| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? plan-na-usa-sierpien-ca-nv-ut-az-ktos-cos,761,123334 | Strona 4 z 5 |
| Autor: | marcin0rea [ 11 Mar 2018 15:22 ] | ||
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? | ||
to ja podepnę się pod ten wątek z pytaniem o moją trasę. mamy pełne 15 dni do wykorzystania. z jednej strony dużo z drugiej mało, więc zdecydowaliśmy się na przelot z SF do LV omijając cześć atrakcji. Prośba o komentarz do tego zagrania, jak i realności całej tej trasy poniżej (jeśli pojawiają się numerki, to pierwszy z nich to liczba km do przejechania, a druga to szacowana liczba godzin). Bilety powrotne mamy już kupione więc powrót koniecznie do SF. Dzięki! km godz 09.maj San Francisco i okolice 10.maj San Francisco i okolice 11.maj San Francisco i okolice 12.maj lot do LV i zwiedzanie las vegas 13.maj Valley of fire, Zion (zwiedzanie obu) 325 4 14.maj przejazd do Bryce (80 km) i zwiedzanie, wire pass, dojazd do horseshoe, 321 4 15.maj zwiedzanie: Horseshoe, Kanion antylopy 16.maj dojazd do south rim i zwiedzanie kanionu 200 2 17.maj west rim, może lot helikopeterm 18.maj dojazd do Sedony i zwiedzanie 200 2,25 19.maj dojazd do death valley przez LV 620 6,5 20.maj nocleg, zwiedzanie/przejazd death valley i jazda do los angeles 453 5 21.maj los angeles 22.maj santa monica plażing 23.maj przejazd do san francisco 706 8 24.maj wylot do NY o godz 00:45
| |||
| Autor: | Bubu69 [ 11 Mar 2018 19:16 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
hej @marcin0rea - moze jeszcze nie mam doswiadczenia, bo moja wyprawa jest dopiero przede mna, ale moglabym np. doradzic, ze 19.maja przesunelabym na 13.maja, czyli 12. lecicie do LV, zwiedzacie, nocleg. Nastepnie 13.maja jedziecie zwiedzac Death Valley i zostajecie gdzies w okolicach na nocleg (chyba tak chcieliscie) lub z powrotem do LV. I kolejno nastepnego dnia jedziecie do valley of fire i zion, itd. Moim zdaniem bez sensu jest wracanie w te same okolice, skoro tam i tak bedziecie, jadac az z Sedony - to jest dosyc daleko, a mozecie stamtad jechac od razu do LA - bedzie krocej, a i po drodze mozecie przejechac route 66 lub odwiedzic joshua park | |
| Autor: | Bubu69 [ 21 Kwi 2018 21:13 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
Hej @palomino , @monroe , @Ruben$ , @kiew , @YeahBunny , @mikuś , @nenyan - czy byliscie moze w kanionie Antylopy (wiem, ze niektorzy na pewno tak) i czy byl to gorny czy dolny, ktory bardziej polecacie i czy w dolnym w odpowiednich godzinach mozna tez zobaczyc snopy swiatla. Mam juz rezerwacje na dolny, czytalam, ze jest tak samo piekny jak i gorny, lub nawet bardziej, oraz duzo mniej zatloczony, ale jednak najpiekniejsze zdjecia z internetu sa z gornego (tak mi sie wydaje) i zastanawiam sie, czy ta magiczna gra swiatel moze pojawic sie tez w dolnym (czy jednak jego uksztaltowanie nie pozwala na wpadanie swiatla w ten sposob). A poniewaz bede tam pewnie raz w zyciu, a jednak szkoda kasy na zobaczenie az dwoch (niektorzy pisza o cenach 20 i 40 $, a w agencjach w internecie mozna kupic za ok.40 i 80 juz teraz), to chcialabym wybrac dobrze. Oczywiscie wiem, ze kazdy ma swoje subiektywne odczucia, ale moze moglibyscie dac jakies dobre rady (jak zwykle zreszta | |
| Autor: | Ruben$ [ 21 Kwi 2018 21:47 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
My byliśmy tylko w dolnym, w godzinach popołudniowych i to w pochmurnej pogodzie. Nie mamy porównania w stosunku do górnego, ale dolny nas usatysfakcjonował w 100%. Na pewno nie mamy niedosytu. Nie planowaliśmy górnego. Snopy światła z tego co wiem są tylko w górnym kanionie i tylko w okolicach południa gdy słońce operuje najwyżej. Oczywiście są to najdroższe godziny. Jak masz juz zarezerwowany dolny to idź tam i ciesz się widokami | |
| Autor: | palomino [ 21 Kwi 2018 22:23 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
Ja bylam w obu. I to w obu nie na stadardowych wycieczkach tylko w LOWER ze statywem przeszlismy sami a w UPPER bylismy na PHOTOTOUR. Obiektywnie jesli bys mogl byc sam w kazdym z tych kanionow to pewnie upper zrobilby wieksze wrażenie dla osoby ktora tam jest. To niesamowite ze woda mogla zrobic cos takiego. Moim zdaniem Lower jednak jest bardziej kanionem, od samego wejscia gdzie trzeba "zsunac sie" do kanionu, a w Upper masz wrazenie ze samochodem wjedziesz. ALE: UPPER Probuję sklecic jakas relację z tegorocznego wyjazdu gdzie mam opisany górny, wiec wklejam to co napisałam o upper bo mi sie nie chce drugi raz pisac. Generalnie nie licz że zrobisz jakiekolwiek zdjęcie bez czlowieka jesli chcesz zrobic sam kanion "w przód" nie w gore, ten "przywilej jest tylko w kilkudziesieciosekundowych odcinkach czasu dla grup photo, ALE je odradzam bo, jak niżej ku przestrodze: Po pierwsze: jeśli ktoś miałby np. takie przekonanie, że wycieczka photo tour jest dlatego rano o stałej godzinie, i dlatego jest tak droga, ze np fotografowie mają kanion tylko dla siebie. Po drugie: jeśli komuś się wydaje że przy słonecznym dniu, w najlepszych godzinach jest gwarancja zobaczenia “słupa świetlnego” Po trzecie: jeśli komuś się wydaje że przynajmniej będzie miał komfort porobienia fajnych fotek bez presji czasu. Po czwarte: jeśli komuś się wydaje że przynajmniej będzie mógł wybrać samodzielnie kadr i miejscie z ktorego robi zdjęcie. Odpowiadam ku przestrodze: płonne nadzieje Otóż wycieczki “photo” wchodza z całym miliardem turystów do kanionu, ktory byłby moze i piękny, ale przy tej ilości ludzi budzi tylko irytację przypominającą sytuację kiedy w korku stoisz w napchanym po brzegi autobusie. Chociaż nie - dużo większą, bo za przejazd autobusem nie płacisz ponad 100 zielonych Poza tym upychają “photografów” pod ścianami, ludzie ruszają swoje statywy, zdjęcia trzeba robic “na odliczanie” bo w tym czasie “trzymają” inne wycieczki zeby nie wchodziły w kadr. Generanie masakra. Po powrocie jak obejrzałam zdjęcia to wywaliłam prawie wszystkie. LOWER przy stadardowej wycieczce moim zdaniem jest malo czasu, ale przy tej ze stawtywem masz duzo czasu na spokojne rozstawienie i zrobienie zdjec bez ludzi. albo skal albo nawet Was. Ja jestem fanką tego kanionu W razie cos to pytaj. | |
| Autor: | monroe [ 22 Kwi 2018 00:25 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
@Bubu69 Jeśli chodzi Ci o zrobienie zdjęć takich jak tapeta Windowsa to zrobisz je właśnie w Dolnym Kanionie (w Upper nie byłem więc nie wiem) - zresztą to słynne zdjęcie pochodzi stamtąd z tego co wiem (aczkolwiek ręki nie dam sobie uciąć My byliśmy na wycieczce z Ken's Tours i mieliśmy czas na robienie zdjęć (samych skał, bez uczestników), przewodnik specjalnie spowalniał. Da się bez statywu, światła jest dużo, więc nawet dobry aparat w telefonie da radę a co dopiero lustro. http://lowerantelope.com/ | |
| Autor: | mikuś [ 22 Kwi 2018 11:00 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
Byliśmy w Lower. Powody prozaiczne - tanszy i mniej oblegany. Na miejscu mieliśmy spory dylemat czy pójść, ponieważ od rana padało i było pochmurno. Mimo wszystko pojechaliśmy, na miejscu garstka ludzi. Podczas zwiedzania przestało padać i mimo tego, ze były chmury, słońce i tak pojawiało sie w kanionie. Tak wiec niezależnie od pogody, warto pójść, wrażenia niezapomniane. | |
| Autor: | Bubu69 [ 22 Kwi 2018 21:47 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
Bardzo Wam dziekuje za wszystkie odpowiedzi @Ruben$ - przegladalam Twoja relacje juz kilka razy (duzo na tym bazuje @palomino - oczywiscie myslalam o phototour, jednak stwierdzilam, ze pomimo posiadania lustrzanki daleko mi do "profesjonalnego" fotografa i nie ma szans, zebym umiala cos dobrze ustawic w aparacie sama, zeby cokolwiek mi wyszlo @monroe - no wlasnie te slynne zdjecia, to chyba zdjecia z slupami swietlnymi, ktore, jak inni potwierdzaja, sa tylko w Upper (tak mysle) @mikuś - dzieki za odpowiedz, czyli niezaleznie od pogody trzeba isc Bardzo juz czekam na ta wycieczke, bo byla marzeniem od kilku lat (caly road trip), ze juz "ledwo wytrzymuje" | |
| Autor: | nenyan [ 24 Kwi 2018 10:17 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
-- 24 Kwi 2018 10:59 -- @Bubu69 kiedy robiłam tego mojego roadtripa o kanionie Lower nie było jeszcze za bardzo słychać, natomiast Upper mnie wówczas bardzo... zniesmaczył -- 24 Kwi 2018 11:17 -- @marcinsss @Bubu69 @marcin0rea @Oszukani swoją drogą mam do Was wielką prośbę... Tak się jakoś złożyło, że moja siostra dostała właśnie fuchę w Palo Alto i w przyszłym roku zapowiada mi się niespodziewana "powtórka z rozrywki" i powrót do Southwest USA | |
| Autor: | Bubu69 [ 24 Kwi 2018 22:52 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
Hej @nenyan | |
| Autor: | Jerry90 [ 09 Maj 2018 15:38 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
Hej Planujemy z żoną zrobić podobną trasę we wrześniu. 14 pełnych dni, przylot do SF powrót z Las Vegas. Przeczytałem dokładnie ten i podobne tematy oraz relacje, co bardzo pomogło w planowaniu. Na razie plan wygląda tak jak poniżej: Załącznik: Komentarz do pliku: Plan Zrzut ekranu 2018-05-09 o 3.35.54 PM.png [ 212.55 KiB | Obejrzany 3002 razy ] Bardzo zależy mi, żeby była to "zbalansowana" wyprawa, dlatego nie ukrywam, że już dużo rzeczy wykreśliłem. Plan wydawał mi się jak najbardziej realny, ale jak dopisałem liczbę km i godzin jazdy dziennie to jednak mam pewne wątpliwości. Jak myślicie, będzie to do zrobienia? Szczególnie nie podobają mi się dzień 6 i 9. Miały one być w całości przeznaczone na dany park (Yosemite i Bryce), a tu taki długi dojazd... Ma ktoś pomysł jak to ulepszyć? Co do pierwszego to nocleg np. w Mammoth Lakes zaoszczędzi max pół godziny, więc nie wiem, czy warto coś zmieniać? A może w ogóle zrezygnować z drugiego dnia w Yosemite, skoro będziemy tam we wrześniu? Za to może zamiast noclegu w St. George wybrać coś bliżej Bryce, np. Cedar City? Ostatnie 2,3 dni mam najmniej zaplanowane, więc jest jeszcze miejsce na jakieś przesunięcia itp. Wszelkie komentarze mile widziane:) | |
| Autor: | Oszukani [ 09 Maj 2018 20:25 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
Zastanawiam się czy nie lepiej po Fresno, wziąć nocleg w Mariposie. Możecie wjechać do Yosemite, zrobić jakiś szlak, wrócić do Mariposy, z której jest bliżej do Yosemite Valley i dopiero kolejnego dnia jechać w stronę Bishop. W pobliżu Bryce śpimy w Panguith, według googla 30 minut jazdy od kanionu. Zneleźliśmy nocleg w Blue Pine Motel za 88USD za pokój 2os. Bliżej do Bryce i Zionu jest z Hurricane ale z tego co sprawdzałem noclegi są sporo droższe niż w St. George | |
| Autor: | Jerry90 [ 10 Maj 2018 08:19 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
@Oszukani wielkie dzięki:) Nocleg w Panguitch zaklepany, w tym samym miejscu i cenie;) Praktycznie rozwiązuje to problem zwiedzania Bryce, tylko pół godziny dojazdu, a myślę że trasa z Las Vegas do St George, czy do Panguitch to nie będzie aż tak wielka różnica. Co do Mariposy to też super pomysł, ale noclegi dwa razy droższe.. jeszcze to przemyślę:D | |
| Autor: | QbaqBA [ 18 Maj 2018 17:41 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
3 dnia do Monterey dojazd zajmie Ci niewiele czasu, nawet z postojami po drodze. Ja bym postarał się zmieścić rejs na wieloryby jeszcze tego samego dnia, żeby 4go dnia od razu móc ruszyć dalej, bo w samym Monterey za dużo ciekawego nie ma. No, chyba że chcecie płynąć na 8- czy tam 10-cio godzinny rejs, ale moim zdaniem to raczej bez sensu | |
| Autor: | Jerry90 [ 18 Maj 2018 17:48 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
@QbaqBA Dzięki, ma to sens:) Poprawki naniesione. W sumie teraz nasz plan wygląda całkiem fajnie i myślę, że nie grozi nam jakieś przemęczenie ciągłą jazdą. Jedynie koszty trochę się zwiększyły niestety, średnia cena noclegu wyjdzie nas chyba niewiele poniżej 100$. | |
| Autor: | Bubu69 [ 24 Cze 2018 17:08 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
Hej, wlasnie wrocilismy z roadtripa i bylo ZAJEBISCIE | |
| Autor: | Oszukani [ 24 Cze 2018 17:15 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
@Bubu69 jakieś wskazówki po powrocie ? Jaką trasę finalnie robiliście ? Dasz radę napisać relację w najbliższym czasie ? My lecimy w połowie września i jeszcze jest chwila na modyfikacje planu | |
| Autor: | Bubu69 [ 24 Cze 2018 18:26 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
@Oszukani - jasne, zaraz lukne na Wasz plan i sprobuje cos podpowiedziec. Nasza trasa wygladala tak: LA - Joshua Park - Williams - GC - Page - MV - Bryce Canyon - Zion - LV - Death Valley - Ridgecrest - Sequoia - Yosemite - Lake Tahoe - San Francisco - Big Sur - LA = 5600 km. Relacje postaram sie napisac, ale pewnie zajmie mi to troche zanim obrobie i wybiore zdjecia. Jak cos to pytaj, a ja tez sprobuje dac jakies wskazowki | |
| Autor: | Oszukani [ 24 Cze 2018 18:41 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
Trasę mamy podobną do ciebie, z tą różnicą że po MV robimy Arches, pomijamy Ridgercrest i kończymy w SF. | |
| Autor: | Bubu69 [ 25 Cze 2018 00:41 ] |
| Temat postu: | Re: Plan na USA (sierpień, CA, NV, UT, AZ) - ktoś, coś...? |
Oszukani napisał(a): @Bubu69 Nasz plan wygląda następująco Dzień 1 - przylot do LAX, zakupy, przejazd + nocleg w Palm Springs Dzień 2 - Joshua Tree NP + popołudniowy przejazd do Wiliams Dzień 3 - Grand Canyon Dzień 4 - Grand Canyon + popołudniowy przejazd do Page Dzień 5 - Kanion Antylopy, Horseshoe bend, Monumetn Vallay + przejazd do Monticello Dzień 6 - Arches + przejazd w okolice Bryce Canion Dzień 7 - Bryce Canion Dzień 8 - Zion Dzień 9 - Zion Dzień 10 - Ślub w Vegas Dzień 11 - Death Valley Dzień 12 - Sekwoje Dzień 13 - Yosemite Dzień 14 - Yosemite Dzień 15 - Lake Tahoe Dzień 16 - Przejazd do SFO i wylot z USA Dokladnie, plan prawie taki jak nasz 1. O ktorej przylatujecie do LA? Z tego co widze, nie chcecie nic tam zwiedzac, tylko jechac do Palm Springs. W miescie sa korki, takze trzeba doliczyc co najmniej pol godziny do czasu przejazdu. Super opcja na ich autostradach w LA sa pasy "carpool" - lewy pas, po ktorym moga jechac auta z dwoma pasazerami, troche nam to przyspieszylo przejazd, aczkolwiek wcale nie takie zle te korki, caly czas sie jedzie, a poza tym bylismy na to przygotowani, wiec z usmiechem tam jezdzilismy 2. Nasz dzien trzeci wygladal wlasnie jak Wasz dzien 2. Tu przygotujcie sie na caly dzien jazdy, odcinek dlugi, ale mega fajny 3 i 4. Jaki macie plan na Grand Canyon? Jakis trekking? Chyba macie tam nocleg, bo GC wpisany jest u Was na 2 dni. Jesli chcecie zrobic jakis szlak, to super, ale samo ogladanie punktow widokowych to moze byc za dlugo. z Williams jechalismy jakies 1,5 h do GC - dokladnie przy visitor center. Tam pochodzilismy troche wzdluz, potem chcielismy pojechac w lewa strone shuttle busami. Okazalo sie, ze do pewnego momentu mozna pojechac tam autem, co jest super, bo oszczedzi stania w kolejkach do busow. Dalsza droga prowadzi tylko busem, jest to niebieska lub czerwona linia (nie pamietam, ale nie ma to znaczenia, skapniecie sie, o ktora chodzi, ta najdalsza na lewo 5. Jak najbardziej do zrobienia, jesli kanion Antylopy macie rano (my rezerwowalismy szybciej bilety), jak pozniejsza godzina to najpierw podjedzcie do horseshoe bend. Po tym pojechalismy do MV i spokojnie bysmy objechali jeszcze park, tylko myslelismy, ze jest juz zamkniety (ze jest np. jakas bramka wjazdowa), bo babka z hotelu tak nam powiedziala, ze do 19 jest otwarty czy cos takiego. Ale stwierdzilismy, ze tam podjedziemy i tak zobaczyc. Najpierw na takiej glownej drodze sa znaki, ze sa oplaty i zakaz wjazdu itd, i dalej stoi budka, ale na to nie patrzcie, faktycznie tam pobieraja oplaty w ciagu dnia 20$. Ale nikogo juz tam nie bylo i mozna bylo normalnie przejechac, zwlaszcza, ze dalej jest hotel (cos z nazwa "view"). Tam jest super widok na oslawione 3 monumenty 6 i 7. Niestety nie bylismy w Arches, ale jak juz ulozylam plan i zabukowalam noclegi, a potem jeszcze raz sprawdzilam przejazdy, to wyszlo, ze nie dam rady w 1 dzien zrobic MV, pojechac do Arches i potem dojechac do Bryce, a ze zadnego noclegu nie dalo sie juz przesunac, bo nie bylo miejsc (tzn w tych samych motelach, tylko dzien pozniej), to stwierdzilam, ze odpuszczam Arches, bo byc moze sam luk nie zrobilby az takiego wrazenia, po tylu juz podobnych widokach. Ale jesli Wy akurat mozecie to super, tylko pozazdroscic 8 i 9. W Zionie oplaca sie byc wczesnie rano, jesli bedziecie tam jechac autem z jakiejs dalszej miejscowosci. Po 8 juz jest tam duzo aut i ciezko stanac. Po jednej czesci parku mozna jezdzic autem i gdzies stawac wzdluz drogi, jezdza tez tam shuttle busy. Dalsza czesc parku jest dostepna tylko dla shuttle busow. My wjechalismy od strony wschodniej (od Bryce - czyli zapewne jak Wy) - wspaniale widoki na Zion 10. Super plan, mysle, ze fajnie Wam to wyjdzie i bedzie wesolo 11. Death Valley bardzo interesujacy park, mimo ze moze sie wydawac, ze nic ciekawego nie ma, to bylo duzo przepieknych punktow. Co do goraca, to wcale tak zle nie bylo. Wieksza temperature mielismy jadac Route66 i w Vegas. Byl za to mega wiatr, nie moglam nic zrobic przez moje latajace wszedzie wlosy 12. Park Sekwoji spoko, dlugo sie jechalo przez ten park, bo mega kreta droga. Osobiscie nie wiem jednak czy bym tam ponownie pojechala, gdyz sekwoje mozna zobaczyc jeszcze na szlaku Mariposa Grove w Yosemite oraz w parku Muir Woods obok San Francisco - w tych dwoch miejscach niestety nie bylismy, wiec nie wiem jak wygladaja tam te sekwoje (pewnie tak samo 13 i 14. Yosemite bardzo piekny, choc podobny do naszych gor Drugiego dnia jechalismy w strone Lake Tahoe przez Tioga Road, rowniez bardzo piekna i malownicza i tam widzialam kilka fajnych szlakow po drodze, wiec sobie to sprawdzcie. 15. Wyjechalismy w miare rano z Yosemite, dokladnie z El Portal przez Tioga Road i do Lake Tahoe dotarlismy chyba kolo godziny 17-18. Zdazylismy sie zameldowac w hotelu i pojezdzic po miejscowosci, bylo zimno i zaraz ciemno, bylismy tez zmeczeni, wiec poszlismy spac i rano wyruszylismy do SF. Jesli mialabym z czegos zrezygnowac na tym wyjezdzie to wlasnie z Tahoe, gdyz za duzo tam nie zobaczylismy, wszelkie dostepy do plazy byly zagrodzone/prywatne. Byc moze gdybysmy jeszcze byli tam drugie pol dnia i lepiej bysmy to zorganizowali, w sensie co dokladnie tam porobic (chcialam poplywac kajakiem), to byloby spoko, ale tak to troche bez sensu tam jechalismy. Nie wiem jak planujecie dzien 14 i 15 - czy juz w polowie dnia 14 wyjezdzacie z Yosemite i jedziecie do Tahoe, czy dopiero 15 z rana - wtedy bedzie ciezko cos ogarnac. 16. Tu widze tylko przejazd i wylot - nie chcecie zwiedzac tam nic? Byliscie juz tam? Jesli nie to na Waszym miejscu zrezygnowalabym z Lake Tahoe i pojechala do SF na 1 nocleg. Ale to oczywiscie zalezy co lubicie robic i co chcecie zobaczyc Nie wiem gdzie macie noclegi, w jakich miejscowosciach, wiec trudno mi ocenic jak czasowo wyjda Wam dojazdy do atrakcji. Tak czy inaczej nasz plan wygladal na rownie napiety, ale nigdy nie jechalismy noca, w wiekszosci na miejsca noclegowe dojezdzalismy w godzinach 17-18 i korzystalismy jeszcze z basenow na miejscu, co bylo dodatkowa atrakcja i odprezeniem No to troche sie rozpisalam, prawie ze zdalam cala relacje | |
| Strona 4 z 5 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |