Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

OT o Podsumowaniu 2014
ot-o-podsumowaniu-2014,18,61772
Strona 1 z 2

Autor:  rw30 [ 21 Gru 2014 21:59 ]
Temat postu:  OT o Podsumowaniu 2014

jako upierdliwy zgred napiszę [robię to zresztą w tym wątku co roku], że fajnie jakbyście dopisali jakieś refleksje do listy swoich podróży, spostrzeżenia, uwagi etc, bo 90% wrzuca tylko listę


jakbym chciał przejrzeć gdzie kto, gdzie i kiedy latał, to wystarczyłoby mi kliknąć w bannerek, który 90% i tak ma w swojej forumowej sygnaturce, nie trzeba do tego osobnego wątku

Autor:  Anonymous [ 21 Gru 2014 23:47 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2014

rw30 napisał(a):
jako upierdliwy zgred napiszę [robię to zresztą w tym wątku co roku], że fajnie jakbyście dopisali jakieś refleksje do listy swoich podróży, spostrzeżenia, uwagi etc, bo 90% wrzuca tylko listę

Ale o jakie refleksje Ci konkretnie chodzi bo jak w danych miastach/państwach jest i co warto, a czego nie warto, to opisujemy w dedykowanych do tego miejscach.
Moja główna refleksja po tym sezonie jest taka, że coraz mniej mam ochotę na krótkie wypady, a coraz większą na dłuższe. Zwiedzanie miast bywa fajne ale po którymś z kolei zaczynają one być w pewnym sensie do siebie podobne (w obrębie Europy). Zaczynam ewoluować bardziej w stronę wypraw o profilu lekko trekkingowym - taka wyprawa może łączyć się z pobytem w jakimś mieście ale nie może na tym bazować.
Druga refleksja to taka, że Polska i ogólnie ten region jest strasznie turystycznie niedowartościowany. Jak poznanej w lizbońskim oceanarium parze z Brazylii pokazałem zdjęcia z nad Biebrzy to byli zszokowani, a ich podziw nie wyglądał na kurtuazyjny. Moje bardzo udane wyprawy z roku 2014 to Ryga, Budapeszt i Tallin, szczególnie ten ostatni mnie bardzo pozytywnie zaskoczył i planuje wrócić do Estonii by zwiedzić ją dokładniej.
Kolejna refleksja dotyczy muzeów - mam wrażenie, że do większości trzeba przyjść przygotowanym żeby wizyta nie skończyła się konstatacją "no, ładne wazy". Zbiory są ogromne, przez co utrudniają skupienie przez dłuższy okres czasu, szczególnie osobom które nie "siedzą" w danym temacie.
Podsumowująca refleksja jest taka, że masa tandety w tych miastach zachodniej Europy, ale i też w takim Krakowie się czai. Myślę, że te główne ośrodki stopniowo tracą na kulturowej autentyczności - w Barcelonie na każdym kroku kebab, w Stambule popularna jest pizza, języki obce słyszy się częściej niż lokalne, a rejony głównych atrakcji turystycznych zdominowane są przez element napływowy sprzedający WSZYSTKO. Niedługo Ci sprzedawcy zaczną organizować safari na wioski by turyści mogli zobaczyć lokalną społeczność :)

Autor:  Anonymous [ 22 Gru 2014 09:40 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2014

Anonymous napisał(a):
Moje bardzo udane wyprawy z roku 2014 to Ryga, Budapeszt i Tallin, szczególnie ten ostatni mnie bardzo pozytywnie zaskoczył i planuje wrócić do Estonii by zwiedzić ją dokładniej.


O, to ja mam tak samo :) Ryga i Tallinn to moje dwa największe pozytywne zaskoczenia podróżnicze tego roku :) Chciałabym tam kiedyś wrócić zimą (bo byłam latem). A i inne zakątki Estonii właściwie też bym chętnie zobaczyła.

Autor:  Anonymous [ 22 Gru 2014 09:50 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2014

Anonymous napisał(a):
O, to ja mam tak samo :) Ryga i Tallinn to moje dwa największe pozytywne zaskoczenia podróżnicze tego roku :) Chciałabym tam kiedyś wrócić zimą (bo byłam latem). A i inne zakątki Estonii właściwie też bym chętnie zobaczyła.

Ja byłem latem w Tallinie (lipiec) oraz zimą w Rydze (luty), przy czym w lutym miałem pogodę jak wiosną: ciepło, niebo błękitne, zero śniegu.
W Estonii to Parnavę i Tartu mam w planach - chciałbym w nadchodzącym roku ale nie wiem czy urlopowo się wyrobię :)

Autor:  wrzoch [ 22 Gru 2014 12:43 ]
Temat postu:  Re: OT o Podsumowaniu 2014

Faktycznie Tallin ma coś niezwykłego w sobie. Cały czas znajduje się w czołówce miast, które chciałbym jeszcze raz odwiedzić. Jeśli ktoś się tam wybiera latem polecam pole namiotowe przy plaży za 3 euro.

Jeśli chodzi o refleksje z tego roku to chciałbym w następnych latach ograniczyć do minimum albo do zera samotne podróże. Dwu- trzy dniowe wypady są jeszcze ok, ale tygodniowe lub dłuższe wypady samemu mnie zaczynają męczyć.

Autor:  Juve [ 22 Gru 2014 13:59 ]
Temat postu:  Re: OT o Podsumowaniu 2014

Podziwiam Was wyjeżdżających w pojedynkę, ja sam to do sklepu jedynie wychodzę ;)

Autor:  Anonymous [ 22 Gru 2014 14:08 ]
Temat postu:  Re: OT o Podsumowaniu 2014

i do Sandefjordu ;)
czy-ludzie-w-wiekszosci-maja-slomiany-zapal-do-podrozowania,18,41852&start=400

Autor:  Juve [ 22 Gru 2014 14:14 ]
Temat postu:  Re: OT o Podsumowaniu 2014

Nie nie kolego, wyraźnie napisałem "jak będziecie gdzieś lecieć" ;) Sam jeszcze nigdy nigdzie nie wyjeżdżałem :oops:

Autor:  JarekGdynia [ 22 Gru 2014 14:44 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2014

Anonymous napisał(a):
Druga refleksja to taka, że Polska i ogólnie ten region jest strasznie turystycznie niedowartościowany. Jak poznanej w lizbońskim oceanarium parze z Brazylii pokazałem zdjęcia z nad Biebrzy to byli zszokowani, a ich podziw nie wyglądał na kurtuazyjny.


100% racji. Też mi się wydaje że Polska ma bardzo dużo do zaoferowania. Czasem aż przykro mi się robi jak słyszę że znajomi mówią że jadą do Włoch//Francji bo przecież nie do Polski bo nic nie ma do zwiedzania. Cudze chwalicie, swego nie znacie. Mamy naprawdę piękny kraj, Mazury ze swoimi wspaniałymi jeziorami, Tatry, Bieszczady, Pomorze itp. Naprawdę nie mamy się czego wstydzić.
Ogólnie wschód Europy jest bardzo niedoceniany. Ja szczerze mówiać sympatyczniej wspominam swoje wizyty we Lwowie czy Kijowie niż Amsterdam czy Brukselę. W przyszłym roku również planuję dłuższe (minimum 2 tygodnie) wypady we wschodnie rejony Europy, jeśli tylko urlop pozwoli.

Fajnie że tak zachwalacie Tallin bo już mam bilety na marzec i nie mogę się doczekać po Waszych wpisach :)

Autor:  Anonymous [ 22 Gru 2014 15:48 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2014

W Podsumowaniu 2014 deklarowałem, że nie planuję wyjeżdżać poza Polskę w rejonie wakacyjnym. Z racji tego, że wyjazd na Islandię wypali to muszę odstąpić od swojej deklaracji ale właśnie wyjazdy w kraje północy Europy są jedynym argumentem za opuszczeniem Polski latem. Innego powodu nie widzę.
Tu jest po prostu masa atrakcji, nawet nie trzeba daleko wyjeżdżać. Dla przykładu - z Warszawy rzut beretem, komunikacją miejską do Kampinosu. Teren idealny do spacerów krótszych czy dłuższych. Można iść z dziećmi na Palmiry, są tablice edukacyjne itd. Do Zamościa wygodne połączenie PB do Lublina i stamtąd lokalnym dojazdem - super sprawa na weekend. Na dłuższy urlop Mazury ale ja bym wybrał Bieszczady, Solinę - południowa cześć centralnej Polski ma bardzo dużo do zaoferowania ale też rejon Wrocławia jest dobrą bazą wypadową: Książ, Kłodzko to są tylko pierwsze z brzegu przykłady, tego co warto tam zobaczyć.
Druga sprawa, topowe europejskie miasta takie jak Lizbona, Rzym, Paryż, o Barcelonie to nawet nie chce mi się wspominać, są latem zawalone turystami, co oznacza jedno: ceny są wyższe, komfort jest niższy. Temperatura na południu Europy latem to odrębny temat: w Polsce ludzie modlą się wtedy o 25 stopni bo wytrzymać w ciągu dnia jest ciężko, a w Hiszpanii czy Włoszech jak byłem to miałem wrażenie, że odczuwalna jest milion stopni... do kąpania się w basenach jest ok, ale do chodzenia z plecakiem po barcelońskich wzgórzach już niekoniecznie. Ale to już co kto lubi. Tylko co to za przyjemność leżeć na plaży w Hiszpanii z plecakiem obwiązanym za nogę i stresować się czy ten czarny to chce mnie okraść czy tylko mi coś sprzedać, jak jakiś arab mi co chwilę tacą z drinkami słońce zasłania.
Dla tych co chcą aktywniej - do wyboru do koloru od Tatr (nie wszystkie trasy są oblegane tak jak ten na Morskie Oko), po szlaki zamkowe samochodowe i rowerowe. Zamki chyba każdy lubi, a każdy zamek to odrębna historia.

Autor:  correos [ 22 Gru 2014 16:17 ]
Temat postu:  Re: OT o Podsumowaniu 2014

ups to ja troche pod prąd

wnioski... rok 2014 to rok jakiegos przesytu, niespecjalnie mnie ciagnie do latania,
zodiakalne wagi tak podobno maja :D od skrajnosci w skrajnosc

Autor:  Anonymous [ 22 Gru 2014 17:17 ]
Temat postu:  Re: OT o Podsumowaniu 2014

Juve napisał(a):
Nie nie kolego, wyraźnie napisałem "jak będziecie gdzieś lecieć" ;) Sam jeszcze nigdy nigdzie nie wyjeżdżałem :oops:
no to jak polecisz gdzieś pierwszy raz sam to zobaczysz, ze to nie koniec swiata i takie podróżowanie tez może być fajne.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  rw30 [ 22 Gru 2014 19:01 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2014

Ale o jakie refleksje Ci konkretnie chodzi


konkretnie to nie wiem, różni ludzie, różne refleksje

bo jak w danych miastach/państwach jest i co warto, a czego nie warto, to opisujemy w dedykowanych do tego miejscach.

serio???? dzięki, nie wiedziałem

Autor:  Anonymous [ 22 Gru 2014 19:43 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2014

Niepotrzebną ironiczną zaczepkę zignoruję ale do pierwszej części wypowiedzi zadam pytanie:
Chcesz publicznie przyznać, że tworzysz OT i nawet nie masz cienia pomysłu po co?

Autor:  jacek96 [ 22 Gru 2014 20:01 ]
Temat postu:  Re: OT o Podsumowaniu 2014

Grunt, ze sam masz pomysl, po co swoje posty zamieszczasz.
Wiekszosc pewnie po to, by sie dowartosciowac kosztem Arabow, Czarnoskorych i ludzi ze Wschodu.
Kazdy sposob jest dobry na leczenie swych niedomagan.

Autor:  namteH [ 22 Gru 2014 20:08 ]
Temat postu:  Re: OT o Podsumowaniu 2014

ja akurat zgadzam się z opinią rw30, bo wydaje mi się, że podsumowanie to nie tylko kto gdzie był i co robił tylko coś ponadto.
tak jak teraz niektórzy sięgają myślą wstecz i wyciągają jakieś wnioski na przyszłość tak i tych naszych podróży coś ponad statystykę można wyciągnąć. może to nie jest takie proste ale w końcu nikt nikogo do myślenia nie zmusza.... ;)
z drugiej strony jest tu pełno ludzi, którzy latają żeby latać a nie żeby świat głębiej poznawać. ale nawet tacy mogą np wyciągnąć wnioski typu gdzie siadać żeby mieć ładny widok, czy coś w tym rodzaju...

Autor:  rw30 [ 22 Gru 2014 20:09 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2014

Anonymous napisał(a):
Niepotrzebną ironiczną zaczepkę zignoruję ale do pierwszej części wypowiedzi zadam pytanie:
Chcesz publicznie przyznać, że tworzysz OT i nawet nie masz cienia pomysłu po co?


ale gdzie Ty tu widzisz zaczepkę? ja tylko skomentowałem to co napisałeś, nikogo nie staram się zaczepiać

jak pisałem w poprzednim poście - dla mnie te refleksje to jest sól tego wątku a nie OT, bo kto gdzie poleciał można sobie sprawdzić klikając banerek czy to flightmemory czy f4f, a tu np mogę sobie poczytać w jednym miejscu takie skondensowane opinie / porównania gdzie warto jechać a gdzie nie, co lepiej a co gorzej etc [już zresztą mamy ciekawe opinie w tym tutaj wątku, że kraje nadbałtyckie fajne a dla mnie to interesująca informacja bo nigdy w żadnym z nich nie byłem]

dla mnie to ciekawsze niż wyliczanka w stylu:
18.05.2014 WRO - WAW
20.11.2014 BGY - BIO

nowe lotniska - 5x, nowe linie lotnicze - 7x, nowe zaliczone stewardessy....


bardzo mało mnie to interesuje kto jakimi liniami leciał i kiedy, może dziwny jestem

co do tego 'jakie konkretnie refklesje mnie interesujo' to wiesz, jeden podróżuje by popić na miejscu ciekawe alkohole, jeden żeby poimprezować, jeden pochodzić po cmentarzach [autentyk tu z f4f], więc w zależności od celu wyjazdu refleksje będą inne - chętnie zapoznam się z każdą z nich, nie chcę nikomu nic narzucać

pozdro

Autor:  wojtkow [ 22 Gru 2014 20:13 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2014

rw30 napisał(a):
... nowe zaliczone stewardessy....

Ten kawałek mnie zainteresował. Gdzie można znaleźć taką wyliczankę i/lub opinie? :P

Autor:  mashacra [ 22 Gru 2014 20:18 ]
Temat postu:  Re: Odp: OT o Podsumowaniu 2014

Anonymous napisał(a):
Juve napisał(a):
Nie nie kolego, wyraźnie napisałem "jak będziecie gdzieś lecieć" ;) Sam jeszcze nigdy nigdzie nie wyjeżdżałem :oops:
no to jak polecisz gdzieś pierwszy raz sam to zobaczysz, ze to nie koniec swiata i takie podróżowanie tez może być fajne.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Ja w tym roku spróbowałem, i dochodzę do wniosku, że to super sprawa, ale tak jak pisał Wrzoch max. tydzień, lepiej 4 dni, albo weekend pt-nd.

Poznajesz miejsca i ludzi których byś nie poznał będąc z kimś, ale z drugiej strony brakuje potem w domu osoby z którą łączą Cię te konkretne wspólne wspomnienia.

W tym roku było to ok. 20-30 % czasu na wyjazdach i to chyba zdrowy %.

Autor:  Anonymous [ 22 Gru 2014 20:21 ]
Temat postu:  Re: OT o Podsumowaniu 2014

namteH napisał(a):
ja akurat zgadzam się z opinią rw30, bo wydaje mi się, że podsumowanie to nie tylko kto gdzie był i co robił tylko coś ponadto.
tak jak teraz niektórzy sięgają myślą wstecz i wyciągają jakieś wnioski na przyszłość tak i tych naszych podróży coś ponad statystykę można wyciągnąć

Ale ja też się z nim zgadzam, że refleksje są lepsze niż napisanie "Byłem w Bydgoszczy". Chciałem tylko wiedzieć czego konkretnie oczekuje, bo są wątki typu "co Warto/czego nie warto", są wątki "gdzie siadać", są wątki "która załoga jest fajna" ale rozumiem, że autor chciał czegoś więcej. Stąd moje pytanie.

jacek96 napisał(a):
Grunt, ze sam masz pomysl, po co swoje posty zamieszczasz.
Wiekszosc pewnie po to, by sie dowartosciowac kosztem Arabow, Czarnoskorych i ludzi ze Wschodu.
Kazdy sposob jest dobry na leczenie swych niedomagan.

Oczywiście, że ja wiem po co zamieszczam swoje posty. Nie wiedziałem natomiast czy właśnie o to chodziło autorowi pierwszego posta więc snułem luźne przemyślenia nie będąc pewnym czy idę w dobrym kierunku. Jak czegoś nie wiem to pytam. Tam gdzie można lepiej jest pytać niż stawiać ryzykowne hipotezy.

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/