| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Oporto czy Salou oporto-czy-salou,1255,29836 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | karka30 [ 23 Maj 2013 21:01 ] |
| Temat postu: | Oporto czy Salou |
Moi drodzy! Może ktoś z Was mi doradzi, którą destynację lepiej wybrać. Jedną opcją jest Oporto/Portugalia, drugą Salou/Hiszpania. Chciałabym zwiedzić trochę fajnych miejsc, ale przy okazji poplażować i poodpoczywać. Jeśli chodzi o Salou to raczej wiem, czego się spodziewać, jednak z tego, co wyczytałam o Oporto, nie do końca mam wyrobioną opinię. Dużo pisze się o samym trunku porto, starym mieście, ale jak wygląda temat wybrzeża - Antlantyk, więc chyba woda chłodna? Plaże w tym rejonie fajne? Ktoś był, wie? | |
| Autor: | ciacho_majonez [ 24 Maj 2013 11:32 ] |
| Temat postu: | Re: Oporto czy Salou |
Jest obszerny temat na forum o Porto, poszukaj. W Salou nie bylem, Porto jak najbardziej warto. | |
| Autor: | namteH [ 24 Maj 2013 11:57 ] |
| Temat postu: | Re: Oporto czy Salou |
Salou to miejscowość typowo wypoczynkowa i pełno tam turystów szukających raczej spokojnego odpoczynku niż niekończącej sie imprezy. znajduje sie tam także park rozrywki (port aventura, wstęp dość drogi bo coś kolo 40euro a i w środku warto wybrać sie do jednej z tematycznych jadłodajni gdzie ceny niestety nie sa najniższe ale na prawdę warto), który spokojnie wypełni cały jeden dzień. wg mnie to wypoczynek typu "plaza i słonce" a w porto nie bylem. za nieduże pieniądze możesz pozwiedzać okolice pociągiem lub busem, niedaleko są parki z za pewne nieziemskimi widokami (oczywiście jak masz jechać w sierpniu to chodzenie po górkach raczej tylko z rana i przed zachodem bo sie upieczesz) po za tym, obok masz tarragone, czyli historycznie miejsce ciekawsze niż siostra barcelona. warto wybrać się tam i poznać nie tylko historie tego regionu ale i większości polwyspu iberyjskiego (za czasów rzymskich tarragona to była tak jakby stolica polwyspu). podsumowując: w salou można i odpocząć i coś pozwiedzać i (ale to już podniesie koszty) trochę się rozerwać od bidy zawsze można wsiąść w pociąg i za ok 15euroRT skoczyć do BCN | |
| Autor: | Lula [ 24 Maj 2013 12:06 ] |
| Temat postu: | Re: Oporto czy Salou |
Byłam w Salou - typowo turystyczna mieścina, wręcz 3 koło siebie - nawet nie wiadomo kiedy wchodzi się do drugiej ze względu na promenadę. Poza sezonem po zmroku miasteczko wymiera, ja o dziwo spotkałam tam tylko wtedy Polaków. Natomiast w dzień nawet i zatłoczone jest, plaża fajna, długa, woda zdecydowanie cieplejsza aniżeli w Portugalii. Co do Porto - jeszcze nie odwiedzone przeze mnie, byłam jednak w Lizbonie i południowej Portugalii (Lagos, Sagres, etc.). Woda okrtunie zimna! A w Lizbonie jeszcze gorzej...chociaż idzie po kilku minutach się przywyczaić. Fale nawet na południu dość wysokie były, więc o pływaniu jako pływaniu nie ma w zasadzie mowy - jedynie skakanie na fale i poczucie się jak dziecko - czy młodzi czy starsi frajda ta sama. Wietrznie jest i to nie podlega dyskusji, na południu nawet gorąco, słońce porównując z hiszpańskim wręcz pali. Na północnej części pogoda w kratkę. W zeszłym roku będąc w Lagos był upał i wiatr, temperatura ok 30-33stopni, w Lizbonie parę dni później było już "tylko" 26-28stopni, a w Porto temperatura w tym samym czasie oscylowała w granicach 18-24. Było kilku moich znajomych w Porto i jakoś bez rewelacji na dłuższy pobyt. Gdybym była na Twoim miejscu i zdecydowała się na Portugalię na pewno bym odwiedziła Bragę (b. blisko), Lizbonę (1 dzień w zupełności, chociaż życie nocne na Barro Alto zapadnie na długo w pamięć! i w miarę możliwości południe, ewentualnie okolice Lizbony jest sporo do zobaczenia. Pod względem finansowym zdecydowanie Portugalia | |
| Autor: | sranda [ 24 Maj 2013 13:22 ] |
| Temat postu: | Re: Oporto czy Salou |
Lula napisał(a): Co do Porto - jeszcze nie odwiedzone przeze mnie, byłam jednak w Lizbonie i południowej Portugalii (Lagos, Sagres, etc.). Woda okrtunie zimna! Nie przesadzaj, ja w styczniu kąpałem się niedaleko Albufeiry. Woda może miała z 18-19°C, fakt, że w lecie ma niewiele więcej, może 22-23°, ale na pewno nie można powiedzieć, że jest okrutnie zimna. Była wtedy całkiem przyjemna, przy temperaturze powietrza niewiele większej. Uczucie zimna (subiektywne) może wynikać wyłącznie z różnicy temperatur powietrza i wody, przy 40° upale nawet 28° temperatury wody w Morzu Czerwonym może się wydawać zimne. Jeśli chodzi o plażowanie to ja Porto nie polecam, ale zwiedzanie jak najbardziej tak. | |
| Autor: | karka30 [ 24 Maj 2013 21:56 ] |
| Temat postu: | Re: Oporto czy Salou |
Dzięki:) jestem w trakcie kupowania - decyzja Salou. Oporto zaczeka na inny wypad, przy którym da radę zahaczyć o Lisbonę i Faro. dzięki wszystkim za info:) | |
| Autor: | Lula [ 30 Maj 2013 11:23 ] | |||
| Temat postu: | Re: Oporto czy Salou | |||
karka30 napisał(a): Dzięki:) jestem w trakcie kupowania - decyzja Salou. Oporto zaczeka na inny wypad, przy którym da radę zahaczyć o Lisbonę i Faro. Faro odpuść. W Lizbonie byłam 5 dni i okrutnie się nudziłam, naprawdę w 1 dzień zwiedziłam wszystko (odpuściłam ZOO). Ile można chodzić po wzgórzach (najlepiej się przygotować na pionowe niemal wspinaczki). Wstając z samego rana i wracając na wieczór da się wszystko zobaczyć. Niestety to nie ta sama Lizbona sprzed lat, którą każdy się zachwycał i pragnął zobaczyć. Stare, piękne budynki są wysiedlane i burzone, a w ich miejsce stawiane biurowce. Mój host opowiedział mi sporo historii i polityki lokalnej i takim tempem za kilka lat miasto może i będzie nowoczesne, ale klimat już nie ten sam, dopóki nie tkną Barro Alto, które w szczególności polecam nocą!
| ||||
| Autor: | ciacho_majonez [ 01 Cze 2013 19:39 ] |
| Temat postu: | Re: Oporto czy Salou |
No to zla wiadomosc, bo w Porto tez chodzi sie tylko po wzgorzach Faro samo w sobie nie ma wiele do zaoferowania, jednak Algarve, zwlaszcza zachodnia czesc, zdecydowanie. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |