| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Peru 2013 peru-2013,212,28696 | Strona 2 z 4 |
| Autor: | mariol [ 01 Maj 2013 17:03 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
wyjeżdżam do Peru w weekend i zastanawiam się czy mój telefon będzie odbierał tam. Patrząc na to, jaki ma zakres i to że mój operator ma tam roaming - to wszystko powinno być ok. Natomiast znajomi znajomych mówili, że im telefony tam nie odbierały, dlatego jestem ciekawa jak to wygladało u innnych forumowiczów. | |
| Autor: | hank [ 01 Maj 2013 17:26 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
Peru korzysta z GSM 1900. | |
| Autor: | ayahaga [ 07 Maj 2013 19:51 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
Niestety mój play odmówił podłączenia się do sieci zarówno w Limie jak i Paracas/Ica. Tajemniczo złapał zasięg (1 raz) w Iquitos i tyle. Za to we wszystkich wymienionych miejscach orange działał bez zarzutu. Pamiętaj, że w Am. Pd. mają amerykańskie częstotliwości, więc telefon raczej trzyzakresowy... Ogólnie z tymi niebezpieczeństwami bym nie przesadzał. Chodziłem z iphonem po centrum po zmierzchu, jeździłem busami i nigdy nie miałem żadnych nieprzyjemnych sytuacji. Z wyjątkiem bankomatów, które często nie przyjmują polskich kart. Dzięki fly4free za tani bilet! | |
| Autor: | niobe7 [ 07 Maj 2013 21:33 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
fajna relacja, az mam chec wybrac sie tam | |
| Autor: | panrobo [ 09 Maj 2013 19:54 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
Ja wczoraj dolecialem do Limy. Telefon smiga bez problemow - play. Problem na lotnisku z ATM faktycznie, tylko jeden rodzaj i nie akceptowal mojej karty. Na szczescie mialem USD w gotowce. | |
| Autor: | aviel [ 09 Maj 2013 20:02 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
@panrobo Prosze czy moglbys sie zorientowac czy jest problem z wymiana GBP w Limie czy Cusco. Z gory dziekuje. Lecimy za 2 tyg. Niestety nie mam wodoodpornej letniej kurtki, tylko cieplejsze, zimowe, czy czesto leje? powinnam kupic? | |
| Autor: | travelIsFUN [ 09 Maj 2013 20:32 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
aviel napisał(a): @panrobo Prosze czy moglbys sie zorientowac czy jest problem z wymiana GBP w Limie czy Cusco. Z gory dziekuje. Lecimy za 2 tyg. Niestety nie mam wodoodpornej letniej kurtki, tylko cieplejsze, zimowe, czy czesto leje? powinnam kupic? Z tego co widzialem to glownie wymieniaja USD i EUR. Byc moze znajdziesz jakies miejsce, gdzie idzie wymieniac GBP ale bedzie to wymagac czasu. Zalecam zmiane GBP na USD i po klopocie. Cienka kurtka wystarczy. | |
| Autor: | vamamama [ 09 Maj 2013 21:59 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
Uzywalam w Peru wylącznie karty debetowej, nigdy nie mialam problemu z wyjęciem gotówki. Chyba tylko na lotnisku takie problemy z bankomatem; | |
| Autor: | ayahaga [ 09 Maj 2013 23:00 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
Kantorów jest tyle co u nas w latach 90. Dodatkowo pod bankami, a czasem i supermarketami stoją cinkciarze, którzy wymieniają i nie sądzę, żeby czymś pogardzili. Wystarczy się zapytać w hotelu. Wymieniałem nawet franki szwajcarskie (fakt, że po fatalnym kursie - 95$ za 100 franków Jeśli chodzi o bankomaty to szczególnie często (czytaj zawsze) odmawiały współpracy te żółte. Ani wbk ani sync ani citibank. Inne sieci (pomarańczowe, zielone) raczej bez problemów | |
| Autor: | aviel [ 09 Maj 2013 23:27 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
dziekuje bardzo za odpowiedzi. Mam troche zgryza poniewaz zawsze biore ze soba gotowke (GBP) na co najmniej polowe podrozy, wymieniam na miejscu i to wychodzi najlepiej. Ale w Am. Pd jeszcze nie bylam i czytalam stare posty gdzie ludzie skarzyli sie na niemoznosc wymiany GBP. Nie zabardzo chce wyplacac z bankomatu, poniewaz moj bank pobiera oplate za wybranie z bankomatu, oplate za zakup waluty no i rata jest nienajlepsza. Poza tym ostatnio w czasie podrozy bank zablokowal mi karte, poniewaz nie zglosilam, ze bede uzywac karty w Kambodzy (zglosilam tylko Malezje i Singapur ale po zablokowaniu konta karta nawet tam nie dzialala). Tym sposobem zostalam bez kasy na reszte podrozy. Dobrze, ze mialam troche gotowki, kredytowke no i Azja okazala sie duuuzo tansza niz zakladalam. | |
| Autor: | vamamama [ 09 Maj 2013 23:44 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
mi było po prostu wygodniej z kartą; a nie dasz rady kupic soli przed wyjazdem? wydaje mi się to łatwiejsze. Uwazajcie na banknoty żeby wam ktos lekko podartego nie wydał bo kazdy takim gardzi i trzeba isc do banku wymieniac. | |
| Autor: | panrobo [ 10 Maj 2013 02:32 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
Trzeba rzeczywiscie zglosic bankowi, ze sie wyjezdza. Mi w ciagu tej podrozy sync zablokowal karte po raz drugi. Na szczescie wysylaja sms i wystarczy im opdisac jedna literke, ze to ja uzywalem karty. | |
| Autor: | mrcat [ 12 Maj 2013 17:05 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
Cześć, wróciłem w czwartek z Peru i z kartami bankomatowymi to tam różnie bywa. Byliśmy tam w 6 osób, sam nigdy nie miałem problemów z wypłatą kartą mBanku (ale starą z 2011 r., taka jeszcze bez PayPassa), za to znajomi bardzo często nie mogli pobrać pieniędzy z tego samego mBanku używając karty wydanej później. Co ciekawe często wystarczyło przyjść do tego samego bankomatu za kilka godzin i karta działała prawidłowo. Generalnie w Peru bankomatów w miastach jest bardzo dużo (tak jak i banków, które podobnie jak u nas zalały centra i ulice reprezentacyjne). Ja wziąłem dodatkowo dolary, ale zapłaciłem nimi tylko za Machu Picchu i Uyuni w Boliwii. Poza tym tylko bankomaty. Kurs w mBanku całkiem uczciwy, bez dodatkowych prowizji - 1,21 za sol i 0,47 za boliviana. Nigdy nie trafiłem na bankomat, który pobrałby jakąś dodatkowa prowizję (używałem np. GlobalNet - to te lotniskowe, BCN). Różnej maści kantorów i "kantorów" jest bardzo dużo, cinkciarze stoją na każdym rogu w miejscach turystycznych (kurs ok 2,5 - 2,6 sol za dolara), dolarami można bardzo często płacić za wycieczki, hotele, a nawet na stacjach benzynowych po bardzo zbliżonych kursach. Nie wiem jak jest z wymianą funtów, ale w miastach nie powinieneś mieć z tym problemów (widziałem kantory z dużą liczbą flag), chociaż może Ci się to nie opłacać - nam np. dużo bardziej opłacało się wymienić boliviany, które zostały z Boliwii jeszcze tam na dolary, a dolary w Peru na sole, niż gdybyśmy chcieli przeprowadzić bezpośrednią transakcję bolivian > sol. Po prostu dolary i euro są dużo popularniejsze i ich kurs jest konkurencyjny, a pozostałe waluty wydają się być traktowane jako bardziej kłopotliwe. | |
| Autor: | mariol [ 10 Cze 2013 20:12 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
Jako że dopiero wróciłam z Peru mogę podać "świeże" info. Play i roaming - nie miałam problemu, zasięg był. Zasięgu nie miałam tylko w tych miejscach, co nawet peruwiańscy operatorzy nie dawali rady, czyli gdzieś w górach w połowie drogi pomiędzy dużymi miejscowościami. Nic nie musiałam aktywować przed wyjazdem, wszystko działało bez zarzutu. Dla pełnej informacji podaję że mam w miarę nowy model smartfona. Bankomaty - temat rzeka. Najlepiej wziąć kasę w dolarach na połowę wyjazdu. Nie ma problemu z kantorami, są co krok. W limie kurs kantorowy był taki sam jak kurs uliczny. Ale zawsze to lepiej wymieniać w budynku, a nie na ulicy. Co do bankomatów to zdarzyło się, że próbowałam wyciągnąć kasę z bankomatów jednego banku. Udało mi się dopiero w czwartym... W pierwszych trzech wyskakiwał napis, że mam nieaktywną kartę lub transakcja nie może być zrealizowana. Ponieważ miałyśmy ze znajomą różne karty w różnych bankach i różnych walutach, to wyrobiłam sobie pewne zdanie. Najkorzystniej wyszło wybierać z mbanku z konta w złotówkach. I z kartami mbanku było najmniej problemu. Nie polecam wybierać gotówki z kont w dolarach. Kwota jest przeliczana na euro, a dopiero potem na sole.... | |
| Autor: | aviel [ 10 Cze 2013 21:29 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
Rowniez dzis wrocilismy z Peru. Co najbardziej mnie zaskoczylo to uprzejmosc ludzi. Zawsze starali sie pomocz usmiechem na twarzy, nigdy nie zostalismy oszukani na wymianie badz wydawaniu reszty czy w restauracji (zastanawiam sie czy to dlatego, ze bylismy z dzieckiem czy dlatego, ze moj maz jest dwa razy wiekszy od przecietnego Peruwianczyka:)) Wszystko poszlo super, zadnych problemow, wybieranie z bankomatow dla nas bardziej sie oplacalo jako, ze za 1 GBP dawano nam 3.63 Sola a bank przeliczyl nam 4.07 Sola. Kolosalna roznica. Moj kochany bak w trosce o mie znowu zablokowal mi konto po dwoch wyplatach ale to juz inna historia. Jeszcze jedna uwaga. Robilismy Gringo Trail w odwrotna strone. Nie polecam. Wszystko co najladniejsze, najllepsze widzielismy na poczatku potem juz niestety tylko coraz gorzej. Zdecydowanie MP i Sacred Valley lepiej zostawic na koniec. | |
| Autor: | mariol [ 10 Cze 2013 21:41 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
ja też na początku byłam na Machu. Zdecydowanie jest to najmocniejszy punkt programu. Może faktycznie lepiej byłoby go zostawić na koniec? | |
| Autor: | aviel [ 10 Cze 2013 22:19 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
no takie sa moje wrazenia, po prostu rozczarowywalam sie coraz bardziej, tym brakiem roslinnosci, piachem i brudem. poza tym | |
| Autor: | Antia [ 10 Cze 2013 22:32 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
mariol napisał(a): ja też na początku byłam na Machu. Zdecydowanie jest to najmocniejszy punkt programu. Może faktycznie lepiej byłoby go zostawić na koniec? hjka ja tak wlasnie zrobilam, MP na koniec i wyszlo super | |
| Autor: | vamamama [ 10 Cze 2013 22:39 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
a to dziwne bo pamiątek jest pełno wszędzie. nie wiem gdzie dokładnie byłaś, w każdym razie w Arequipie jest masa sklepów z pamiątkami jak i w Limie gdzie te rzeczy są produkowane. Moim zdaniem poza pisco i solonymi suszonymi bananami - chifles - nie warto przywozic masowo produkowanych bibelotów. podobało mi się tak samo w roznych miejscach Peru, MP nie zrobiło na mnie mega wrazenia, wolę market San Pedro w Cusco:) | |
| Autor: | aviel [ 10 Cze 2013 22:55 ] |
| Temat postu: | Re: Peru 2013 |
tak w Arequipie i nawet w Ica czy Paracas to taka masowka w Olla bylo duzo fajniejszych "oryginalniejszych" rzeczy, ktore wpadly mi w oko, rowniez na markecie w Cusco a pozniej to juz nic ciekawego nie bylo | |
| Strona 2 z 4 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |