Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Podróżowanie a życie prywatne
podrozowanie-a-zycie-prywatne,135,118307
Strona 4 z 6

Autor:  hubson [ 08 Lis 2017 21:07 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

Najprościej jest w momencie, w którym nie pracuje się 5x8h w tygodniu, a jest opcja pracy zmianowej. Wtedy ustawiasz grafik i masz przedłużony weekend. Dzięki temu mogę pozwolić sobie na trochę więcej.
Tak samo ustawiam grafik mojemu zespołowi, a jako że ich zaraziłem lataniem to czuję się zobowiązany do zorganizowania im warunków. Ma to same plusy - otworzyły im się głowy, są wypoczęci, zadowoleni, czują się zwyczajnie lepiej i pewniej.

Autor:  michcioj [ 08 Lis 2017 21:11 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

czyli jestes kierownikiem ? jesli tak to wielka szkoda ze tak malo osob na stanowiskach managerskich rozumie potrzebe podrozowania...

Autor:  cccc [ 08 Lis 2017 21:40 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

brzemia napisał(a):
Ale jak wykupic urlop? Znaczy sie placic pracodawcy za bezplatny urlop?

Dokladnie. ;)

ind_globtroter napisał(a):
pracujący na etacie robią sobie dajmy na to miesięczne wakacje dwa razy w roku + inne wolne.

Ale z drugiej strony po co tyle urlopu, pozniej jest sztress, gdyz nie wiadomo gdzie pojechac i co sie chce zobaczyc??? :lol:
Wystarczy poczytac niektore posty na forum.

Autor:  hubson [ 08 Lis 2017 22:58 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

michcioj napisał(a):
czyli jestes kierownikiem ? jesli tak to wielka szkoda ze tak malo osob na stanowiskach managerskich rozumie potrzebe podrozowania...


Jestem i to co piszesz to niestety prawda. Powodów jest wiele min. głównie brak zrozumienia.
Na szczęście mój szef ma takie samo podejście co ja i mogę pokombinować :)

Grafik mamy już wstępnie ułożony do września 2018 roku i wcale nie mam tam tak dużo wypadów w porównaniu do reszty zespołu :)

Także da się zrobić wszystko tylko trzeba być otwartym :)

Autor:  BrunoJ [ 08 Lis 2017 23:42 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

Brzmi jak bajka, chociaż jakoś odruchowo czytam to jak robienie ankiet i grzebanie w ofertach w godzinach pracy. Ale jeśli kierownictwo różnego szczebla pozwala to czemu nie. Jednak z tymi zaletami to popłynąłeś troche... chyba że to naprawdę jakaś nieopierzona młodzież.

A co do urlopów, o których mowa kilka postów wcześniej - nawet pracując na etacie są możliwości. Po pierwsze etat to X godzin w miesiącu do zrobienia. Tzw. nadgodziny często się odbiera w postaci wolnego, można więc wyjąc całkiem sporo dodatkowego 'urlopu', oprócz urlopu przydziałowego. Ewentualnie istnieje opcja (chociaż raczej niechętnie preferowana przez pracodawców, więc raczej teoretyczna) żeby pracować na część etatu (3/4 czy inne podobne), co nie musi oznaczać 6h dziennie zamiast 8, a może właśnie dodatkowe kilka tygodni wolnego jednym rzutem.

Autor:  Fiki [ 09 Lis 2017 00:50 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

@hubson
..a świstak siedzi i zawija w sreberka..

sorki ale w bajkolandię to ja nie uwierzę ...

Autor:  hubson [ 09 Lis 2017 07:53 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

Nikt nie robi ankiet w godzinach pracy... Chodzi o chęć szukania i motywację do darmowego spania, latania.

Autor:  michcioj [ 09 Lis 2017 08:52 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

dokladnie, super ze tak dbasz o swoj zespol. szkoda ze wiekszosc polskich szefow uwaza ze tzw. micro managment jest ok
a potem sie dziwia ze im sie ekipa wypala i odchodzi gdzie indziej.

Autor:  cccc [ 09 Lis 2017 09:50 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

@admin
Najlepiej to rozdzielic ten watek na "Podrozowanie a zycie zawodowe".
Milego dnia.

Autor:  4989341 [ 09 Lis 2017 10:14 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

hubson napisał(a):
Najprościej jest w momencie, w którym nie pracuje się 5x8h w tygodniu, a jest opcja pracy zmianowej. Wtedy ustawiasz grafik i masz przedłużony weekend. Dzięki temu mogę pozwolić sobie na trochę więcej.


dokładnie :) i na szczęście moje szefostwo to rozumie i zawsze idzie mi na rękę :mrgreen:
dobrze jest mieć pracę, gdzie grafik jest elastyczny. mają się zgadzać tylko godziny w danym miesiącu.
a czy to tygodniu czy też w weekend to rzecz do ustalenia.
szkoda, że od stycznia pojawią się małe utrudnienia :(

a życie prywatne każdy sobie układa jak chce i z kim chce. każdy ma inne priorytety...

Autor:  cccc [ 09 Lis 2017 11:54 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

@hubson, @4989341 no wlasnie, jak na razie to wszedzie fajne i b. wyrozumiale szefostwo, czyli nie ma co narzekac na szefow.
Zapewne toleruja jeszcze wyszukiwania tanich ofert w godzinach pracy. :D
Pozdr.

Autor:  Mlody [ 09 Lis 2017 12:19 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

@cccc: wykupisz mój urlop? 2 tygodnie wystarczą ;)

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

Autor:  hubson [ 09 Lis 2017 13:30 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

cccc napisał(a):
@hubson, @4989341 no wlasnie, jak na razie to wszedzie fajne i b. wyrozumiale szefostwo, czyli nie ma co narzekac na szefow.
Zapewne toleruja jeszcze wyszukiwania tanich ofert w godzinach pracy. :D
Pozdr.


Jeśli lubisz podcinać gałąź, na której siedzisz to luz. Ja nie i tyle w temacie :)

Autor:  eskie [ 09 Lis 2017 19:29 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

To może ja w temacie się wypowiem...
Dziecko (też rodzina) ma zieloną szkołę (rodzice są wolni!!!!) od 04 do 08 czerwca 2018.
Szukam pomysłu na podróż :)
Warunki brzegowe są takie: możliwość powrotu do miejsca zamieszkania w ciągu 12 godzin (licząc rezerwację biletu, rezerwę na czas odlotów, lot, przejazd) bo się rozchoruje (3xtfu przez lewe ramię) i trzeba będzie odbierać z zielonej szkoły.
Oczekiwania: fantastyczna podróż to może być off-road w Armenii, byczenie się w Tunezji, poznawanie kultur w Tykocinie, ryba na Roztoczu czy kwas chlebowy na Białorusi.
Dane o nas: Mieszkamy na Mazowszu, autobus/autokar jest wykluczony bo potrafię z tylnego siedzenia obrzygać szybę kierowcy (choroba lokomocyjna, nie upojenie alkoholowe), inne środki transportu są dopuszczalne.
Koszt no do 5000 PLN za całość.
Uprzejmie proszę o sugestie...

Autor:  brzemia [ 09 Lis 2017 19:48 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

Ja sugeruje ustalic sobie jakis plan awaryjny na odbior dziecka. Babcia, ciocia.
W zyciu roznie bywa a nie ma nic gorszego juz nerwy na urlopie czy uda sie odebrac dzieci.

Wysłane z telefonu przy użyciu Tapatalka

Autor:  miriam [ 09 Lis 2017 19:49 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

eskie napisał(a):
Dziecko (też rodzina) ma zieloną szkołę (rodzice są wolni!!!!) od 04 do 08 czerwca 2018.
Szukam pomysłu na podróż :)

Oczekiwania: fantastyczna podróż to może być off-road w Armenii, byczenie się w Tunezji, poznawanie kultur w Tykocinie, ryba na Roztoczu czy kwas chlebowy na Białorusi.

Koszt no do 5000 PLN za całość.
Uprzejmie proszę o sugestie...

W czasie 4 dni z możliwością powrotu w ciągu 12 godzin to raczej ten Tykocin czy ryba na Roztoczu, lub incognito sąsiednie rejony "zielonej szkoły" ;) Poważniejsza podróż dla odpoczynku to tak 7-10 dni minimum.

Autor:  eskie [ 09 Lis 2017 19:52 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

brzemia napisał(a):
Ja sugeruje ustalic sobie jakis plan awaryjny na odbior dziecka. Babcia, ciocia.
W zyciu roznie bywa a nie ma nic gorszego juz nerwy na urlopie czy uda sie odebrac dzieci.

Wysłane z telefonu przy użyciu Tapatalka

Jesteśmy "starymi" rodzicami 45 i 49 dla 9-latka, więc babcie i dziadki są w krainie wiecznej podróży :)
Edytka:
@miriam to ie musi być dalekie z wypoczynkiem*, ale fajne
*plaża, drink, morze to już nie nasze klimaty

Autor:  brzemia [ 09 Lis 2017 19:54 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

Ale ciocie chyba sa?
Powaznie potraktujcie te radę. Z powodu biegunki dziecka bedziecie musieli przeleciec pol europy ...

PS. Jak kiedys pracowalem w szkole, przywitalem rodzicow na wywiadowce haslem: witam rodzicow i dziadkow.
Jak sie pozniej okazalo byli to wlasnie "dojrzali" rodzice ;)

Wysłane z telefonu przy użyciu Tapatalka

Autor:  eskie [ 09 Lis 2017 19:57 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

@brzemia
u mnie z rodziną, to najlepiej na zdjęciu...

Autor:  brzemia [ 09 Lis 2017 19:58 ]
Temat postu:  Re: Podróżowanie a życie prywatne

To faktycznie szukajcie gdzies w okolicy zielonej szkoly. Z tego co pamietam nawet w regulaminie wycieczki jest cos o czasie odbioru dziecka w razie problemow.

Wysłane z telefonu przy użyciu Tapatalka

Strona 4 z 6 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/