| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Najlepsze miejsce do życia najlepsze-miejsce-do-zycia,18,92185 | Strona 6 z 16 |
| Autor: | namteH [ 11 Kwi 2016 12:35 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
@michcioj tak | |
| Autor: | michcioj [ 11 Kwi 2016 12:37 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
namteH napisał(a): ale nie bardzo rozumiem co Ci przeszkadzają problemy innych mieszkańców. w krakowie ludzie są idealni? no nie są. jasne ze nie sa. namteH napisał(a): to że żyją swoim życiem to co to oznacza? że tylko "cześć, jak leci i na razie"? porównujesz ludzi(zamosc) i miasto (krakow) i na tym bazując nie można dojść do jakichś słusznych wniosków. porownuje ludzi i ich mentalnosc w zamosciu i w krakowie. to ze ludzie zyja wlasnym zyciem oznacza ze w Krakowie jestes anonimowy. w Zamosciu nie. i cie ludzie obsmarowuja za plecami, na przyklad mi to nie odpowiada. owszem zgadzaly sie tez kwiatki w krakowie np. tepe komentarze lasek w pracy co sie im troche pozazdroscilo ze co dwa tygodnie gdzies sobie latalem, ale to raczej wyjatki | |
| Autor: | namteH [ 11 Kwi 2016 12:42 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
michcioj napisał(a): ... to ze ludzie zyja wlasnym zyciem oznacza ze w Krakowie jestes anonimowy. w Zamosciu nie. i cie ludzie obsmarowuja za plecami, na przyklad mi to nie odpowiada. ... ja myślę, że w Krakowie też cie obsmarują ale nie zauważysz tego bo jest więcej ludzi. a jak się tam nie urodziłeś to jeszcze się możesz dowiedzieć paru nowych rzeczy o sobie. | |
| Autor: | Anonymous [ 11 Kwi 2016 12:44 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
bonieq2 napisał(a): 4. W Norwegii jest bardzo bezpiecznie, . Chyba o Breiviku zapomniałeś ? Wystrzelał 77 młodych osób, wcześniej podkładając bomby w Oslo. | |
| Autor: | Mikolaj23 [ 11 Kwi 2016 12:46 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
Taaa... Na Maltę też nie ma co jechać bo przecież ukrywał się tam Polak po tym jak urżnął głowę pewnej pani. | |
| Autor: | Anonymous [ 11 Kwi 2016 12:54 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
Ukrywanie się , przez parę dni jednego Polaka, a zamordowanie 77 ludzi to chyba różnica ? I najlepsze. Dostał za to raptem 21 lat w iście sanatoryjnych warunkach. Wyjdzie zapewne po 10-12. I jeszcze ostatnio wytoczył proces państwu norweskiemu. Że ma dostęp do kompa , ale bez internetu itd. A ci durni Skandynawowie to rozpatrują z całą powagą. To kraj który już długo nie pociągnie. Podobnie jak ich sąsiedzi , Szwedzi. Sami się wykańczają. | |
| Autor: | michcioj [ 11 Kwi 2016 12:55 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
namteH napisał(a): @michcioj tak o prosze to w takim wypadku powienienes rozumiec dlaczego latwiej zyc w Krakowie niz w Zamosciu jaja by byly jakby sie okazalo sie ze kojarzymy | |
| Autor: | grreg20 [ 11 Kwi 2016 13:01 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
Co to znaczy "najlepsze miejsce do życia"? Prawda jest prosta, nie ma czegoś takiego - to jest kwestia indywidualna, kto co lubi, a czego nie toleruje. Nieważne gdzie będziemy mieszkać, zawsze będziemy mieć do czynienia z tzw. "otoczeniem" - musimy nauczyć sie żyć w społeczności. Z mojego punktu widzenia, idealne miejsce do życia, to takie, gdzie będę widział więcej ludzi uśmiechniętych niż ponurych i zawistnych. Ja jestem otwartym człowiekiem, przyjaźnie nastawionym do innych, dlatego bardzo cenię społeczeństwa, które są znacznie bardziej "uśmiechnięte" niż Polacy. Osobiście bardzo polubiłem kraje typu Cypr czy Malta, ogólnie kraje "wyspiarskie" z południa Europy. W tych krajach bardzo często spotkałem się z życzliwością, otwartością w wielu sytuacjach, czy to np. kupując bilet w autobusie, wsiadając do taksówki, wchodząc do sklepu czy udając się do hotelu itd. Ja nie mam wielkich wymagań odnośnie najlepszego miejsca do życia. Dla mnie najważniejsze jest to, aby móc przebywać w społeczeństwach, które nie są pochłonięte wszechobecnym kapitalizmem. | |
| Autor: | Anonymous [ 11 Kwi 2016 13:11 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
Jakbym musiał mieszkać poza Polską, to wybrałbym Serbię. Ludzie przyjaźni, a kod kulturowy ogromnie podobny. Historycznie naród ciężko i boleśnie doświadczony, jak i nasz. Tam się można poczuć jak u siebie. A Serbki, jak Polki, czołówka ekstraklasy. Kto był, ten wie Chyba, że patrzeć tylko na kasę... ale wtedy nie byłoby te dyskusji, tylko sortowanie tabel w Excelu. | |
| Autor: | popcarol [ 11 Kwi 2016 13:14 ] |
| Temat postu: | Re: Najlpsze miejsce do zycia |
nick napisał(a): A trzymając się tematu, od jakiegoś czasu stoję w rozkroku i mam dylemat pomiędzy: -bazą w kraju o możliwie największej sile nabywczej, dobrym socjalu, dobrej opiece medycznej Z tej bazy móc podróżować po świecie i zawsze mieć "ciepłe gniazdko" po powrocie, pomimo podłych warunków pogodowych, surowych przepisów, wyalienowanych lokalsów. -wyjechaniem do jednego z tych krajów, gdzie życie jest proste, jedzenie pyszne, usługi dostępne i tanie, w ramach tego, że wszyscy mają niewiele, a jednak wszyscy są szczęśliwi. No i te oderwanie od materialnych pokus... o to! to!! | |
| Autor: | grreg20 [ 11 Kwi 2016 13:14 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
Anonymous napisał(a): A ci durni Skandynawowie to rozpatrują z całą powagą. To kraj który już długo nie pociągnie. Podobnie jak ich sąsiedzi , Szwedzi. Sami się wykańczają. No niestety sporo w tym racji. Pomimo wielkiej sympatii do Skandynawów, jeśli nie wyciągną oni lekcji od Belgów, to długo nie trzeba będzie czekać, aż pewni mili Panowie żyjący w zamkniętych dzielnicach dla policji, mocno i konkretnie dadzą o sobie znać. Niestety, ale Belgia (zwłaszcza Bruksela, stolica UE) płaci obecnie wysoką cenę za to, że pozwoliła odseparować swoje społeczeństwo od "przyjezdnych" emigrantów/uchodźców z krajów trzeciego świata, uwzględniając również fakt, że pozwoliła tym drugim na stworzenie własnych dzielnic, którymi policja przez lata nie interesowała się (w imię tzw. "dobra społecznego"). Niestety da się zauważyć, że najbogatsze społeczeństwa Europy tak bardzo "zachłysnęły" się luksusem, pokojem i mega toleracją wobec innych, często "patologicznych" mniejszości oraz innych środowisk, że z czasem ten "raj" zamieni się w miejsca różnych niepokojów. Doszło już nawet do tego (są znane takie przypadki), że np. niektórzy biedni Polacy lub obywatele innych biedniejszych krajów, nie mogąc poradzić sobie w kraju, specjalnie udawali się do Norwegii czy Szwecji i tam popełniali świadomie jakieś przestępstwo. Robili to z premedytacją, uważając, że w norweskim więzieniu będzie im dużo lepiej od życia jakie aktualnie prowadzą w Polsce. | |
| Autor: | jakwilk [ 11 Kwi 2016 13:15 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
@grreg20 Troche sie zapetliles, bo najpierw zajesz sobie retoryczne pytanie, po czym udzielasz sensownej odpowiedzi, do ktorej zmierza ten temat. Wystarczy przeczytac ZE ZROZUMIENIEM pierwszy post, by zrozumiec, ze tu chodzi wlasnie o indywidualne preferencje. Nie ma spoleczenstw, ktore nie sa pochloniete kapitalizmem, bo kazdy czlowiek dazy do spelniania swoich marzen lub poprawy warunkow bytu - do tego potrzebny jest wszak wlasnie kapital. Sa za to spoleczenstwa, ktore moze "konsumuja" w mniej wariacki sposob niz inne. | |
| Autor: | grreg20 [ 11 Kwi 2016 13:31 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
@jakwilk - być może troszkę faktycznie się zapętliłem. Ideą mojego wpisu było postawienie hipotez typowo subiektywnych (mogę nie mieć racji): 1) Nigdy każdemu nie dogodzisz; to jest raczej oczywista sprawa 2) Co gorsza, nigdy sobie nie dogodzisz - w miejscu w którym Tobie się bardzo podoba i teoretycznie byłbyś tam gotów zamieszkać, to z czasem i tak odkryjesz te "gorsze strony"; zresztą świat się bardzo szybko zmienia - jeszcze z 5-10 lat temu wielu byłoby gotowych zamieszkać we Francji czy Belgii, dziś to już nie jest takie oczywiste; 3) Ja bym np. chętnie zamieszkał na Cyprze (osobiście społeczeństwo, klimat, ceny bardzo mi pasują), ale jaką mam gwarancję, że za kilka lat Panowie z pewnego państwa "I" nie wejdą w posiadanie technologii, która umożliwi im ostrzał rakietowy Cypru z terenu np. Syrii (ok. 300 km lub nawet mniej to nie jest bezpieczny dystans); obecnie świat jest tak bardzo dynamiczny, że miejsce X dzisiaj może być "rajem", a za 5 lat może być "piekłem" na Ziemi; 4) Kapitalizm jest wszędzie w "cywilizowanym" świecie, ale mamy dwie odmiany społeczeństw kapitalistycznych; albo należymy do społeczeństwa, gdzie każdy "patrzy tylko przed siebie" (chcemy być lepsi od innych, mało nas interesują relacje z innymi), albo "pieniądze to nie wszystko" (relacje z otoczeniem są ciągle bliskie, serdeczne). Ja zdecydowanie wolę ten drugi wariant. Wiem, takich społeczeństw jest coraz mniej, dlatego też lubię przebywać na Malcie czy Cyprze, ze względu na to, że te narody nie są jeszcze tak "toksycznie" pochłonięte kapitalizmem. Na dłuższą metę wydaje mi się, że po 5-10 latach mieszkania w "wymarzonym" miejscu na świecie, wielu z nas by zatęskniło za naszym krajem. Pomimo tego, zapewne by wrócili nieliczni. | |
| Autor: | bonieq2 [ 11 Kwi 2016 13:33 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
Pisząc o Norwegii mam na myśli bezpieczeństwo w sytuacjach codziennych, poziom pospolitej przestępczości itp. Takie czasy, że zamachy mogą wydarzyć się praktycznie na całym świecie. Natomiast spędziłem jakiś czas w Trondheim, a potem pracując na północy i wszędzie tam czułem się bardzo bezpiecznie. Pospolita przestępczość jest bardzo niska, nikt cię nie zaczepia na ulicy itp. Nocą wolę spacerować po miastach Norwegii niż po Krakowie. Zgadzam się natomiast, że to co wyprawia się z panem Brevikiem to istny cyrk. Jak ktoś nie chce zamachów to niech jedzie do Iranu. To kraj w którym czułem się najbezpieczniej ze wszystkich. Nie chciałbym jednak tam mieszkać. -- 11 Kwi 2016 13:36 -- grreg20 napisał(a): ... obecnie świat jest tak bardzo dynamiczny, że miejsce X dzisiaj może być "rajem", a za 5 lat może być "piekłem" na Ziemi; Dlatego proponuję nie przywiązywać się zbytnio do miejsca do którego się przeprowadzamy. Świat jest za piękny by spędzić życie w jednym miejscu. | |
| Autor: | sofizmat [ 11 Kwi 2016 13:36 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
grreg20 napisał(a): Na dłuższą metę wydaje mi się, że po 5-10 latach mieszkania w "wymarzonym" miejscu na świecie, wielu z nas by zatęskniło za naszym krajem. Pomimo tego, zapewne by wrócili nieliczni. he, he - mieszkam od 12 lat za granica. Obecna Polska (ale tez ta z ktorej wyjezdzalam) jest chyba ostatnim krajem, w ktorym kiedykolwiek chcialabym mieszkac. Do tego stopnia, ze wstyd mi sie obecnie przyznawac i tlumaczyc komukolwiek, co sie tam dzieje. | |
| Autor: | popcarol [ 11 Kwi 2016 13:40 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
bonieq2 napisał(a): - Kambodża - największym plusem jest najłatwiejsza polityka wizowa. Załatwiamy wize biznesową bez większych problemów, którą potem można dość łatwo przedłużać w nieskończoność w opcjach nawet 12 miesięcy na raz. W praktyce możemy tam mieszkać całe zycie. Niskie ceny, piwo tanie jak woda, dobre miejsce na emeryturę Na emeryturé - wlasnie nad Kambodza dumam. Za te 30 lat sie to jeszcze pewnie zmieni;) ale zbieram kase i wybywam gdzies w Azje. Chocby i sama:) | |
| Autor: | bonieq2 [ 11 Kwi 2016 13:41 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
Wystarczy spojrzeć jak zmieniła się Kambodża w ciągu ostatnich 10 lat. | |
| Autor: | namteH [ 11 Kwi 2016 13:45 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
bonieq2 napisał(a): ... Natomiast spędziłem jakiś czas w Trondheim, a potem pracując na północy i wszędzie tam czułem się bardzo bezpiecznie. Pospolita przestępczość jest bardzo niska, nikt cię nie zaczepia na ulicy itp. ... W Trondheim to w ogóle puste ulice, ludzie cisi a osiedla jakby wymarłe. Ma to swoje wady i zalety ale czułem się tam trochę dziwnie. Po za tym, jak ktoś nie siedzi non stop w domu to pogoda może trochę przeszkadzać, bo szybko się zmienia. | |
| Autor: | bonieq2 [ 11 Kwi 2016 13:48 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
Akurat wielu Norwegów, podobnie jak ja, wyznaje zasadę "nie ma złej pogody, jest tylko złe ubranie". Gdy się pozna ich trochę bliżej, to okazują się nie być tacy cisi, ani też zimni. Wiele imprez do tej pory wspominam jako "legendarne". | |
| Autor: | michcioj [ 11 Kwi 2016 13:50 ] |
| Temat postu: | Re: Najlepsze miejsce do życia |
sofizmat napisał(a): he, he - mieszkam od 12 lat za granica. Obecna Polska (ale tez ta z ktorej wyjezdzalam) jest chyba ostatnim krajem, w ktorym kiedykolwiek chcialabym mieszkac. Do tego stopnia, ze wstyd mi sie obecnie przyznawac i tlumaczyc komukolwiek, co sie tam dzieje. obstawiam ze o Polsce i zyciu tam nie masz zielonego pojecia, a swoje widzimisie masz na podstawie sytuacji z koziej wolce w ktorej byles wiecznie splukany 12 lat temu przed wyjazdem | |
| Strona 6 z 16 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |