| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| podróż wieloodcinkowa podroz-wieloodcinkowa,15,13793 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | pepe_lopez [ 18 Maj 2012 18:44 ] |
| Temat postu: | podróż wieloodcinkowa |
Witam serdecznie, Mam pytanie, czy w przypadku podróży wieloodcinkowej można opuścić ostatni odcinek lotu? Raz już tak zrobiłem, lecąc do NY przez Toronto wysiadłem w Toronto bez żadnych konsekwencji. Kwestia czy był to fart, czy normalna sprawa? Jakie są wasze doświadczenia? | |
| Autor: | Awerik [ 18 Maj 2012 19:07 ] |
| Temat postu: | Re: podróż wieloodcinkowa |
Nikt Cię na siłę do samolotu nie wepchnie, ale odpuszczając jeden odcinek tracisz wszystkie pozostałe. Druga sprawa, że w USA coś takiego może być potraktowane jako "throwaway ticketing", złamanie umowy zawartej z przewoźnikiem co w najgorszym razie oznaczać może nawet tysiące dolarów kary. W Europie oczywiście coś takiego jest nie do pomyślenia. | |
| Autor: | szymonpoznan1 [ 18 Maj 2012 19:19 ] |
| Temat postu: | Re: podróż wieloodcinkowa |
Jeśli to ostatni odcinek to raczej możesz ominąć go bez konsekwencji. Zawsze możesz powiedzieć, że nie zdążyłaś albo coś Cię zatrzymało na lotnisku. Jeśli byłby to pierwszy lub środkowy to też możesz ominąć, ale wtedy linia lotnicza może odmówić wpuszczenia Cie na pokład samolotu na kolejnych odcinkach co na 99% zrobi. | |
| Autor: | jasek [ 18 Maj 2012 23:13 ] |
| Temat postu: | Re: podróż wieloodcinkowa |
Awerik napisał(a): Nikt Cię na siłę do samolotu nie wepchnie, ale odpuszczając jeden odcinek tracisz wszystkie pozostałe. Druga sprawa, że w USA coś takiego może być potraktowane jako "throwaway ticketing", złamanie umowy zawartej z przewoźnikiem co w najgorszym razie oznaczać może nawet tysiące dolarów kary. W Europie oczywiście coś takiego jest nie do pomyślenia. Możesz gdzieś mnie przekierować? Nie słyszałem nigdy o takiej praktyce, żeby linia lotnicza karała za niestawienie się. | |
| Autor: | pepe_lopez [ 19 Maj 2012 13:50 ] |
| Temat postu: | Re: podróż wieloodcinkowa |
Cytuj: Nikt Cię na siłę do samolotu nie wepchnie, ale odpuszczając jeden odcinek tracisz wszystkie pozostałe. Druga sprawa, że w USA coś takiego może być potraktowane jako "throwaway ticketing", złamanie umowy zawartej z przewoźnikiem co w najgorszym razie oznaczać może nawet tysiące dolarów kary. W Europie oczywiście coś takiego jest nie do pomyślenia. Nie wiem czy czytałaś uważnie, ale ominąłem jeden odcinek właśnie w stanach, i kłopotu nie było... | |
| Autor: | Awerik [ 19 Maj 2012 14:23 ] |
| Temat postu: | Re: podróż wieloodcinkowa |
jasek napisał(a): Awerik napisał(a): Nikt Cię na siłę do samolotu nie wepchnie, ale odpuszczając jeden odcinek tracisz wszystkie pozostałe. Druga sprawa, że w USA coś takiego może być potraktowane jako "throwaway ticketing", złamanie umowy zawartej z przewoźnikiem co w najgorszym razie oznaczać może nawet tysiące dolarów kary. W Europie oczywiście coś takiego jest nie do pomyślenia. Możesz gdzieś mnie przekierować? Nie słyszałem nigdy o takiej praktyce, żeby linia lotnicza karała za niestawienie się. Poszukaj choćby na flyertalk.com, hasło klucz: abusive ticketing practices. pepe_lopez napisał(a): Cytuj: Nikt Cię na siłę do samolotu nie wepchnie, ale odpuszczając jeden odcinek tracisz wszystkie pozostałe. Druga sprawa, że w USA coś takiego może być potraktowane jako "throwaway ticketing", złamanie umowy zawartej z przewoźnikiem co w najgorszym razie oznaczać może nawet tysiące dolarów kary. W Europie oczywiście coś takiego jest nie do pomyślenia. Nie wiem czy czytałaś uważnie, ale ominąłem jeden odcinek właśnie w stanach, i kłopotu nie było... Jak na razie jedyną osobą w tym wątku, która nie potrafi czytać ze zrozumieniem jesteś Ty. Gratulacje. BTW. Ja czytałem uważnie - nigdzie nie napisałeś, że ominąłeś odcinek w Stanach. | |
| Autor: | holomouse [ 21 Maj 2012 15:22 ] |
| Temat postu: | Re: podróż wieloodcinkowa |
Witam, podłączę się pod temat bo mam podobne pytanie. Rozumiem, że to nie problem wyjść sobie z lotniska, ale czy jest jakiś sposób, żeby mój bagaż nie poleciał dalej? Konkretnie, to kupiłem bilety w promocji ze strony, Mediolan-Tokio-Rzym-Budapeszt, i do tego Budapesztu nie mam ochoty lecieć, a bilety bez tego ostatniego lotu były sporo droższe. Czy jest jakaś opcja, żeby od razu poinformować linię, że nie zamierzam skorzystać z ostatniego lotu? Nie chodzi mi o zwrot pieniędzy tylko o czas na zakup biletu Rzym-Wwa. | |
| Autor: | hugo1211 [ 21 Maj 2012 15:29 ] |
| Temat postu: | Re: podróż wieloodcinkowa |
Nadaj bagaż do rzymu i po sprawie | |
| Autor: | sylwia_pl [ 21 Maj 2012 15:34 ] |
| Temat postu: | Re: podróż wieloodcinkowa |
holomouse napisał(a): Witam, podłączę się pod temat bo mam podobne pytanie. Rozumiem, że to nie problem wyjść sobie z lotniska, ale czy jest jakiś sposób, żeby mój bagaż nie poleciał dalej? Konkretnie, to kupiłem bilety w promocji ze strony, Mediolan-Tokio-Rzym-Budapeszt, i do tego Budapesztu nie mam ochoty lecieć, a bilety bez tego ostatniego lotu były sporo droższe. Czy jest jakaś opcja, żeby od razu poinformować linię, że nie zamierzam skorzystać z ostatniego lotu? Nie chodzi mi o zwrot pieniędzy tylko o czas na zakup biletu Rzym-Wwa. wypowiem się tylko w sprawie bagażu bagaż jak najbardziej można odebrać w międzylądowaniach pamiętam nawet, że kiedyś jak leciałam lufhansą z dość długą przesiadką w monachium, to pani z odprawy sama mi zasugerowała, czy chce odebrać bagaż w międzylądowaniu, żeby się np przebrać... musisz tylko to gdzieś przy odprawie powiedzieć, ale nie pamiętam jak to się formalnie nazywa | |
| Autor: | Pabloo [ 21 Maj 2012 15:57 ] |
| Temat postu: | Re: podróż wieloodcinkowa |
Może trochę banalne pytanie, ale jak wyszukujecie podróży wieloodcinkowych w promocyjnych cenach? Ktoś pisał, że musiał dodać kolejne miasto do biletu bo byłoby drożej, ale gdzie to znajdujecie? | |
| Autor: | Pele [ 22 Maj 2012 00:26 ] |
| Temat postu: | Re: podróż wieloodcinkowa |
sylwia_pl napisał(a): holomouse napisał(a): Witam, podłączę się pod temat bo mam podobne pytanie. Rozumiem, że to nie problem wyjść sobie z lotniska, ale czy jest jakiś sposób, żeby mój bagaż nie poleciał dalej? Konkretnie, to kupiłem bilety w promocji ze strony, Mediolan-Tokio-Rzym-Budapeszt, i do tego Budapesztu nie mam ochoty lecieć, a bilety bez tego ostatniego lotu były sporo droższe. Czy jest jakaś opcja, żeby od razu poinformować linię, że nie zamierzam skorzystać z ostatniego lotu? Nie chodzi mi o zwrot pieniędzy tylko o czas na zakup biletu Rzym-Wwa. wypowiem się tylko w sprawie bagażu bagaż jak najbardziej można odebrać w międzylądowaniach pamiętam nawet, że kiedyś jak leciałam lufhansą z dość długą przesiadką w monachium, to pani z odprawy sama mi zasugerowała, czy chce odebrać bagaż w międzylądowaniu, żeby się np przebrać... musisz tylko to gdzieś przy odprawie powiedzieć, ale nie pamiętam jak to się formalnie nazywa z tym bagazem to nie zawsze jest tak kolorowo. Wrocilem niedawno z Nowego Jorku (http://www.fly4free.pl/europa-ameryka-p ... od-856-zl/)z promocy Alitalii.. Moj bilet byl na JFK-Malpensa-Rzym- Wieden ale postanowilem skonczyc podroz w Mediolanie. Lot JFK-MXP byl obslugiwany przez Delta i poprosilem o nadanie(wypakowanie)bagazu w Mediolanie. Reszta lotow byla obslugiwana przez Alitalie i bagaz i tak tam lecial. Pani ze zmeczona mina powiedziala ze musze rozmawiac z Alitalia. W Alitalii dwie panie rozmawiajac miedzy soba w Hindi czy Gujarati spokojnie, bez slowa wyjasnienia wystawily mi nowy bilety za $730, argumentujac ze zaplacilem tanio za lot i zmiany nie sa dozwolone. Wyjasnilem ze zaplacilem tyle ile Alitalia sobie zyczyla za lot i nie moga trzymac mojego bagaz jako zakladnika zeby mnie zmusic do lotu. Konwersacja byla zupelnie bezcelowa bo pani z customer service mowila tylko '' i dont know'' i byla ogolnie chamska. Powiedzialem jej ze chce zadeklarowac rzeczy do oclenia w Mediolanie (wiem ze to jest sposob) ale powiedziala tylko ze musze rozmawiac z Alitalia w Medolanie. Cala przepychanka trwala okolo godziny. W koncu poszedlem jeszcze raz do Delty gdzie kolejny check in agent nadal mi bagaz do Mediolanu. Ogolnie doswiaczenie z Alitalia bylo slabe. Stare samoloty bez monitorow, posilki biedne etc. Delta byla znacznie lepsza | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |