Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Polskibus - wypadek...
polskibus-wypadek,18,46554
Strona 6 z 7

Autor:  vivere [ 17 Lut 2016 12:17 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

Anonymous napisał(a):
... A podobno jest tak, że policja lubi sobie przejrzeć monitoring i wystawić mandaty za brak zapiętych pasów. Kierowca mówił, że rekord w firmie to 75 osób.



Tak się zastanawiam...a komu oni wystawiają ten mandat? Pasażerom? Jeśli tak to skąd mają dane? Przecież bilety nie są imienne...a jeśli kierowcy to też wg mnie bez sensu...

Autor:  szymonpoznan1 [ 17 Lut 2016 12:20 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

W samochodzie jak pasażer nie zapnie pasów to odpowiada kierowca. Tutaj pewnie jest podobnie - choć coś mi się nie chce wierzyć w teorię o przeglądaniu monitoringu - zwłaszcza, że tego chyba udostępniać nie muszą, bo kamera w autokarze jest dla kierowcy/PB, a nie jako obowiązkowe wyposażenie...

Autor:  rysiekkk [ 17 Lut 2016 12:29 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

szymonpoznan1 napisał(a):
W samochodzie jak pasażer nie zapnie pasów to odpowiada kierowca...

Cytuj:
Kierowca może jednak uniknąć odpowiedzialności, jeśli udowodni, iż nakazał zapięcie pasów i nie wiedział, że pasażerowie nie posłuchali jego polecenia

;)

Autor:  singielka_1976 [ 17 Lut 2016 12:35 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

Anonymous napisał(a):
W piątek jechałem PB Gold WAW-WRO i o mało co nie byłoby pierwszego wypadku z udziałem tej linii. Dwie osobówki na S8 zderzyły się tuż przed nami, kierowca miał refleks i ledwo wyhamował. Ale musiał posiedzieć parę minut i się uspokoić ;) Oczywiście mało kto z pasażerów miał zapięte pasy.


Zapięli po nagłym hamowaniu, czy to też nie pomogło?
Już widzę jakie byłyby lamenty gdyby podczas tego hamowania jeden z drugą nieprzypięci zęby sobie wybili....

Autor:  namteH [ 17 Lut 2016 12:41 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

singielka_1976 napisał(a):
...
Już widzę jakie byłyby lamenty gdyby podczas tego hamowania jeden z drugą nieprzypięci zęby sobie wybili....

nie szłoby wiele zrozumieć... :lol:

Autor:  MUC2014 [ 17 Lut 2016 12:43 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

jechałem PB Gold z Krakowa do Warszawy - przed odjazdem kierowca przeszedł po autokarze i poinformował że w czasie przejazdu jest obowiązek zapięcia pasów i przy nim wszyscy zapinali , gdy tylko zszedł na dół niestety połowa je odpięła ....... ( głównie młode osoby ) ..... tak to wygląda w praktyce NIESTETY ....

Autor:  Burdzio [ 17 Lut 2016 14:22 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

Ostatnio Kraków - Wrocław, kierowca przypomniał przez mikrofon ale tylko tyle. Kompletnie nie rozumiem ludzi niezapinających pasów, po ostatnim wypadku Luxa widać jak to się kończy - tym z pasami zapiętymi nic się nie stało, bez pasów stan ciężki i śpiączka farmakologiczna...

A to przeglądanie monitoringu to raczej nie możliwe, nie ma możliwośći przejrzenia w autobusie to jak ukarać zaocznie.

Autor:  Djorkaeff [ 17 Lut 2016 15:27 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

Zazwyczaj pasy zapinam.

Ale. Jesli mam przejazd nocny i wizje nastepnego dnia spisanego na straty albo wyspanie sie, to pasy odpinam. Nie jestem w stanie zasnac z zapietymi pasami i w "standardowej" pozycji. W pojedynku ze zmeczeniem tez nie jestem na tyle odporny, zeby cala noc sie meczyc. Jesli ktos potrafi - podziwiam.

Autor:  sebjag [ 17 Lut 2016 15:29 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

Nie potrafisz? Nie jedziesz!
Pasy mają być zapięte i nikogo nie interesuje czy Ty jesteś odporny czy nie!

Autor:  becek [ 17 Lut 2016 15:37 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

ja tez nie zapinam, bo zazwyczaj spie na lezaco
i jade :lol:

Autor:  Anonymous [ 17 Lut 2016 15:42 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

sebjag napisał(a):
Nie potrafisz? Nie jedziesz!
Pasy mają być zapięte i nikogo nie interesuje czy Ty jesteś odporny czy nie!

Co Ty za bzdury wypisujesz z tym, ze nie jedzie? A kto mu zabroni? :)

Autor:  namteH [ 17 Lut 2016 15:43 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

Przypomnę tylko, że obowiązek zapinania pasów wynika jedynie z tzw "bezpłatnej" służby zdrowia, więc minister troszczy się o nas co by nie ucierpieć w wypadku i potem nie obciążać za nadto nas wszystkich.

Autor:  Zeus [ 17 Lut 2016 15:44 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

Anarchy in PB :P

Autor:  oskiboski [ 17 Lut 2016 15:46 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

Przełóż rękę i pasy będziesz miał tylko wokół bioder jak w samolocie

Autor:  Arekkk [ 17 Lut 2016 15:54 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

Na kilka jazd Polskimbusem na różnych trasach (od 3 do 17 godzin) nigdy nie widziałem nikogo, kto miałby zapięte pasy.

Autor:  Djorkaeff [ 17 Lut 2016 15:56 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

Alez oczywiscie, ze jade. Co wiecej, rozkladam sie na dwoch siedzeniach, bo to jedyna pozycja, w ktorej w autobusie zasne. :o

Ale zawsze mozecie na mnie nakablowac. Juz predzej zaplace mandat niz swiadomie zrezygnuje z przespanej nocy, tak naprawde nie przeszkadzajac nikomu. Ciekawe czy jadac autobusem miejskim po drodze szybkiego ruchu (np. Gdynia-GDN) tez drzycie o wlasne zycie, bo ktos z tylu ma niezapiete pasy. A moze ponizej 40 minut jazdy zagrozenie sie nie liczy? :P

Autor:  Kara [ 17 Lut 2016 16:08 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

Myślę, że zapięcie pasów docenia się post factum. Mam "tylko" problem z kręgosłupem, a mogłam zginąć albo mieć jakieś złamania, blizny itp.

Zasada zachowania pędu w praktyce wygląda tak, że z nadgarstka "odleciała" mi bransoletka. Czyt. ruch ręki był tak gwałtowny, że ciężar ozdoby spowodował pęknięcie solidnego ogniwa. Skumulowana prędkość przy zderzeniu - rzekomo "tylko" 40-50 km/h.

Wszystkim niezapinającym pasów (poza zwolnionymi z tego obowiązku) życzę szczęścia lub zasobnych kieszeni.

Autor:  Anonymous [ 17 Lut 2016 16:21 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

@singielka_1976 Raczej nie zapieli. Nie widzieli też wypadku, więc poczuli tylko hamowanie (ja siedziałem tuż za kierowcą). Co do mandatów to nie wiem jak naprawdę jest, może to bajka z tą policją. Czasami kierowcy/ stewardesy chodzą i sprawdzają czy ludzie mają zapięte.

Autor:  Djorkaeff [ 17 Lut 2016 16:21 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

Ale ja np. jak najbardziej jestem zwolennikiem zapinania pasow. Wskazuje jednak, ze sa wypadki, w ktorych czlowiek okazuje sie byc tylko czlowiekiem. Nie da sie zawsze i w kazdej sytuacji byc 100% przygotowany na wypadek. Czy zakladajac buty, zawsze wybieracie takie, w ktorych najlatwiej uciec z pozaru? :)

Autor:  Anonymous [ 17 Lut 2016 16:25 ]
Temat postu:  Re: Polskibus - wypadek...

@Djorkaeff Zawsze. Staram się nie ubierać szpilek :twisted:

Strona 6 z 7 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/