Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Przesądy
przesady,18,95611
Strona 1 z 1

Autor:  medeis [ 12 Cze 2016 07:58 ]
Temat postu:  Przesądy

Ostatnio siedząc w rzędzie 14 w Ryanairze zauważyłam, że przede mną nie ma rzędu 13 tylko od razu 12. Jakoś nigdy wcześniej nie zwróciłam na to uwagi. Mam raczej mieszane uczucia co do kasowania pechowej trzynastki. Z jednej strony trochę kaszana, ale z drugiej jak jakiś pasażer ma robić scenę, że nie usiądzie w rzędzie 13 i opóźniać lot...

Co o tym myślicie? Byliście kiedyś świadkami tego, że ktoś rzeczywiście wpadł w histerię na lotnisku czy w samolocie z powodu przesądów i odmówił siedzenia w 13 rzędzie lub pójścia do 13 bramki? Ciekwi mnie czy przesądne linie są przesądne "bo tak", czy może były u nich jakieś incydenty, które doprowadziły do podjęcia takich a nie innych decyzji.

Autor:  becek [ 12 Cze 2016 08:27 ]
Temat postu:  Re: Przesądy

przed wojna u nas nie numerowano 13 domów i komunikacji

Autor:  Cicha_Woda [ 12 Cze 2016 10:24 ]
Temat postu:  Re: Przesądy

W naszej kulturze liczba 13 uchodzi za pechową, ale w innych kulturach są inne cyfry i liczby przynoszące nieszczęście.
http://polimaty.pl/2015/02/pechowe-liczby/

A w kwestii przesądów z naszego kręgu kulturowego to ostatnio spotkałam się, z tym u flisaków na Dunajcu:
Każdy flisak ma swój indywidualny nr legitymacji. Flisacy z każdej z pięciu miejscowości mają odrębną pule numerów. Numer legitymacji jest jednocześnie numerem łodzi na której pływa flisak.
Flisacy z poszczególnych miejscowości mają numery z następujących pul:
1-300 – Sromowce Niżne
301-350 – Szczawnica
351-450 – Krościenko
451-650 – Sromowce Wyżne
651-700 – Czorsztyn
W puli numerów brak jest tych kończących się na 13, czyli 13, 113, 213, 313, 413, 513, 613 oraz numeru 666.
Info jest z tej strony http://www.sromowce-nizne.pl/splyw-dunajcem/

Autor:  brzemia [ 12 Cze 2016 12:03 ]
Temat postu:  Re: Przesądy

Z tym 666 to przesadzili. ;)
Ale sam ostatnio spotkalem sie z taka sytuacja na publicznym basenie ze klientka wrocila z szatni do kasy proszac o wymiane szafki bo dostala 13.

Wyslane z telefonu.

Autor:  kleyo [ 12 Cze 2016 12:34 ]
Temat postu:  Re: Przesądy

Ja tam 13 lubię, w piłkę grałem z takim numerem, nigdy 13 nie miałem pecha, nawet w pracy numer wewnętrzny do mnie to 13 :D

Za to mam inny przesąd, mianowicie noszę na ręce taką gumową opaską, którą dostałem kiedyś od współlokatora, ot taka marketingowa pierdółka, nadruk już dawno z niej zszedł, ale przyzwyczajony do niej jestem. W styczniu leciałem do Malmo i zapomniałem tej opaski, zorientowałem się w drodze na lotnisko, ale nie było czasu wracać. W efekcie zasiedzieliśmy się na lotnisku i zamknęli nam bramkę, więc musieliśmy polecieć dzień później i mnóstwo kłopotów przez to. Teraz jak gdzieś lecę to ja sprawdzam kumplom dowody, a oni mi czy mam opaskę :lol:

Autor:  wojtol [ 12 Cze 2016 13:03 ]
Temat postu:  Re: Przesądy

Ja nie wierzę w przesądy bo to przynosi nieszczęścia ;)

Autor:  cccc [ 12 Cze 2016 13:23 ]
Temat postu:  Re: Przesądy

Ja osobiscie w pechowa "13" nie wierze i uwazam za liczbe szczesliwa, nawet nierzadko skreslam w lotka. :D
Nie mialbym zadnego problemu siedziec na miejscu czy w rzedzie o numerze 13.
Unikam jednak liczby 666, czy kombinacji liczb, gdzie ta kolejnosc wystepuje.
W Azji, np. w Chinach jest przesad z pechowa liczba 4, ktora oznacza smierc.
W przesady potoczne normalnie nie wierze, oprocz jednego: "Wracanie się po zapomnieniu o czyms".
Przesąd mowi, ze nie można wracac sie po cos, jezeli o czyms zapomnielismy.
Muszę przyznać, że zdarzyło mi się po coś wrócić przed podróżą i akurat później miałem niesamowitego pecha.
Podobno, o czym wczesniej nie wiedzialem, jeżeli musimy to zrobic, nalezy usiąsc i odliczyć do 10 zanim znow wyjdziemy w podroz. ;)


Historia niby pechowej "13"

Autor:  boots [ 12 Cze 2016 14:02 ]
Temat postu:  Re: Przesądy

W Bangkoku w hotelach nie miałem piętra 13. Tak samo gdzieniegdzie w Stanach.

Ja nie wierzę w przesądy, bo to przynosi pecha. :lol:

Autor:  Cicha_Woda [ 12 Cze 2016 14:10 ]
Temat postu:  Re: Przesądy

Mnie zawsze bardzo bawi jak akurat 13 dzień miesiąca wypada w piątek. Tradycyjnie słyszy się, że to dzień pechowy i szczególnie w różnych stacjach radiowych dużo o tym mówią. A ja lubię jak 13 wypada w piątek, bo to znaczy, że zaraz będzie weekend :D I powtarzam, że dla mnie gorszy jest poniedziałek 13-ego, niż piątek 13-ego :lol:

Autor:  Anonymous [ 12 Cze 2016 14:38 ]
Temat postu:  Re: Przesądy

cccc napisał(a):
w Chinach jest przesad z pechowa liczba 4, ktora oznacza smierc.

A dokładniej słowo cztery (sì) brzmi bardzo podobnie jak śmierć (sǐ) :D Ogólnie Azjaci są przesądni. Czasami jest to bardzo ciekawe. Taki mały przykład: Azjaci często 'szurają' nogami jak chodzą. Szur, szur... oho, pora obiadowa w akademiku :D Wyjaśnienia znam różne: bo to pokazuje że są skromni, bo noszą dziadowskie buty w których nie da się chodzić inaczej lub pasujący do tematu przesąd, że w ten sposób nie zaburza się spokoju duchów :)

Autor:  cccc [ 12 Cze 2016 15:14 ]
Temat postu:  Re: Przesądy

A propos innych liczb poza "13":

Jakich numerów boi się reszta świata?

Pozdrawiam.

Autor:  medeis [ 12 Cze 2016 16:05 ]
Temat postu:  Re: Przesądy

Jakby tak jakaś linia lotnicza latająca po całym świecie uznała przesądy wszystkich nacji, to byłby niezły chaos w numeracji siedzeń. :)

Czyli tu bardziej chodzi o odstraszenie "pecha", niż to, że ktoś faktycznie kiedyś robił problemy ze względu na swój numer..?

Autor:  Anonymous [ 12 Cze 2016 23:18 ]
Temat postu:  Re: Przesądy

@medeis To chodzi o to, że w rachunkach nie sztymuje, bo nikt żadnego pokoju na 4 piętrze nie wynajął, bo przesąd :D Chociaż są takie miejsca, gdzie pietra w hotelach faktycznie 'znikają'. Np. w stolicy pewnej Korei, w pewnym hotelu gdzie zatrzymują się prawie wszyscy zagraniczni. Całe piętro jest zarezerwowane dla służb (bo są tak niewidzialne, że potrzebują całe piętro w najbardziej rozpoznawalnym hotelu w mieście :D )

Autor:  szymonpoznan1 [ 13 Cze 2016 09:21 ]
Temat postu:  Re: Przesądy

W kilku budynkach w Polsce widziałem już brak piętra numer 13. Jeden z większych deweloperów w Poznaniu na każdym swoim osiedlu nie nadaje mieszkaniom numeru 13. Piętra 13 chyba też nie ma choć nie jestem pewien, bo mieszkałem akurat w 4-piętrowym budynku.

A ogólnie to IMO przesądnym ludziom musi się bardzo w życiu nudzić żeby wymyślać takie pierdoły :lol:

Autor:  vivere [ 14 Cze 2016 08:01 ]
Temat postu:  Re: Przesądy

Akurat piatek 13-go ma mocne umocowanie historyczne ;)

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/