| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Podróż do Libanu - zagrożenia podroz-do-libanu-zagrozenia,1217,16698 | Strona 2 z 6 |
| Autor: | Zeus [ 30 Wrz 2015 08:42 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
W sumie, byłem rok temu: cedry-w-libanie-czyli-wojna-i-pokoj,214,55495 Myślę ze dużo tam się nie zmieniło. Jak chcesz jakąś informację to wal śmiało | |
| Autor: | fazifazer [ 24 Paź 2015 13:02 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
Czy ma ktoś informacje z pierwszej ręki jak wygląda tam sytuacja, gdzie nie można się zapuszczać, a gdzie jest bezpiecznie? Mówiąc 'z pierwszej ręki' mam na myśli kogoś, kto tam jest/był niedawno/ma kontakt z ludźmi stamtąd. Przekazy mediowe, ani czyjeś opinie na ich podstawie mnie nie interesują Drugie pytanie dotyczy tego, co TRZEBA tam zobaczyć. Jak na razie plan podróży to carte blanche, więc pomóżcie ustawić plan | |
| Autor: | senderos44 [ 27 Gru 2015 22:44 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
Byłem w maju tego roku. Naprawdę niebezpiecznie (choć to zależy, co przez to rozumiesz) było w Trypolisie - niemal przejechał mnie pędzący na sygnale, nieoznakowany samochód Hezbollahu z czterema facetami mierzącymi z karabinów przez otwarte okna. Atmosfera raczej duszna, turysta bardzo łatwo rzuca się w oczy. Południowy Beirut jest bardzo niebezpieczny, miały tam miejsce niedawno krwawe zamachy. Zdecydowanie unikać. Jadąc w kierunku południowym ilość żołnierzy zwiększa się w ilości wykładniczej. W mieście jest dużo checkpointów, to trochę łagodzi sytuację, samo centrum jest bezpieczne. Zwróć uwagę, że w ostatnich miesiącach poza zamachami w Bejrucie miały miejsce silne protesty społeczne przeciw całej obecnej klasie politycznej - zatem sytuacja w stolicy jest napięta i ryzyko demonstracji/protestów duże. Zakładam jednak, że jadąc w takie strony masz elementarną wiedzę dotyczącą zachowania się w miejscach publicznych i reagowania na sytuacje kryzysowe. Baalbeck - miasto przy granicy z Syrią, często dochodzi tam do strzelanin, zdaniem miejscowych nie jest to spokojne miasto, jednak jest tam względnie bezpiecznie. Podczas mojego pobytu słyszałem serie z karabinów maszynowych, okazało się że był to zwyczajny pogrzeb. Jeśli jesteś wrażliwy na strzały, nieobyty z napiętą sytuacją to raczej odradzam ten kierunek. Ja z bezpośrednim zagrożeniem się tam nie spotkałem. Południe Libanu - przy granicy z Izraelem, w okolicy strefy okupowanej może być niebezpiecznie. Tam jednak nie byłem. Najdalej na południu byłem w Tyr i było idealnie spokojnie. Co koniecznie zwiedzać? Zależy ile masz czasu i co Cię interesuje. Skonkretyzuj plan a postaram się pomóc. Najmocniejszym punktem Libanu jest w mojej ocenie Qadisha Valley, ta dolina jest dosłownie magiczna. | |
| Autor: | Anonymous [ 27 Gru 2015 23:38 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
Bardzo spodobała mi się odp @senderos44. W sumie zalogowałem się żeby dać OK. Motyw 'elementarną wiedzę dotyczącą zachowania się w miejscach publicznych i reagowania na sytuacje kryzysowe" znaczy słuchaj miejscowych. To nie film. Nie byłem ale mnie tam ucho swędzi, że jest nieprzyjaźnie. | |
| Autor: | senderos44 [ 28 Gru 2015 14:56 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
