Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Natrętni handlarze z Afryki
natretni-handlarze-z-afryki,18,46115
Strona 5 z 5

Autor:  yoda [ 03 Maj 2014 11:50 ]
Temat postu:  Re: Natrętni handlarze z Afryki

a propos handlarzy w Barcelonie - nie są natrętni, wystarczy powiedzieć nie i po sprawie, nie ma narzucania się

Autor:  panda [ 03 Maj 2014 12:08 ]
Temat postu:  Re: Natrętni handlarze z Afryki

Hahaha, dokładnie. I skoro w Indiach dla mężczyzn gwałt jest czymś 'niezłym', to ty też raz skorzystaj w Indiach, potem konsekwentnie popularyzuj to przekonanie na całym świecie!
Taaaak, już czekam na Święte Krowy blokujące przejazd tramwaju w Polsce :D.
A teraz słuchaj: każdy region ma swoją, osobną kulturę. I nie da się jedną miarą mierzyć wszystkich. We wspomnianych już Indiach nie jest łatwo kupić za prawdziwą cenę. Dlatego każdy daje tyle ile chce i może.
We Francji - części EU - obowiązuje europejskie prawo, ludzie płacą podatki itd. które mają trafić na wydatki publiczne.
Jeśli (wiadomo że póki co tak nie będzie, ale warto o tym pomyśleć) większość turystów kupi u przysłowiowego Murzyna, sklepiki zbankrutują, Państwo nie otrzyma od nich podatków, żeby się ratować sprzeda atrakcyjne miejskie działki, i tak ktoś wykupi Pola Elizejskie, i będzie pobierał opłatę za dojście do Wieży Eiffla.
Chciałbyś? A potem i tak Francja nie będzie mieć kasy i zwróci się o pomoc do EU. I zapłacisz za to Ty ze swoich podatków :)
Tyle teorii. Praktyka jest krótka: Na szczęście dziś mamy sporo ludzi myślących hmm... realistycznie.

Autor:  tomeeek07 [ 03 Maj 2014 12:43 ]
Temat postu:  Re: Natrętni handlarze z Afryki

namteH napisał(a):
wiadomo: jak ktoś poleci do paryża z 5 przesiadkami byle by 5zl zaoszczędzić to trudno się spodziewać żeby "przepłacał" kupując pamiątki.


Nie zapominaj kolego, na jakim forum jesteś.

Autor:  Dedal [ 03 Maj 2014 12:56 ]
Temat postu:  Re: Natrętni handlarze z Afryki

Panda poruszył(a) ciekawy wątek związany ze zmianami w przestrzeni miejskiej wywoływanymi przez naszych "ulubieńców". Porównaj ilość artystów ulicznych (mimów, żonglerów, klaunów itp.) choćby na Floriańskiej w Krakowie i pod Koloseum w Rzymie (mekka artystów, och, ach). I takie porównanie można ciągnąć dla większości miejsc turystycznych. Dlaczego tak się dzieje? Wyobraź sobie tłumek zbierający się wokół artysty - zaraz podbiegnie tam po 5 nachalnych sprzedawców i ludzie w pośpiechu zaczną się zwijać oczywiście nie wrzucając przy tym nic do kapelusza.

Autor:  Anonymous [ 04 Maj 2014 08:28 ]
Temat postu:  Re: Natrętni handlarze z Afryki

Roku napisał(a):
Wróciłem właśnie z Włoch, przejechałem tym razem Rzym, Brindisi, Bari, oraz liczne okoliczne miasteczka, na ten przykład Lecce, Ostuni, Tarent czy Materę. 12 dni razem. Oczywiście zaobserwowałem ulicznych handlarzy o karnacji ciemniejszej niż miejscowi, jednak nigdzie nie byli szczególnie natrętni i po jednym zapytaniu i odpowiedzi przeczącej znikali dalej. Ten schemat powtórzył się kilkanaście razy, ani razu nie było natrętnego nagabywania po odmownej odpowiedzi.

Nie było ich też bynajmniej tysiące skupione w jednym miejscu. Najwyżej kilkunastu. W Bari mieszkaliśmy ostatnie 2 noce tuż koło stacji kolejowej Centrale. W pobliskim parku jest skupisko handlarzy (kilkunastu, nie tysiące) z Czarnego Lądu. Wracając wieczorkiem nie zanotowałem zagrożenia.

Podtrzymuję to co napisałem w pierwszym poście tego tematu.
W miejscach TOP turystycznych Włoch typu Piza czy Florencja, tych handlarzy są, jeśli nie tysiące, to przynajmniej setki i są b.nachalni.
Przykład mało znanych i średnio popularnych wśród turystów, miasteczek położonych daleko na południu Włoch, nie obrazuje problemu.
Turystów tam mało, to i handlarzy mniej.
Bo komu mieliby sprzedawać swój towar ? :D

Autor:  wojo02 [ 04 Maj 2014 09:17 ]
Temat postu:  Re: Natrętni handlarze z Afryki

w zeszłym roku na na autostradzie kijów-odessa na stacjach benzynowych był wysyp gości którzy próbowali zrobić przekręt "na zgubiony portfel" (w polsce znany w wersji znaleziony "złoty" sygnet) :lol:


Autor:  Anonymous [ 04 Maj 2014 09:52 ]
Temat postu:  Re: Natrętni handlarze z Afryki

Dlatego uważam ten wątek za b.potrzebny i aktualny przed wakacyjnymi wyjazdami ( mimo początkowych prób "wyciszenia " go przez niektórych modów) ;)
Zapewne wielu użytkowników zwróci większą uwagę na możliwe "niespodzianki" w różnych krajach. To też ważna część wyjazdów. Nie tylko kody, rabaty, upusty, promocje i inne angeboty :D

Autor:  Roku [ 18 Maj 2014 17:08 ]
Temat postu:  Re: Natrętni handlarze z Afryki

No Rzym chyba jest TOP turystyczny Włoch czy nie? W Rzymie było podobnie jak i w daleko na południu położonych miasteczkach, czyli bez nachalności. Ale ale... tak się złożyło że znów byłem we Włoszech, dziś wróciłem. Tym razem 7 dni Neapol, Pompeje, Amalfi, Capri i inne takie okoliczne. Pomijając czy są to TOP turystyczne Włochy, oczywiście spotkaliśmy handlarzy z Czarnego Lądu (najwięcej w Neapolu, ale tam handluje się wszystkim na potęgę), znów podtrzymuję, że nie byli oni natrętni i albo w ogóle nie zaczepiali (to najczęściej), albo odchodzili po usłyszeniu "nie". Jeden tylko zaciął się i 3x powtórzył swoją formułkę po włosku próbując sprzedać nam różańce, jednak nijakiego zagrożenia ani natrętności w tym nie było. A wracaliśmy do hotelu po nocach. hotel zaś położony był w Centro Storico, kto był, ten wie, że są tam cokolwiek gorące i kolorowe (nie chodzi przy tym o kolor skóry) dzielnice.

Będąc na wyjazdach zawsze trzeba mieć się na baczności, przed handlarzami z Afryki również. Jednak czemu akurat ich wyróżniać to nie wiem :)

Autor:  Anonymous [ 19 Maj 2014 09:44 ]
Temat postu:  Re: Natrętni handlarze z Afryki

Ok. Aż tak często we Włoszech nie bywam jak Ty. Mnie oni też jakoś specjalnie nie przestraszyli ;) Ale ktoś bardziej wrażliwy może odnieść inne wrażenia. Zwróciłem uwagę, że takie zjawisko występuje i tyle. Każdy niech wyciągnie wnioski jakie chce. Temat możemy zakończyć...

Autor:  kaviorwiki [ 19 Maj 2014 10:01 ]
Temat postu:  Re: Natrętni handlarze z Afryki

Jako niskobudżetowy turysta kupuję na targach,u handlarzy z Afryki,itp,byle było taniej.Niby dlaczego mam przepłacać?Jak kogoś stać,to niech sobie kupuje nawet na pokładzie samolotu.

Strona 5 z 5 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/