Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK
pomocy-utknalem-w-berlinie-w-drodze-do-bkk,8,121488
Strona 4 z 11

Autor:  ind_globtroter [ 15 Gru 2017 22:24 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

jimi napisał(a):
@ind_globtroter
Ale odleciałeś z tymi pięknymi, ogromnymi portami lotniczymi. Przypomnę, że w tym konkretnym przypadku chodzi o SXF. Tym, co byli i widzieli nie muszę wyjaśniać dalej...



Śpieszę z wyjaśnieniami: nie interesują mnie same budowle, ale lotniskowy klimat, życie, odloty i przyloty. Obserwuje nawet boarding jacy pasażerowie gdzie lecą. O robieniu zdjęć poszczególnych samolotów poszczególnych linii lotniczych nie wspomnę;-) No nie wiem- może to ciężkie do zrozumienia, ale sądzę, że na takim forum może być to zrozumiałe;)

Autor:  rysiekkk [ 15 Gru 2017 23:08 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

No ja Cię kolego doskonale rozumiem - też lubię odloty.

Autor:  samaki9 [ 15 Gru 2017 23:15 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Rok , albo dwa lata temu był taki sam problem na Schoenefeldzie. Chłopak z forum z dziewczyną byli długo przed odlotem na lotnisku , ale póżniej za pózno podeszli do security....no ż ku..a ludzie...Leciałem z SXF może z 50 razy i prawie zawsze jak zaczyna się robic tłoczno (w terminalu easy jet) przed security stoi obsługa z planszami z wypisanymi miastami , wówczas ci pasażerowie mają niby fast track na security...Nie wiem jak można być tyle na lotnisku przed czasem i nie zdążyć...

Autor:  pugs [ 16 Gru 2017 09:56 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Potrafie sobie to wyobrazic i to wcale nie w wersji "moj pierwszy lot" - małe lotnisko, wczesna pora, sporo czasu - ktoś przysnal, ktos sie zagadal, ktos za dlugo pil kawe, nikt nie kontrolowal czasu na tyle, zeby w pore ominac kolejke i biec do bramki...

Autor:  mmhammer [ 16 Gru 2017 12:52 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Popatrzcie jeszcze prosze za tym lotem do BKK dla nas .
Bardzo nam szkoda tego wyjazdu a jak będę miał dolot to moze namowie Kuweit Airways na przywrócenie moich biletów powrotnych Napisałem do nich czekam na odpowiedź.
Jesteśmy spakowani w podłych nastrojach coś chce z tym zrobić. Na lotnisku oglądałem już nawet Egipt co by nie wracać do domu :(((

Autor:  lataczuk [ 16 Gru 2017 12:56 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Ciekawe czy sie w koncu dowiemy czemu wlasciwie nie zdazyliscie - byloby pomocne dla innych na przyszlosc.

Autor:  Anonymous [ 16 Gru 2017 14:12 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

mmhammer napisał(a):
Popatrzcie jeszcze prosze za tym lotem do BKK dla nas .
Bardzo nam szkoda tego wyjazdu a jak będę miał dolot to moze namowie Kuweit Airways na przywrócenie moich biletów powrotnych Napisałem do nich czekam na odpowiedź.
Jesteśmy spakowani w podłych nastrojach coś chce z tym zrobić. Na lotnisku oglądałem już nawet Egipt co by nie wracać do domu :(((


Znalezienie obecnie na ostatnią chwilę taniego lotu do BKK (zwłaszcza w jedną stronę) jest praktycznie niemożliwe.

Kuwait Airways również Wam nie zwróci kasy. Szanse na to, że przywrócą Wam bilety powrotne są równe praktycznie zero.

Jeśli jesteście spakowani i nie chcecie zmarnować urlopu, to skorzystajcie z innego kierunku. Np. ciągle można tanio polecieć na Wyspy Zielonego Przylądka - 861 zł za osobę RT. Wylot jutro rano z Katowic, powrót 2 tygodnie później.

Więcej tutaj: https://www.itaka.pl/reservation/proces ... ty&lang=pl

Sami musicie decyzję podjąć co dalej. Albo olać wszystko, albo za sporo kasy polecieć do BKK, albo skorzystać z innej, ciekawej (i mniej kosztownej) trasy (przynajmniej jeśli chodzi o ceny lotów na ostatnią chwilę).

Dobra rada - działajcie szybko. Im bliżej świąt tym trudniej Wam będzie znaleźć ciekawe oferty na ostatnią chwilę.

Załączniki:
wyspyzielonegoprzyladka.png
wyspyzielonegoprzyladka.png [ 36.37 KiB | Obejrzany 2244 razy ]

Autor:  Kian [ 16 Gru 2017 14:40 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

pisz co sie dokladnie stalo ze nie zdazyliscie!

Autor:  Anonymous [ 16 Gru 2017 14:48 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Przecież napisał: długie nadanie bagażu rejestrowanego, bardzo długa przy porannym szczycie kolejka do kontroli bezpieczeństwa i suma sumarum nie zdążyli na gate na lot Easyjet
I na samym początku niestety sprawa się rypła

Autor:  Kian [ 16 Gru 2017 20:11 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

ogolnie kuwait niefartowne.
tez mialem..... na 25.12-do 08.01 ......jak kupilem to okazalo sie ze easyjet nie lata 25.12 i zamiast 200zl na dolot to 700......mowie kij,przezyje.
ale Kuwait z 3-4 razy zienil i godziny powrotu,az zmienil powrot z 08.01 na 12.01 o ile pamietam...w koncu siano oddali

Autor:  michał_wro [ 18 Gru 2017 11:05 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Można poznać finał historii?

Autor:  rydzo [ 18 Gru 2017 11:55 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Przeciez wszystko opisane.
Autor wrocil do domu. I czeka na jakies pomysly na tanie loty do Tajlandii.

Autor:  stalk3r [ 18 Gru 2017 12:29 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Interesująca relacja LIVE. Z wypiekami czytałem do końca;) Nie raz byłem w życiu na styk, równiez w Berlinie SXF. Zawsze zwyciężał instynkt przetrwania, bo gate to czasem wojna. Choc przyznam się, że nigdy pry takim dalekim locie.

W tym roku miałem gorąco, jak kupujac przez posrednika bilet na Cypr z Bejrutu Aeganem, zorientowałem sie o 2 w nocy, ze lot mi odwołali tego samego dnia rano o 6 czy 7 godzinie, bez powiadomienia o tym fakcie. A byłem z rodzina;)

Autor:  Anonymous [ 18 Gru 2017 12:40 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

To już co najmniej drugi przypadek opisany na forum. Duży zapas czasu i ludzie nie wsiedli do samolotu w Berlinie.

Dlaczego ?
Mam na ten temat swoją teorię , a leciałem z Berlina wiele razy. Sporo Polaków jest pełnych nieuzasadnionych obaw podczas pobytu w Niemczech. Że nie wypada się przepychać, walczyć o swoje , a nawet głośno mówić po polsku ,bo co Niemiaszki sobie o nas pomyślą. Ot takie śmieszne kompleksy przed "lepszym" Zachodem.

Z 10 lat temu też leciałem z TXL do BKK. 2+1 [ dziecko 4 lata]. I wyobraźcie sobie , że Niemka przy odprawie dała nam miejsca porozrzucane po całym samolocie. Każdy osobno. Nawet 4 letnie dziecko miało lecieć miedzy obcymi, bez mamy czy taty obok, lotem trwającym ponad 10 godzin.
Bo zobaczyła polskie paszporty i tak sobie zrobiła na złość. Doświadczenie mieliśmy wtedy niewielkie. Wzięliśmy co dała[ dopiero w samolocie zobaczyłem jaki numer nam wycięła]. Dobrze że udało się zamienić z jakimś singlem i dziecko nie leciało same.

Dzisiaj by jej to tak nie przeszło. Awantura pewna...

Autor:  michał_wro [ 18 Gru 2017 12:50 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Również śledziłem relację i trzymałem kciuki. Pytałem o dalszą historię bo minęło 2 dni i nic się nie zadziało.
W dwa dni może się wydarzyć wiele.

Co do Niemców...wystarczy że mówisz w ich języku i już nabierają respektu nawet jak masz polski paszport.

Autor:  metia [ 18 Gru 2017 12:51 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Wow, @jacakatowice, wyrabiasz się! Udało Ci się przeczekać aż 73 posty przed zrzuceniem winy na zgniły zachód i parszywych Niemców :lol: :lol: :lol:

Autor:  Anonymous [ 18 Gru 2017 12:54 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Wprost przeciwnie. :D

To nie wina Niemców akurat , tylko Polaków, którzy nie potrafią użyć łokci , jak jest taka potrzeba. :twisted:

Autor:  michcioj [ 18 Gru 2017 12:55 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Jaca widzę to podobnie z Niemcami. Nie ma się co cackac tylko stanowczo o swoje walczyć.poprostu. Jak dokładnie było to nie wiem ale w przypadku opisanym i długiej kolejce poprostu poszedł bym na sam początek powiedział jaka sytuacja z lotem do BKK i poprosił o przepuszczenie mnie w kolejce.

Autor:  correos [ 18 Gru 2017 13:00 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Stary forumowicz ze mnie podobnie @horacy19 ktory dodatkowo jest "mocno oblatany" po swiecie
wydawaloby sie, ze dojazd autem na trasie Bielsko-Biała Budapeszt to pare godzin i po sprawie, stamtad "Turkiem" do Japonii lekko latwo i przyjemnie.

Pelen relaks wyjezdzamy odpowiednio wczesnie, humorki dopisuja, mijamy granice slowacko-wegierska
i wszystko stoi w miejscu, bylismy niezle wydygani, nigdy wiecej takiej zabawy :D

odtad zostawiam sobie naprawde szeroki margines by dotrzec lub miec przesiadke miedzy lotami na lotnisku, chocbym mial saczyc drinki w saloniku zamiast cieszyc sie plaza dluzej ostatniego dnia

Autor:  vincenz [ 18 Gru 2017 13:03 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

@jacakatowice uwierz mi, że Twoja narodowość miała trzeciorzędne znaczenie podczas procesu doboru miejsc w samolocie. Albo system komputerowy sam postanowił pozapychać dziury w samolocie, albo pani na check-inie tak postanowiła. I jestem przekonany, że miała głęboko gdzieś jakim paszportem się legitymujesz.

Strona 4 z 11 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/