Może jeszcze dodam, że nie mogę zgodzić się z @Zeus - sytuacja w Libanie bardzo się zmieniła od ostatniego roku i zmienia się ciągle. Głównym czynnikiem jest oczywiście wojna w Syrii. Do roku 2005 Liban był okupowany przez Syrię, pamięć tych czasów w Libanie jest żywa. Syryjczycy traktowani są sceptycznie. Tymczasem od wybuchu wojny w Syrii do Libanu uciekło według różnych szacunków nawet 1,5 miliona syryjskich uchodźców. Liban ma 4 miliony obywateli. To daje wyobrażenie o skali zjawiska. To trochę tak, jakby świeżo po 2 wojnie światowej do Polski za chlebem przyjechało 10 milionów Niemców. Napięcie gwarantowane. Drugim czynnikiem jest fatalna dostępność świadczeń społecznych, w kranie leci słona woda, państwo ma problem z wywozem śmieci z ulic. O to wybuchły ostatnie protesty. Jak można się domyślać, tak duża liczba uchodźców zwiększa presję na dostępność świadczeń społecznych. Jeszcze trudniej jest o pracę, płace są zaniżane przez zdesperowanych imigrantów. Wybuch złości może wywołać drobna iskra, w mojej opinii Liban jest krajem bardzo niestabilnym i stosunkowo niebezpiecznym. Jakby na domiar złego, w kraju obowiązuje system polityczny proporcjonalny, każda religia ma.gwarantowanego przedstawiciela, tymczasem te proporcje zostały poważnie zachwiane. Może się jednak zdarzyć, że podczas całej wizyty turysta nie spotka żadnego zagrożenia i wyśmieje moje obawy. Kwestia bezpieczeństwa jest subiektywna, ja wskazałem potencjalne zagrożenia. Kraj jest piękny i ciekawy, wart odwiedzenia... | |
| Autor: | Niedzwiedzik [ 27 Mar 2016 08:32 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
Zapuszczałeś się w rejon ich najwyższego szczytu Kurnat as-Sauda, niedaleko miasta Ariz ? Z tego co obserwuję w necie to narciarskie kurorty tam działają, więc bardzo realne wydaje mi się jego zdobycie. Jak byłeś to prosiłbym o informacje z góry dzięki. | |
| Autor: | senderos44 [ 31 Mar 2016 22:56 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
@Niedzwiedzik, niestety nie mam sprawdzonych informacji o tym miejscu, nie dotarłem tam osobiście. | |
| Autor: | senderos44 [ 02 Kwi 2016 11:30 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
@Niedzwiedzik od której strony chcesz zdobywać górę? Właśnie od Bcharre i Ariz? I w jakim terminie? Droga Bcharre- Baalbek (przez pasmo Libanu) jest zamknięta przez większą część roku (nieprzejezdna z powodu śniegu). W grę wchodziłyby tylko miesiące letnie. Masz jakieś plany tego szczytu? Nie ukrywam że pomysł ciekawy i na pewno będę kibicował (i pomagał, jeśli będę w stanie). W kwestii dojazdu do Bcharre i pobytu tam wal śmiało, dalej droga prowadzi do Ariz, niedaleko jest rezerwat cedrów. Faktycznie urządzone są tam małe Krupówki, dużo straganów i sprzedawców pamiątek. Bazują oni na dużej popularności regionu jako kurortu narciarskiego, co już napisałeś. Natomiast nie wiem jak droga dalej, ja dotarłem najdalej właśnie do Ariz. | |
| Autor: | Niedzwiedzik [ 11 Kwi 2016 06:47 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
@senderos44 Dzięki za informacje, my zamierzamy ruszyć od strony Ariz, dokładnie trasa zaczyna się od od Arz Ski Station, lecimy w połowie maja i tu trochę się zawahałem po tym co napisałeś. Śnieg sam w sobie nas nie przeraża tyko nie spodziewałem się tego, iż wygląda to aż tak źle (zamknięte drogi) w najgorszym wypadku zostaniemy w Cedrach. Jestem mimo wszystko dość optymistycznie nastawiony po tym co widzę z webcamer na Mzaar Jabel, decyzja i tak zapadnie na miejscu | |
| Autor: | jabolpan [ 01 Maj 2016 10:53 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
kurde ludzie skąd wy bierzecie pomysły na takie górki w takich rejonch... będę kibicował także | |
| Autor: | jureckijg [ 09 Maj 2016 11:50 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
Po powrocie z Libanu stwierdzam że jest tam bezpiecznie Oczywiście widać wojsko i nawet w Bejrucie są miejsca niedostępne Ale WARTO jechać i zobaczyć na własne oczy te cudenka Oczywiście wszystko w granicach rozsądku | |
| Autor: | Niedzwiedzik [ 10 Maj 2016 16:34 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
@jabolpan Dzięki za tą opinię bo bardzo podbudowałeś nasze morale Co do gór i nas, to taka nasza pasja. A góry arabskie mają jakąś magię w sobie zaczęliśmy od Toubkala w Maroku, poprzez Jabel Shams w Omanie i teraz Kurnat as-Sauda w planie Iran. Do tego w górach jest też inaczej, spokojniej, ludzie bardziej przyjaźni, pomocni jakoś tak fajniej | |
| Autor: | Niedzwiedzik [ 17 Maj 2016 22:48 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
Jesteśmy świeżo po wizycie w Libanie, korzystaliśmy wszelkiego rodzaju transportu bo zaczynając od zwykłej taksówki, poprzez shared taxi, miejscowych autobusów skończywszy na autostopie, który bardzo polecamy (jazda na pace ciężarówki rządzi) , jeszcze raz dzięki @senderos44 za mapę busów w Bejrucie, bardzo się przydała i podróżowanie nimi po mieście jest bardzo przyjemne i proste. Co do bezpieczeństwa; dla nas było super chodziliśmy w nocy po Bejrucie, korzystaliśmy z autostopu, byliśmy przy granicy z Syrią (Balbek) staraliśmy się podróżować jak najwięcej z miejscowymi (busy, autostop), owszem gęstość checkpointów przy granicy z Syrią jest dużo większa i miejscami wyglądają groźnie (czołgi, transportery opancerzone) ale żołnierze są bardzo sympatyczni i co najważniejsze budzą respekt i dla nas jakoś tak bardziej kojarzyli się z bezpieczeństwem niż zagrożeniem. Ogólnie byliśmy w Bejrucie i jego rejonach (Jeita Gorotto), Byblos, Baszarri, Bqâa Kafra, Arz, Balbek i z powrotem do Bejrutu dość intensywnie jak na 5 dni. Dodać trzeba, że skład był; ja jako facet i dwie kobiety, sumując w naszym odczuciu kraj bardzo fajny i bezpieczny nie czuliśmy dyskomfortu związanego z działaniami wojennymi w sąsiedniej Syrii, nikt nas porwać nie chciał, wręcz na każdym kroku bezinteresowna pomoc i niesamowita uczciwość i życzliwość miejscowych. | |
| Autor: | wersus79 [ 17 Maj 2016 23:02 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
Mógłbyś napisac cos o kwestiach finansowych? Dużo Ciebie kosztowała ta wycieczka? Ile kosztuje jedzenie, napoje, whisky (bo tam chyba głównie to się pije), papierosy Ile dutków za transport i noclegi? Po Bejrucie mozna chodzić nocą? Chodzi mi o ich życie nocne - restauracje, cluby ... mają tam puby? | |
| Autor: | Niedzwiedzik [ 18 Maj 2016 09:17 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
Co do podróży całość na 5 dni wyszła nas po ok. 250 dolców na głowę, najwięcej zjadły nas hotele bo 60+90+50+70= 270 dolców na trzy osoby, z alkoholi piliśmy tylko piwo Beirut i Almaza oba w smaku bardzo dobre z tym, że kupowane w sklepach (nie pamiętam ceny ale nie była szokująca) alkohole znajdziesz chyba wszystkie widziałem i Bolsa i Finlandie, whisky duży wybór również. Co do cen Bożenka sfotografowała likiery i Bols z tego co widzę kosztował 19990 funtów libańskich . Papierosy - nie ma pojęcia nikt z nas nie palił, ale z tego co widziałem w sklepach to są wszystkie marki znane u nas Ze znanych knajp to tak naprawdę siedzieliśmy dwa razy w Starbucksie w Bejrucie (ceny mniej więcej jak u nas a byliśmy tam głownie chyba pod wi-fi)) a tak to gustowaliśmy w knajpach lokalnych, gdzie ceny są bardziej przystępne np. knajpka na przeciwko Uniwersytetu Notre Dame za wyżerkę z piwem zapłaciliśmy 30000 libańskich funtów to ok 20 dolarów na 3 osoby, jesteśmy fanami street fooda więc tez raczyliśmy się takim jedzeniem Falafel 2000-2500 funtów libańskich, Transport: w sumie cztery razy korzystaliśmy z taksówki i tak dzięki nieocenionemu @senderos44 skorzystaliśmy z Whitetaxi (tu masz linka do jego relacji https://www.fly4free.pl/forum/viewtopic.php?f=214&p=701189 bardzo fajny kontakt mailowy, kierowca czeka z kartką na Ciebie na lotnisku ) za 28 dolców o 4 w nocy dowieźli nas pod hotel przy Jeita Grotto, taksówkarz korzystał nawet z naszej nawigacji aby znaleźć hotel shared taksi - to 3000 funtów libańskich niezależnie jak daleko Cię powiezie (w granicach operowania jego trasy) bus - na długich trasach (Balbek - Bejrut) czy się stoi czy się leży 5000 się należy bus w Bejrucie - niezależnie od długości trasy 1000 autostop - 0 funtów libańskich Co do chodzenia w nocy: my szwędaliśmy się po wybrzeżu i nic tam złego się nam nie działo; są puby, są restauracje i pewnie kluby też ale akurat na to nie mieliśmy zbyt dużo czasu bo wyjazd był typowo "trekkingowo - zwiedzarski", jeździliśmy też w nocy autobusami; największy problem to wypatrzyć numer, bardzo pomaga mapka busów w Bejrucie od @senderos44 Ceny w miejscach "zwiedzarskich" : Jeita Grotto bilet dla dorosłego 12 $, Byblos - Zamek Krzyżowców - 8000 funtów libańskich , Balbek - 15000 funtów libańskich, Cedry - dobrowolna dotacja( za dolara 1 cegiełka) w miejscach archeologicznych praktycznie jesteś sam, turystów jak na lekarstwo w Balbek pozwolili nam chodzić nawet po rusztowaniach. Polecam Ci tez apke pod Androida (jest też pod iOS`a) Maps Me bo raz, że działa offline dwa mapy OSM są bardzo szczegółowe - świetnie nawigowaliśmy się np. po Bejrucie, do tego masz oznaczone szlaki trekkingowe w górach i trzy jest za free. Praktycznie papierowa mapa jest zbędna. | |
| Autor: | bartobe [ 03 Lip 2017 18:37 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
Czy ktoś był lub ma wiedzę czy dojazd do miejscowości An-Nabatijja (tereny Hezbollahu) są dostępne dla podróżujących? Zastanawiam się nad wyjazdem podczas święta Ashura i tu moje drugie pytanie jakie emocje budzi biały "turysta" na szyickich świętach religijnych? Pozdrowiam | |
| Autor: | cccc [ 03 Lip 2017 20:30 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
@bartobe Najlepiej zadzwon, albo napisz do libanskiej ambasady w Wa-wie i zapytaj o najnowsze informacje. Pytasz o emocje miejscowych, jesli chodzi o turyste, a masz moze zamiar tam chodzic w krotkich spodenkach i fotografowac ludzi bez pytania? Pomimo, ze Liban jest dosc liberalnym krajem, ale jak myslisz, czy Polacy lubia jak turysci np. z krajow arabskich fotografuja ich twarze, albo zony, czy dziewczyny? Pozdr. | |
| Autor: | zissouplayer [ 20 Mar 2018 18:34 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
Piękny kraj, ktoś się zamierza niedługo tam wybrać? | |
| Autor: | Anonymous [ 20 Mar 2018 18:48 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
Ja w maju 2019, więc nie tak "niedługo" | |
| Autor: | cccc [ 20 Mar 2018 20:39 ] |
| Temat postu: | Re: Podróż do Libanu - zagrożenia |
zissouplayer napisał(a): Piękny kraj, ktoś się zamierza niedługo tam wybrać? Yep, ale prawdopodobnie tylko weekend. | |
| Strona 2 z 6 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |