Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Nasz wizerunek za granicą
nasz-wizerunek-za-granica,18,97153
Strona 1 z 2

Autor:  singielka_1976 [ 12 Lip 2016 20:49 ]
Temat postu:  Nasz wizerunek za granicą

Nie wiedzieć czemu poprzedni wątek znowu zamknięty....

a tu znowu coś nasi zmajstrowali, tym razem w Chorwacji:

"Urokliwa kawiarenka "Katarina" w chorwackiej miejscowości Rovinji. Zajęte trzy stoliki. Przy jednym z nich czteroosobowa rodzina jedząca lody. W pewnym momencie widać, jak mężczyzna wyciąga z torebki robaki, wysypuje je na talerz, kończy danie i z talerzem udaje się w stronę kelnera - taki obrazek zarejestrowały kamery zainstalowane w kawiarni. Nagranie opublikował właściciel kawiarni. Od kliku dni krąży w sieci. Z relacji chorwackiego portalu Rovinjnews.com, który opisał sytuacje wynika, że dalej mężczyzna skarżył się kelnerowi na obecność robaków w deserze. Widząc robaki, właściciele kawiarni nie kazali Polakom zapłacić. - Sprawdziliśmy jednak nagranie i odkryliśmy, że nas oszukano - mówią przedstawiciele lokalu portalowi Rovinjnews.com."




http://www.dziennikzachodni.pl/serwisy/ ... ,10398753/

Brak mi cenzuralnych słów żeby napisać cokolwiek.....ale zapewne znowu znajdą się obrońcy....nie ma żadnego wytłumaczenia dla czegoś takiego. :oops:

Autor:  krystoferson112 [ 12 Lip 2016 20:52 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

zero obrońców, to jest nie dość, że obora to zwykłe przestępstwo lub wykroczenie, usiłowanie wyłudzenia... ale cebula wstydźcie się... brak słów.

Autor:  Anonymous [ 12 Lip 2016 20:58 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

Ja tam w kawiarniach paszportu nie okazuję ale to pewnie nie reguła :)

Autor:  becek [ 12 Lip 2016 21:05 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

teraz to już nie istotne bo napisali "Polacy"
a czy nimi naprawdę byli tego nie wiemy

Autor:  szymonpoznan1 [ 13 Lip 2016 09:50 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

Po pierwsze to stary numer - kiedys modne bylo wrzucanie odrobiny pokruszonego szkla.
Po drugie @autorko tematu naprawde myslisz ze tylko Polacy takie numery odstawiaja?
Po co znowu jechac po sobie? :/
Wiadomo ze portale to podlapuja, bo ida za tym kliki, ale czy my tez musimy o tym opowiadac? Jest filmik w temacie z humorem i tam chyba wystarczy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  correos [ 13 Lip 2016 10:00 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

nieważne kogo nagrano na filmie, co robil, co mowil

prokuratura winna sie zajac dochodzeniem ktory z kelnerow nagral ten film oraz na czyje zlecenie :D

Autor:  singielka_1976 [ 13 Lip 2016 10:46 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

szymonpoznan1 napisał(a):
Po pierwsze to stary numer - kiedys modne bylo wrzucanie odrobiny pokruszonego szkla.
Po drugie @autorko tematu naprawde myslisz ze tylko Polacy takie numery odstawiaja?
Po co znowu jechac po sobie? :/
Wiadomo ze portale to podlapuja, bo ida za tym kliki, ale czy my tez musimy o tym opowiadac? Jest filmik w temacie z humorem i tam chyba wystarczy.


Po pierwsze -wybacz ale jakoś do tej pory nigdzie nie natrafiłam na opis takiego chamstwa, ale pewnie mało się znam albo za krótko żyję.

Po drugie -nigdzie nie napisałam, że tylko Polacy tak robią i w przeciwieństwie do Ciebie oraz kilku innych jest mi zwyczajnie wstyd jako Polce i wcale nie jest mi przyjemnie czytać takie informacje a poza tym przyjmuję prawdę na klatę i nie piszę, że my jesteśmy cacy a wszyscy inni są be. Widzę zarówno wady rodaków jak i....wiele zalet. To się nazywa jak? OBIEKTYWIZM.

Po trzecie skoro temat Cię nie interesuje i irytują Cię kliki to po prostu nie czytaj, proste i jakże skuteczne.

Po czwarte ja tam nigdzie niczego śmiesznego nie widzę, raczej żałosnego.

P.S.Zapomniałam, że na tym forum można o Polakach pisać tylko w superlatywach albo ewentualnie w kategoriach humoru: skarpety do sandałów i tasia z biedry na tle wieżowca w Dubaju.

Autor:  namteH [ 13 Lip 2016 10:49 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

singielka_1976 napisał(a):
...
Po pierwsze -wybacz ale jakoś do tej pory nigdzie nie natrafiłam na opis takiego chamstwa, ale pewnie mało się znam albo za krótko żyję.
...

No właśnie tak jest! Numer stary jak świat...

Autor:  RKS1926 [ 13 Lip 2016 10:59 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

co to jest tasio z biedry?

Autor:  JarekGdynia [ 13 Lip 2016 11:09 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/S%C ... sko-polski
tasza, tasia – torebka

Autor:  Anonymous [ 13 Lip 2016 11:12 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

To, że facet próbował wyłudzić deser nijak nie świadczy o Polakach. Czy Ty @szymonpoznan1 wsypujesz robaki do lodów, czy Ty @singielka_1976 wsypujesz robaki do lodów? A może @Zeus, który tu chyba kilka lat mieszka przesiąkł nawykiem wsypywania robaków do lodów?? Czy macie znajomych, którzy to robią? Ktoś z rodziny może jeździ na wakacje wsypywać robaki do lodów? Ja tak nie robię, nikogo takiego nie znam, w rodzinie też takich osób nie mam. Takie zachowania nie mają z Polską i Polakami nic wspólnego.

Autor:  singielka_1976 [ 13 Lip 2016 11:19 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

Tak tylko jeszcze wspomnę o sytuacji bodajże z ubiegłego tygodnia: w Wałbrzychu ukradziono FINOWI rower, wstyd wielki ALE dzięki akcji mieszkańców odkupiono rower i Fin może kontynuować swoją podróż po Europie.Można? Można.

http://www.radiowroclaw.pl/articles/vie ... -to-zrobic

Autor:  namteH [ 13 Lip 2016 11:23 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

A jak by nie ukradziono FINOWI tylko KOMUŚ INNEMU to było był lepiej/gorzej?
Zaraz się dowiemy, że za granicą nie kradną...

Autor:  Anonymous [ 13 Lip 2016 11:24 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

Takich "wstydów wielkich" na całym świecie dzieje się na pęczki codziennie i pewnie mało gdzie to faktyczny "wstyd wielki". Ale chcesz się wstydzić, to się wstydź. Mam nadzieje, że kupili mu też zapięcie do roweru.

Autor:  babaryba [ 13 Lip 2016 11:35 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

Żadna taka informacja nie jest powodem do dumy, ale Polacy coraz mniej wyróżniają się negatywnie na tle innych narodów Europy. Europa nas skutecznie goni. Ostatnio w Wiedniu spotkałem turystkę z Indonezji, która miała wycieczkę po Europie. Skarżyła się, że rzadko czuła się bezpieczna. W Paryżu w centrum miasta 7 byczków wyłudziło od niej 50 euro, a we Włoszech podczas robienia zdjęć, ktoś jej otworzył plecak i bezczelnie próbował ukraść laptopa...
Niestety wszędzie trzeba uważać i mieć oczy otwarte...

Autor:  JarekGdynia [ 13 Lip 2016 11:50 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

A może po prostu widzi inaczej świat niż Wy
Zejdźcie już z niej. @singielka_1976 to fajna dziołcha

Autor:  szymonpoznan1 [ 13 Lip 2016 11:55 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

@JarekGdynia - nie smiem watpic :) Po prostu uwielbiam takie tematy i wmawianie jacy to jestesmy zli bo jakis Polak ukradl rower albo 'nie smakowaly' mu robaki. Faktycznie to pokazuje jakim zlym jestesmy spoleczenstwem.
Zaraz zaloze nowy temat bo wczoraj jakis Polak (nie widzialem ale na 100% byl z Polski, bo jakze by inaczej) zarysowal mi samochod pod blokiem i uciekl nie zostawiajac nawet 4-paka za wycieraczką w ramach przeprosin! ;(


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  Anonymous [ 13 Lip 2016 12:34 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

@Zeus, nie Grek, to musi być FIN :)

Autor:  JarekGdynia [ 13 Lip 2016 12:48 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

A swoją drogą wracając do kradzieży to mi się wydaje, że przez ostatnie kilkanaście lat sporo zmieniło się na plus w tej kwestii.
Pamiętam jak 20 lat temu z Siostrą byliśmy smutni bo nam ukradli rowery, które były zamknięte w piwnicy.
Obecnie wózek dla córeczki stoi na klatce schodowej na dole zupełnie nieprzypięty i od 8 miesięcy nikt się nim specjalnie nie interesował.
A jeszcze kilkanaście lat temu wydwałoby mi się to nie do pomyślenia. Ludzie coraz bardziej szanują własność prywatną.

Autor:  Anonymous [ 13 Lip 2016 13:22 ]
Temat postu:  Re: Nasz wizerunek za granicą

@JarekGdynia Obawiam się, że to nie chodzi o poszanowanie własności :( Zwyczajnie, społeczeństwo jest zamożniejsze, więc elementu nie interesują już pewne rzeczy. Zostaw na ławce IPhona 6 (7?) to zobaczysz :(
PS: Sprzedam rower z Peloponezu. Grek płakał jak oddawał. Tanio. Call: 555 01x xxx ;)
@namteH W Skandynawii rowerów akurat nie kradną :D Leżą sobie po rowach, to ludzie biorą :D Poważnie, w Danii jest tak, że jak jest porzucony rower, to możesz nim podjechać gdzieś dalej i go zostawić. Dużo lokalsów tak robi. A rowery zostają bo... właściciel jest zbyt 'zrobiony' żeby jechać i wsiada w taksówkę/ autobus.

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/