| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Niezwykła Polska niezwykla-polska,221,72247 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | Serniczek [ 08 Maj 2015 20:12 ] |
| Temat postu: | Niezwykła Polska |
Witam wszystkich Ostatnio sporo jeżdzę po Polsce. Chciałbym się tu dzielić krótkimi relacjami z różnych wyjazdów w różne zakątki Polski. Celuję w miejsca mniej znane, ale takie nazwy jak Wrocław czy Łódź też się pojawią. Tak więc zapraszam do czytania! Rozdział 1. Bytom Odrzański - urokliwe miasto na Odrą oraz Głogów - miasto powstałe z ruin (25.04-26.04) Bytom Odrzański. Pewnego dnia, przeglądając internet, natrafiłem na artukuł o tym niespełna pięciotysięcznym, mieście. Już wtedy wiedziałem, że kiedyś muszę tam pojechać. ''Kiedyś'' nastąpiło dosyć szybko, bo już za kilka tygodni miałem bilety kolejowe w ręku. Droga powrotna do Warszawy miała być długa, więc postanowiliśmy zrobić sobie krótką przerwę w Głogowie. W czasie II WŚ miasto zostało zamienione w twierdzę i zniszczone w 95 %. Nie tak dawno temu w centrum stały jeszcze ruiny. Obecne nowe-stare miasto zostało odbudowane w nietypowy, choć ciekawy, sposób. Dzień 1 5.20. Pociąg TLK Zielonogórzanin właśnie odjechał z Warszawy Centralnej. Do Poznania przedział był w 100% wypełniony. Dopiero odcinek Poznań-Zielona Góra można uznać za wygodny, ponieważ byliśmy we 3 w przedziale. W Zielonej Górze poszliśmy do restauracji Retro, która znajduje się na przeciwko dworca. Dobre naleśniki ![]() Następnie trafiami pod Kościół św. Hieronima. Z tyłu stary kościół protestancki. ![]() Potem czekała na nas niespodzianka. Nocleg w Bytomiu zarezerwowaliśmy w Hotelu Złoty Lew. Wiedzieliśmy, że na rynku znajduje się kamienica z napisem ''Hotel pod Złotym Lwem''. Byliśmy pewni, że to tu będziemy spać. Jednak gdy przybyliśmy na rynek, zastaliśmy zamknięte drzwi. Okazało się, że noclegi są w agroturystyce, która jest ponad kilometr poza centrum. W kamienicy działa tylko restauracja (czynna chyba pt-sob, ale polecam się dowiedzieć, bo nie jestem pewny). Przeszliśmy półtora kilometra i wreszcie znaleźliśmy się w naszym pokoju. Biorąc pod uwagę cenę (70zł/pokój 2os), standard był dobry. Odpoczeliśmy godzinę i ponownie ruszyliśmy na miasto. Pogoda była piękna. Idąc w stronę centrum, mieliśmy wspaniały widok na trzy wieże - dwóch kościołów i ratusza. Ponownie trafiliśmy pod Kościół św. Hieronima. W ceglanych ścianach wmurowane są krzyże pokutne w kształcie litery T. Są to pozostałości po tzw. traktacie pokutnym. W średniowieczu morderca by uniknąć śmierci podpisywał z rodziną ofiary ów traktat. Polegał on m. in. na pokryciu kosztów pogrzebu i odbyciu pielgrzymki do miejsca świętego. Winny musiał też postawić krzyż pokutny, zwykle w miejscu popełnienia przestępstwa, wraz z wykuciem na nim narzędzia zbrodni (źródło: artykuł z Onet Poznaj Polskę). ![]() Wieża kościoła i piękny mini-park ![]() Krzyż pokutny Z tyłu znajduje się stary kościół protestancki z bardzo ładną wieżą. Znaleźć można tam kolejny mini-park. ![]() W końcu trafiamy na rynek. Smiało można powiedzieć, że jest to jeden z najładniejszych rynków w Polsce. Oko można tu zawiesić na kamieniczkach zbudowanych w różnych stylach architektonicznych oraz na reprezentacyjnym ratuszu. Jednak największe wrażenie robi stopień zadbania rynku. Piękno tego miejsca docenił również magazyn National Geographic Traveler, który nominował je do 7 Nowych Cudów Polski. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Według legendy pewien rybak stracił swojego syna. Na pamiątkę tej tragedii rodzice mieli postawić na miejskiej fontannie figurkę chłopca. Opierając się na na starych zdjęciach i dokumentach, regionaliści przekonują, iż zagadkowa postać to Robert Koch - lekarz i bakteriolog, który sam sobie miał ufundować pomnik. (źródło: artykuł z Onet Poznaj Polskę) ![]() ![]() Bytomski kot miał pomagać podpitym osobą wrócić do domu Następnie skręcamy w ulicę Narożną, gdzie znajdują się zabytkowe schody rybackie prowadzące nad brzeg rzeki. ![]() W Bytomiu Odrz. działa darmowy transport na drugi brzeg Odry. Postanowiliśmy z niego skorzystać. ![]() Spodziewaliśmy się fajnej ścieżki spracerowej. Niestety nic tam nie znaleźliśmy, oprócz dobrej panoramy Bytomia. Jeśli ktoś ma czas i chęci, to może wybrać się do potężnego zamku w Siedlisku. Byliśmy świadkami, jak dosyć duża grupa tam jechała. My sobie darowaliśmy i wróciliśmy ponownie do miasta. Na obu brzegach znajdują się tabliczki z telefonem do pana sterującego łódką. ![]() Po skończonych wodnych przygodach poszliśmy coś zjeść. Restauracja w Złotym Lwie powinna już być otwarta, lecz było inaczej. Na szczęście telofon do właściciela zadziałał cuda i po chwili siedzieliśmy prz stoliku Ostatnim punktem była drewniana promeda z widokiem na Odrę. Jest pozostałością po wspaniały moście łączącym oba brzegi rzeki. Został oddany do użytku w 1907 roku i miał około kilometra długości. Został wysadzony w 1945 przez wycofujące się wojska niemiecka. ![]() ![]() ![]() Pozostałości starego mostu ![]() Następnie, przez rynek, wróciliśmy do naszej agroturystyki. ![]() Dzień 2 Rano opuszczamy województwo lubuskie. Pociąg do dolnośląskiego Głogowa jedzie czterdzieści minut, strasznie się wlecze ![]() Ruiny Teatru im. Andreasa Gryphiusa ![]() Kościół Bożego Ciała ![]() Ruiny Kościoła św. Mikołaja ![]() Ratusz ![]() Problemem było jedynie to, że było przed 10 i wszystkie restauracje na rynku były zamknięte. Nie było również restauracji Viva Grecja, na która się nastawialiśmy W poszukiwaniu śniadania zawitaliśmy do hotel Qubus, jednak tam za śniadanie zażyczyli sobie 14 EUR/os. Ostatecznie wylądowaliśmy w McD Po posiłku ponownie trafiliśmy na rynek. Wycziliśmy tam przeszklony budynek. Okazało się, że w środku są zachowane ruiny średniowiecznych sukiennic, które zostały odkryte w 2010 roku. Fantastyczna sprawa. Bilet wstępu kosztował nas 1zł/os. Razem z nim otrzymaliśmy plan ruin omawiającą różne fragmenty sukiennic, np. na planie była zaznaczona cegła z odciskiem palców. Była wspaniała zabawa z szukaniem jej w rzeczywistości (jako osoba z wadą wzroku chyba mogę być z siebie dumny, bo jako pierwszy ją znalazłem ![]() ![]() Kolejnym ciekawym miejscem jest wieża ratuszowa, druga pod względem wysokości w Polsce. Wchodząc po schodach dowiadujemy się o historii miasta. Z góry możemy oglądać ciekawą panoramę Głogowa. Wejście również kosztuje 1zł/os. ![]() ![]() W tle kolegiata i Most Tolerancji, tam niestety nie dotarliśmy Zadowoleni wróciliśmy na dworzec i przez Wrocław wróciliśmy do Warszawy. Wyjazd okazał się naprawdę udany. Oba miasta warte odwiedzenia. Bytom Odrzański ilością zabytków, a Głogów dwoma perełkami: ruinami sukiennic i wieżą ratuszową | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |