Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

PolskiBus vs. pociąg (+/-)
polskibus-vs-pociag,18,52951
Strona 2 z 3

Autor:  Anonymous [ 03 Sie 2014 00:09 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

Na mojej trasie dzięki Polskiemu Busowi oszczędzam drugie tyle czasu. Chociaż z drugiej strony jest taka opcja Połączenia w Dobrych Cenach przez co można jeździć za grosze jeśli ktoś nie śpieszy się jakoś bardzo.

Autor:  wtak [ 03 Sie 2014 07:10 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

Roku napisał(a):
... na 14 godzinną podróż odżałowałbym 33 zł dopłaty na Tania Kuszetka. Polecam tę formę (kuszetkę znaczy się), za ok 60 zł (razem biletami za 29) mamy podróż na leżąco. ...

W Weekendowej Biletomanii zdaje się nie można dokupić kuszetki.

Autor:  sive [ 03 Sie 2014 10:27 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

namteH napisał(a):

Bonus/Zagadka:
kto zanieczyszcza (żeby nie użyć innego, 3-literowe słowa) kible w pociągach:
a) krasnoludki
b) donald tusk
c) pasażerowie.
Do wygrania 5ml lizolu - PKP na każdy dzień!



a) na pewno nie, one to robią do mleka
b) to tylko w tych pociągach, którymi jeżdżą mohery,
dopuszczam możliwość c).

Kilka lat temu, trasa Berlin- Szczecin, wyjeżdżamy z Berlina DB i planowo w jakimś niemieckim Koziołkowie dolnym przesiadka do składu podstawionego przez polskiego przewoźnika. Miła pani konduktor z niemieckiej obsady wsiada do wagonu, zagląda do toalety i przez parę minut dosłownie rzuca się po całym wagonie pokrzykując " szajse, szajse". :lol:

Autor:  Pacjonek [ 04 Sie 2014 14:27 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

Fajny artykuł na gazeta.pl, tak w temacie http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,164 ... l#BoxBizMT

Autor:  Runo-88 [ 04 Sie 2014 15:11 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

Czytając ten temat odnoszę wrażenie, że jestem mega szczęściarzem. Całkiem sporo jeżdżę pociągami po całej Polsce i nigdy nie miałem jakichś przykrych przygód, nikt mnie nie chciał bić/mordować, itp. Nie spotykam się też z sytuacjami typu gimbusiarnia puszcza muzykę z telefonu, czy też jakieś ostre chlanie (sam zazwyczaj biorę sobie ze 2 piwa na podróż hehe).
Oczywiście warunki w pociągach nie są najwyższych lotów, nie pachnie w przedziałach fiołkami, ale jest całkiem znośnie.
Jeśli przedział jest pełny, to wychodzę sobie od czasu do czasu rozprostować nogi.
Opóźnienie zdarzyło mi się tylko raz (50 minut, i to z powodu oczekiwania na karetkę).

Z PB korzystałem tylko kilka razy i dla mnie niestety najgorsze są siedzenia. Po kilku godzinach kręgosłup cierpi...

Dlatego jeżeli muszę gdzieś przemieścić (w Polsce), to najpierw sprawdzam pociągi, a dopiero potem szukam alternatyw.

Autor:  H778 [ 04 Sie 2014 15:15 ]
Temat postu:  PolskiBus vs PKP

Przecież w PB też są przerwy, podczas których można wyjść z autokaru. Jeszcze się nie spotkałem, żeby jechał dłużej niż 2-2.5 godziny bez postoju (być może z polsko-czeskiej granicy do Bratysławy było więcej, ale spałem :mrgreen: ).

Autor:  Roku [ 04 Sie 2014 15:23 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

PB Łódź - Katowice i Łódź - Wrocław jedzie nonstop (przynajmniej na moich kursach). TO odpowiednio 3:50 i 3:15.

Autor:  Runo-88 [ 04 Sie 2014 15:26 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

Mimo wszystko ja wolę wstać i rozprostować nogi/przejść się wtedy kiedy mam ochotę, a nie wtedy kiedy dojedziemy do konkretnego miejsca i będzie postój.

Oczywiście wcale tutaj nie krytykuję PB, bo sam czasem korzystam z ich usług i czasem uda się trafić przejazd w śmiesznie niskiej cenie (ostatnio trafiłem Pragę RT za 4zł :) ), tylko chcę pokazać, że pociągi nie są takie złe jak się wszędzie o nich pisze, a te wszystkie straszne historie są często mocno podkoloryzowane :)

Autor:  dmirstek [ 04 Sie 2014 15:28 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

Roku napisał(a):
PB Łódź - Katowice i Łódź - Wrocław jedzie nonstop (przynajmniej na moich kursach). TO odpowiednio 3:50 i 3:15.

4,5h czas ciągłej jazdy kierowcy, tego na pewno nie przekroczą.

Autor:  H778 [ 04 Sie 2014 15:30 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

Jadąc P12 do Katowic miałem postój za Cz-wą, ale to było w zimę i nie działało wc, pewnie dlatego. :wink:

Autor:  Kadet [ 04 Sie 2014 15:38 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

dmirstek napisał(a):
Roku napisał(a):
PB Łódź - Katowice i Łódź - Wrocław jedzie nonstop (przynajmniej na moich kursach). TO odpowiednio 3:50 i 3:15.

4,5h czas ciągłej jazdy kierowcy, tego na pewno nie przekroczą.

Daleko nie trzeba szukać, wczorajszy bezpośredni kurs Warszawa - Wrocław, jedynie 5min na zmianę kierowcy bez otwierania środkowych drzwi (chyba) i ogłoszenie, że nie jest to przerwa dla pasażerów.

Autor:  obibok [ 04 Sie 2014 19:05 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

Kadet napisał(a):
Daleko nie trzeba szukać, wczorajszy bezpośredni kurs Warszawa - Wrocław, jedynie 5min na zmianę kierowcy bez otwierania środkowych drzwi (chyba) i ogłoszenie, że nie jest to przerwa dla pasażerów.

Typowe na tej trasie. Na zmianę potrzeba przecież tylko tyle czasu, co wczytanie karty przez tachograf.

Autor:  Roku [ 11 Sie 2014 14:28 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

Więc zgodnie z tym co napisałem powyżej, w ten weekend przejechałem jakies 700 km dzięki promocji IR i internetowej sprzedaży biletów. Interegio Warta, którym podróżowałem, to względnie czysty pociąg składający się z kilku wagonów 1 i 2 klasy, zawierający również wagony bezprzedziałowe (nie lubię). W przedziałach siedzi po 6 osób.

Wady i zalety w stosunku do PB.

- Wifi brak (w PB niby jest, ale jakby go nie było).
- Toalety w różnym stanie, niestety część zdezelowanych. Zapach niektórych dobiega na korytarz (ale tylko ten w przejściu pomiędzy wagonami). Z pewnością są znacznie większe od toalet PB, które również na dłuższej trasie powalająco czyste nie są. No i mikroskopijne.
- Gniazdka w pociągach nie działają. W PB jak najbardziej tak. I w sumie każdy ma swoje...
- Fotele w pociągu IR biją fotele z PB na głowę. Szerokie (6 osób w przedziale klasa 2), miękkie, wygodne.
- Miejsce na nogi - bez porównania. Dwie osoby naprzeciw siebie spokojnie mogą wyciągnąć nogi czy nawet położyć je na swoich siedzeniach. Zmieszczą się. No i komfort polegający na tym, że w dowolnym momencie możemy wstać i połazić.
- Wsiadanie. Tu również wygrywa IR. Wejść jest kilkanaście, więc nie ma dzikiego tłoku i przepychania się. W PB to prawie norma, nawet jak wsiada kilkanaście osób jedynie, to wszyscy się pchają.
- Klima. Tu plus PB. Otwarcie okien w pociągu jednak pomaga. W niedzielę było ponad 30 stopni a dramatu w pociągu nie było.

System zakupu biletów IR działa bez zarzutu. Będąc w pociagu kupiłem na telefonie z dostępem do internetu bilet na kolejny pociąg, konduktor przeczytał go swoim czytnikiem na wyświetlaczu telefonu. Tu remis z PB chociaż ze wskazaniem na IR ze względu na konto i podgląd biletów na nim.

Podsumowując, przy założeniu że mam swój internet i bank energii, podróż IR wydaje mi się dużo wygodniejsza i bardziej komfortowa od PB. No ale rzecz gustu, ja osobiście nadal mam zamiar korzystać z obydwu (chociaż tam gdzie będzie można wybrać i cena będzie podobna, na pewno pojadę pociągiem). IR właśnie zyskało klienta (co prawda skąpego, ale za to często podróżuje :D ).

Autor:  wiater [ 11 Sie 2014 16:00 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

Ja też nie korzystam z pociągów. Jak przeczytałem opis autora tematu, to od razu sobie wyobraziłem swoją ostatnią podróż pociągiem Białystok-Gdańsk, która miała miejsce 3 lata temu :) To samo smród, ciasno, parno, nie ma gdzie nóg rozłożyć. Teraz, gdy mam jechać w Polskę to jeżdżę tylko autobusami. I uwierzcie, jest o wiele lepszy komfort jazdy i o wiele taniej można jeździć.

Autor:  dexMorgan [ 11 Sie 2014 16:18 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

Ja korzystam z PB i pociągów KD bo nie mam wyboru. 2h jeszcze da się wytrzymać, kiedys jeżdziłem do stolicy pociągami to wydawało się że ta podróż nie ma końca :) w PB parę dni temu 6h mineło moment.Gdyby jeszcze cała trasa była autostradą to wogóle wypas.
Net akurat tym razem działał, kibel mały ale ujdzie. Do tego full wolnych miejsc no i cena, raz jechałem za 6 zł ,teraz za 20. Nie wiem ile teraz kosztuje kolej do Wa-wy ale podejrzewam ze 60-70 zł minimum.
Nie zauważyłem też patologii w autobusach PB :D ale podobno trafiają się ,więc może póki co mam szczęscie.

Autor:  Tomek Zien [ 11 Sie 2014 16:28 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

Roku napisał(a):
System zakupu biletów IR działa bez zarzutu.

W czerwcu jechałem IR Bolko, bilet przez net kupiłem. Na 1 klasę. Jak się okazało pociąg nie prowadzi wagonu tej klasy :lol:
Roku napisał(a):
podróż IR wydaje mi się dużo wygodniejsza i bardziej komfortowa od PB. No ale rzecz gustu, ja osobiście nadal mam zamiar korzystać z obydwu

No widzisz, a ja w tym nieszczęsnym Bolku musiałem się męczyć 4h z palaczami, którzy nic sobie nie robili z zakazu palenia dymiąc na bezczela w korytarzu, alko też lało się obficie a wulgaryzmów się nasłuchałem co niemiara. Konduktorzy olewali wszelkie uwagi, co więcej, byli z tą grupą w bardzo dobrej komitywie...

Nigdy więcej IR. :evil:

Autor:  obibok [ 11 Sie 2014 17:31 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

Tomek Zien napisał(a):
W czerwcu jechałem IR Bolko, bilet przez net kupiłem. Na 1 klasę. Jak się okazało pociąg nie prowadzi wagonu tej klasy :lol:

A jak się kupuje przez internet 1. klasę? Próbowałem i się od razu podstawia druga. Przewozy Regionalne nie mają 1. klasy poza Re.

Autor:  kiew [ 11 Sie 2014 17:34 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

Jedni marudzą na PB, drudzy na PKP, ale nie ma tutaj jednej odpowiedzi, bo i Polskibus oferuje różne trasy w różnym standardzie, tak samo różne trasy w różnym standardzie oferuje PKP.

Także jakiś lepszych porównań jak dla mnie to można dokonywać na podstawie konkretnych tras, wszelka generalizacja jest skazana na niepowodzenie. Moim zdaniem jest tylko jeden fakt, który zawsze i jednoznacznie działa na korzyść PolskiegoBusa - gniazdka elektryczne. W PKP też się zdarzają działające i to coraz częściej, ale w PKP ciągle to loteria, a w Polskibusie to pewność. Dzięki temu, wiem będąc gdzieś w podróży, że mogę dojechać baterię do zera, bo z autobusie doładuje. Jak miałem jechać PKP to zawsze oszczędzałem, jak się zbliżałem do niebezpiecznych rejonów rozładowania.

A konkretnego porównania mogę dokonać tylko na 3 trasach, bo tylko te 3 trasy zrobiłem kilka razy.

Wrocław<->Warszawa

- Cena
pociąg: IR za 61zł (lub jak się trafi to taniej wg. tych taryf promocyjnych), TLK za 65zł lub EIC za 134.
pB: od 2 zł do 50zł.

- Czas
pociąg: IR i TLK ok. 7h, EIC 5:17 lub 6:03
pB: 5h lub 5:50.

- Częstotliwość:
pociąg: 5x TLK, 1x IR, 3x EIC = 9/dzień . I to nierównomiernie rozłożone.
pB: 15x przez Łódź i 7x bezpośredni = 22 dziennie. Jest nocny, jest wczesnoporanny, a poza tym co godzinę.

- Komfort
Tutaj nie da się wypunktować. TLK i IR prezentują raczej poziom ogólnie znany z pociągów PKP, choć TLK zdarzały się nówki. Z kolei EIC jest w fajnym standardzie, komfortowy, jak jechałem raz to wifi było nówka, poczęstunek a'la LOT (batonik i picie). W PB na tej trasie też jest poczęstunek, moim zdaniem na tej długości trasie jest komfortowo, szczególnie jak wie się gdzie siadać (w tych nowych piętrusach jest 12 miejsc w których jest bardzo dużo miejsca na nogi i tam jest naprawdę komfortowo).

+ dla PKP za toalety. W PB się nie mieszczę, więc jest dla mnie skrajnie nieprzydatna, jestem w stanie kryzysowym załatwić lżejszą z potrzeb. W PKP nigdy nie spotkałem tak uwalonej toalety, abym nie mógł załatwić lżejszej z potrzeb. 30s wstrzymania oddechu i gotowe, a w PB 30s próby wejścia, potem 1min próby rozpięcia rozporka, 30s załatwianie potrzeb i kolejna minuta wygramolania się.

