Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

O tym co to znaczy podróżować
o-tym-co-to-znaczy-podrozowac,18,170639
Strona 5 z 6

Autor:  igore [ 18 Gru 2023 15:41 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2023

2-4h na miejscu to moim zdaniem trochę za dużo. Można przez przypadek coś zwiedzić i cała idea durnolotu traci wtedy sens.

Autor:  DAD [ 18 Gru 2023 16:13 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2023

Ja to samo pytanie zadałem tutaj rok temu, ale zwróciłem uwagę na te cyfry 60-80 lotów rocznie. Dokładnie taki sam wątek mialem.
W tym roku mam 31 lotów (napisze podsumowanie). U mnie to jest chyba kwestia braku pracy na etacie i możliwość wyjechania kiedy się chce, a nie kiedy szef pozwoli. Nie mniej nadal jestem pełen uznania dla wyników 60-80 lotów. Może to kwestia perspektywy, innych możliwości. Wątek ciekawy :)

Autor:  abelincoln [ 18 Gru 2023 16:52 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2023

Nawet na etacie można spokojnie ogarnąć dużą ilość wyjazdów - jeśli można pracować zdalnie i nie jest to sztywno 8-16, a bardziej zadaniowa praca. Ba, przy moich 117 lotach w tym roku (z czego 15 służbowych) nie wykorzystam całego urlopu i część mi przepadnie... A koszty? Cóż, sam jestem przed sobą w stanie przyznać, że w tym roku przesadziłem. :lol:

Autor:  Legion1 [ 18 Gru 2023 17:08 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2023

@DAD zapewne perspektywy, możliwości i w dużej mierze priorytety ;) Ja w tym roku każdy dzień urlopu wykorzystałem tylko i wyłącznie na podróże. Nie brałem w żadnym innym celu dnia wolnego. Myślę, że spokojnie mogłem też mieć jeszcze ciut więcej lotów, ale w okresie wakacyjnym jednak trzeba było w weekendy stawiać na trochę inne priorytety niż wyjazdy ;)

Autor:  FUX [ 18 Gru 2023 17:10 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2023

Zrobić 2-3 wypady w miesiącu?
Żaden wyczyn.
Samochodem jak najbardziej.

Tylko pytanie, po co?
Tak Wam w domach źle czy też tak nudno?

Jakoś do lotów 60 lotów powrotnych nie mam aspiracji.


Mam znajomego, który latając po całym świecie służbowo w swojej firmie marzy tylko o tym, aby wyspać się na swoim materacu za kilka tysięcy euro.
I ja go rozumiem.

Jakoś/ć pokoi hotelowych i hoteli, wcale nie za małe pieniądze, pozostawia wiele do życzenia.
Niestety. Porażka.

Autor:  igore [ 18 Gru 2023 17:14 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2023

@DAD Ja w najlepszych latach (na etacie) mialem po 50-70 lotów i pewnie ten stan by się pogarszał, gdyby nie urodziło mi się dziecko. Teraz mam stabilne 20-30 :lol:

Autor:  Legion1 [ 18 Gru 2023 17:18 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2023

@FUX musisz brać pod uwagę też to, że są osoby dla, których samo latanie w sobie jest pasją, przyjemnością i lubią to robić ;)

Autor:  DAD [ 18 Gru 2023 17:21 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2023

Tak, dziecko zmienia bardzo dużo. W moim przypadku to jednak brak uwiązania pracą zmieniła wiele.
Bo u mnie akurat dziecko spowodowało ze mam tych lotów więcej średnio/rok niż kiedyś.
Mniej na pewno robie jednodniówek. Może ich już nie ma tak jak kiedyś? Może nie jest już tak tanio lub byłem już w tych miejscach i nie ciągnie mnie ponownie? To tez w sumie ciekawe spostrzeżenie.
Natomiast pojawienie się dziecka może być dla wielu ludzi ogromnym ograniczeniem i nic w tym złego, ot zmieniają się priorytety :)

Autor:  mapa [ 18 Gru 2023 17:30 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2023

Myślę, że sprowadza się to do kilku czynników:
- czy pracuję na etacie czy sam sobie jestem szefem (elastyczność)
- czy jestem singlem czy mam rodzinę (dzieci)
- czy mam chęci, czas, czy lubię latać i wolę lecieć gdzieś np. na weekend/dzień czy nigdy o tym nie myślałem/ po co
- czy latam służbowo czy prywatnie
- no i do tego oczywiście kwestie finansowe są także istotne
I teraz niech każdy sobie odpowie.
Ja powiem tylko, że gdy byłem studentem to latanie takie jak w dzisiejszych czasach było niedostępne (np. tanie linie), zatem podróżowało się po Europie pociągami/autem/na stopa i to głównie w wakacje/ferie
Ale to nie ten wątek :)

Autor:  marcin.krakow [ 18 Gru 2023 23:44 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2023

A ja się dziwię, że kogoś to dziwi.
Mając na etacie 26 dni urlopu jesteś w stanie wylatując w sobotę i wracając w kolejną niedzielę zrobić 5 wypadów po 9 dni. A jak Ci jakieś święto czy dzień wolny wypadnie w czwartek albo wtorek to dokładasz jeden dzień wolnego i lecisz na dni 11. W 11 dni to już można spokojnie odwiedzić którąś z ameryk czy azję.
A przykładowo nadchodzące Święta, 3 dni urlopu 27-29.12 i masz wolne 23.12 do 1.01 czyli też 11 dni. Dobierasz 2-4.01 z urlopu na kolejny rok, za 6.01 nie idziesz 5.01 i w sumie za 6 dni urlopu masz 23.12-7.01 czyli 16 dni
A kasa? Kwestia piorytetów.
PS. Należy też wziąć pod uwagę, że u niektórych 30 lotów to same durnoloty dla nabicia FTLa a nie podróże

raffonzo napisał(a):
Proszę autorów postów gdzie jest 30-40 parę lotów w jednym roku o odpowiedź na pytanie... jak, kiedy, za co? Zdradźcie mi ten sekret.


Załączniki:
unnamed.jpg
unnamed.jpg [ 17.52 KiB | Obejrzany 1955 razy ]

Autor:  raffonzo [ 19 Gru 2023 10:40 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2023

mapa napisał(a):
Myślę, że sprowadza się to do kilku czynników:
- czy pracuję na etacie czy sam sobie jestem szefem (elastyczność)
- czy jestem singlem czy mam rodzinę (dzieci)
- czy mam chęci, czas, czy lubię latać i wolę lecieć gdzieś np. na weekend/dzień czy nigdy o tym nie myślałem/ po co
- czy latam służbowo czy prywatnie
- no i do tego oczywiście kwestie finansowe są także istotne


Po przemyśleniu sprawy dopisałbym tutaj jeszcze dwa czynniki, które wpływają na mnie szczególnie:
- miejsce zamieszkania, np. ilość lotów Warszawa vs Poznań
- możliwości transportowe, np. dojazd do pobliskich miast w celu wylotu weekendowego (dojazd do lotniska tak samo długi lub dłuższy niż sam lot do miejsca docelowego, wyloty o porannych godzinach (zarywanie nocki na dojazd do innego miasta)

Autor:  KKL [ 19 Gru 2023 14:25 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2023

Mam podobne przemyślenia.. dwójka dzieci zmienia styl podróżowania. Ja wolę lecieć gdzieś dalej, na dłużej, niż robić szybkie weekendówki. W weekend czasem najzwyczajniej w świecie mamy ochotę nic nie robić i odpocząć pasywnie:)

Plus, podróże z dziećmi, to coś, o czym często się nie mówi, koszt x2 (szczególnie, jak wyrosną już z biletów wstępu ulgowych... bo lotnicze praktycznie od małego są pelnoplatne). To powoduje, że wyjazdy z dziećmi to wysiłek zarówno fizyczny jak i finansowy. A nie zawsze się chce/może zostawić dzieci z dziadkami... My np dwa poprzednie lata ('21 i '22) zrobiliśmy w wakacje objazdówki autem po Europie. I było super.. wcale nie odczuwałem głodu latania :). Dobrze rozplanowane wakacje autem mogą dać też bardzo dużo frajdy.

Autor:  flower188 [ 19 Gru 2023 16:24 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2023

@kameander ale zazdroszczę świstaka!!! wypatrywałam w zeszłym roku jadąc motocyklem na trasie na Glossglockner i niestety nie znalazłam zwierzaczka żadnego :( Austria, a zwłaszcza Karyntia w sumie i tak do powtórki tym razem z dziećmi.
@KKL dokładnie: finanse przy 2+2 to dodatkowa kwestia a weekend na kanapie to czasem luksus!

i jeszcze tak jak ktoś wspomniał ile razy można latać w te same (bliskie, niedrogie) miejsca? Teraz dublujemy część miejsc gdzie wyjeżdżaliśmy bez dzieci, aby im pokazać coś co nam się bardzo podobało. Kiedyś potrzebowaliśmy odsapnąć od dzieci, a teraz zaczynamy "zabiegać" o wspólne spędzanie czasu z nastolatkami (u nas też w pewien sposób "wynagradzamy" im nasze motocyklowe wyjazdy) :) I tak jest po raz kolejny Rzym, była Bolonia, była Apulia i Bari, będzie Mediolan i jeziorka, pewnie będzie ponownie Madera, Malta, Nicea, Malaga; Neapol to sama nie wiem ;) ale Amalfi już tak - czy po raz trzeci lub czwarty polecę w to samo miejsce? Pewnie nie, choć kto wie może sentyment się włączy i będę wracała w ulubione miejsca :)

Autor:  Djorkaeff [ 21 Gru 2023 11:26 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2023

FUX napisał(a):
Uważam i podtrzymuję. Lot jednodniowy na 2-4h na mieście gdzieś tam, uważam za pomysł chybiony.

W czasie kilkugodzinnej jednodniówki można chociażby:

-wejść na wzgórze Aksla w Alesund, widoki świetne
-wejść na wzgórze Floyen w Bergen, widoki świetne
-pójść na mecz Serie A w Bergamo lub Weronie lub na Bundesligę w Dortmundzie, poziom i emocje świetne


Można też pojechać na dwa tygodnie na plażowanie, wtedy jakoś kontrowersji mniej. :)

Autor:  szsz [ 21 Gru 2023 11:55 ]
Temat postu:  Re: O tym co to znaczy podróżować

Myślę że wszystkie podróże, i te małe i te duże, są i mogą być ekscytujące. Ogranicza nas zwykle czas i/lub budżet. Jednego śmieszy to że jara się tygodniowym wypadem gdzieś, a innego że ktoś się z tego śmieje. Nie ma sensu na to zwracać uwagi, trzeba robić swoje i tyle. Mam wrażenie że wiele ludzi nie umie docenić tego co ma albo nie rozumie że inni mogą mieć mniej.

Autor:  FUX [ 21 Gru 2023 12:54 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2023

Djorkaeff napisał(a):
FUX napisał(a):
Uważam i podtrzymuję. Lot jednodniowy na 2-4h na mieście gdzieś tam, uważam za pomysł chybiony.

W czasie kilkugodzinnej jednodniówki można chociażby:

-wejść na wzgórze Aksla w Alesund, widoki świetne
-wejść na wzgórze Floyen w Bergen, widoki świetne
-pójść na mecz Serie A w Bergamo lub Weronie lub na Bundesligę w Dortmundzie, poziom i emocje świetne


Można też pojechać na dwa tygodnie na plażowanie, wtedy jakoś kontrowersji mniej. :)



Można wejść na jakąś górę, pójść na mecz, etc.

Bardziej utożsamiam taka eskapadę do spaceru po pobliskim lesie, do którego mam 500 m
Tez mam taką aktywność "poznawczą" traktować w kategorii lotu, wypadu? ?

Co do plaży. Hmmm. Nie pamiętam, kiedy na niej siedziałem dłużej niż 2-3 h

Najczęściej było to na koniec dnia po zwiedzaniu ale ciesze się, że o mnie pamiętałeś, trafiając swoim tekstem przysłowiową kulą w płot.
?

12 dni na Teneryfie, samochodem pod 10 dni-ponad 1250 km
6 dni na Krecie-5 samochód-1000 km

Oporowo długie te plaże były...
?

Autor:  Djorkaeff [ 21 Gru 2023 13:16 ]
Temat postu:  Re: Podsumowanie sezonu 2023

FUX napisał(a):
Tez mam taką aktywność "poznawczą" traktować w kategorii lotu, wypadu? ?


Najczęściej było to na koniec dnia po zwiedzaniu ale ciesze się, że o mnie pamiętałeś, trafiając swoim tekstem przysłowiową kulą w płot.
?

Możesz nie traktować lotu w kategorii lotu, masz do tego pełne prawo.

Autor:  FUX [ 21 Gru 2023 16:57 ]
Temat postu:  Re: O tym co to znaczy podróżować

Niektórzy z tekstami to tutaj mają "odloty".
;)
EOT.

Autor:  kameander [ 21 Gru 2023 18:50 ]
Temat postu:  Re: O tym co to znaczy podróżować

@flower188 O, to tutaj wymiotło post - widziałem go w wątku podsumowującym, ale zniknął, zanim zdążyłem odpowiedzieć.

Świstak z fotki jest właśnie grossglocknerowski :D Nie wiem, czy się szczęśliwie trafiło, czy tam to standard, ale po prostu wybraliśmy sobie miejsce, gdzie świstało, siedliśmy i zaczęliśmy jeść marchewki. Zanim skończyliśmy pierwszą, zaczęły się schodzić. Generalnie bardzo towarzyskie (po pewnie nie głodne przy tej liczbie odwiedzających): jedzą z ręki, poklepują, gdy zabraknie i "pozują" do zdjęć, z selfami włącznie :D

Autor:  ghostwriter [ 21 Gru 2023 19:26 ]
Temat postu:  Re: O tym co to znaczy podróżować

@FUX , pomogę Ci zinterpretować tekst, którego chyba nie rozumiesz i niepotrzebnie bierzesz do siebie. Użytkownik z którym polemizujesz napisał, że można odbyć fascynującą, krótką podróż, można też odbyć podróż nieciekawą i długą, natomiast paradoksem jest to, że prędzej ta druga zostanie uznana za "pełnoprawną". Tam raczej nie było prztyczka do Ciebie, tylko lubisz się obrażać i szukać krytyki olinkluzowców ;)

Strona 5 z 6 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/