Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Podróż os. na wózku inwalidzkim
podroz-os-na-wozku-inwalidzkim,135,113474
Strona 1 z 1

Autor:  Arni13 [ 20 Cze 2017 16:04 ]
Temat postu:  Podróż os. na wózku inwalidzkim

Witam Wszystkich!!
Planuję z narzeczoną wczasy i chcemy kupić coś przez f4f. Ja poruszam się na wózku ale całkiem sprawnie więc bez przesadnych udogodnień. Mamy pytanie czy ktoś z Was( na wózku) był już z f4f gdzieś i jak tak to co polecacie?
pozdrawiam :)

Autor:  tasma [ 21 Cze 2017 19:44 ]
Temat postu:  Re: Podróż os. na wózku inwalidzkim

Witaj

Mam wrażenie że takiego tematu nigdy na forum nie było, a szkoda.
Używasz terminu wczasy. Dla mnie wczasy to przejazd zorganizowany przez biuro podróży i jeśli rzeczywiście planujesz tego typu wyjazd najlepiej zapytać któregoś touroperatora. Nie wiem czy jest oferta dla osób niepełnosprawnych.

Gdyby jednak miał być to wyjazd organizowany na własną rękę (a raczej o takich rozmawiamy na F4F) to wcale nie musi być trudno.
1) Przy zakupie biletu lotniczego (lub po kontaktując się linią lotniczą przez infolinię) poinformuj ich, że potrzebujesz tzw. special asistance. Aby uniknąć kłopotów proponuje kupować bilet bezpośrednio na stronie linii lotniczej, nie u pośrednika, wtedy nikt nie będzie co odsyłał od Annasza do Kajfasza. Najprawdopodobniej Twój wózek zostanie nadany jako bagaż podręczny, a po lotnisku będziesz poruszał się na wózku "lotniskowym". Samo "wyniesienie" do samolotu odbywa się za pomocą windy. Nie wiem czy każde lotnisko w Polsce posiada windę. Kraków i Warszawa na pewno.
Sugeruje też wybierać loty operowane przez większe samoloty typu Boeing 737 bądź seria A319/320/321. Mniejsze maszyny (na przykład lotowskie Q400) mają mniej miejsca w środku przez co trudniej jest operować wózkiem inwalidzkim na pokładzie.
2) Na miejscu możecie pożyczyć samochód, na tyle duży, żeby w bagażniku mieścił się Twój wózek. Nie sadzę żeby była możliwość wypożyczenia auta, które Ty będziesz mógł prowadzić, ale jeśli narzeczona posiada prawo jazdy to dacie radę.
Generalnie w zachodniej Europie większość atrakcji posiada wjazdy dla wózków inwalidzkich. W hotelach też raczej problemu nie ma. Przed rezerwacją możesz zadzwonić/zapytać czy jest winda, podjazd itp.

Kiedyś moja żona będąc we Włoszech (a właściwie w San Marino) poważnie uszkodziła kolano. Nie była w stanie chodzić. Wracaliśmy z Rzymu Fiumicino do Krakowa Alitalią. Nie było żadnego problemu. Lotniska posiadają specjalne służby dla osób niepełnosprawnych. Wszyscy byli bardzo mili i pomocni.

Co do samego kierunku to trudno coś doradzać. Nie wiem czy interesuje Cie zwiedzanie czy też plażowanie. Napisz coś więcej o Twoich oczekiwaniach, to postaramy się coś podpowiedzieć.

Autor:  macio106 [ 21 Cze 2017 20:41 ]
Temat postu:  Re: Podróż os. na wózku inwalidzkim

W Gdańsku też jest specjalna winda na wózek inwalidzki. ;)

Autor:  Tom K [ 21 Cze 2017 20:48 ]
Temat postu:  Re: Podróż os. na wózku inwalidzkim

Temat jest jak najbardziej warty swojej uwagi. Bez dwóch zdań.

Natomiast właśnie mam wrażenie, że autor za owego touroperatora uważa f4f. A to nie tak. Tutaj dowiesz się jak kupić tani przelot, oszczędzić na hotelu, dobrze zjeść w danym miejscu. Ale F4F nie zapewni Ci bezpośrednio potrzebnych rzeczy i nie dostarczy całego pakietu.
Ale jeśli chodzi o doradzenie co do wyboru kierunku, tak by zacząć podróżowanie na własną rękę to jak najbardziej odpowiednie miejsce, czemu przykład masz już powyżej.

Autor:  luki [ 21 Cze 2017 22:47 ]
Temat postu:  Re: Podróż os. na wózku inwalidzkim

W ciągu ostatniego roku odbyłem 4 loty w towarzystwie osoby poruszającej się na wózku inwalidzkim i dorzucę parę praktycznych informacji. Były to dwa wyloty z lotniska Berlin-Schönefeld, a powroty: jeden z Barcelony (El-Prat) i jeden z Malagi. Wszystkie loty liniami Ryanair.
Prawie wszystko co napisał @tasma zgadza się z teorią. W praktyce wychodzi nieco inaczej.
tasma napisał(a):
Przy zakupie biletu lotniczego (lub po kontaktując się linią lotniczą przez infolinię) poinformuj ich, że potrzebujesz tzw. special asistance. Aby uniknąć kłopotów proponuje kupować bilet bezpośrednio na stronie linii lotniczej, nie u pośrednika, wtedy nikt nie będzie co odsyłał od Annasza do Kajfasza.

Tu się zgadza. Przewoźnik daje do wyboru kilka opcji, w zależności od pomocy jaką będziesz potrzebował. Każda z nich jest szczegółowo opisana więc na pewno coś wybierzesz. Jeżeli był by to lot liniami ryanair, to po rezerwacji, a przed odprawą online (im szybciej tym lepiej) skontaktuj się przez czata z pracownikiem przewoźnika. Przydzieli on wtedy Tobie oraz osobie towarzyszącej miejsca przy wejściu do samolotu. W Ryanair twierdzą, że zgodnie z ich przepisami muszą to być miejsca z tyłu samolotu gdyż wsiadanie i wysiadanie odbywa się tylnymi drzwiami. W rzeczywistości na 8 wsiadań/wysiadań tylko 3 odbyły się tylnym wejściem.
tasma napisał(a):
Najprawdopodobniej Twój wózek zostanie nadany jako bagaż podręczny, a po lotnisku będziesz poruszał się na wózku "lotniskowym". Samo "wyniesienie" do samolotu odbywa się za pomocą windy. Nie wiem czy każde lotnisko w Polsce posiada windę. Kraków i Warszawa na pewno.

Wózek zostanie nadany jako bagaż podręczny, ale do samego wejścia do samolotu będziesz mógł się poruszać na własnym wózku. Przy wyjściu z samolotu pracownicy podstawią Twój wózek. Co do windy to pewnie i lotniska ją mają, ale czy zawsze używają? Na te te 8 wejść i wyjść tylko raz była winda (taki specjalny pojazd) w Barcelonie. I żeby było śmieszniej, to winda ta dostosowana była tylko do przedniego wejścia w samolocie. Pracownik obsługujący ten pojazd twierdził, że nie ma możliwości podstawić windy do tylnych drzwi pomimo, że osoba niepełnosprawna siedzi w przedostatnim rzędzie. Ale nie ma co się martwić tą windą. Na lotnisku pracownicy świetnie sobie radzą i mają inny sprzęt na którym dostarczą Cię na miejsce. I tak jest chyba szybciej i sprawniej niż windą. Jest specjalne krzesełko, które "przejedzie" przez środek samolotu.
tasma napisał(a):
Sugeruje też wybierać loty operowane przez większe samoloty typu Boeing 737 bądź seria A319/320/321. Mniejsze maszyny (na przykład lotowskie Q400) mają mniej miejsca w środku przez co trudniej jest operować wózkiem inwalidzkim na pokładzie.

Tu chyba bez znaczenia bo pewnie i do A380 z wózkiem się nie wsiada i po samolocie się na nim nie porusza.
tasma napisał(a):
Generalnie w zachodniej Europie większość atrakcji posiada wjazdy dla wózków inwalidzkich. W hotelach też raczej problemu nie ma. Przed rezerwacją możesz zadzwonić/zapytać czy jest winda, podjazd itp.

Jeżeli chodzi o atrakcje to rzeczywiście niemal wszystkie (w miarę) możliwości są przystosowane dla niepełnosprawnych, a w Barcelonie wiele z nich było darmowych, również dla opiekuna (np. wstęp do Sagrada Familia). Przed rezerwacją hotelu dobrze mailowo zapytać o to czy obiekt jest w pełni przystosowany. Bo na stronie hotelu znajdziesz adnotacje, że hotel jest "wheelchair accessible", a w rzeczywistości chodzi tylko o windę. Bo okazuje się, że są progi, a drzwi do łazienki mają szerokość 60 cm. No i warto, upewnić się, że akurat rezerwujesz pokój przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Bo tych w hotelu może być tylko kilka i wszystkie mogą już być zajęte (zarezerwowane).
Ogólnie nie ma się czym martwić, trzeba przełamać się i wyjechać. Na lotniskach obsługa odpowiednio przeszkolona, wyposażona i pomocna. Widać, że mają na co dzień do czynienia z niepełnosprawnymi pasażerami. W samolocie też we wszystkim pomogą.
Jeżeli będziesz wypożyczał samochód, weź kartę osoby niepełnosprawnej. Przyda się na parkingach.

Autor:  madziaro [ 21 Cze 2017 23:31 ]
Temat postu:  Re: Podróż os. na wózku inwalidzkim

Mój kumpel (paraplegik) na wózku był z żoną na samodzielnych wyjazdach m.in. w Argentynie, Brazyli, Malezji i Indonezji. Z opowieści wiem, że wszędzie go wnoszono jak nie było wejścia z rękawa i było OK!!

Lecimy razem 29 lipca do Lwowa Wizzarem to podrzucę foty jak to wyglądało ;)

Autor:  tasma [ 22 Cze 2017 10:01 ]
Temat postu:  Re: Podróż os. na wózku inwalidzkim

luki napisał(a):
tasma napisał(a):
Sugeruje też wybierać loty operowane przez większe samoloty typu Boeing 737 bądź seria A319/320/321. Mniejsze maszyny (na przykład lotowskie Q400) mają mniej miejsca w środku przez co trudniej jest operować wózkiem inwalidzkim na pokładzie.

Tu chyba bez znaczenia bo pewnie i do A380 z wózkiem się nie wsiada i po samolocie się na nim nie porusza.

Tutaj nie masz racji. Żonę do A320 wwieziono i wywieziono na wózku. Winda podjechała pod przednie prawe wejście (po przeciwnej stronie od tego do którego się przypina schody/rękaw).
Wózkiem da się dojechać aż do pierwszych rzędów, dalej przenoszą pracownicy lub jeśli osoba jest w stanie przechodzi sama.
W A380 pewnie też da się wjechać wózkiem, choć poza skrajnymi przypadkami boarding A380 odbywa się z rękawa, więc można podjechać pod same drzwi i dalej przenieść, co czyni taką operację pozbawioną sensu.

Autor:  gmak [ 22 Cze 2017 15:40 ]
Temat postu:  Re: Podróż os. na wózku inwalidzkim

Zainteresowanym proponuję szukać fraz WCHR (wheelchair ramp), WCHC (wheelchair cabin), WCHS (wheelchair stairs) zależnie od stopnia niepełnosprawności. Dużo informacji.
Sam kiedyś opisałem na forum doświadczenie Wizz z WCHR.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/