Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 71 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#41 PostWysłany: 17 Paź 2015 16:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
rydzo napisał(a):
...
Najbardziej wkurzają mnie jedynie rowerzyści, którzy jadą ulicą a obok ścieżka rowerowa. Po prostu trąbię. Sorry ale jeśli ktoś jedzie Wisłostradą gdzie obok ścieżka to mu żaden kask nie pomoże.
....

nie jechałem ani wisłostradą ani ścieżką wzdłuż niej.
jakkolwiek, jeśli ścieżka nagle się zaczyna/kończy lub jest w złym stanie lub spacerują po niej ludzie to się nie dziw jak ktoś z niej nie korzysta.
ja uwielbiam jak na mnie trąbią. wtedy zwalniam i ustawiam się centralnie.
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
USA: Nowy Jork + Miami w jednej podróży od 2918 PLN! 🦅🌊 Od drapaczy chmur po rajskie plaże 🏙️☀️ USA: Nowy Jork + Miami w jednej podróży od 2918 PLN! 🦅🌊 Od drapaczy chmur po rajskie plaże 🏙️☀️
Weekend w Wenecji za 719 PLN🏛️Loty + 3* hotel w historycznej dzielnicy 🇮🇹🏨 Weekend w Wenecji za 719 PLN🏛️Loty + 3* hotel w historycznej dzielnicy 🇮🇹🏨
Offline
#42 PostWysłany: 17 Paź 2015 16:53 

Rejestracja: 06 Kwi 2011
Posty: 805
niebieski
namteH napisał(a):
ja uwielbiam jak na mnie trąbią. wtedy zwalniam i ustawiam się centralnie.


Tylko nie miej pretensji jeśli ktoś inny uwielbia jak rowerzysta jedzie jezdnią mimo, że ma obok DDR i wyprzedza Cię o grubość gazety ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#43 PostWysłany: 17 Paź 2015 17:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3038
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.7%
niebieski
Anonymous napisał(a):
A rodzicie ubierający 5-latkom ochraniacze na kolana, łokcie i głowy to już powinni zostać przebadani.

Lepiej żeby po każdej wywrotce, która zazwyczaj owocuje wielką dziurą, kupowali nowe spodnie i bluzy? Aż boje się zapytać czy Ty aby masz dzieci, bo po tym jak zgasiłeś innych ilością czasu spędzanego na rowerze, to mi pewnie wyskoczysz z prywatną drużyną piłkarską (oops, miało być kolarską ;-)

-- 17 Paź 2015 17:47 --

Anonymous napisał(a):
Wspinaczki nie uprawiam ,ale na nartach lubię na krechę pojeździć i to bez żadnego kasku. Często w Grecji na wyspach biorę skuter na cały dzień i też bez kasku ,chociaż trzeba. Oczywiście zdaję sobie sprawę w razie kolizji lub czegoś innego ,ale powiem tak .. kask zawsze mnie gniecie w głowę na nartach a na skuterze za bardzo jest gorąco.Ryzyk fizyk ,odpukać

Znajomy Grek na pytanie, czemu widzę tylu ludzi bez kasków, a nawet jeśli mają to ... przewieszony na łokciu, odpowiedział "przecież jak się wywalisz to właśnie łokieć pierwszy się obija, więc to jest celowe, i słuzy zwiększaniu bezpieczeństwa" - to tak jeszcze w temacie dzieci i ochraniaczy na łokcie/kolana.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#44 PostWysłany: 17 Paź 2015 17:54 

mikerus napisał(a):
namteH napisał(a):
ja uwielbiam jak na mnie trąbią. wtedy zwalniam i ustawiam się centralnie.


Tylko nie miej pretensji jeśli ktoś inny uwielbia jak rowerzysta jedzie jezdnią mimo, że ma obok DDR i wyprzedza Cię o grubość gazety ;)


Od czasu zjednoczenia Niemiec nie ma DDR.
Góra
 PM off  
      
Offline
#45 PostWysłany: 17 Paź 2015 18:00 

Rejestracja: 16 Sty 2015
Posty: 100
Z lenistwa pewnie ;) skrócił "drogę dla rowerów", tylko nie wiem, czemu dużymi literami, bo rzeczywiście może się skojarzyć...
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#46 PostWysłany: 17 Paź 2015 18:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3614
srebrny
za mojego i nie tylko dzieciństwa nie było kasków, ochraniaczy i całego tego g...
i nie raz orła wywinąłem na rowerze,deskorolce,trzepaku itp itd
zatem zapewniam ze da sie bez tych gadżetów dożyc późnej starości spytaj dziadka/bacie ;)
a na spodnie są łaty
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off
art77 lubi ten post.
 
      
Offline
#47 PostWysłany: 17 Paź 2015 18:07 

Rejestracja: 16 Sty 2015
Posty: 100
Marketing kreuje nowe potrzeby...
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#48 PostWysłany: 17 Paź 2015 18:27 

Tutaj są informacje na ten temat:
https://www.polskieradio.pl/13/3086/Art ... -na-drodze
Góra
 PM off  
      
Offline
#49 PostWysłany: 17 Paź 2015 19:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3038
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.7%
niebieski
becek napisał(a):
za mojego i nie tylko dzieciństwa nie było kasków, ochraniaczy i całego tego g...
i nie raz orła wywinąłem na rowerze,deskorolce,trzepaku itp itd
zatem zapewniam ze da sie bez tych gadżetów dożyc późnej starości spytaj dziadka/bacie ;)
a na spodnie są łaty

Za mojego dzieciństwa jeździłem bez kasku na rowerze a później na "Komarku" głównymi arteriami w moim (dużym) mieście, wyprzedzany przez maluszki i syrenki. Dzis nawet w 3 kaskach nikt by mnie nie namówił żeby tamtędy pojechać rowerem. Odwoływanie się do dziadków jest raczej chybione, to trochę tak jakbyś napisał że komórki są zbędne bo nasi dziadkowie ich nie mieli. Tutaj akurat gdybyś dziadków dziś spytał to Ci powiedzą że bardzo szkoda....

A łaty na spodnie są oczywiście. Ale jaka jest niby ich wyższość nad ochraniaczami? Też kosztują, wyglądają nieelegancko, a ich przyszycie, a wcześniej oczyszczenie ciuchów z brudu i krwi, zajmuje czas który można spędzić w dużo bardziej pożyteczny i przyjemny sposób. Jak się dziecko nauczy nie obalać, to będzie jeździć bez.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#50 PostWysłany: 17 Paź 2015 19:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3614
srebrny
komórek nie mieli ale dzięki temu mieli święty spokój
a łatka na spodniach dziecka nie elegancka??
straszne
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#51 PostWysłany: 17 Paź 2015 19:35 

Rejestracja: 17 Wrz 2014
Posty: 142
Loty: 2
Kilometry: 830
Krajów: 3 / 1.4%
namteH napisał(a):
rydzo napisał(a):
...
Najbardziej wkurzają mnie jedynie rowerzyści, którzy jadą ulicą a obok ścieżka rowerowa. Po prostu trąbię. Sorry ale jeśli ktoś jedzie Wisłostradą gdzie obok ścieżka to mu żaden kask nie pomoże.
....

nie jechałem ani wisłostradą ani ścieżką wzdłuż niej.
jakkolwiek, jeśli ścieżka nagle się zaczyna/kończy lub jest w złym stanie lub spacerują po niej ludzie to się nie dziw jak ktoś z niej nie korzysta.
ja uwielbiam jak na mnie trąbią. wtedy zwalniam i ustawiam się centralnie.


Akurat bezsensowne trąbienie stanowi zagrożenie samo w sobie, rowerzyści nie mają wokół siebie tłumiącej dźwięki blachy i zwyczajnie mogą się przestraszyć, nie wiedząc o co chodzi. Ja się zwykle w takich sytuacjach odwracam bo nie zakładam, że trąbiący kierowca to burak, choć niestety tak najczęściej bywa.
_________________
http://www.pmiska.pl/
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#52 PostWysłany: 17 Paź 2015 19:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Gru 2013
Posty: 1356
niebieski
Artykuł w temacie
http://www.wyborcza.biz/biznes/1,100896,19036259,rzadko-jezdzimy-do-pracy-rowerem-bo-sie-boimy.html

Także w temacie jeden z komentarzy usera, który, jak mi się wydaje z własnego doświadczenia, wie o czym pisze:
Dojazdy i przyjazdy z pracy przestają być monotonne, każde staje się małą przygodą. Czasami bywa groźnie więc obowiązkowo KASK - ludzie którzy się z tego śmieją są niepoważni, tak jakby nabijali się z ludzi na budowie że noszą kaski, mam duże doświadczenie w jeździe po mieście (5 lat codziennych dojazdów) i wiem, że gdziekolwiek tam gdzie ruch samochodowy łączy się kolizyjnie z rowerowym (wystarczy że ruch samochodowy przecina ścieżkę po której jeździsz) KASK to jest MUS!!! Koniec i kropka
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#53 PostWysłany: 17 Paź 2015 19:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3038
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.7%
niebieski
becek napisał(a):
a łatka na spodniach dziecka nie elegancka??
straszne

Przed chwilą było straszne że dziecko w kasku i z ochraniaczami. Nie wiem kto tu jest bardziej strachliwy - rodzic zakładający dziecku ochraniacze czy kaskofoby ;-)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#54 PostWysłany: 17 Paź 2015 22:52 

Rejestracja: 25 Gru 2014
Posty: 91
Loty: 296
Kilometry: 474 366
Krajów: 33 / 15.4%
Byłam świadkiem wypadku, chłopak jechał na rowerze, spadł na asfalt, uderzył głową, zapadł w śpiączkę. Gdyby miał kask może byłoby inaczej. Kolega na desce uderzył głową o drzewo, miał kask, nic mu się nie stało. Podłoże niby inne, ale chyba jednak jestem za kaskiem.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#55 PostWysłany: 17 Paź 2015 23:33 

Rejestracja: 29 Mar 2011
Posty: 281
Loty: 10
Kilometry: 28 060
Krajów: 9 / 4.2%
niebieski
Niektóre osoby nie dorosły jeszcze do jazdy na rowerze . Jeśli ktoś się śmieje z potrzeby noszenia kasku i uważa że jest "niefajne i nie eleganckie" to jego problem. Czas dorosnąć! Sam byłem takim naiwniakiem i dziecinnie myślalem że niepotrzebny , że to nie elegancko przecież jeżdze bo mieście (no w sumie tak samo kobieta w szpilkach na Rysy może iśc-przecież to tylko male Tatry).

Jeżdząc po mieście, w terenie i z czasem (jak również na podstawie tragicznych wypadkow w moim mieście, w tym ostatnio śmiertelnym) zrozumiałem potrzebe noszenia kasku, nie czułem jakiegoś "obciachu" a wręcz odwrotnie. Nic bardziej mylnego że jeżdząc w mieście nic nam nie grozi!!! Jedziemy wolno ...ktoś w nas szybko wjedzie. Uderzenie glową i kostkę brukową (vs o trawiasta nawierzchnię).

Trywializujemy i smiejemy się z innych noszących kaski. Uważamy że jesteśmy chojrakami co to nie my - po co nam kaski. Sam taki bylem teraz wiem że człowiek się zmienia - jest "dziecinny" i beztroski ale dojrzewa.

Ps.http://www.lublin112.pl/lublin-zyje-row ... rowerowej/ :( często tamtędy jeźdze!
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#56 PostWysłany: 18 Paź 2015 08:33 

Rejestracja: 15 Lis 2014
Posty: 1484
Loty: 271
Kilometry: 519 661
Krajów: 35 / 16.4%
niebieski
boots napisał(a):
Moim zdaniem tylko [...] ignorują potrzebę używania kasków przez rowerzystów. Z niecierpliwością czekam na wprowadzenie obowiązku używania kasków. Wtedy [...] pozostanie tylko brak posiadania ubezpieczenia OC - ale to już tylko będzie wyłącznie ich problem.


Po co te mocne słowa @boots? Dopóki będą w Polsce ludzie, którzy uważają, że jeżdżenie po mieście bez kasku to niewyobrażalna głupota, to na drogach będzie niebezpiecznie. Przecież to forum podróżnicze, jeździmy wszyscy po świecie i widzimy jak to powinno wyglądać. U nas każdy za kierownicą jest panem drogi, rowerzyści to intruzi. Nie rozumiemy, że ruch w centrach miast należy uspokajać, drogi powinny być zwężane, powinno być więcej miejsca dla ludzi - czyli pieszych, komunikacji miejskiej i właśnie rowerzystów. Idziemy w dobrym kierunku, pojawiają się śluzy rowerowe, coraz więcej stojaków, firmy zaczynają doceniać pracowników dojeżdżających rowerami.
To nie jest wymysł ekologów czy jakiś rowerowych terrorystów, bez tego nie ma szans na walkę ze smogiem i lepszą jakość życia.

Ja po mieście jeżdżę na rowerze bez kasku, ale kiedy jadę mocniej pojeździć albo w góry to kask zakładam. Dziwnie czuję się jadąc w pedałach SPD bez kasku na głowie, prędkości są wtedy zdecydowanie większe niż podczas jazdy po mieście.


Ostatnio edytowany przez mashacra, 18 Paź 2015 09:20, edytowano w sumie 1 raz
doklejenie cytatu
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#57 PostWysłany: 18 Paź 2015 09:53 

Rejestracja: 17 Kwi 2011
Posty: 3642
Loty: 801
Kilometry: 1 030 727
Krajów: 72 / 33.6%
platynowy
Ja opiszę swoje zdarzenie odnośnie słuszności ubierania kasku rowerowego.

Ze 4 lata temu wracałem z kolejnej jazdy. Do domu zostało mi z 500 m.
Akurat u mnie robili jedna ulicę a że była praktycznie zrobiona, myślę to przejadę się nowym asfaltem, póki jest jeszcze nieoddany do użytku.
Do dzisiaj nie wiem jak to się mogło mi przytrafić, wjazd na ta drogę był ogrodzony zwykłą biało czerwona taśmą, gdzie się zamyśliłem, i nagle taśma jest już na kierownicy.
Mózg sobie coś przekręcił że to nie taśma, (tylko są takie też biało czerwone drewniane "odgradzacze") i gwałtownie zahamowałem aby tego nie zdemolować, zdążyłem się tylko odpiąć, przeleciałem przez kierownicę i całym impetem uderzyłem pyskiem w asfalt. Kicha od razu rozwalona. Zrobiło mi się w głowie gorąco i ciemno, przez chwilę zaczęło się kręcić łącznie z zamroczeniem i gwiazdkami, zemdleć nie zemdlałem, pozbierałem się jakoś z tego asfaltu. Wstrząśnienie mózgu miałem na pewno i nie pojechałem z tym do szpitala żeby to potwierdzić/wykluczyć. Oczywiście to tego doszło z własnego lęku/wyboru/głupoty (rowerzystą z pierwszej lepszej łapanki też nie jestem), najzwyklej wystraszyłem się, mózg źle zinterpretował sytuację i zamiast przejechać taśmę najwyżej bym ją tylko zerwał to zaliczyłem prawie KO. Z boku to moglo wyglądać nawet śmiesznie, ale mnie do śmiechu wówczas nie było.

Od tamtego razu, bez kasku się ruszam, nie ważne czy jadę 2 km do ojca na działkę czy jestem 100 km w terenie, nieważne czy jest -10 czy +35 i pot zalewa mi oczy.
Po tym zdarzeniu stwierdziłem że kask to dla mnie obligatoryjność.
Też bylem "ura bura" i uważałem że jestem robocop i nic nie będzie, ale do tego wydarzenia od razu zrobiłem się bardzij miękki w tych sprawach.

Morał z tej historii, natomiast jest taki, że zmusić nikogo nie zmuszam ale zachęcam zdecydowanie żeby jednak polubić się z kaskiem.
Nie znamy dnia ani godziny i na każdego może wypaść, nieważne czy jeździsz zawodowo czy jesteś niedzielnym rowerzystą.
Nie istotne że kask jest niewygodny, że gorąco. Nie uważam również, że kask to jakaś moda.
To są dla mnie względy bezpieczeństwa i mogą się śmiać dookoła że jeżdżę w kasku ja już swoja nauczkę dostałem.

Nie chce dramatyzować ani przekonywać kogoś do słuszności zakładaniu kasku niech to będzie jakaś przestroga.
Poza jakimiś poważanym urazami kręgosłupa, to nogi i ręce można jeszcze poskładać, jak zaliczymy upadek na głowę to w jakiś nie zbyt sprzyjających okolicznościach może to zakończyć się nawet śmiercią co gorsza jakimś paraliżem, tylko dlatego że nie byliśmy przekonani co do słuszności ubierania kasku. Pewnie 100% bezpieczeństwa kask też nie zapewni, jednak może wydatnie zniwelować przykre konsekwencje jego nie stosowania, to tak jak z tym wspomnianym pasami bezpieczeństwa.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#58 PostWysłany: 18 Paź 2015 09:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3614
srebrny
jezdze na rowerze non stop, bez kasku
miałem masę stłuczek a rok temu rozjechał mnie taksówkarz tak ze wylądowałem w szpitalu
dalej jeżdżę bez kasku
i niech tak zostanie, kto chce niech używa, nie chciałbym żeby to było obowiązkowe bo zakładanie kasku żeby 500 m podjechać po bułki to byłby absurd


na snowboardzie kasku używam ma to dla mnie większy sens
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#59 PostWysłany: 18 Paź 2015 10:18 

Rejestracja: 22 Sty 2014
Posty: 833
@Don_Bartoss Jesteś aktuariuszem? :>
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#60 PostWysłany: 18 Paź 2015 12:29 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 9610
srebrny
Cytuj:
Po co te mocne słowa @boots?

Dlatego, że to potem z moich pieniędzy są leczone ich urazy głowy. I pieniądze zamiast na leczenie tych, którzy nie przyczynili się do wypadku lub choroby, muszą być przeznaczane na tych, którzy z pełną świadomością nie zamierzali ograniczać skutków ewentualnej kolizji lub upadku.

Państwo rowerzyści - a OC macie wykupione?
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 71 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group