Brak żadnych przesiadek w Europie zapowiadał bardzo szybką i komfortową podróż do USA na pokładzie Dreamlinera. Na lotnisku wszystko zgodnie z planem, brak informacji o opóźnieniach, zaproszenie na pokład. Wszyscy zajęli miejsca, podekscytowani czekali na start, no i wtedy się zaczęło...informacja pilota: "Musimy zrestartować system, planowany wylot za 15min". Po niespełna 4h siedzenia w samolocie otrzymaliśmy w końcu informacja od kapitana: "Nie podejmę ryzyka lotu tym samolotem”. Na szczęście szybko okazało się, że zostanie podstawiony inny samolot i już po godzinie załoga witała nas po raz drugi na pokładzie. W powietrzu nadrobiliśmy 50min i po ponad 4h opóźnienia dotarliśmy na JFK New York Airport. Będąc już w USA i znając przepisy wiedzieliśmy, że po powrocie złożymy reklamacje do Polskich Lini Lotniczych i będziemy starać się o odszkodowanie. Po kilku miesiącach 600 Euro odszkodowania pojawiło się na naszych kontach. Zatem bilety lotnicze zafundowały nam Polskie Linie Lotnicze Nowy York / New Jersey Po wylądowaniu spodziewaliśmy się długiej i szczegółowej kontroli, ku naszemu zaskoczeniu juz po pól h paszporty były podbite, a my staliśmy z bagażami kolo wyjścia. Dość długie szukanie wypożyczalni Alamo, jazda w kółko metrem Zaczęło robić się ciekawie… telefon z amerykańska kartą nie chciał złapać Internetu, nawigacja nie działała, byliśmy zmęczeni, nie mieliśmy pojęcia którą drogą jechać, co chwilę trzeba było płacić za przejazd inna trasą. Na szczęście po dłużej chwili i kilkunastu niepotrzebnie wydanych dolarach na bramkach telefon złapał Internet! Znowu nie obyło się bez jeżdżenia w kółko - pierwsze chwile z zaznajomieniem się z oznakowania na drogach nie były łatwe, szczególnie w Nowym Jorku gdzie nawet pracownicy wypożyczalni nie radzą jeździć autem. (Po miesięcznej podróży pod USA wjazd do NY autem nie był już jednak wielkim problemem, czułem się jak w domu ;D . Mimo wszystko w końcu udało nam się wyjechać na trasę w stronę New Jersey. Dojechaliśmy do pierwszej większej stacji benzynowej i postanowiliśmy zrobić sobie mały postój na drzemkę (w planach było spanie w wygodnych łóżkach w Waszyngtonie, ale LOT nam trochę pokrzyżował plany). Dzień 2 New Jersey / Newark / Washington / Las Vegas Po krótkiej drzemce ruszyliśmy w stronę stanu Delaware. Zaplanowaliśmy, że zrobimy tam małe zakupy, ponieważ jest to jeden z kilku stanów w którym nie dolicza się TAXu do produktów. Wybór padł na Christiana Mall w miejscowości Newark (Galeria Handlowa położona bezpośrednio przy głównej trasie w kierunku Waszyngtonu). W związku z tym, że Galeria w momencie naszego przyjazdu była jeszcze zamknięta udaliśmy się do słynnego sklepu Wallmart - pierwsza styczność z produktami w USA robi wrażenie Gigantyczne korki spowodowane ulewą dały nam niemały powód do stresu. Na lotnisko dotarliśmy dosłownie na styk. Szybka odprawa, kontrola i dosłownie chwilę po przyjściu pod Gate mogliśmy wsiadać na pokład samolotu. Lot trwał ok 5h. Do Las Vegas dolecieliśmy kilka minut przed północą. ![]() Dzień 3 Las Vegas Po dość długim oczekiwaniu na bagaże, udaliśmy się przed lotnisko. Na szczęście było znacznie lepiej oznakowane niż JFK i nie mieliśmy problemów z odnalezieniem wypożyczalni. Po wyjściu z lotniska bezpośrednio po lewej stronie znajdują się autobusy, które dowożą na parking z wybraną wypożyczalnią. W drodze do wypożyczalni ogarnął nas się lekki stresik, czy uda się dostać Forda Mustanga (2 tyg wcześniej kolega wynajmujący samochód w LV widział na parkingu tylko Chevy Camaro). Pytanie do pracownika Alamo, czy mają Mustangi (siedzi jakieś 50m od parkingu)… on na to, że nie wie… wie natomiast, że są Chevy Camaro. Załatwiliśmy formalności i udaliśmy się na parking po odbiór samochodu. Odetchnąłem z ulgą, czekały na nas 2 czarne Mustangi i 1 biały, nowiutkie modele z 2015 roku. (Chevy Camaro było około 10). Wybraliśmy białego i pojechaliśmy do zarezerwowanego wcześniej hotelu w Downtown (oczywiście nie obyło się bez przejazdówki przez Stripa Zakwaterowaliśmy się w hotelu Downtown Grand, an Ascend Hotel **** w którym planowaliśmy zostać na 2 noce w celu krótkiego przystosowania do zmiany godziny przez zasadniczym zwiedzaniem (9h różnicy względem czasu polskiego). Niestety pierwsza nieprzyjemność na wstępie...rezerwacje mieliśmy na pokój dla niepalących, ale obsługa poinformowała nas, że już takich pokoi nie ma i że na 2 noc mogą nam zmienić. Oczywiście z tego tytułu ceny nam nie obniżyli, mimo lekkiego oburzenia z mojej strony. W związku z tym, że była już godzina 1 w nocy zabraliśmy kartę i udaliśmy się do pokoju. Standard bardzo wysoki...ale ten zapach...dla osób niepalących nie jest to miłe doświadczenie...przetrwaliśmy tę noc, ale z samego rana zmieniliśmy pokój. Szybka kąpiel i mimo wielu godzin spędzonych w podróży wybraliśmy się o 2 w nocy na deptak w Downtown. Chcieliśmy wrzucić kilka $ do maszyn, poczuć magię Las Vegas. Następnego dnia po śniadaniu kontynentalnym w hotelu (kawa, babka, sok w kartonie i chyba jabłko) pojechaliśmy do Wallmarta i zrobiliśmy drobne zakupy na naszą 2 tygodniową podróż po zachodnim wybrzeżu (zakupu spożywcze + dodatkowe akcesoria do GoPro). The Stratosphere W tym dniu mieliśmy zaplanowaną wizytę w Stratosphere i przejażdżkę na słynnej X-SCREAM. Na samej górze znajduje się wspomniany X-SCREAM, BIG SHOT (Wieża ciśnień), The Strip Po skończonej wizycie w The Stratosphere udaliśmy się na The Strip. Zwiedziliśmy hotel The Venetian (ze słynnym sufitem). Rzeczywiście całość wygląda imponująco, sufit sprawia wrażenie prawdziwego nieba, zupełnie jakby było się na dworze. Zobaczyliśmy hotel The Mirage znany mi głównie z programu The Amazing Race. Oczywiście na liście znalazł się również Caesars Palace znany z filmu Kac Vegas. Zwiedzanie Stripa zakończyliśmy pod hotelem Bellagio na pokazie fontann. (w mojej opinii fontanny w Dubaju są lepsze). Zobaczyliśmy również Hard Rocka, sklepy M&M'sa, Coca-Cola. Na koniec wróciliśmy taksówką do hotelu zdecydowanie okrężną drogą ![]() NIEBAWEM DALSZA CZĘŚC RELACJI Zapraszam do zapoznania się z moimi filmami z podróży Wystarczy kliknąć w zdjęcie w celu przeniesienia na YT Zachodnie Wybrzeże - Widok z Forda Mustanga ![]() Zachodnie Wybrzeże - GoPro Spin 360° ![]() Niebawem więcej filmów Jeżeli planujecie wyjazd do USA chętnie służę pomocą | |
| Autor: | Nowitzki [ 27 Lut 2016 16:09 ] |
| Temat postu: | Re: Road Trip (2015) - West Coast|New York|Washington|Niagar |
Czekam na dalszą część relacji, zamierzam zrobić tripa po zachodzie niedługo więc liczę na masę wskazówek | |
| Autor: | Ostrix [ 27 Lut 2016 16:10 ] |
| Temat postu: | Re: Road Trip (2015) - West Coast|New York|Washington|Niagar |
nowitzkiCzekam na dalszą część relacji, zamierzam zrobić tripa po zachodzie niedługo więc liczę na masę wskazówekNiebawem na pewno dopiszę dalszą część. Pozdrawiam | |
| Autor: | patryk_travel [ 27 Lut 2016 20:48 ] |
| Temat postu: | Re: Road Trip (2015) - West Coast|New York|Washington|Niagar |
Rewelacja...czekam na więcej! | |
| Autor: | Nowitzki [ 10 Maj 2016 12:39 ] |
| Temat postu: | Re: Road Trip (2015) - West Coast|New York|Washington|Niagar |
dalej nic nowego | |
| Autor: | Japonka76 [ 10 Maj 2016 14:51 ] |
| Temat postu: | Re: Road Trip (2015) - West Coast|New York|Washington|Niagar |
Halo halo gdzie dalsza część relacji? Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |