| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Przechowywanie biletów z podroży przechowywanie-biletow-z-podrozy,18,58311 | Strona 1 z 2 |
| Autor: | H778 [ 26 Paź 2014 09:56 ] |
| Temat postu: | Przechowywanie biletów z podroży |
Pewnie nie tylko ja tutaj uwielbiam dokumentować wszelkie moje podróże i bynajmniej nie mam na myśli zdjęć, a przede wszystkim różnego rodzaju bilety i wejściówki. No i pojawia się kwestia - jak to przechowywać? Do tej pory wszystko wkładałem do klaserów na znaczki i odstawiałem na półkę, ale raz, że właśnie zapełnił mi się już czwarty, dwa: nie jest to najefektywniejszy sposób trzymania. Może ktoś ma lepszy, sprawdzony patent? Wrzucenie do wszystkiego do jednego pudełka nie wchodzi w grę. | |
| Autor: | krasnal [ 26 Paź 2014 10:52 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
Ja przechowuję w kopertach, zasadniczo jeden dłuższy wyjazd - jedna koperta, krótsze wypady "city-break" do tego samego państwa łączę w jedną kopertę. Przeważnie zostawiam sobie najróżniejsze bilety komunikacyjne, wejściówki itp. Wszystko na papierze termoczułym, w tym karty pokładowe, wyrzucam od razu, bo po roku i tak się z tego niewiele odczyta. | |
| Autor: | man4business [ 26 Paź 2014 10:59 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
Tak z ciekawości: jak już macie taką kolekcję, to co z nią robicie? Oglądacie raz na rok, czy jak? | |
| Autor: | Anonymous [ 26 Paź 2014 11:15 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
man4business napisał(a): Tak z ciekawości: jak już macie taką kolekcję, to co z nią robicie? Oglądacie raz na rok, czy jak? Ja zbieram po to żeby, jak będzie tego dużo, wysłać tej dziewczynie co stronę internetową o swojej kolekcji prowadzi. Sobie zostawię tylko bilety meczowe, a wszystkie transportowe i wejściówki pójdą do niej. W sumie to już mam tego sporo, ale niedługo dojdą kolejne i może wyślę jej na Mikołajki | |
| Autor: | krasnal [ 26 Paź 2014 11:17 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
Zasadniczo sobie leży i już. Rzadko tam zaglądam, chyba że ktoś ze znajomych zapyta ile płaciłem za bilet na mecz Evertonu albo ile kosztował bilet na kolejkę podmiejską z Budapesztu do Szentendre - wtedy wygrzebuję kolekcję i wspomnienia wracają. | |
| Autor: | michzak [ 26 Paź 2014 11:32 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
Ja zazwyczaj zbieram wszystkie i wklejam do zeszytu A4, wszystkiego rodzaju wejściówki, karty pokladowe, bilety etc. W miarę możliwości staram się od razu na lewej stronie napisać co to za wypad, jak było, czy coś ciekawego etc, bo prędzej czy później pamięć zawodna będzie i za jakies 10 lat się nie będzie pamiętało, a tak przynajmniej w przyszłości dzieciakom będzie co pokazać, że jednak jedna s w swoim życiu zobaczyłem | |
| Autor: | Tomek Zien [ 26 Paź 2014 11:43 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
Ja takie rzeczy przechowuję w przewodnikach, między kartkami | |
| Autor: | kredka [ 26 Paź 2014 11:50 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
Kiedyś przechowywałam, ale po piątej przeprowadzce priorytetem u mnie stało się zachowanie tylko rzeczy niezbędnych (to dotyczy wszystkiego, od ciuchów do sprzętu elektronicznego, itd). A więc bilety, wejściówki i inne takie pamiątki po prostu wyrzucam zachowując miłe wspomnienia w głowie. | |
| Autor: | ciacho_majonez [ 26 Paź 2014 12:00 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
Fajny temat. Ja jak na razie przechowuje wszystko w sporej teczce, docelowo będzie to jeden album z kartami pokładowymi (no ale umówmy się, nie z tymi od Ryan'a | |
| Autor: | H778 [ 26 Paź 2014 12:03 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
man4business napisał(a): Tak z ciekawości: jak już macie taką kolekcję, to co z nią robicie? Oglądacie raz na rok, czy jak? Oglądam pewnie tylko wtedy, gdy wkładam coś nowego, ale zawsze to wspomnienia, możliwość odtworzenia sobie podroży sprzed kilku lat. Żałuję tylko, że kilka lat temu sprzedałem wszystko, co miałem (głównie bilety piłkarskie), bo teraz miałbym wszystkiego 2x tyle co dziś. | |
| Autor: | koncentrator [ 26 Paź 2014 12:21 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
Kredka, szacunek za minimalizm życiowy. Ja zbierałem od wczesnej podstawówki wszelkiego rodzaju bilety, wejściówki, tj. bilety do muzeów, parków narodowych, wydarzenia sportowe, WSZYSTKIE bilety transportowe (na komunikację miejską, kolejowe, lotnicze itp.), ale wyłącznie swoje. W pewnym momencie nazbierało się tego tyle, że zacząłem się zastanawiać jaki to ma sens. Nikt tego nie chce oglądać, ja sam raczej rzadko do nich wracałem. Aż zapadła decyzja, że wszystko wywalam, bez żadnych sentymentów. Od tej pory wszystkie bilety po zwiedzeniu atrakcji, odbytym locie - lądują w koszu. Ogólnie wydaje mi się, że wszelkie zbieractwo, jeżeli nie wygląda ładnie na półce(np. całe kolekcje albumów, książek), nie mają wartości finansowej (numizmatyka, antyki czy coś co po latach można dobrze sprzedać) lub nie mają ponad 100 lat (stare pocztówki prababci), czyli jak ktoś trzyma kolekcję w zamkniętym kartonie w szafie - nie ma większego sensu. Ale taka nasza natura, a przynajmniej większości - chomikujemy. Wtedy polecam przeczytać artykuł o minimalizmie życiowym z lotowskiego kalejdoskopu (str. 52): http://issuu.com/lotpolishairlines/docs ... 04/8870991. Pozdrawiam! | |
| Autor: | chris0o [ 26 Paź 2014 12:43 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
Kolekcjonuję tylko bilety meczowe z meczów BVB i magnesy-otwieracze na lodówkę Rodziców jak zabieram na jakiś wypad to oni przejmują kontrolę nad "pamiątkami" to nawet z 2-dniowego wypadu do Pragi się potrafi wiele tego uzbierać | |
| Autor: | Vojtas [ 26 Paź 2014 12:51 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
kredka napisał(a): A więc bilety, wejściówki i inne takie pamiątki po prostu wyrzucam zachowując miłe wspomnienia w głowie. Mam dokładnie tak samo. Wszelkich biletów, kart pokładowych, wejściówek pozbywam się na lotnisku po przylocie do Polski Dodatkowo po kapitalnym remoncie mieszkania, wywaliliśmy do kosza niezliczoną ilość kupiony wcześniej pierdółek, figurek, wazoników itp, a teraz z podróży nie przywozimy niczego. No może poza jakąś buteleczką, przy której można powspominać. Dla mnie największa wartość mają albumy ze zdjęciami. Po każdej podróży wywołuję najlepsze fotki. | |
| Autor: | Aga_podrozniczka [ 26 Paź 2014 14:53 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
Ja ostatnio wywalilam spora ilosc kart pokladowych. Mam wszystkie loty spisane, to mi wystarczy. Prawie w kazdym miejscu w moim mieszkaniu sa jakies pamiatki z podrozy, a to pocztowki, a to jakies ulotki itp. Po ostatniej przeprowadzce (prawie 2 lata temu), nigdy nie ulozylam porzadnie rzeczy i wszystko wala sie troche losowo po regalach. Dzisiaj robilam troche sortowania ksiazek i przestawiania. Mam zdecydowanie za duzo "pamiatek". | |
| Autor: | Anonymous [ 26 Paź 2014 14:58 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
Ja wywołuje zdjęcia, wklejam je do albumu i miedzy zdjęciami wklejam właśnie bilety wstępu, karty pokładowe itp nic nie ginie, wiadomo co skąd jest i jest fajna pamiątka Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk | |
| Autor: | billabong [ 26 Paź 2014 15:33 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
koncentrator napisał(a): (...) jak ktoś trzyma kolekcję w zamkniętym kartonie w szafie - nie ma większego sensu. Ale taka nasza natura, a przynajmniej większości - chomikujemy. Znam ludzi którzy mają takie pudełko schowane, nigdy tam nie zaglądają, i patrzą na to jako coś do czego będą chcieli wrócić na starość. Takie melancholijne spojrzenie "wstecz". | |
| Autor: | namteH [ 26 Paź 2014 16:00 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
billabong napisał(a): koncentrator napisał(a): (...) jak ktoś trzyma kolekcję w zamkniętym kartonie w szafie - nie ma większego sensu. Ale taka nasza natura, a przynajmniej większości - chomikujemy. Znam ludzi którzy mają takie pudełko schowane, nigdy tam nie zaglądają, i patrzą na to jako coś do czego będą chcieli wrócić na starość. Takie melancholijne spojrzenie "wstecz". ja mam takie:) przypominam sobie o nim tylko po każdej podróży a tak to kurz zbiera. | |
| Autor: | sive [ 26 Paź 2014 20:17 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
Tego typu rzeczy, to w ogromnej większości wyrzucam, czasami jakiś atrakcyjny wizualnie bilet zaplącze mi się w tym co zostawiam do ponownego wykorzystania: mapy, plany, foldery, ulotki- papierowe plany i mapy są często wygodniejsze w użyciu, a przynajmniej dobrze uzupełniają elektroniczne wersje. Foldery, ulotki- te unikalne, w których znalazłem jakieś informacje o miejscach/ rzeczach/ imprezach/knajpach itp. które mnie zainteresowały. Poza tym przylatujesz i na lotnisku jest stojaczek, a w nim gratisowy plan, przylatujesz drugi raz, i stojaczek jest, ale pusty A informacja turystyczna lubi być zamknięta. I nie piszcie, że wszystko jest w internecie i za darmo. Nie ma wszystkiego. | |
| Autor: | Anonymous [ 26 Paź 2014 20:46 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
Osobiście od wielu lat posiadam zamykaną dużą szkatułkę i do niej wrzucam "papierki ze wspomnieniami" Pogrzebałem teraz w niej i znalazłem ręcznie wypisywany w postaci zeszyciku bilet na mój pierwszy zagraniczny lot Linie LOT Warszawa - Ateny-Warszawa z lipca 1989 r Jest na nim nawet cena tylko 202000 tys złotych to było sporo. Jest też bilet kolejowy z Legnicy do Warszawy 1kl pociąg pospieszny cena 2800zł | |
| Autor: | nurneee [ 26 Paź 2014 20:55 ] |
| Temat postu: | Re: Przechowywanie biletów z podroży |
Te sentymentalne (np. bilety z Olimpiady, ME w piłce nożnej, Premiership) zostawiam, istotniejsze inne skanuję, resztę wyrzucam. | |
| Strona 1 z 2 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |