Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK
pomocy-utknalem-w-berlinie-w-drodze-do-bkk,8,121488
Strona 11 z 11

Autor:  eowen [ 20 Gru 2017 12:12 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

boots napisał(a):
Skoro nie wiesz, czy ubezpieczenie obejmuje takie sytuacje, to po co o tym piszesz??? Poczytaj OWU i dowiesz sie, ze nie obejmuje.


Szczerze?
Jakbym miała taką sytuację jak tutaj i bilety za kilka tysięcy złotych, to wtedy skorzystałabym z ubezpieczenia, a dokładnie z tego zapisu "nagłe zachorowanie Ubezpieczonego, Współuczestnika podróży lub osób im bliskich". W ubezpieczeniu, które biorę, wystarczy zaświadczenie lekarskie.
Jak się lata z dziećmi, to nigdy nie wiesz, czy wylecisz.


boots napisał(a):
jak widac wszystko zalezy ile latasz .

Wszystko chyba jednak zależy, ile wydałeś na bilet. Jeśli kilkaset złotych, trudno, jestem w stanie przeżyć. Ale jeśli to główne wakacje w roku (oprócz mniejszych wyjazdów) dla całej trójki i koszt ok. 6-7 tysięcy - to dla mnie już kwota zaparowa. Nie wyciagnę ot tak drugie tyle z portfela. Ale to ja, może niektórych po prostu stać.

Autor:  bbartekk2 [ 20 Gru 2017 12:16 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

„Załatwione” zaświadczenie lekarskie czyli klasyczne oszustwo.
Czy firmę ubezpieczeniowa można?

Autor:  boots [ 20 Gru 2017 12:18 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

@eowen
Chwalisz sie, ze jestes oszustem?

Autor:  Tom K [ 20 Gru 2017 12:21 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Ja pi...tolę, teraz zacznie się 5 stron moralizatorstwa. Na forum, na którym kombinuje się jak uciułać każdy grosz, robi fikcyjne obroty dla mil czy punktów, zakłada 8 kont na airbnb czy korzysta z innych ciekawych patentów, teraz będzie ukamienowanie za zaświadczenie lekarskie.

@michzak, masz trochę popcornu, chyba Ty zawsze dealujesz :)

Autor:  Zeus [ 20 Gru 2017 12:25 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

pop kornu ni mam, ale mam to

Image

Autor:  eowen [ 20 Gru 2017 12:25 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Sama się ostatni rok, a dokładnie 10 miesięcy, bujałam z jedną linią lotniczą, która połamała mi wózek. Pech chciał, że wzięłam akurat na tę podróż ten z wyższej półki.
Miałam oczywiście ubezpieczenie, ale te pokrywało moje koszty, jeśli linia lotnicza odrzuciałby reklamację. W tym przypadku linia się zgodziła, i po wielu moich telefonach i mailach, obiecała wypłacić poniesione koszty naprawy. Tylko jakoś tak "kiedyś", "w najbliższym czasie", "w następnym okresie". ULC nic nie wskórał, bo przecież miałam dostać kiedyś odszkodowanie. A ubezpieczyciel (ale to poprzedni) umył ręce, bo reklamacja została uznana.

Nigdy nie oszukuję, nawe kłamać nie potrafię, różne sytuacje miałam w życiu i zawsze robię kilka planów awaryjnych. W takiej sytuacji jak kolega się nie znalazłam, bo wolę nie ryzykować. Natomiast, gdybym z innego powodu, była w sytuacji,w której mogłabym skorzystać w tym momencie z furtki zapasowej, to pewnie bym tak zrobiła.

PS A teraz przyznać się - który z Was nigdy nie skłamał, nie oszukał, nie oszukiwał (chociażby na egzaminach). No, dalej, czekam na ten las rąk. Ostatnie moje oszustwa były lata świetlne na studiach, kiedy ściągałam podczas egzaminów. A tak jestem do zarzygania poprawnym obywatelem, co płaci wszystko na czas, czasem dopłaca, byle być uczciowym, jestem w pracy, jak dziecko choruje - biorę opiekunkę, w ciąży pracowałam do 8 miesiąca.

Tak że, jeśli potrzebujecie się dowartościować moim wyznanien, to śmiało. Na mnie wrażenia to nie robi, bo (póki co) nie mam sobie nie do zarzucenia.

Autor:  becek [ 20 Gru 2017 12:28 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Tom K napisał(a):
zakłada 8 kont na airbnb

ale jak to 8 kont? robisz tak?
:lol:

Autor:  Anonymous [ 20 Gru 2017 12:30 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Zamknijcie już ten temat, bo poziom coraz niższy ;)

Autor:  Tom K [ 20 Gru 2017 12:31 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

@Zeus Ale to muszą być wegańskie, bezglutenowe i od nieszczepionego kucharza 8-)

@becek Wskazałbym Ci osobę, ale to bardzo płaczliwy osobnik, który zwykle zaczepia, a skontrowany żądał po modach bana dla mnie :lol: Ty jesteś taki uważny legionista, może akurat zdążyłeś zeszłorocznej jesieni dojrzeć te posty, zanim powędrowały tam, gdzie Twoje najciekawsze :twisted:

Poza tym ledwo odbanowałem swoje jedyne konto po akcji z kodami, więc starczy mi już tej zabawy w takie wielkie oszustwa a'la Bernard Madoff :mrgreen:

Autor:  maciass [ 20 Gru 2017 12:38 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Jeszcze co do wykorzystania wciąż ważnych biletów na powrót GVA-SXF to można za 167zł/os przebukować je na inne loty U2 na dowolną trasę (+ oczywiście ewentualna dopłata różnicy w cenie), nie wiem ile te bilety kosztowały ale może to być lepsza opcja niż odzyskanie tylko podatków z tych biletów.

Autor:  Kian [ 20 Gru 2017 12:44 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

bilety do gva byly po 200zl rt

Autor:  krasnal [ 20 Gru 2017 12:46 ]
Temat postu:  Re: Pomocy utknalem w Berlinie w drodze do BKK

Temat zamknięty, jak autor będzie chciał dodać coś nowego ISTOTNEGO proszę o kontakt przez pw.

Strona 11 z 11 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/