+/- dla PB za wifi. Choć nigdy z niego nie skorzystałem, bo jak w ogóle działa to jest tragicznie wolne, zawsze mi starczało sił na 5 minut walki, a potem lecę na swoim. Ale lekki +, bo jednak jak ktoś nie ma netu w telefonie, to takie wifi, nawet tragiczne może czasem życiu uratować.

Podsumowując IR i TLK przegrywają z kretesem jeśli chodzi o czas i częstotliwość, cenowo są gorsze od najdroższej opcji PB, a jak PB uda się wyrwać tanio, co ciągle nie jest trudne to robi się przepaść. EIC przegrywa jeśli chodzi o cenę (wolałbym LOTem już, dopłacić nawet do normalnej taryfy). Komfort i czas jest zbliżony, nawet lekko na korzyść EIC. Ale częstotliwość dyskwalifikująca...
Także wybór jest oczywisty. Niska cena, duża częstotliwość, komfort (w nowych autobusach, pomijając toaletę), gniazdka i poczęstunek bije na główę konkurencyjne opcje.


Wrocław<->Kraków
- Cena
pociąg: IR za 50zł (lub jak się trafi to taniej wg. tych taryf promocyjnych), TLK za 50
pB: od 2 zł do 35 zł(sam nie widziałem jeszcze drożej niż 25 zł)

- Czas
pociąg: od 4:57 do 5:37
pB: 3:10 lub 4h(przez Katowice i Opole)

- Częstotliwość:
pociąg: 5x TLK, 1x IR = 6/dzień. nieównomiernie rozłożone.
pB: 16x bezpośredni + 3x prze Katowice i Opole = 19 dziennie. Równomiernie rozłożone.

- Komfort:
przy krótkiej podróży (przynajmniej autobusem) to nie ma problemu, skoro w FR czy W6 potrafię wysiedzieć 3h to i w autobusie dam radę, wiec nie ma to znaczenia.

Podsumowując nie ma o czym gadać. Różnica w każdym elemencie na korzyść PB, zresztą w związku z niepoważnym czasem przejazdu PKP nie może być inaczej. Na długo przed pojawieniem się pB tą trasą rządziły już autobusy w postaci link-busu i lajkonika. Trasę robię kilka razy do roku, w PKP ostatni raz chyba z 4 lata temu.

Wrocław<->Opole

Tutaj bez szczegółów może, bo trasa krótka. PKP jeździ pewnie kilkanaście razy dziennie, równomiernie rozłożone, PB w specyficznych godzinach i tylko 3x dziennie. Do tego PKP jeździ 1h TLK albo 1:20 PR, a PB 1,5h. PB bardzo mało punktualne na tej trasie, PKP raczej punktualne. Autobus jedzie z Zakopanego albo Berlina zazwyczaj, więc dużo ludzi w długiej podrózy, więc i różne rzeczy można spotkać na pokładzie. Spanie, nogi na fotelach, lekki odór potu to standard, więc nawet tutaj lekki plusik dla PKP. Jedyny atut PB to cena. Zazwyczaj za ok. 10 zł, maks 15zł widziałem. PR kosztuje 18 zł, a TLK 25 zł. Na PB decydowałem się tylko jak miałem dużo czasu, a 10 zł piechotą nie chodzi. Albo potrzebowałem jechać późno (jeden PB jedzie w nocy jak nie ma już pociągów). Także jest też plusik dla PKP. A pociągi zazwyczaj schludne (lokalne, krótkie trasy), toalety też, zawsze mydełko, ręczniczki. Gniazdko na tak krótkiej trasie niepotrzebne. Także tutaj wygrywa PKP.

Autor:  Tomek Zien [ 11 Sie 2014 17:42 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

obibok napisał(a):
Tomek Zien napisał(a):
W czerwcu jechałem IR Bolko, bilet przez net kupiłem. Na 1 klasę. Jak się okazało pociąg nie prowadzi wagonu tej klasy :lol:

A jak się kupuje przez internet 1. klasę? Próbowałem i się od razu podstawia druga. Przewozy Regionalne nie mają 1. klasy poza Re.

No mi się udało kupić, wybrałem i poszło. Różnica w cenie między 1 a 2 było jakieś 3zł. Się w pociągu dowiedziałem, że nie ma jedynek :lol:

Autor:  mateo4242 [ 11 Sie 2014 18:22 ]
Temat postu:  Re: PolskiBus vs PKP

Ja osobiscie wole pociag komfort dla mnie jest duzo lepszy ale gdybym nie posiadał znizki to raczej wolalbym sie przemeczyc w PB

Strona 2 z 3 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/