| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| O sensie podróży z dziećmi o-sensie-podrozy-z-dziecmi,18,170458 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | Mikolaj23 [ 21 Mar 2023 15:29 ] |
| Temat postu: | O sensie podróży z dziećmi |
Kothson napisał(a): Dzieci można zrozumieć, trudniej rodziców którzy nie potrafią podjąć odpowiedniej reakcji. Mielno rozważę, ba nawet Rabkę Zdrój, byle dalej od kopiącego w mój fotel Brajana, czy rzucającej obślonioną grzechotką Angeliki. I tu pełna zgoda. Myślę, że 80% sukcesu to odpowiednie podejście i reakcja rodziców. Ale nie ma co generalizować. | |
| Autor: | opo [ 21 Mar 2023 15:43 ] |
| Temat postu: | Re: USA a wyjazd z dziećmi |
Kothson napisał(a): A tak już na poważnie, to niestety nie widzę sensu latania z małym dzieckiem (no chyba że jest to jakaś relokacja). Zero przyjemności dla rodziców, dla dziecka również bo w głowie nie zostanie mu kompletnie nic. Gdybym był w podobnej sytuacji, zostawiam Brajana rodzinie na parę dni i robię krótki trip po USA. Oj jak się mylisz! Rodzice z dziećmi nie latają samolotem, aby rozkoszować się lotem. Szczerze powiedz co pamiętasz z wyjazdów ze swoimi rodzicami 20/30/itd. lat temu. Co zostało w głowie do dziś i czy to oznacza, że wyjazd nie był udany? Latałem ze swoimi dziećmi, gdy miały mniej niż pół roku m.in. na antypody (kilkadziesiąt godzin lotu). Do wieku 3-4 lat z dziećmi odwiedziliśmy większość kontynentów i absolutnie nie uważam, że był to czas stracony czy "zero przyjemności" dla kogokolwiek. Dziś moje dzieci mają wylatanych więcej mil w powietrzu niż większość dorosłych przez całe swoje życie, a co za tym idzie umieją zachować się zarówno na pokładzie, jak i np. w saloniku (choć wciąż są relatywnie małe). Śmiem twierdzić, że znają procedury, modele samolotów i kanon zachowania lepiej niż wielu dorosłych. Każde nasze wspólne wyjazdy są wspaniałe dla wszystkich, raczej nie zostawiam Brajanka na kilka dni rodzinie podczas krótkiego tripu po USA, bo niby dlaczego? Nie umiesz zaopiekować się własnym dzieckiem w każdej sytuacji i zapewnić mu zabawy bez względu na lokalizację? @mikuś jeżeli potrafisz zaopiekować się swoim dzieckiem w Mielnie to będziesz również potrafił w US. Lot do US zazwyczaj jest stosunkowo łatwy, z niewielką liczbą przesiadek, dość krótki itd. Jeżeli potrafisz zapakować dziecko w pociąg nad morze to dasz radę również w samolocie za ocean. Stany to dobre miejsce dla dzieci, wszystko jest łatwe, przyjemne, a wiele atrakcji stworzona wprost dla dzieci. Do tego praktycznie wszędzie dojedziesz samochodem. Tylko jechać, trudno o łatwiejszą destynację. Wszelkie choroby ogarniasz dobrym ubezpieczeniem, to zazwyczaj działa OK. | |
| Autor: | man4business [ 21 Mar 2023 15:51 ] |
| Temat postu: | Re: USA a wyjazd z dziećmi |
Masz rację, z dziećmi należy spędzać wolny czas, w tym również ten na dalekich podróżach. Natomiast co do jednego się nie łudź: że dzieci cokolwiek będą z tego pamiętać. Do określonego wieku praktycznie wszystko się zapomina, zostają jakieś klisze pojedynczych zdarzeń czy wrażeń. Wzmacniane czy przywracane tylko i wyłącznie technologią (zdjęcia, filmy). Dodatkowo, jakie to banalne, dzieci cieszą się bardziej przysłowiową huśtawką lub lepieniem bałwana ze śniegu, niż, dajmy na to, wspaniałym średniowiecznym miasteczkiem Erice, czy spektakularnym Grand Canyon Colorado (obydwa przykłady - z moich własnych doświadczeń). Ale w sumie nie o to chodzi, chodzi o czas z rodziną, a jeśli dorośli czują się szczęśliwi właśnie "gdzieś tam daleko", to jest to całkowicie ok. Bo dzieciom to naprawdę zwisa... (oczywiście, z wiekiem świadomość, percepcja i zapamiętywanie zmieniają się). | |
| Autor: | opo [ 21 Mar 2023 15:58 ] |
| Temat postu: | Re: USA a wyjazd z dziećmi |
Nikt zdroworozsądkowy chyba nie sądzi, że maluch będzie COKOLWIEK z wyjazdu pamiętał. Co wcale nie oznacza, że podróże nie rozwijają i np. przebywanie z dziećmi z innej rasy, kultury, zabawa np. kokosem itd. nie rozwija. Jeżeli zabierasz dziecko do Grand Canyon Colorado to jedziesz tam dla siebie, a nie dla dziecka, to oczywiste i ważne, aby podczas wakacji każdy miał coś dla siebie. Jednak po drodze jest cała masa rozrywek również dla dzieci - wystarczy wpisać w wujka "grand canyon colorado attractions for families", wybierać możesz dowoli. Amerykanie również mają dzieci i zabierają je na wycieczki, poważnie. Jadąc do Mielna również jedziesz tam częściowo dla siebie, a częściowo dla dziecka, jak wszędzie. | |
| Autor: | man4business [ 21 Mar 2023 16:06 ] |
| Temat postu: | Re: USA a wyjazd z dziećmi |
Bądźmy uczciwi w intencjach, ja w każdym razie nie mam problemu z napisaniem, że do owego "Grand Canyon" itp. jadę dla siebie. A "ponieważ mam dzieci", to one jadą ze mną. I oczywiście, że ponieważ "one jadą ze mną", to również ich potrzeby są uwzględnione. Dzieciom to całkowicie zwisa, do pewnego wieku, dokąd jadą, a skoro się również zgadzamy, że bardzo niewiele z tego zapamiętają (nie wiem gdzie jest ta granica lepszego zapamiętywania, ale powiedzmy gdzieś początek podstawówki), to nie ma co robić nadętej fasady o nie wiadomo jakich korzyściach podróży (małych) dzieci w dalekie kraje... Choć nie jestem pewien, czy dzieci, z punktu widzenia ich potrzeb, nie są szczęśliwsze "na bałtyckiej plaży", bo ja na pewno nie, w każdym razie nie dłużej niż 3 dni | |
| Autor: | opo [ 21 Mar 2023 16:15 ] |
| Temat postu: | Re: USA a wyjazd z dziećmi |
man4business napisał(a): to nie ma co robić nadętej fasady o nie wiadomo jakich korzyściach podróży (małych) dzieci w dalekie kraje... Tego nikt nie mówi. Głupotą jest jednak powiedzieć, że nie jeżdzę za granicę do podstawówki, bo moje dzieci i tak nie będą nic pamiętały, więc się nie opłaca. Jednocześnie hordy ludzi co wakacje wali z dzieciakami na AI do Egiptu czy Turcji. Tutaj już można, bo bliżej czy o co chodzi? Mimo wszystko warto mieć otwartą głowę i umieć skorzystać z atrakcji gdziekolwiek by one nie były. Pisanie o "podrzucaniu dzieci rodzinie" uważam za przejaw niedojrzałości, być może jedynie swojej wygody kosztem mimo wszystko dzieci. @Kothson Nie pomogłeś, jednak pokazałeś swój prawdziwy poziom w dyskusji, dziękuję. | |
| Autor: | south [ 21 Mar 2023 16:53 ] |
| Temat postu: | Re: USA a wyjazd z dziećmi |
Dyskusja chyba powinna zostać wyodrębniona. opo napisał(a): Pisanie o "podrzucaniu dzieci rodzinie" uważam za przejaw niedojrzałości, być może jedynie swojej wygody kosztem mimo wszystko dzieci. Śmiem zauważyć, że dział "Relacje" na tutejszym forum obfituje w opisy podróży realizowanych także bez potomstwa. Czyli jednak można? | |
| Autor: | Przemm [ 21 Mar 2023 17:25 ] |
| Temat postu: | Re: USA a wyjazd z dziećmi |
Lot na urlop z dzieckiem w wieku 1-3 lata, zwłaszcza daleki nie jest obowiązkiem a zatem nie musimy na siłę lecieć, co innego różne sprawy losowe czy życiowe. Zatem, jeśli nasze dziecko źle znosi taki lot lub nawet nie potrafi się zachować (a rodzice zapanować i przeciwdziałać) w środkach transportu publicznego, to moim zdaniem powinno się dobrze zastanowić i unikać takich środków w przypadku wyjazdów urlopowych. A przynajmniej unikać długich lotów czy długich jazd publicznym transportem, zwłaszcza nocnych, gdy ww zachowanie dziecka będzie szczególnie uciążliwe. Natomiast gdy dziecko będzie mieć kilka lat więcej to pewnie z przyjemnością poleci samolotem, nawet daleko i jeśli nawet będzie się chwilami nudzić, to nie znaczy, że połowę lotu ma płakać. @ opo Różnica w wylocie do Tunezji, Egiptu czy na południe Europy jest taka, że taki lot trwa zdecydowanie dłużej niż wspomniane dalekie loty do USA (zwłaszcza na zachodnie wybrzeże) a zatem i uciążliwość płaczącego niemowlaka będzie łatwiejsza do zniesienia, gdy dziecko źle znosi podróż a rodzice zdecydowali się na nią mimo wszystko. Oczywiście, nie wszystkie dzieci płaczą przez większą część lotu, z moich obserwacji wynika, że raczej rzadko tak jest, częściej trochę popłaczą a potem spią, niemniej takowe też bywają i jeśli źle znoszą krótką podróż, to wg mnie nieracjonalne jest wybierać się w długą. Przy okazji, nie mieszałbym tu niepotrzebnie kwestii All Inclusive, bo sposób wyżywienia znaczenia nie będzie miał, może być również FB czy HB, poza tym nie wiem co w kwestii męczącej podróży samolotem zmienia wylot z biurem do Egiptu względem Egipt na własną rękę, zwłaszcza gdy tym samym rejsem lecą i jedni, i drudzy. | |
| Autor: | DAD [ 21 Mar 2023 18:49 ] |
| Temat postu: | Re: O sensie podróży z dziećmi |
Żona wylądowała w szpitalu i straciła kompletnie pamięć. Po kilku miesiącach personel szpitala mówi do męża: - Po co Pan codziennie tutaj przychodzi. Żona i tak nie będzie pamietać że Pan tutaj był. Na co mąż odpowiada... -Wiem, ale ja ją pamiętam. Ja kiedyś to przeczytałem i zapamiętałem. To jest coś co mną kieruje w podróżowaniu z małym dzieckiem. Znajomi mówią do nas, dzieci i tak nic nie będą pamiętać, po co je ciągnąć tyle godzin i się męczyć. No ok, ale my pamiętamy Oczywiście bywają i ciężkie chwile, ale to wszystkie jest ulotne. Nikt nam tego nie odbierze, a dzieci szybko wyrastają ze swojego dzieciństwa | |
| Autor: | man4business [ 21 Mar 2023 19:05 ] |
| Temat postu: | Re: O sensie podróży z dziećmi |
Ja bym te wszystkie eseje wrzucił do chatGTP, żeby streścił. A streszczenie byłoby takie: jeśli tylko cię stać, zawsze zabieraj swoje dzieci ze sobą, bo to są twoje dzieci i twoja rodzina. I to jest fundamentalna wartość. Natomiast nie musisz udawać, że (do pewnego wieku), lecimy "na Antypody", bo dzieci będą bardzo światowe, obyte, dokształcone, będą wiedziały jak ciągnąć walizkę na kółkach i nalać sobie soczek w saloniku. Po prostu lecisz tam, bo ty jesteś z tym szczęśliwy, a twoje szczęście to również dobrostan twojej rodziny. Naprawdę nie musisz wciskać kitów o "zaletach dalekich podróży" na rozwój (małych) dzieci. Wystarczy, że zadbasz, żeby i one (oraz współmałżonek, rzecz jasna) też przy okazji były zadowolone. Niekoniecznie pełnią szczęścia, bo szczęście ma się przecież rozkładać sprawiedliwie. Sprawiedliwie, nie znaczy po równo Przepraszam, ale jako model językowy nie mam dostępu do aktualnych danych. Moja wiedza jest ograniczona przez datę mojego treningu, który był oparty na danych zgromadzonych do 2021 roku. | |
| Autor: | opo [ 21 Mar 2023 20:37 ] |
| Temat postu: | Re: O sensie podróży z dziećmi |
Dzieci do lat 2 lecą praktycznie za darmo, więc nie o pieniądze tu chodzi. Poza tym jesteśmy na f4f, gdzie wszyscy wiedzą, że nie trzeba mieć pieniędzy, lecz chęci szczere, aby za kilka złotych robić RTW. Poza tym z wątku zrobiło się sito. Cześć postów jest w luźnych, cześć gdzie indziej, a jeszcze inna cześć w koszu, wiec wpisy są trochę bez ładu i składu. | |
| Autor: | Darek M. [ 22 Mar 2023 09:35 ] |
| Temat postu: | Re: O sensie podróży z dziećmi |
Nasz synek dobrze znosił loty, większość przysypiał jak lecieliśmy do USA. Na krótszych lotach też nie było jakiś problemów czy wielkiego płaczu. Jesteśmy na forum podróżniczym i każdy z nas powinien wiedzieć, ze ciężko jest tak nagle zrezygnować z podróży, bo dziecko się urodziło. Podróże z dzieckiem są inne, trudniejsze, ale nadal są możliwe. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |