Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

OT o prowadzeniu , wyprzedzaniu
ot-o-prowadzeniu-wyprzedzaniu,18,155103
Strona 2 z 5

Autor:  Marcin Bartoszewski [ 08 Paź 2020 19:57 ]
Temat postu:  Re: OT

Brawo.

Autor:  LaMancha [ 08 Paź 2020 20:50 ]
Temat postu:  Re: OT

SPLDER napisał(a):
Gdyby nie barany przyklejone do lewego pasa to do takich sytuacji by nie dochodziło. W przeciwieństwie do okupowania lewego pasa taki manewr jest legalny, ale jednocześnie niebezpieczny i nieodpowiedzialny. W żadnym stopniu nie usprawiedliwiam takiej jazdy, ale zachowajmy proporcje.
Niestety znaczna część Polaków nie potrafi jeździć autostradą, niepatrzenie w lusterka, nieużywanie kierunkowskazów czy jazda lewym pasem są powszechne.


Przez ostatni rok bardzo często jeździłem autostradami, głównie A2. Owszem zdarza się jakaś gapa jadąca 110 lewym pasem, ale to rzadkość. Zdecydowanie nagminne jest wjeżdżanie w bagażnik i szaleńcze dawanie długimi w momencie kiedy wyprzedzam tira jadąc 140. No i odcinek Łódź-Warszawa w godzinach szczytu to doświadczenie z rodzaju "módl się, żeby nic się nie stało".

Autor:  Mikolaj23 [ 09 Paź 2020 21:35 ]
Temat postu:  Re: OT

Też mnie to strasznie drażni. Najczęściej są to przedstawiciele służbowymi samochodami o zawrotnej mocy 100 km.
Kolejni to kierowcy tirów, o których wcześniej wspominałem. Jeden jedzie 100, a drugi 102 i się wyprzedzają blokując lewy pas.
Z kolei w mieście nie ma gorszego sortu niż miejscowa złotówa :evil:

Autor:  Marcin Bartoszewski [ 09 Paź 2020 22:06 ]
Temat postu:  Re: OT

Niestety ale kierowcy, którzy robią zator na lewym pasie bo np... za trzy kilometry będą skręcać w lewo jest częste, na obwodnicach zazwyczaj i tak prawy pas jest zapchany, a lewy tak jak w Krakowie to ograniczenie do 110km i tu wielu kierowcom puszczają nerwy i szarżują nie patrząc na ograniczenie, nagminnie wyprzedzają prawą stroną robiąc slalomy, wykorzystują pas techniczny, nie zwracają uwagi na nowe oznaczenia pasy ciągłe umożliwiające włączanie się kierowcom do ruchu itd.
Zaskakujące jest też że czym lepsza fura tym więcej szaleńców.

Autor:  LaMancha [ 10 Paź 2020 11:30 ]
Temat postu:  Re: OT

A na wsiach, kierowcy Audi. Jak widzę ten znaczek to wolę poczekać spokojnie na poboczu. ;)

Przy okazji właśnie obejrzałem wywiad z brytyjskim zawodnikiem motosportu, który z prędkością jest raczej za pan brat:

"To co mi się najbardziej nie podoba w Polsce, to styl jazdy polskich kierowców oraz ich mentalność. Niektórzy kierowcy jeżdżą jak wariaci. Dla nich autostrada jest torem do ścigania."

Moim zdaniem Polacy generalnie mają wysokie umiejętności jazdy, ale nagminnie je przeceniają i wykorzystują.

Autor:  becek [ 10 Paź 2020 11:47 ]
Temat postu:  Re: OT

najlepszym tego posumowaniem jest liczba zabitych na drogach
taaaa sami miszczowie kierownicy

Autor:  le_szek [ 10 Paź 2020 11:58 ]
Temat postu:  Re: OT

LaMancha napisał(a):
Polacy generalnie mają wysokie umiejętności jazdy

Nie zgadzam się. Do tych umiejętności - poza czysto mechanicznymi czynnościami typu obsługa kierownicy, pedałów i dźwigni zmiany biegów - IMHO zalicza się również zdolność przewidywania i myślenia, a tego dużej części brakuje.

Autor:  meczko [ 10 Paź 2020 12:30 ]
Temat postu:  Re: OT

Jakiś czas temu czytałem gdzieś wyniki sondażu przeprowadzonego wśród polskich kierowców. Jakieś 80-90% było przekonanych, że ma ponadprzeciętne umiejętności :) Niestety to świetnie widać w porównaniu statystyk zabitych na drogach w Polsce i innych państwach UE.
Dodajmy do tego święte przekonanie, że wypadki powodują inni, ale mi, mistrzowi kierownicy, nie ma się to prawa zdarzyć!

Autor:  le_szek [ 10 Paź 2020 13:05 ]
Temat postu:  Re: OT

meczko napisał(a):
Jakiś czas temu czytałem gdzieś wyniki sondażu przeprowadzonego wśród polskich kierowców. Jakieś 80-90% było przekonanych, że ma ponadprzeciętne umiejętności :)


"Jeżdżę szybko, ale bezpiecznie", "Znam swoje możliwości" oraz "Wiem, które ograniczenia prędkości są bez sensu" - chyba najczęstsze (i najgłupsze) stwierdzenia tych miszczuf.

panprofesor82 napisał(a):
Ogólnie można wyprzedzać z prawej strony na każdej drodze posiadające dwa oddzielone pasy ruchu, ale nie np pod górkę itp. jeśli nie ma oddzielonych pasów ruchów to muszą być conajmniej 3 pasy w jedną stronę

Qué?

Autor:  eskie [ 10 Paź 2020 14:34 ]
Temat postu:  Re: OT o prowadzeniu , wyprzedzaniu

Nie do końca, sporo ograniczeń prędkości jest naprawdę
bez sensu

Autor:  le_szek [ 10 Paź 2020 17:20 ]
Temat postu:  Re: OT o prowadzeniu , wyprzedzaniu

Tego nie neguję, ale podstawowym olewanym przez miszczuf ograniczeniem jest 50 w zabudowanym.

Tapnięte...

Autor:  Marcin Bartoszewski [ 10 Paź 2020 18:00 ]
Temat postu:  Re: OT o prowadzeniu , wyprzedzaniu

Jestem ciekaw jakbyście się ustosunkowali do kwestii, nad którą pracują w komisji europejskiej już chyba od siedmiu czyli fabrycznego ograniczenia prędkości do np 140.
Jeśli tylko kilka miejsc w Niemczech nie ma ograniczeń, a cała EU to 110-140 to po co mi na liczniku 250, 280 itd ?

Autor:  pbak [ 10 Paź 2020 18:05 ]
Temat postu:  Re: OT o prowadzeniu , wyprzedzaniu

w Niemczech ograniczen nie ma na ok polowie autostrad. To nie kilka miejsc.

Autor:  Marcin Bartoszewski [ 10 Paź 2020 18:29 ]
Temat postu:  Re: OT o prowadzeniu , wyprzedzaniu

W skali Europy to jednak kilka miejsc.

Autor:  monroe [ 10 Paź 2020 18:49 ]
Temat postu:  Re: OT o prowadzeniu , wyprzedzaniu

Marcin Bartoszewski napisał(a):
Jestem ciekaw jakbyście się ustosunkowali do kwestii, nad którą pracują w komisji europejskiej już chyba od siedmiu czyli fabrycznego ograniczenia prędkości do np 140.
Jeśli tylko kilka miejsc w Niemczech nie ma ograniczeń, a cała EU to 110-140 to po co mi na liczniku 250, 280 itd ?

Nie uważam, że to dobry pomysł bo powinien być jakiś zapas. Jeśli okaże się, że jadąc na autostradzie z dopuszczalną prędkością 140 km/h i wyprzedzając, będę potrzebował chwilowo przyspieszyć, aby uniknąć niebezpiecznego zdarzenia, to mając ogranicznik do 140 km/h niestety tego nie zrobię. Skutki mogą być tragiczne.

IMO lepszym jest elektroniczne ograniczenie, które stosuje już od pewnego czasu Volvo - ich nowym samochodem nie pojedziesz szybciej niż 180 km/h (co w momencie wprowadzenia było dosyć kontrowersyjne dla niektórych).

Autor:  Marcin Bartoszewski [ 10 Paź 2020 18:57 ]
Temat postu:  Re: OT o prowadzeniu , wyprzedzaniu

Nie dodałem że w EU ma być na autostradach 110 max, a ograniczenie 140, jak ktoś chce dokładnie to trzeba przeszukać projekty w komisji i są tam analizy i różne opinie w tym wielu zawodowców.

Autor:  monroe [ 10 Paź 2020 19:02 ]
Temat postu:  Re: OT o prowadzeniu , wyprzedzaniu

Obiektywnie wtedy ma to oczywiście większy sens.
Niestety ja jestem z tych, którzy czasami jeżdżą autostradą 150-160 km/h (raczej nie szybciej), jeśli warunki są optymalne (sucho, w dzień, temperatura powyżej 5 st. C i niewielki ruch) ;)
Jednak uważam, że problemem w naszym kraju nie jest zbyt wysoka prędkość na autostradach tylko raczej nieprzestrzeganie przepisów w terenie zabudowanym lub na drogach dwujezdniowych poza nim.
Alkohol też swoje robi.

Autor:  pbak [ 10 Paź 2020 19:08 ]
Temat postu:  Re: OT o prowadzeniu , wyprzedzaniu

Marcin Bartoszewski napisał(a):
W skali Europy to jednak kilka miejsc.
Polowa dróg w kraju z druga najwieksza w Europie siecia autostrad to nie kilka miejsc. Poza tym nie chodzi o ograniczenia, jezdzac po autostradach niemieckich gdzie nie ma ograniczen czuje sie o wiele bezpieczniej niz jezdzac po Polsce, gdzie ograniczenia sa ale sporo ludzi ma je gleboko i jezdza jak wariaci.

Autor:  TomaszD [ 10 Paź 2020 20:17 ]
Temat postu:  Re: Na ile Polska jest atrakcyjna turystycznie?

Marcin Bartoszewski napisał(a):
-- 07 Paź 2020 22:01 --

boots napisał(a):
[i]"I na tym właśnie polega błędne wyprzedzanie.
Chodzi, bo w zasadzie tylko takich inni wyprzedzają z prawej strony.

Nadal nie rozumiesz, więc powtórzę ale czy to ma sens nie wiem bo chyba zaczynasz trollować.
Powoli wyprzedzasz w dozwolonej prędkości czyli 110, a wyprzedzają prawą stronę łamiący ograniczeni prędkości co jest nagminne na np tej obwodnicy. "
[/i]





Jeśli wyprzedzają cię z prawej strony to oznacza ze blokujesz lewy pas. Jeśli cię wyprzedzają z prawej to znaczy że po wyprzedzeniu jednego pojazdu masz miejsce na zjechanie na lewy i przepuszczenie szybciej jadących ( i tego miejsca jest sporo, bo ktoś jadący za Tobą na tym odcinku zjechała na prawy, wyprzedził cię i jeszcze miał miejsce żeby wjechać przed tobą i wyprzedzić następny pojazd normalnie lewy pasem). Do weryfikowania kto z jaką prędkością jest Policja i to ona ma kompetencję do karania osób z nadmierną prędkość. To że ktoś chce jechać szybciej niż limit nie uprawnia cię do blokowania go, możesz najwyżej zawiadomić odpowiednie służby o twoim podejrzeniu że ktoś jedzie z nadmierną prędkością.

Autor:  meczko [ 10 Paź 2020 20:32 ]
Temat postu:  Re: Na ile Polska jest atrakcyjna turystycznie?

TomaszD napisał(a):
Jeśli cię wyprzedzają z prawej to znaczy że po wyprzedzeniu jednego pojazdu masz miejsce na zjechanie na lewy i przepuszczenie szybciej jadących ( i tego miejsca jest sporo, bo ktoś jadący za Tobą na tym odcinku zjechała na prawy, wyprzedził cię i jeszcze miał miejsce żeby wjechać przed tobą i wyprzedzić następny pojazd normalnie lewy pasem).


No właśnie nie. "Polska szkoła" wyprzedzania prawym pasem to wykonywanie tego manewru w dużym ruchu, w sytuacji, gdy na prawym pasie jadą TIRy 90-100 km/h, a miejsca między nimi jest "na styk". W takiej sytuacji kierowca jadący 140 km/h lewym pasem co prawda technicznie mógłby zjechać na prawy, ale to oznaczałoby, że musiałby zwolnić do prędkości TIR-ów i na długo utknąłby między nimi, bo nie byłby już w stanie wrócić na lewy pas w celu wyprzedzenia kolejnego TIRa bez wymuszania pierwszeństwa na kolejnych kierowcach.
W takiej sytuacji sensownym rozwiązaniem jest to, że prawy pas jedzie te 90-100, a lewy stabilnie 130-140 bez zjeżdżania co chwilę na prawy na kilka sekund. Sznur aut, oczywiście z zachowaniem bezpiecznej odległości, a nie na zderzaku. W Austrii czy w Niemczech to jest powszechna praktyka. Tylko w Polsce kierowcy o mózgu ameby powszechnie uważają, że mogą w takich warunkach jechać 180-200, a jak ktoś im nie zjedzie z lewego pasa w niewielką przerwę między TIRami, to od razu zaczynają wyprzedzać prawą stroną wg filozofii "zmieścisz się śmiało". Przy czym czasem jednak się nie mieszczą i kończy się karambolem.

Strona 2 z 5 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/