| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Rejsy - bezpieczeństwo rejsy-bezpieczenstwo,1614,142136 | Strona 1 z 2 |
| Autor: | pazur [ 02 Cze 2019 13:07 ] |
| Temat postu: | Rejsy - bezpieczeństwo |
2 razy uczestniczyłem w rejsach dużymi wycieczkowcami i wszystko było OK. To było parę lat temu. Ale "występ" kapitana " Costa Concordia" zaburzył ten obraz spokojnego pływania. Co Ci Włosi wyrabiają ? Dzisiaj kolejny przypadek w Wenecji. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/statek-wycieczkowy-rozbil-sie-w-wenecji/cpjw69d https://fakty.interia.pl/swiat/news-wenecja-statek-wycieczkowy-uderzyl-w-port,nId,3023292 | |
| Autor: | becek [ 02 Cze 2019 13:58 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
dlatego ja zawsze zakładam kapok | |
| Autor: | pazur [ 02 Cze 2019 14:05 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
W kapoku cały rejs ? Trochę niwygodnie. A tak na poważnie. W Genui, przed wypłynięciem , Włosi robili szkolenie z zakresu bezpieczeństwa. Sygnały alarmowe. zakładanie kapoka itd. Nie wiem czy chociaż połowa pasażerów raczyła wyjść z kabin na pokład. To chyba powinno być obowiązkowe ? | |
| Autor: | greg2014 [ 02 Cze 2019 14:39 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
-- 02 Cze 2019 13:24 -- Generalnie udział w szkoleniu alarmowym jest obowiązkowy i przynajmniej w przypadku Costy jest to dość rygorystycznie przestrzegane - zapewne to m.in. skutek katastrofy Concordii kilka lat temu. Wszyscy muszą o określonej godzinie stawić się w punkcie zbiórki na pokładzie szalupowym (jest oznaczony na karcie pasażera), ustawić w rządkach przy łodziach, wysłuchać z taśmy instrukcji postępowania w kilku językach, założyć kapok a czasem nawet zobaczyć jak odbywa się wsiadanie do łodzi ratunkowych (są otwierane i jakaś część pasażerów do nich wchodzi). Wszystko przed wypłynięciem z portu. W trakcie wszyscy mają skanowane karty, aby było wiadomo, kto nie przyszedł na szkolenie (dla spóźnialskich jest ono powtarzane później - dostają specjalne zaproszenie do kabiny). W czasie szkolenia nieczynne są wszystkie bary oraz punkty usługowe na statku i generalnie jeśli ktoś się szwenda po statku, wyznaczeni pracownicy sprawdzają jego kartę czy nie powinieneś być na szkoleniu. Gdy w jakimś porcie rejs zaczyna mniejsza liczba osób, zdarza się, że szkolenie odbywa się w którymś barze a nie przy szalupach. U innych operatorów, z którymi pływałem wyglądało to w przybliżeniu podobnie. Takie są przynajmniej moje doświadczenia. A co do Wenecji to niestety kolejny podobny przypadek i kiedyś to się naprawdę może źle skończyć. Aktualnie trwa rozbudowa portu w Trieście i z prezentacji, którą miałem okazję oglądać na jednym ze statków wynikało, że linie będą się tam powoli przenosić od 2020/2021 roku. Zatem jeśli ktoś chce zobaczyć plac św. Marka z wysokości 10-ego piętra powinien się pospieszyć Wczoraj miał też inny niebezpieczny incydent - tym razem na statku Costy. Podczas ćwiczeń dla załogi w porcie w Stavanger w niekontrolowany sposób opuściły się dwie łodzie ratunkowe. Do opanowania sytuacji konieczne było ściągnięcie dźwigu. Zdjęcie i szczegóły można zobaczyć tutaj: https://www.aftenbladet.no/lokalt/i/pL9 ... vbatovelse Akurat mnie to interesuje o tyle, że za niespełna 3 tygodnie wybieram się na tym właśnie statku na Islandię -- 02 Cze 2019 13:39 -- W ramach uzupełnienia: może się zdarzyć, że rejs na którym był @pazur był rejsem nazywanym przez niektórych "tramwajem" | |
| Autor: | pazur [ 02 Cze 2019 15:11 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
Dokładnie to był " tramwaj," | |
| Autor: | brzemia [ 02 Cze 2019 16:38 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
Fajnie by bylo lot Krakow Marsylia potem rejs Marsylia Rzym lub Majorka Barcelona i powrot samolotem Krakow Tapniete z telefonu | |
| Autor: | BrunoJ [ 02 Cze 2019 17:52 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
Mogę tylko dodać, że w Stavanger potrafią czasem stać 3 takie statki, praktycznie odcinając 'widoki' z lądu. Kiedyś spałem w Skagen Hotel (w samym porcie) i rano się zdziwiłem, że ktoś zgasił światlo... Akurat przy Stavanger jest sporo miejsca i można by te promy postawić kawałek od centrum. W pełni rozumiem i popieram Wenecjan. Na dużych promach rejsowych (ale nie wycieczkowych), nie ma takich szkoleń, ewentualnie po włączeniu TV w kabinie domyślnie jest program "techniczny" który pokazuje co i jak. Ale wolałbym nie zaliczyć na takim promie paniki, bo śmiem twierdzić, że byłby totalny chaos. | |
| Autor: | ewaolivka [ 02 Cze 2019 18:21 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
Otóż to! Te kolosy całkiem potrafią zmienić widoki w pięknych miastach. Też popieram decyzję o zakazach wpływania. Przynajmniej w niektórych miejscach. | |
| Autor: | greg2014 [ 02 Cze 2019 21:49 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
Co do Wenecji całkowicie się zgadzam. Kiedy płynąłem wycieczkowcem z Wenecji pierwszy raz, byłem w szoku jak to jest możliwe przeciskać się takim kolosem wąskim kanałem niemal na wyciągnięcie ręki od placu św. Marka. Nie przeczę, że widoki są rewelacyjne ale ryzyka chyba jeszcze większe. Akurat dzisiejszy wypadek wydarzył się dość daleko od najstarszej części miasta ale to niczego nie zmienia i powinno być przestrogą na przyszłość. Co do innych portów to temat wywołuje wiele emocji i na forach rejsowych można czasem poczytać naprawdę żywiołowe dyskusje na ten temat z dziesiątkami opinii na "za" i "przeciw". Jeśli chodzi o moje zdanie to wolę, gdy statek zawija do mniej znanych (ale niekoniecznie małych) miejscowości. Hawr, Cherbourg, Dover czy Portland może nie są Barceloną ani Wenecją ale po pierwsze nie są zbyt oklepane, po drugie jest w nich wbrew pozorom sporo do zobaczenia a po trzecie są trudniej dostępne w inny sposób (tzn. nie ma do nich np. bezpośrednich połączeń lotniczych). Jedna z najmilej przeze mnie wspominanych wizyt w takim mało popularnym miejscu (nieplanowanej zresztą - spowodowana była sztormem i brakiem możliwości wpłynięcia do Bordeaux) - w Lorient, pozwoliła mi na przykład zobaczyć jedno z najciekawszych miejsc związanych z bazami U-bootów w czasie II WŚ. Bez tego przypadku prędko bym tam pewnie nie dotarł (o ile w ogóle). I generalnie wolałbym takie miejsca odwiedzać. Poza tym do wspomnianych Barcelony, Wenecji czy Lizbony jeśli przypłynę statkiem to zakładając, że jest to jednodniowa wizyta (a tak jest zazwyczaj) i tak jest to za krótko - zdecydowanie wolę do nich polecieć jakimś lowcostem i zatrzymać się na dłużej łącząc to np. ze zwiedzaniem okolicy. Ale mój punkt widzenia niekoniecznie się pokrywa (a raczej nie pokrywa) z tym co wiele razy miałem okazję słyszeć. Trudno. @brzemia - niektóre francuskie biura podróży na "tramwajowym kółku" mają wykupione całe bloki kabin i sprzedają kombinacje niedostępne normalnie u operatorów praktycznie w dowolnych konfiguracjach na trasie (np. Genua-Marsylia-Barcelona-Majorka czy Civittavecchia-Genua-Marsylia itd.). Można z nich poskładać fajne objazdówki. Pisałem o tym kiedyś na którymś z rejsowych wątków na forum. | |
| Autor: | BrunoJ [ 02 Cze 2019 22:03 ] |
| Temat postu: | Rejsy - bezpieczeństwo |
Przypadkiem właśnie natknąłem się na dzisiejsze zdjęcie na LinkedIn, ze Stavanger właśnie, dokładnie w temacie. Chociaż akurat zamieszczone w kontekście, że jak fajnie, popularyzacja regionu itp. A już np niekoniecznie zahaczany jest temat zanieczyszczeń. Bo w przeciwieństwie do większości norweskich promów, te „cudze” niekoniecznie są na LPG. Myśle, że perfekcyjnie pasuje do wątku. Autor: Gaute.S.Riise | |
| Autor: | pazur [ 03 Cze 2019 07:48 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
ewaolivka napisał(a): Otóż to! Te kolosy całkiem potrafią zmienić widoki w pięknych miastach. Też popieram decyzję o zakazach wpływania. Przynajmniej w niektórych miejscach. Podczas mojego drugiego rejsu, na Lanzarote i Teneryfie, statek stał z boku w porcie i nie rzucał się w oczy. Za to na Maderze stały 3 jednocześnie i faktycznie szpeciły widok. | |
| Autor: | brzemia [ 03 Cze 2019 07:57 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
Nie przesadzajcie. Na Maderze port jest tak usytuowany ze nie przeszkadza. To są miasta portowe ktore od wieków miały porty. Za chwile wam będą pietrowe autobusy w Londynie widok na Tower przysłaniać. Wenecja jest wyjatkowa, kto był ten wie gdzie plyną te statki i gdzie cumuja. Reszta to wasze marudzenie. Tapniete z telefonu | |
| Autor: | pazur [ 03 Cze 2019 08:03 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
Wszystkie miasta ,do których wpływają statki są portowe. Jak wjeżdżałem kolejką na Monte w Funchal to widok na port i te statki był całkiem fajny. Z daleka. Wtedy to ma swój urok. No i w Gdyni też się ładnie prezentują na skwerze Kościuszki. | |
| Autor: | brzemia [ 03 Cze 2019 08:05 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
Dlatego nie przesadzajmy. W wiekszosci i tak cumują daleko od centrum. Moge sie zgodzic co do portow w wioskach Norwegii, tam taki statek jest wiekszy niz cala wioska. Z poziomu wody wyglada to dziwnie i strasznie, ale z gory jest juz ok. Tapniete z telefonu | |
| Autor: | cypel [ 03 Cze 2019 08:30 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
BrunoJ napisał(a): Bo w przeciwieństwie do większości norweskich promów, te „cudze” niekoniecznie są na LPG. Myśle, że perfekcyjnie pasuje do wątku. Czy na LNG, poza tym nie ma takiego obowiązku. Powiem więcej, jednostek z instalacją LNG w skali globalnej to jest jakiś promil albo i mniej. Problem żeglugi i emisji SOx, NOx i CO2 jest duży a do tego trzeba dodać jeszcze ścieki szare, czarne czy wody balastowe i zawlekanie gatunków obcych, chorób itd. temat rzeka. Generalnie żaden statek, obojętnie czy to ferry, cruiser czy z ładunkiem nie wejdzie do europejskiego portu na paliwie ciężkim a dodatkowo na Bałtyku i na Morzu Północnym wprowadzona jest strefa SECA gdzie paliwo musi być o obniżonej zawartości siarki nie przekraczające 0,1% od 2015 roku. Finowie szacują, że u nich żegluga emituje więcej zanieczyszczeń niż wszystkie pojazdy lądowe. U Norwegów ruch jest stosunkowo niewielki, największy problem to Kanał Angielski i Cieśniny Duńskie. Cruisery w centrach miast szpecą, czego najlepszym przykładem jest nowo wybudowany terminal w Lizbonie w sercu miasta na Alfamie, dramat. | |
| Autor: | Chupacabra [ 03 Cze 2019 08:44 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
Polecam wszystkim zainteresowanym, kwietniowe wydanie miesięcznika Raport. Jest tam bardzo ciekawa analiza ewakuacji pasażerów z Viking Sky, oraz całościowy obraz bezpieczeństwa na tych gigantycznych wycieczkowcach. Do przemyślenia pozostaje fakt, że Viking Sky był prawie przy samym brzegu Norwegii a po całym dniu akcji ratunkowej, udało się ewakuować tylko 479 pasażerów. Zajawka: https://www.altair.com.pl/magazines/htmlissue-sample?issue_id=995&ref=issue#page/10 | |
| Autor: | greg2014 [ 03 Cze 2019 08:57 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
No i to miałem na myśli pisząc o potencjalnie burzliwej dyskusji na te tematy A co do napędu to większość wycieczkowców w budowie będzie napędzana właśnie LNG albo LPG. Właśnie ze względu na kwestie środowiskowe. Nie kojarzę, aby tego typu statek (przynajmniej dużych rozmiarów) już pływał ale pod koniec roku pojawi się Costa Smeralda - już na LNG. Kolejne statki NCL i MSC z tego co pamiętam też będą napędzane w ten sposób. | |
| Autor: | pazur [ 03 Cze 2019 09:07 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
Piszemy tu o różnych zagranicznych portach, a w Gdyni też spory ruch wycieczkowców. https://www.port.gdynia.pl/pl/wydarzenia/wycieczkowce/1381-wycieczkowce-2019 | |
| Autor: | cypel [ 03 Cze 2019 09:36 ] | ||
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo | ||
Na Bałtyku np. m/f Viking Grace od Viking Line ma LNG. LNG to jest śpiew przyszłości. Co z tego, że kilka cruiserów będzie na LNG jak 90% ruchu i emisji generuje handel, a takie kraje jak Indie, Bangladesze, Nigerie itp. mają w pompie normy i nie ratyfikują konwencji, przykład z podwórka, Rosja nie podpisała na Bałtyku PSSA i nic im nie zrobisz W Gdyni 50 zawinięć w roku to nawet w skali Bałtyku to jest śmiech a nie ruch. Niezbyt świeże dane bo z 2014 roku, ale na dzień dzisiejszy mniej więcej podobnie się rozkłada ruch cruiserów na Bałtyku.
| |||
| Autor: | Pabloo [ 09 Lip 2019 18:49 ] |
| Temat postu: | Re: Rejsy - bezpieczeństwo |
https://podroze.onet.pl/aktualnosci/wenecja-wielki-statek-wycieczkowy-cudem-uniknal-kolizji-podczas-burzy/643e0fp @greg2014 Ty chyba pisałeś, że płynąłeś Costą Deliziosa podczas jednego ze swoich rejsów? Zna się ktoś i wie czy rzeczywiście było zagrożenie? Statek faktycznie porusza się niezbyt spokojnie jak na manewry z mocno ograniczonym miejscem, a na innych filmach holowniki miałyby sobie nie radzić z utrzymaniem Costy. | |
| Strona 1 z 2 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |