Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?
plan-na-usa-sierpien-ca-nv-ut-az-ktos-cos,761,123334
Strona 5 z 5

Autor:  Jerry90 [ 25 Cze 2018 09:04 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

@Bubu69, Super "relacja", ale czekam też na pełną wersję:D My robimy podobną trasę, ale w drugą stronę, z początkiem września.
Rady bardzo pomocne, dzięki.

Autor:  Oszukani [ 25 Cze 2018 09:05 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

@Bubu69 wielkie dzięki, właśnie czegoś takiego mi brakowało :)

1. Przylatujemy do LA o 12, na ten dzień mamy zaplanowany tylko odbiór auta, zakupy i dojazd do palm Springs
2. Jeszcze nie wiem jaką trasę wybierzemy ale być może właśnie Route 66
3 i 4. planujemy jakieś terkkingi w GC. Mają to być 2 dni poza samochodem + ustabilizowanie jet laga :)
5. Planujemy zacząć od Horseshoe Bend, później Canyon X zamiast Antylopy i akurat w drugiej połowie dnia będziemy w MV
11. Jedziemy od południa przez Fresno z DV do Sekwoi
15. Planujemy jechać do Lake Tahoe z samegorana, a wcześniejszy dzień na maxa wykorzystać w Yosemite. Będziemy mieli 24h na samo jezioro więc chyba w sam raz żeby jakiś mały kawałek zobaczyć

Nie planujemy zwiedzać SF. Słyszałem od znajomych, że to mekka bezdomnych i jakoś nas tam nie ciągnie. Zdecydowanie wolę poświęcić czas na Parki Narodowe.
Noclegi mamy już porezerwowane w miarę blisko parków (max. 1-1,5h jazdy) więc myślę, że damy radę

Jeszcze raz wielkie dzięki za obszerną odpowiedź na moje pytania :)

Autor:  mikuś [ 25 Cze 2018 10:57 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

@Oszukani jeśli w SF jest dużo bezdomnych, to co powiedzieć o Nowym Jorku? Ja rozumiem, że większości z nas irytują zdania "być na zachodzie i nie zobaczyć xxx" ale tu aż prosi się o jego użycie. Pomijanie San Francisco to błąd.
To mega urocze, przyjemne (może nie w chodzeniu i parkowaniu ;) ) miasto, jedno z najlepszych na zachodzie.

Autor:  Oszukani [ 25 Cze 2018 11:17 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

@mikuś mająć 15 dni na zachodzie zdecydowanie wolę ten czas poświęcić na parki narodowe niż na miasto, w którym wydam kupe piniendzy.
Nie jestem zwolennikiem zwiedzania miast dlatego też pomijam

Autor:  mikuś [ 25 Cze 2018 12:01 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

Ok ten argument mnie przekonuje, zaś ten o bezdomnych nie za bardzo ;)

P.S. Na Pier 39 w San Francisco też znajdziesz trochę natury ;)

Autor:  Bubu69 [ 25 Cze 2018 17:49 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

Jeśli mogę coś dodać o San Francisco, to faktycznie za wielu bezdomnych tam nie widziałam, znacznie więcej jest w LA, a tu może 3,4.... w ogóle nie zwróciliśmy na nich uwagi (nie to co w LA, zwłaszcza przy Venice). Mnie osobiście podobało się w centrum, wśród tych wysokich wieżowców - mogłabym porównać to jakbym była w Nowym Yorku, choć tego miasta jeszcze nie odwiedziliśmy, ale czułam, że klimat może być podobny i to było super. W centrum właśnie kończyło się też przejażdżkę cable carem, co było mega śmiesznym i fajnym doświadczeniem, ubawiłam się znakomicie :) (zwłaszcza jeśli wsiadasz jako jeden z ostatnich i możesz stać na zew., inaczej to musisz siedzieć w środku) (przejazd 7 $ w jedną stronę, można zapłacić na miejscu wsiadając). Fajny widok na San Francisco i Golden Gate od strony Sausalito ze wzgórza, zaraz po przejechaniu mostem. Te rzeczy mogę polecić jeśli chodzi o SF. Przechadzka wzdłuż wybrzeża, czyli m.in. też Pier 39 nie zrobiło na mnie wrażenia, być może dlatego, że sami mieszkamy nad morzem i jesteśmy obeznani z takimi widokami na co dzień, ale same sklepy, które tam były to tylko gadżety i pamiątki, więc nic takiego super (oczywiście i tak coś kupiliśmy :P). Za to fajne było tam muzeum ze starymi automatami do gier z lat chyba 70,80 i 90, w które można było pograć. Można oczywiście zwiedzić też Alcatraz, z Pier 44 chyba odpływają, ale trzeba by wcześniej zarezerwować bilety (my byliśmy tak zobaczyć czy są bilety, ale oczywiście wyprzedane, chociaż pan w budce powiedział, że na jutro są dostępne o dziwo). Po spędzeniu wielu dni w parkach i wśród natury, którą też bardzo lubimy i wolimy od miast, spędzenie całego dnia w nowym mieście było naprawdę miłą odskocznią. Nie wydaliśmy też tam dużo kasy - w centrum miasta obiad dla 2 osób z piwem ponad 30 $, czyli tak jak wszędzie + przejażdżka cable carem dla 2 osób. Parkingi są wzdłuż ulic, w większości bezpłatne do 2 godzin i nie ma problemu ze znalezieniem miejsca. I dodatkowo chyba 6 $ za przejazd Golden Gate - opłacone z góry przez internet. Za to wjeżdżaliśmy do miasta od strony Oakland przez Bay Bridge, który też jest płatny, a że nie wiedzieliśmy co i jak, a i nawigacja tak nas kierowała, to przejechaliśmy z prawej strony carpoolem (w SF carpool jest od 3 osób wzwyż! - kara za nieprzepisową jazdę minimum 271$ - czyli idealnie na mandat dla nas :P) - który był dodatkowo "Fastrakiem" - czyli opłacony z góry przejazd, reszta aut waliła na 5 pasów z bramkami płatnymi gotówką przy wjeździe. Szukałam potem trony do opłacenia tego mostu, bo ma się 48 h na zapłatę, ale były tylko odnośniki do Gate Bridge. Po tym czasie wysyłają o zapłatę do właściciela pojazdu, czyli w tym wypadku do wypożyczalni. Już widziałam te mandaty, kwoty i prowizje, ale cóż, co zrobić, raz się żyje :P. Po 3 dniach ściągnęło mi z karty 30 zł :), także ogólnie zajebiście :P, polecam ;)!
Także myślę, że decyzja nalezy do @monroe co by chcieli zobaczyć, a co ominąć, każdy ma swoje subiektywne odczucia co warto odwiedzić, a czego nie, przekonają się sami na własnej skórze :), ja też tak właśnie lubię :) (np. LA duzo osób odradza, a mi się podobało :)).

P.S. Ja pierniczę, ale się rozpisałam, ja nie wiem co to dopiero będzie przy pisaniu relacji, czy ktoś to w ogóle będzie czytał :)??

Autor:  monroe [ 25 Cze 2018 18:11 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

Bubu69 napisał(a):
Także myślę, że decyzja nalezy do @monroe co by chcieli zobaczyć, a co ominąć, każdy ma swoje subiektywne odczucia co warto odwiedzić, a czego nie, przekonają się sami na własnej skórze :), ja też tak właśnie lubię :) (np. LA duzo osób odradza, a mi się podobało :))


No ale ja już tam byłem... ;)

Co do bezdomnych w SF to w samym centrum widziałem ich częściej niż w NYC czy w jakimkolwiek innym mieście w USA. Nie mam pojęcia gdzie jest ich więcej (to tylko moje obserwacje, które niekoniecznie pokrywają się z rzeczywistością), prawda jest jednak taka, że SF to jedno z najdroższych miejsc do życia w Stanach, co potwierdzali jego mieszkańcy. Osobiście SF mnie nie urzekło ale każdy może mieć inne odczucia, za to - tak jak @Bubu69 - LA zaskoczyło pozytywnie.

Wydawało mi się również, że mieszkańcy SF są dużo mniej empatyczni i uprzejmi w porównaniu do mieszkańców środkowych czy wschodnich Stanów USA. Czuliśmy się tam pod tym względem gorzej niż w Chicago czy w Nowym Jorku ale może mieliśmy po prostu pecha.

Sam przejechałem Golden Gate pasem Carpool w dwie osoby, na szczęście obyło się bez dodatkowych kosztów. Konsultant na infolinii Alamo twierdził, że rzadko kara jest naliczana a nawet jeśli to wynosi ona kilkadziesiąt dolarów (z tego co pamiętam mniej niż $50).

Autor:  Bubu69 [ 25 Cze 2018 20:56 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

Moge sie jak najbardziej zgodzic z @monroe , ze mieszkancy SF nie sa juz tak empatyczni, jak nieco dalej na wschod, czyli Arizona, Utah, tam caly czas ktos zagadywal, usmiechal sie, pozdrawial. Tutaj raczej maja Cie gdzies :), oczywiscie bez przesady, ale to samo stwierdzilismy co Ty, ze sa tu juz inni ludzie. Moze to "magia" duzego miasta, gdzie jestes bardziej niewidoczny, chyba ze tak jak piszesz, w NYC sa jednak mili ludzie, czyli to jednak cos z tymi z SF jest nie tak :P.

Tak samo moge potwierdzic, ze byc moze w SF jest drogo do zycia, jednak 1 dzien odwiedzin nie spowoduje twojego bankructwa, zwlaszcza, ze naprawde nie wydalismy wiecej niz w innych miejscach. Owszem, nocleg byl dosyc drogi, ale to juz wiedzialam wczesniej, gdy czytalam opinie i bylam na to przygotowana.

Wszystko chyba zalezy od nastawienia, jak stwierdzilam, ze cala wycieczka bedzie zajebista, to byla :P, a cokolwiek zobacze, to bedzie mi sie mniej lub bardziej podobalo, ale i tak bede tym wszystkim podekscytowana :P. Moze za malo jeszcze zwiedzilam swiata, ze sie tak ekscytuje kazda drobnostka, nawet korkiem w LA i carpoolem :) hehehe (jacy my wtedy bylismy zajebisci jadac w dwojke i mijajac innych stojacych hehehe).

Autor:  JIK [ 26 Cze 2018 12:04 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

Bubu69 napisał(a):
W centrum właśnie kończyło się też przejażdżkę cable carem, co było mega śmiesznym i fajnym doświadczeniem, ubawiłam się znakomicie :) (zwłaszcza jeśli wsiadasz jako jeden z ostatnich i możesz stać na zew., inaczej to musisz siedzieć w środku) (przejazd 7 $ w jedną stronę, można zapłacić na miejscu wsiadając).


Warto dodać, że cable-carem można jeździć na bilecie 1-dniowym, 3-dniowym oraz tygodniowym.
Fajne widoki na downtown SF daje przejazd na trasie Califroania Line - turystów tutaj mało, więc prawie zawsze można stać na stopniach ;)

Autor:  Bubu69 [ 02 Wrz 2018 21:13 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

Hejka ponownie, jakby co, to napisałam już swoją relację, tak więc jeśli chcecie - @marcinsss - bo Ty założyłeś wątek, a ja się podpięłam (i chyba też już jesteś po? - jak było?), @mikuś - była droga po wolność :p, @nenyan i @kiew - dużo pomogłyście i dawałyście super rady, tak samo @palomino :), a @monroe - chyba już czytał :)? - to zerknijcie :) (reszta już widziała ;)!)

Autor:  marcinsss [ 02 Wrz 2018 22:40 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

Relacja zapowiada się ciekawie, dodana do zakładek w dziale "Do przeczytania". :)
No i świetne foty, bardzo klimatyczne.
A ja właśnie tydzień po powrocie, powoli dochodzę do siebie. Właśnie się waham, czy też relacji nie napisać, bo również mam trochę wspomnień, pomysłów i kilka fotek, którymi chciałbym się podzielić.
Na przykład takie:

Załączniki:
Komentarz do pliku: Goblin Valley
IMGP0597_m.JPG
IMGP0597_m.JPG [ 360.19 KiB | Obejrzany 1137 razy ]
Komentarz do pliku: Monument Valley
DSC03567_m.JPG
DSC03567_m.JPG [ 259.85 KiB | Obejrzany 1137 razy ]
Komentarz do pliku: Nocleg w Valley of Fire
DSC01985_m.JPG
DSC01985_m.JPG [ 223.93 KiB | Obejrzany 1137 razy ]

Autor:  Bubu69 [ 03 Wrz 2018 08:58 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

@marcinsss - Oj wiem, jak to jest dochodzić do siebie po powrocie.... ehh :). Super foty, zwłaszcza to rozgwieżdżone niebo :)!! Myślę, żebyś koniecznie napisał relację, jestem bardzo ciekawa jak Wam udała się wycieczka i co odwiedziliście :). Daj znać koniecznie!

Autor:  mikuś [ 03 Wrz 2018 09:30 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

@Bubu69 ciesze się, że poczułaś na Drodze Matce coś, czego mi zabrakło.

Przy okazji - Busem przez Świat od prawie dwóch miesięcy przemierzają Route 66 od wschodu na zachód, codziennie dodając odcinek vloga na YT. Zerknij, może przypadnie Ci do gustu :)

Autor:  Bubu69 [ 03 Wrz 2018 09:54 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

@mikuś - tak, właśnie wiem, obserwuję ich na fb i oglądam te zdjęcia, i tak pozytywnie zazdroszczę, przecież ja też już bym chciała tam znowu być :)! Fajne miejsca odwiedzają, więc ciekawie się patrzy, na przyszłość się przyda :)

Autor:  mikuś [ 03 Wrz 2018 10:03 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

Cieszę się, że podłapałaś bakcyla Stanów. Mam podobnie i teraz każdy możliwy urlop poza Europe planuję zaczynając od Ameryki Północnej.

Zapewniam Cię, że wrócisz tam szybciej niż myślisz 8-)

Autor:  marcinsss [ 05 Wrz 2018 13:01 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

@Bubu69 namówiłaś mnie :)
usa-z-jucy-roadtrip-z-namiotem-na-dachu,210,132825

Autor:  Bubu69 [ 05 Wrz 2018 13:36 ]
Temat postu:  Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...?

@mikuś - oj, oby się udało tam wrócić! A Tobie szykuje się też jakaś wyprawa :)? A może już byłeś?

@marcinsss - hahaha, super :)! Będę czytać :)!!!! Jestem mega ciekawa jak u Was wyszło :)

Strona 5 z 5 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/