| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| offtop - przypadek klaytona offtop-przypadek-klaytona,20,37864 | Strona 1 z 2 |
| Autor: | joael [ 05 Gru 2013 11:35 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
To podaj bo ja ciebie nie rozumiem. I pewnie nie tylko ja. | |
| Autor: | klayton [ 05 Gru 2013 11:54 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
Schemat jest zwykle taki sam: 1. Bezwrotna, w pelni oplacona karta rezerwacja 2. Brak obciazenia karty do czasu pojawienia sie w hotelu 3. Osoba w recepcji informuje, ze na skutek problemow technicznych (problem z laczem, serwerem, bankiem, autoryzacja itp. - niewazne, im bardziej zawile tlumaczone i nie wynikajace z winy turysty tym mniej podejrzane) nie pobrano kasy z karty (mozna to nawet na miejscu sprawdzic przez net - nie zostala pobrana). Ale oczywiscie majac pelne zaufanie do turysty pokoj czeka. Tylko prosza o: - zaplate gotowka, lub - obciazenie innej karty turysty - w ostatecznosci przedstawienie tej samej karty do skutecznego obciazenia (kolejnosc istotna dla latwosci oszustwa) Jednoczesnie przepraszajac za problemy oferuja nizsza cene pokoju. Albo mowia, ze masz szczescie, bo pokoj teraz jest tanszy (to bardzo istotne w calym mechanizmie) Turysta w sumie nie majac innego wyjscia godzi sie na ktoras opcje, cieszac sie jednoczesnie z nizszej ceny. Zwykle nie zada szczegolowej faktury, a jesli zazada to i tak dostaje w niezrozumialym dla niego jezyku. Po powrocie do kraju za jakis czas okazuje sie, ze obciazono jednak jego karte oplata za pobyt - wedlug wczesniejszej rezerwacji. A to, co placil w recepcji bylo za zupelnie cos innego. Tak to w skrocie dziala... | |
| Autor: | DMW [ 05 Gru 2013 12:17 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
Zwykle nie zada szczegolowej faktury, a jesli zazada to i tak dostaje w niezrozumialym dla niego jezyku. A czym się różni "szczegółowa faktura" od jakiejś innej faktury? | |
| Autor: | Andi [ 05 Gru 2013 12:18 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
klayton napisał(a): Schemat jest zwykle taki sam: 1. Bezwrotna, w pelni oplacona karta rezerwacja 2. Brak obciazenia karty do czasu pojawienia sie w hotelu 3. Osoba w recepcji informuje, ze na skutek problemow technicznych (problem z laczem, serwerem, bankiem, autoryzacja itp. - nie wazne, im bardziej zawile tlumaczone i nie wynikajace z winy turysty tym mniej podejrzane) nie pobrano kasy z karty(mozna to nawet na miejscu sprawdzic przez net - nie zostala pobrana). Ale oczywiscie majac pelne zaufanie do turysty pokoj czeka. Tylko prosza o: - zaplate gotowka, lub - obciazenie innej karty turysty - w ostatecznosci przedstawienie tej samej karty do skutecznego obciazenia (kolejnosc istotna dla latwosci oszustwa) Jednoczesnie przepraszajac za problemy oferuja nizsza cene pokoju. Albo mowia, ze masz szczescie, bo pokoj teraz jest tanszy (to bardzo istotne w calym mechanizmie) Turysta w sumie nie majac innego wyjscia godzi sie na ktoras opcje, cieszac sie jednoczesnie z nizszej ceny. Zwykle nie zada szczegolowej faktury, a jesli zazada to i tak dostaje w niezrozumialym dla niego jezyku. Po powrocie do kraju za jakis czas okazuje sie, ze obciazono jednak jego karte oplata za pobyt - wedlug wczesniejszej rezerwacji. A to, co placil w recepcji bylo za zupelnie cos innego. Tak to w skrocie dziala... OK dostałem info z booking (po interwencji telefonicznej) że hotel ma problem z pobraniem pieniędzy z karty, (pomimo, że jest to zaznaczone w rezerwacji) i należy zapłacić w hotelu po przybyciu do niego. W razie czego będę się upierał o opłacenie tą samą kartą kredytową oraz o fakturę po angielsku (czego dotyczy płatność), swoją drogą hotel ma fantastyczne opinie, więc szkoda aby wywinął jakiś dziwny numer | |
| Autor: | DMW [ 05 Gru 2013 12:26 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
Zwykle nie zada szczegolowej faktury, a jesli zazada to i tak dostaje w niezrozumialym dla niego jezyku. Czyli ten sposób przekrętu nie dotyczy Europy ani Am Płn. Tak to w skrocie dziala...[/quote] Fajnie się czyta (jak kryminał) W ostatnich latach rezerwowałem ok. 200 razy z tego ok 75% w booking.com. I nigdy nie zdarzyło mi się jakieś oszustwo ze strony hotelu. Wiele razy nie pobierało mi z karty przy rezerwacji i nie widziałem w tym żadnego podstępu. Ale teraz będę już czujny... Zawsze biorę fakturę, nigdy nawet poza Europą nie dostałem faktury w "niezrozumiałym języku". | |
| Autor: | mashacra [ 05 Gru 2013 12:48 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
To dorzucę jeszcze "przekręt" a raczej ułomność niektórych prywatnych apartamentów, pomimo wybrania oferty bezzwrotnej, nie pobierają opłaty online ponieważ nie posiadają terminala do takich płatności. W takim przypadku po przyjeździe pomimo pobytu zaznaczają noshow (ale nie pobierają środków bo nie mają jak) a płatność dokonywana jest gotówką. Są emocje, jest zabawa | |
| Autor: | mashacra [ 05 Gru 2013 13:44 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
joael napisał(a): Co do pozostałych rzeczy, fakt - apartamenty często nie mają terminali, mimo iż w Extranecie mają zaznaczoną opcję płatność kartą, szczególnie w Hiszpanii i Portugalii. My tu poruszamy temat "nieuczciwych" hoteli. I tylko do tej kategorii zakwaterowania mogę się odnosić jako właściciel takiego obiektu. U mnie to była akurat Chorwacja. A wpisywanie noshow i robienie tego w jakiś pokrętny sposób można uznać za pewien rodzaj "nieuczciwości". Akurat ten obiekt chciałem ocenić bardzo pozytywnie | |
| Autor: | DMW [ 05 Gru 2013 14:01 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
@Wirecki1 ad 1. Masz rację, koniecznie trzeba porównać z innymi wyszukiwarkami. Zwłaszcza w Azji przekonałem się że np. Agoda miała więcej obiektów w ofercie i taniej ad 2. Szkoda, że booking,com nie daje możliwości jakiegoś zbierania pkt. czy tym podobnych bonusów, które potem można wykorzystać. Chociaż "genius" też nie jest zły. ad 4. Opinie są dosyć istotnym wskaźnikiem ale oczywiście podpieranie się nimi ma sens tylko wtedy gdy jest ich odpowiednio dużo. Natomiast też parokrotnie zdarzyło mi się, że opis obiektu odbiegał od realiów. Najczęściej dotyczyło to zasięgu wifi. Oczywiście zaznaczałem to w swojej opinii. Reasumując, moim zdaniem, booking.com jest dobrą i pomocną wyszukiwarką. | |
| Autor: | mashacra [ 05 Gru 2013 14:13 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
joael napisał(a): Zapewne skończyło by się to wyrzuceniem obiektu z systemu. Tego bym im nie zrobił, to był najmilszy pobyt z trzech apartamentów ciągu 10 dni i niezapomniane olbrzymie figi z ogródka właścicieli, jedzone na plaży przy zachodzącym słońcu Ja głownie cenię sobie booking.com za obsługę klienta, mam poczucie, że ktoś z autorytetem stoi za mną w kontaktach z hotelami (nie mówię tu o hotelach za grosze na Bali, ale o "zwyczajnych" błędach ze strony hotelu). | |
| Autor: | klayton [ 05 Gru 2013 18:33 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
Cytuj: A słyszałeś o czymś takim jak reklamacja w banku? Wystarczy potwierdzenie z karty że ściągnięto ci 2 razy, lub raz z 1 karty a drugi raz z innej karty i problem z głowy, nie musisz mieć tutaj potwierdzenia w postaci rachunku/faktury Przeczytaj ze zrozumieniem, co napisalem. Reklamacja w banku (chargeback) nic nie daje - to dwie rozne platnosci. | |
| Autor: | klayton [ 05 Gru 2013 18:36 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
Cytuj: OK dostałem info z booking (po interwencji telefonicznej) że hotel ma problem z pobraniem pieniędzy z karty, (pomimo, że jest to zaznaczone w rezerwacji) Jesli Twoja karta funkcjonuje normalnie, to nie ma takiej mozliwosci. | |
| Autor: | klayton [ 05 Gru 2013 19:16 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
Opisalem mechanizm oszustwa. A Ty zrobisz, co uwazasz za stosowne. | |
| Autor: | maczala1 [ 05 Gru 2013 21:59 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
O ile dobrze zrozumiałem klaytona, to jemu chodzi o to, że hotel na miejscu wcale nie obciąża za pobyt, tylko za jakieś fikcyjne usługi. Dopiero po powrocie do domu ściąga z karty należność za pobyt. W takim przypadku może być faktycznie utrudniona reklamacja podwójnej opłaty za to samo (bo faktury wcale nie będą za to samo). Mogę sobie wyobrazić, że dochodzenie prawdy może być faktycznie w takim układzie mocno utrudnione. Z drugiej strony to musiała by być naprawdę ostra perfidia ze strony hotelarza. | |
| Autor: | klayton [ 06 Gru 2013 03:04 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
maczala1 napisał(a): O ile dobrze zrozumiałem klaytona, to jemu chodzi o to, że hotel na miejscu wcale nie obciąża za pobyt, tylko za jakieś fikcyjne usługi. Dopiero po powrocie do domu ściąga z karty należność za pobyt. W takim przypadku może być faktycznie utrudniona reklamacja podwójnej opłaty za to samo (bo faktury wcale nie będą za to samo). Mogę sobie wyobrazić, że dochodzenie prawdy może być faktycznie w takim układzie mocno utrudnione. Z drugiej strony to musiała by być naprawdę ostra perfidia ze strony hotelarza. Dobrze zrozumiales. A joael nadal niczego nie rozumiesz Przeczytaj ze zrozumieniem opis mechanizmu. | |
| Autor: | klayton [ 06 Gru 2013 08:46 ] |
| Temat postu: | Re: Booking.com - opinie i doświadczenia |
Przeczytaj jeszcze raz. Ze zrozumieniem podkreslonego zdania. klayton napisał(a): Schemat jest zwykle taki sam: 1. Bezwrotna, w pelni oplacona karta rezerwacja 2. Brak obciazenia karty do czasu pojawienia sie w hotelu 3. Osoba w recepcji informuje, ze na skutek problemow technicznych (problem z laczem, serwerem, bankiem, autoryzacja itp. - niewazne, im bardziej zawile tlumaczone i nie wynikajace z winy turysty tym - zaplate gotowka, lub - obciazenie innej karty turysty - w ostatecznosci przedstawienie tej samej karty do skutecznego obciazenia (kolejnosc istotna dla latwosci oszustwa) Jednoczesnie przepraszajac za problemy oferuja nizsza cene pokoju. Albo mowia, ze masz szczescie, bo pokoj teraz jest tanszy (to bardzo istotne w calym mechanizmie) Turysta w sumie nie majac innego wyjscia godzi sie na ktoras opcje, cieszac sie jednoczesnie z nizszej Po powrocie do kraju za jakis czas okazuje sie, ze obciazono jednak jego karte oplata za pobyt - wedlug wczesniejszej rezerwacji. A to, co placil w recepcji bylo za zupelnie cos innego. Tak to w skrocie dziala... A wiec placi gotowka lub karta kredytowa. Jesli jeszcze czegos nie rozumiesz, to chetnie Ci wyjasnie... | |
| Strona 1 z 2 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |