| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Praca na krańcu świata..? praca-na-krancu-swiata,135,53561 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | m_arko [ 12 Sie 2014 18:57 ] |
| Temat postu: | Praca na krańcu świata..? |
Witam, Temat nie do końca związany z działem (być może i całym forum), aczkolwiek w pewnym sensie dotyczy podróżowania jako takiego.. Ostatecznym celem zagadnienia o które pytam jest właśnie podróżowanie i przeżycie przygody gdzie bądź. Obecnie przebywam na Dominikanie gdzie kontrakt kończy mi się w okolicach połowy września. Nie bardzo mam ochotę wracać do Polski (nie żeby było mi tam specjalnie źle. Czuje potrzebę dalszej podróży) i chciałbym spędzić zimę na Lewej półkuli. Jestem instruktorem narciarstwa więc na ten moment próbuje znaleźć pracę w ośrodkach narciarskich w stanach (kolorado, california, utah lub gdziekolwiek) lub Kanadzie ale oczywiście problemem jest wiza (USA - J1 jako że jestem studentem - 10 semestr, dziekanka na horyzoncie, Kanada - trochę łatwiej ale wciąż..). I tu moje pytanie: Czy ktoś wie/był/próbował pracy w dziwnym miejscu jak np Alaska (Spotkałem tu dziewczynę która pracowała na Alasce w lecie w bazach turystycznych gdzie zarabiała bardzo dobrze a przy okazji świetnie się bawiła) ? Pytam o dziwne miejsca jako że swojego czasu aplikowałem do bazy na Antarktydzie, na Filipiny, czy do Malezji na wymianę kulturalną w ramach poznawania kuchni i kultury Malezyjskiej;) i parę innych więc otwarty jestem na prawię każdą propozycje.. Oczywiście istotną kwestią są zarobki, które pozwolą na dalszą podróż i zwiedzenie kolejnego kawałka Ziemi. Nie proszę o konkretne propozycje czy dokładne współrzędne, adresy.. bardziej szukam pomysłu, idei, ciekawych informacji, inspiracji, plotek zasłyszanych, które pomogły by mi znaleźć, zaplanować kolejny krok jeśli nie powiedzie mi się szukanie pracy w ośrodkach narciarskich. Dużo słyszałem o Norwegii, którą mam w dalszych planach.. Póki co szukam czegoś w Ameryce N/S. Dodam, że z wykształcenia jestem Inżynierem w zakresie Energetyki więc niekoniecznie muszą to być zawody siłowo-sportowe.. Jeśli pytanie/temat w miejscu/forum nieodpowiednim to proszę usunąć, a za wszystkie sugestie serdecznie dziękuje! | |
| Autor: | madziaro [ 14 Sie 2014 06:46 ] |
| Temat postu: | Re: Praca na krańcu świata..? |
m_arko napisał(a): Witam, Temat nie do końca związany z działem (być może i całym forum), aczkolwiek w pewnym sensie dotyczy podróżowania jako takiego.. Ostatecznym celem zagadnienia o które pytam jest właśnie podróżowanie i przeżycie przygody gdzie bądź. Obecnie przebywam na Dominikanie gdzie kontrakt kończy mi się w okolicach połowy września. Nie bardzo mam ochotę wracać do Polski (nie żeby było mi tam specjalnie źle. Czuje potrzebę dalszej podróży) i chciałbym spędzić zimę na Lewej półkuli. Jestem instruktorem narciarstwa więc na ten moment próbuje znaleźć pracę w ośrodkach narciarskich w stanach (kolorado, california, utah lub gdziekolwiek) lub Kanadzie ale oczywiście problemem jest wiza (USA - J1 jako że jestem studentem - 10 semestr, dziekanka na horyzoncie, Kanada - trochę łatwiej ale wciąż..). I tu moje pytanie: Czy ktoś wie/był/próbował pracy w dziwnym miejscu jak np Alaska (Spotkałem tu dziewczynę która pracowała na Alasce w lecie w bazach turystycznych gdzie zarabiała bardzo dobrze a przy okazji świetnie się bawiła) ? Pytam o dziwne miejsca jako że swojego czasu aplikowałem do bazy na Antarktydzie, na Filipiny, czy do Malezji na wymianę kulturalną w ramach poznawania kuchni i kultury Malezyjskiej;) i parę innych więc otwarty jestem na prawię każdą propozycje.. Oczywiście istotną kwestią są zarobki, które pozwolą na dalszą podróż i zwiedzenie kolejnego kawałka Ziemi. Nie proszę o konkretne propozycje czy dokładne współrzędne, adresy.. bardziej szukam pomysłu, idei, ciekawych informacji, inspiracji, plotek zasłyszanych, które pomogły by mi znaleźć, zaplanować kolejny krok jeśli nie powiedzie mi się szukanie pracy w ośrodkach narciarskich. Dużo słyszałem o Norwegii, którą mam w dalszych planach.. Póki co szukam czegoś w Ameryce N/S. Dodam, że z wykształcenia jestem Inżynierem w zakresie Energetyki więc niekoniecznie muszą to być zawody siłowo-sportowe.. Jeśli pytanie/temat w miejscu/forum nieodpowiednim to proszę usunąć, a za wszystkie sugestie serdecznie dziękuje! Byłem na Alasce na Work&Travel z 7-8 lat temu. Praca w sam raz dla studenta:-) W przetwórni łososi, szukaj "salmon cannery" jobs. Pracowałem miesiąc tutaj (ale sezon tam jest chyba tylko czerwiec/lipiec: http://northpacificseafoods.com/content/view/51/361/ I tutaj na wyspie Kodiak (praca cały rok): http://northpacificseafoods.com/content/view/50/361/ Polecam;-) | |
| Autor: | olir1987 [ 14 Sie 2014 07:49 ] |
| Temat postu: | Re: Praca na krańcu świata..? |
hej ja też pracowałam na Alasce w Petersburg Fisheries w 2007 roku jako student. Co mogę powiedzieć? nie zastanawiaj się. Alaska jest piękna, pracowałam co prawda przy rybach ale spokojnie się utzrymałam, zwiedziłam i zarobiłam. Sa tam bardzo otwarci ludzie więc nie powinieneś mieć problemów! | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |