Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Pieniądze w podróży
pieniadze-w-podrozy,261,36193
Strona 1 z 2

Autor:  seba [ 27 Paź 2013 20:10 ]
Temat postu:  Pieniądze w podróży

Wyjeżdżam na 2 tygodnie do Azji (Singapur / Malezja / Tajlandia) i Australii, stąd pytanie jak najlepiej rozwiązać problem kasy. Nie chciałbym brać całej gotówki ze sobą (myślę że najlepiej wziąć trochę USD) oraz karte kredytową (mBank M&M) / Alior Sync (debetówka). Z góry dzięki za rady.

Autor:  maxima [ 27 Paź 2013 20:12 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

jakich rad oczekujesz?:)

gotówkę trzymaj w różnych miejscach, różne kwoty, nie noś wszystkiego ze sobą

Autor:  seba [ 27 Paź 2013 20:31 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

W sensie czy jest sens brania wiekszosci kasy w gotowce a tylko czesc na karcie, czy jak ?

Autor:  Mucustrooper [ 27 Paź 2013 21:35 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

My mieliśmy wszystko w gotówce, pochowane w dwóch moneybeltach deutera. Świetna sprawa, praktycznie niemożliwe, żeby ukraść i nie jest uciążliwe.

Wypłata z bankomatu przynajmniej w Tajlandii wiąże się z dodatkową opłatą 15 zł i są limity, że nie możesz wypłacić więcej niż nie pamiętam już dokładnie ile.

Autor:  bonta2323 [ 27 Paź 2013 21:45 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

limit w bankomaty chyba 20tys baht na raz do 100tys baht na caly dzien chyba . :p
my w kwietniu bylismy w Tajlandia , Malaysia , Singapore tez mielismy wszystkie kasy ze soba we 3 waluty :) ponad 20 tys zl

Autor:  Mucustrooper [ 27 Paź 2013 21:47 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

Na pewno nie 20 tys, bo mi nie wypłaciło coś rzędu 3000 lub 4000..

Widzę, że wakacje na bogato :)

Autor:  Hubuus [ 27 Paź 2013 22:45 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

My natomiast tylko małe kwoty mamy przy sobie. Reszta na koncie. Źle bym się czuł z dużą kasą przy sobie.

Autor:  opt1c5 [ 27 Paź 2013 23:09 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

Musisz sam ocenić. Ja staram się cześć rzeczy opłacać przed wyjazdem, jeśli to drogi wyjazd. Najwięcej brałem 1100$. Generalnie 2 tys $ bym nie przekraczał w gotówce, nawet kosztem wyższego kursu z karty.

Autor:  maxima [ 27 Paź 2013 23:23 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

Ja zawsze liczę, ile będę potrzebować na miejscu na wstępy, jedzenie, pamiątki, komunikację i transport + to co musze opłacić (np. hotel). Jak już znam kwotę to dodaję 10% i tyle mam w gotówce. Reszta karty. Mamy kilka kart debetowych i kredytowych, na których zawsze są jakieś pieniądze w razie co.

Wolę płacić kartą w sklepie niż wypłacać z bankomatu ze względu na nakładki i inne możliwości ściągnięcia moich danych z karty. Jeśli już wypłacam z bankomatu, to do kolejnych wypłat używamy tej samej karty, żeby nie wyczyścili nam wszystkich kont :)

Przy sobie, już na miejscu, nie noszę dużo - zawsze podróżuję z mężem, więc każde z nas ma tyle ile potrzebujemy danego dnia np. na wstepy czy wycieczkę + drobne kieszonkowe równowartości np. po 10USD/EUR zalezy jaki kraj. To chroni tez przed wydawaniem kasy na głupoty i duperele :)

Autor:  olus [ 28 Paź 2013 00:05 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

Mucustrooper napisał(a):
Na pewno nie 20 tys, bo mi nie wypłaciło coś rzędu 3000 lub 4000..

Widzę, że wakacje na bogato :)


Wypłacałam 13000 jednorazowo bez zadnego problemu.

Autor:  Mucustrooper [ 28 Paź 2013 00:27 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

Może kwestia felernego bankomatu..

O ile w Polsce nawet za najmniejsze rzeczy wszędzie płacę kartą z paypassem to tyle za granicą nie lubię. Za dużo razy słyszałem, że bank postanowił zablokować na wszelki wypadek kartę widząc egzotyczną transakcję, czy zeskanowaniu pasku magnetycznego, a jak już postanowiłem wypłacić pieniądze w Khao Sok w Tajlandii to jedyny bankomat w promieniu 30 km nie miał pieniędzy. Do tego dochodzą prowizje za wypłaty oraz gorszy kurs wymiany, więc póki co to nie są na tyle duże kwoty, że bym się bał brać ich ze sobą i pochować po skrytkach.

Autor:  zbyhu [ 28 Paź 2013 01:52 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

Póki to nie są zbyt duże kwoty to nie tracisz mocno na kursie wymiany, poza tym to nie jestem pewny czy lecąc gdzieś gdzie jest jakaś dziwna waluta z której dostępnością jest kiepsko w kantorach i kiepskie są kursy wymiany nie traci się więcej na wymianie w kantorze bezpośrednio, bądź kupowaniu dolarów/euro żeby wymienić na miejscu...

Bank można uprzedzić o planach wyjazdu gdzieś daleko żeby nie zablokował nam karty, zabierając karty z różnych banków też można zmniejszyć ryzyko że któraś nie będzie działać.

Tylko na problem pojedynczego bankomatu w środku dżungli ciężko poradzić inaczej niż biorąc papierowe pieniądze :)

Autor:  vincenz [ 28 Paź 2013 08:09 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

Zazwyczaj w bankach można uniknąć podwójnego przewalutowania korzystając z karty w USD.

Autor:  Washington [ 28 Paź 2013 08:13 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

Ja tu poprę zbyhu - w pl przez internet wymieni się korzystnie euro/usd ale potem jak chce się zamienić to na egzotyczną walutę już na miejscu kursy są od lekko niedogodnych przez śmieszne (jak np na wyspach/z miejscowości promowych w Malezji/Tajlandii - np liczenie $ jako 2,6 RM ;) )
Dla mnie w większości wypadków korzystanie z bezprowizyjnej karty = kursy odchylone o kilka groszy od nominalnych na egzotyzniejszych walutach (pierwsze przewalutowanie na euro wypada bardzo korzystnie, na drugim bank na nas zarabia, sumarycznie ok). Wyjątek to Tajlandia gdzie dolicza Ci 15zł w prawie każdym bankomacie - tu bym wyjął kwotę na cały wyjazd na raz. Normalnie to wyjmuję kwotę na tydzień czasu - drobne noszę w portfelu, resztę łącznie z kartą w moneybelcie, zapasowe karty i żelazny zapas $ np 200$ w razie w (zwykle lepszy kurs $ niż euro dają na miejscu) poukrywane w różnych miejscach

Autor:  Mixer [ 28 Paź 2013 10:07 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

Akurat w Tajlandii to tak jak pisałem jakiś czas temu:
Kurs stosowany przez Alior Kantor (konto w USD) = 31,20
W tym samym czasie kurs w kantorze = +/- 31,95

Więc korzystniejsze było posiadanie USD w gotówce

Autor:  Washington [ 28 Paź 2013 17:12 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

ale ja nie szukam kantorów wcale ;) ostatnie 3 miesiące byłem w podróży i nie wymieniłem ani centa.. nie muszę się zastanawiać gdzie znajdę taki z dobrym kursem, przeliczać itd
a na tydzień czasu wyciągam bo nie chcę nosić dużych zapasów gotówki przy sobie, obawiając się kradzieży

Autor:  justunia1 [ 04 Sty 2014 21:55 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

w Malezji (jak i podobno całej Azji) zabierając pieniądze trzeba pamiętać o tym aby dolary były z "dużymi głowami" i unikać serii CB - z tymi bankomatami bowiem jest problem w większości kantorów (nie chcą wymieniać).

Autor:  kamilosixtysix [ 09 Lip 2015 17:29 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

cześć, trochę odgrzewam temat, ale w sumie nie padła na razie jednoznaczna odpowiedź co się bardziej pyli...

opcja A: założyć sobie konto w USD i wypłacać z lokalnych bankomatów?
opcja B: przywieźć sobie w gotówce zielonych i wypłacać w kantorach?

czy jeszcze inna opcja?

mówię teraz głównie o Tajlandii/Wietnamie itp

swoją drogą jak teraz wahania walut? bo coś waluty azjatyckie mogą pójść w dół przez Chiny a złotówka też w dół (względem dolara) przez Grecję - ktoś ma jakieś ciekawe toerie na ten temat? : ) :D

Autor:  Anonymous [ 09 Lip 2015 22:46 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

Tak ,przy okazji odgrzebanego tematu,to przeważnie jeżdżę sam. Nasuwa się poblem ,gdzie trzymać dokumenty i pieniądze będąc na plaży. Wiekszość odpowiedziała by ,że w sejfie hotelowym. Sęk w tym ,że śpię na campingach ,kwaterach i bungalowach. Bedąc samemu ,ciężko jest zostawić dokumenty i gotówkę na ręczniku i iść pływać w morzu.
Jakieś 5 lat temu na którejś z wysp greckich zaobserwowałem ,jak para na ręcznikach wykonywała dziwne ruchy. Potem poszli do wody na dość długo. Okazało się ,że pod ręcznikami wykopali dołek i tam schowali swoje rzeczy i pieniądze na pewno.
Byłem świadkiem jak złodzieje plażowi ,dosłownie łapali za torebkę i znikali.
Ten sposób chowania rzeczy pod ręcznikiem w piasku lub w kamykach praktykowałem podczas następnych wyjazdów.
Żaden złodziej nie odsunie ręcznika i nie będzie grzebał,łapie to co ma pod ręką.

Autor:  seba [ 09 Lip 2015 22:48 ]
Temat postu:  Re: Pieniądze w podróży

Też przetestowałem ten patent w Singapurze / Tajlandii, sprawdza się ;)

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/