Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...
pomocy-odmozdzylo-mnie,15,141745
Strona 3 z 3

Autor:  pazur [ 20 Maj 2019 07:42 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

Z tym Egiptem , z dzieckiem, masz sporo racji. Tym bardziej, że znowu jakaś bomba wybuchła w Gizie obok autokaru z turystami z RPA.
Raz byłem w tym kraju i w ogrodzonym, strzeżonym hotelu było spoko. Ale pojechaliśmy autokarem do Luksoru( parę godzin jazdy z Hurghady) i te wiochy ,a także ich mieszkańcy) po drodze , nie robiły dobrego wrażenia.
Większość ludzi nie opuszczała hotelu , to im wszystko pasowało. Ale jak się wypuścić samemu w teren, to...... :!:

Autor:  katka256 [ 20 Maj 2019 08:25 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

A jakieś Włochy, np lot do Neapolu i plaże nad morzem Tyrreńskim? Z dzieciństwa pamiętam Sperlongę urocze miasteczko. Ale miałam trochę więcej lat, więc nie wiem czy z piasku da się ubić zamek.

Autor:  kate1974 [ 20 Maj 2019 08:26 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

A czy to nie tam są plaże z ciemnym piaskiem wulkanicznym? Z tego rejonu pamiętam bardzo ciepłe morze, ale pełne zieleniny (jakieś wykwity glonów)

Autor:  katka256 [ 20 Maj 2019 08:32 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

okolice Neapolu tak, ale jak uda się na północ w stronę Rzymu, np do wspomnianej Sperlongi, to piękne, piaszczyste plaże.
https://www.google.com/search?q=Sperlon ... 66&bih=625
Zatem lot do Rzymu albo Neapolu (gdzie taniej) a potem pociągiem
p.s.
https://www.dreamstime.com/stock-photo- ... ge57533406
wynika, że zamki da się zrobić.

Autor:  eskie [ 20 Maj 2019 08:53 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

Sperlongę znam, byłem, dobry pomysł.

Jakie to szczęście, że Wy za mnie myślicie - dziękuję. Dopiero dziś od wtorku, po powrocie z LAX, minął mi jetlag i mogę myśleć jakoś zbornie.

Autor:  pemat [ 20 Maj 2019 09:09 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

taki mały OT - ogólny, absolutnie nie personalny w stosunku do autora (doskonale rozumiem odmóżdżenie jetlagowe ;) )
czytając ten wątek (i udzielając się w nim...) naszła mnie taka refleksja, jak różnie forumowicze są traktowani na forum
oto zapytania w podobnym stylu zadane przez mniej doświadczonych forumowiczów spotykają się z reakcjami typu:
- to nie biuro podróży
- użyj szukajki
- spytaj wujka googla
- etc...
i temat najczęściej ląduje w koszu

tu - na zapytanie złotego - dyskusja trwa w najlepsze i zapewne można by ją ciągnąć jeszcze parę stron
mi takie dywagacje nie przeszkadzają, chociaż Luźne gatki byłyby chyba lepszym miejscem...

bardziej chciałbym się wstawić za tymi przeganianymi jednopostowcami - często wyrażane są narzekania, że forum umiera, a nowi nie wnoszą tu jakichś super wrzutek.
tylko uwaga do tych bardziej doświadczonych - to jest pewien proces, mało kto wszedł tu jako alfa i omega. dajmy czasem na luz i z większą wyrozumiałością podejdźmy do nowych, z nadzieją, że przynajmniej niektórzy z nich załapią bakcyla forumowego i - z czasem - wniosą tu jakąś wartość dodaną. pewne jest za to, że po zgaszeniu na początku ich dalszy udział w życiu forum jest bardzo wątpliwy.
i kółko się zamyka - świeżej krwi brak, bo starzy traktują nowych z wyższością i politowaniem, starzy narzekają na stagnację na forum z powodu... braku świeżej krwi. a w takim wypadku rzeczywiście zrobi się tu kółko wzajemnej adoracji - fajny grajdołek dla tych wewnątrz, absolutnie nieatrakcyjne dla osób z zewnątrz, które też mogą czuć się... odmóżdżone - w ich przypadku z powodu braku doświadczenia

Autor:  elwirka [ 20 Maj 2019 09:18 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

Żeby pogrążyć @eskie, bo najlepiej się kopie leżącego, to tytuł tematu powinien być zmieniony. "Pomocy" z trzema wykrzyknikami sugeruje sytuację awaryjną, na przykład ktoś utknął na lotnisku i szuka na szybko nowego lotu. A tu się okazuje że autor tematu ma jetlaga i nie chce mu się myśleć....

Autor:  pemat [ 20 Maj 2019 09:21 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

nie było moją intencją nikogo pogrążać (3 wykrzykniki) ;)

Autor:  brzemia [ 20 Maj 2019 09:24 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

Czyli co? Ładnie odpowiadamy na pytania o wize USA i gdzie latem polecieć nad ciepłe morze?

Tapniete z telefonu

Autor:  cypel [ 20 Maj 2019 09:25 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

może to "odmóżdżenie" zadziałało na chęć pomocy, ja to kupiłem :twisted:
były sytuacje, że nawet jak "nowy" założył wątek w "dramatycznym stylu" to stare pierdziele forumowe mu pomagali

Autor:  eskie [ 20 Maj 2019 09:39 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

Najuprzejmiej proszę bez shitstorm'u bo admin wywali cały wątek, a propozycji mam na 2-3 lata i szkoda by było.
Jeszcze raz dziękuję za wszelką pomoc.
Image

Autor:  cypel [ 20 Maj 2019 09:48 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

@eskie => zapisz temat do pdf i zgłoś do usunięcia :lol:

Autor:  HandSome [ 20 Maj 2019 09:50 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

eskie...tylko napisz czy ewentualnie coś wybrałeś? :lol:

Autor:  eskie [ 20 Maj 2019 10:18 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

na pewno napiszę.

Autor:  katka256 [ 20 Maj 2019 10:52 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

pemat napisał(a):
taki mały OT - ogólny, absolutnie nie personalny w stosunku do autora (doskonale rozumiem odmóżdżenie jetlagowe ;) )
czytając ten wątek (i udzielając się w nim...) naszła mnie taka refleksja, jak różnie forumowicze są traktowani na forum
oto zapytania w podobnym stylu zadane przez mniej doświadczonych forumowiczów spotykają się z reakcjami typu:
- to nie biuro podróży
- użyj szukajki
- spytaj wujka googla
- etc...
i temat najczęściej ląduje w koszu

Zgodzę się, każdy był nowym i gdy zadawałam pytania na początku mojej "kariery" parę razy dostałam tego typu odpowiedzi. Co najgorsze głównie od adminów/moderatorów (Zeus tu króluje- może zmęczył go pierdylion pytań). Starzy użytkownicy, wielokrotnie pomagali (dziękuję @gorny77).
Może to zależy od chwili, nastroju- jak kto podejdzie do pytania. Dla zadającego może być ważne, dla użytkownika- infantylne.
Czasem sama jestem zdziwiona, jak znajomi, ludzie w młodym wieku, są bezradni w świecie wyszukiwarek. Nie raz komuś kupowałam bilet.
Odpowiadając, ja, nie patrze na status: złoty, platynowy. Pytanie to pytanie- jeśli coś mogę pomóc to czemu nie.

Autor:  miriam [ 20 Maj 2019 11:03 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

katka256 napisał(a):
Pytanie to pytanie- jeśli coś mogę pomóc to czemu nie.


Zdrowe podejście do sprawy i niech tak zostanie. :)

Autor:  eskie [ 23 Maj 2019 11:43 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

Po długich i ciężkich poszukiwaniach zdecydowałem się na Cypr Makronissos Beach:
1. Termin optymalny to 17-24 czerwca
2. Expedia zaproponowała mi hotel z przelotem Cosmelenia Hotel Apartments, Ayia Napa za jakieś 530 USD na osobę. Byłbym może i to zaakceptował gdyby nie LOT który ma dziwne godziny.
3. Sprawdziłem ceny LOTu WAW-LCA i wyszło mi coś ponad 1800 PLN. W6 miał coś około 1200 PLN i sensowne godziny.
4. Podziękowałem Expedii za pakiet hotel i lot po czym sprawdziłem i zarezerwowałem tylko Cosmelenia Hotel Apartments, Ayia Napa za jakieś 1630 PLN
5. Zarezerwowałem W6 z ubezpieczeniem 130 PLN oraz transferem do i z hotelu za 310 PLN. Kupiłem też WDC. Alles do kupu cuzamen wyszło mi 1670 PLN.

Więc całość to 3300 PLN (lot, transfer, ubezpieczenie, zakwaterowanie)

Po czym zrobiłem najgłupszą rzecz jaką podróżnik może zrobić.

Sprawdziłem wakacje.pl i natychmiast znalazłem wycieczkę w tym terminie do fajniejszego hotelu, który jest tuż koło mnie - Makronissos Village. Ma on ocenę 4,5/5 a mój 3,5/5 i to widać. Pocieszam się, że koszt to 4630 PLN więc jestem 1300 PLN do przodu, ale obiekt ładniejszy :(

A jak urwał nać wczoraj przez godzinę grzebałem się w wakacje.pl, to się uj złamany nie pojawił. A teraz wyskoczył jak diabeł z pudełka na pierwszym miejscu, żeby mi humor zepsuć i samoocenę obniżyć. A ale 1300 piechotą nie biega...

Autor:  pemat [ 23 Maj 2019 11:51 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

dlatego ja - by sobie samooceny nie zaniżać - po sfinalizowanych zakupach, cen już nie sprawdzam :lol:

Autor:  Anonymous [ 23 Maj 2019 11:54 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

chyba, że hotel w opcji darmowa anulacja 8-)

Autor:  eskie [ 28 Cze 2019 07:23 ]
Temat postu:  Re: Pomocy!!! odmóżdżyło mnie...

PODSUMOWANIE

Wyjazd 2 osoby, tata z synem (11 lat)
Założenie: 3S = Sun, Sea, Sand
Czas: około tygodnia 17-24 czerwca br

Koszty:
Lot Wizzair z Warszawy do Larnaki i z powrotem 1104 PLN
Ubezpieczenie kupione przez Wizz 132 PLN
Transfer lotnisko hotel lotnisko, także kupione przez Wizz 310 PLN
Nocleg przez Expedia 430 Euro (z klimą), przeliczone po zbójeckim kursie przez CitiBank (4,51) 1940 PLN
Wydatki na miejscu 550 Euro czyli 2340 PLN
RAZEM: 5826 PLN, cholera, sporo.

Opis.
Podstawowym celem była fajna piaszczysta plaża, możliwie rodzinna, czyli bez głośnej muzyki i nadmiernego pijaństwa. Wybór padł na Makronissos Beach
https://www.google.pl/search?hl=pl&tbm= ... FRBWYe4g2Y
Około 90% turystów to rosyjskojęzyczni, jedna rodzina ze Słowacji, dwie z Polski, jacyś starsi Anglicy. Natomiast były to prawie same rodziny z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, więc była atmosfera wzajemnego zrozumienia i tolerancji dla wrzasków i wybryków dzieci.
Plaża ma idealny drobny, miękki, żółty, piasek bez kamieni czy żwirku. Bardzo, ale to bardzo łagodne zejście do morza, gdzie dno jest bardzo długo płytkie i też piaszczyste. Do tego fale są znikome, więc jest bezpiecznie. Woda bajecznie ciepła już w czerwcu.
Zestaw parasol plus dwa leżaki płatny 7,50 Euro.

Potrzebne było zakwaterowanie w pobliżu plaży w odległości niewielkiego spacerku z buta, tak max do 15 minut.
http://www.cosmelenia.com.cy/en/
Nic nadzwyczajnego, ale był fajny dwupokojowy i czysty apartament z aneksem kuchennym (kuchenka, lodówka, czajnik, toster, naczynia). W opcji dokupiłem klimę za 45 Euro na cały pobyt, co okazało się dobrym rozwiązaniem.

Transfer, dobre choć drogie rozwiązanie w porównaniu z transportem publicznym, ale nie chciało mi się po nocy kombinować z poszukiwaniami autobusów i przesiadkami. Na lotnisku czeka facio z tabliczką z nazwiskiem. Na drogę powrotną trzeba zadzwonić na 24h przed i potwierdzić dokładną godzinę, byli 5 minut przed czasem, ale było napisane, że mogą być do 15 minut przed lub po, więc żeby poczekać.

Jedzenie (ceny w Euro) - generalnie drogo, duża słodka bułka 2,30; pieczony ziemniak z serem 6,50; moussaka 9,90; pizza 8,50; dorada z ziemniakami 12,90; wino domowe w restauracji 7,50 za 1/2l; wino w sklepie 4,50-8,00; woda 1,5 litra 1,50; napój gazowany 1,5 litra 2,00, ser haloumni pieczony z ananasem 6,90; Ouzo 200 ml 5,50, słoik dżemu 3,50; masło 5,50; chleb tostowy 3,00. Zakupy robiłem w "supermarketach" przy hotelu i to wybierałem te tańsze.

Atrakcje:
WaterWorld - tuż koło mojego zakwaterowania, rewelacyjny park wodny z dużymi i serio fajnymi zjeżdżalniami. Dorosły 38 Euro, dziecko 24 Euro, ale warto. Lepiej wybrać się na tygodniu, mniej ludzi.
Rejs statkiem, z ulotek przy plaży. Można się utopić z nudów. Rejs dorosły 20 Euro, dziecko 5 Euro. Na telefon organizują transfer w cenie 8-10 Euro w jedną stronę. Rejs trwa 4 godziny wypływa się z portu, płynie wzdłuż wybrzeża, potem jest 20 minut na popływanie w morzu. Szklane dno polega na dwóch oknach w dnie statku przez które i tak nic nie widać. Zachód słońca jak to zachód, widziałem ich kilka, delfinów nie było. Było 3 godziny durnowatego płynięcia przez morze, ot tak 1,5 do przodu, zawracamy i 1,5 godziny powrót, więc nudy jak ciężka cholera. Nie mniej jednak zdecydowana część uczestników wycieczki (90% to Rosjanie) była zachwycona.
Mianowicie co 30 minut krążyła Pani polewająca za darmo mocny likier kawowy, tak po 50 ml na głowę.
1 kolejka - mało kto bierze, bo a nuż płatne
2 kolejka - bierze już sporo osób
3 kolejka - prawie wszyscy
4 kolejka i następne - wszyscy, poza dziećmi do 10 roku życia.

Strona 3 z 3 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/