Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Przez masyw Annapurny
przez-masyw-annapurny,215,181839
Strona 2 z 2

Autor:  hiszpan [ 23 Maj 2025 19:21 ]
Temat postu:  Re: Przez masyw Annapurny

Prawie całe dwa tygodnie. Wylot w piątek wieczór a powrót w niedzielę

Autor:  agnieszka.s11 [ 25 Maj 2025 11:31 ]
Temat postu:  Re: Przez masyw Annapurny

Hiszpan co z ładowaniem telefonów? Da się to zrobic w Tea house czy trzeba powerbank targać? Swietna relacja!

Autor:  kostek966 [ 25 Maj 2025 12:41 ]
Temat postu:  Re: Przez masyw Annapurny

Dawało się już 10 lat temu, co prawda niektórzy chcieli dopłaty, ale zawsze można było negocjować pakiet pokój, ciepła woda i ładowanie, czasami za darmo przy kupnie posiłków w tea house, teraz jeśli już jest wifi w standardzie to już z resztą nie ma żadnego problemu

Autor:  hiszpan [ 25 Maj 2025 12:52 ]
Temat postu:  Re: Przez masyw Annapurny

We wszystkich tea-housach w których nocowaliśmy łącznie z High Camp dwie rzeczy zawsze były za darmo: Wifi i gniazdka do ładowania telefonów.
Zabrałem powerbanka, który był tylko niepotrzebnym balastem na całym trekingu, ani razu nie był potrzebny.

Autor:  agnieszka.s11 [ 25 Maj 2025 17:08 ]
Temat postu:  Re: Przez masyw Annapurny

Dzięki, no właśnie nie chce targać powerbanka bo to ciężka rzecz. Myślę, że w przyszlym roku uderzę na ten szlak. Bardzo pomocna relacja

Autor:  ewaolivka [ 26 Maj 2025 18:56 ]
Temat postu:  Re: Przez masyw Annapurny

Super wyprawa i fantastyczne zdjęcia ! Zresztą jak zawsze :) . Jedno ( okrągły budynek z czerwonym dachem na tle szczytów ) tak mnie urzekło, że wzięłam go na tapetę laptopa :)

Autor:  zoli [ 27 Maj 2025 21:54 ]
Temat postu:  Re: Przez masyw Annapurny

Gadekk napisał(a):
Co było w tej budzie na Thorong-La Pass?

kiedyś (25 lat temu) po lewej był Tea Shop działający sezonowo, a po prawej ogólnodostępne pomieszczenie, w którym nawet mieliśmy fantazję nocować.
I jak patrzę na aktualne fotki to chyba się nic nie zmieniło.

Autor:  Paulinho [ 07 Lip 2025 01:36 ]
Temat postu:  Re: Przez masyw Annapurny

No tak, miałem oglądać powtórki z Wimbledonu i Tour de France, a ostatecznie cały niedzielny wieczór spędziłem na czytaniu relacji z Himalajów :D Dziękuję za ten obszerny opis przygody, która i mnie się marzy. Mógłbyś podsumować jakoś finanse tej wyprawy?
Pozdrawiam
Paweł

Autor:  Qba85 [ 20 Lip 2025 10:00 ]
Temat postu:  Re: Przez masyw Annapurny

@hiszpan jak to możliwe, że ktoś wjechał na Thorang La Pass rowerem? ze zdjęć wynika, że to nierealne :) No chyba że dojechał tak daleko jak się dało i dalej wprowadził...

Autor:  hiszpan [ 29 Lip 2025 10:44 ]
Temat postu:  Re: Przez masyw Annapurny

Na życzenie podsumowuję koszty:
Przelot WAW-SHJ-KTM RT: 3400zł
Wiza do Nepalu: 110zł
Wynajęcie Szerpów i przewodnika : 790zł
Wszystkie noclegi na całej trasie, przejazd Kathmandu-Besishahar, Przejazd Besishahar-Taal: 810zł
Orientacyjne koszty posiłków, napojów i wody na całej trasie (kupowane na bieżąco w tea-housach): ok 1500zł (nie mam dokładnego rozliczenia)
Przelot Jomsom-Pokhara; 620zł
Nocleg Pokhara: 90zł
Prywatny bus Pokhara-Kathmandu: 120zł
Nocleg Kathmandu; 80zł za noc

To koszty podstawowe, do tego pamiątki, koszty wejściówek do zabytków Kathmandu, fryzjera itp.


@Qba85 - otóż większość trasy do Manang jest w 100% przejezdna rowerem, potem aż do High Camp i wyżej do przełęczy widzieliśmy rowery wprowadzane ręcznie przez ... no Szerpów głównie, nie rowerzystów.
A z przełęczy do Muktinath już da się zjechać.

Autor:  meczko [ 29 Lip 2025 12:08 ]
Temat postu:  Re: Przez masyw Annapurny

@Qba85, z tego co pamiętam (przeszedłem AC w 2013), to praktycznie cała trasa to ścieżki, czasem gruntowe drogi. Przejście przez przełęcz jest technicznie banalne z obu stron, to cały czas szeroka ścieżka. Bardziej problematyczna może być "ściana" z Thorung Phedi do Thorung High Camp - bardzo stromy stok pokonywany serpentyną, ok. 500 m rożnicy poziomów.
Problematycznymi odcinkami dla rowerów są fragmenty z kamiennymi stopniami, ale ich nie było tak dużo. Dobrze wytrenowany i zaklimatyzowany rowerzysta na MTB powinien dać radę, oczywiście ze wsparciem w postaci transportu bagażu, bo nie wyobrażam sobie takiego rowerowego Chucka Norrisa, żeby pokonał tę trasę z sakwami :)

Autor:  Qba85 [ 29 Lip 2025 12:43 ]
Temat postu:  Re: Przez masyw Annapurny

@meczko @hiszpan drogi/ścieżki przy przyzwoitej pogodzie to oczywiście nie problem, sam bym może przejechał większość :))) ale wciąganie rowerów na przełęcz ze wsparciem Szerpów dodatkowo niosących także bagaż to już doprawdy ekstrawagancka rozrywka...

Autor:  meczko [ 29 Lip 2025 14:18 ]
Temat postu:  Re: Przez masyw Annapurny

Jasne, że trochę ekstrawagancka, ale kto bogatemu zabroni? :)

Drobna uwaga - porterzy i przewodnicy z okolic Annapurny to nie Szerpowie. Szerpowie zamieszkują okolice Everestu, a to zupełnie inny region Nepalu.

Autor:  Paulinho [ 05 Sie 2025 01:18 ]
Temat postu:  Re: Przez masyw Annapurny

Dziękuję za te informacje. Znajomy mojego przyjaciela przymierza się do tej wyprawy, podaje wyższe kwoty. No ale właśnie istotniejsze jest to, co konkretnie ktoś przeżył (i, no cóż, zapłacił). Będę to sobie po cichutku kalkulował. Może uda mi się tam dotrzeć. Na pewno będzie taniej niż w Łebie :)

Strona 2 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/