Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Nabici w butelkę przez WizzAir ...
nabici-w-butelke-przez-wizzair,15,29279
Strona 1 z 1

Autor:  cieplix [ 11 Maj 2013 13:50 ]
Temat postu:  Nabici w butelkę przez WizzAir ...

http://pieniadze.gazeta.pl/Kupujemy/1,1 ... linii.html

W skrócie - gość chce zwrotu kasy z konta wizz - czuje się (nie tylko on) oszukany wprowadzeniem opłaty administracyjnej. Wizz odmówił, więc sprawa idzie do UOKiK. Sam z ciekawością będę to śledzić :) też mam na koncie wizz umoczoną kasę.

Autor:  przygus [ 11 Maj 2013 15:01 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

kasę masz umoczoną,wcześniej zaoszczędziłeś, pewnie też po drodze na pośrednictwie zarobiłeś, 5 % bonusu dostałeś i jeszcze narzekasz...

Autor:  m3lm4k [ 11 Maj 2013 15:06 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

Dubel:
prasowka-ciekawe-artykuly-o-lotnictwie,191,762&start=700

Autor:  Gaszpar [ 11 Maj 2013 15:37 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

Też jestem ciekawy co z tego wyjdzie bo mam tam "zamrożone" trochę pieniędzy :/

Autor:  przygus [ 11 Maj 2013 15:44 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

qrcze pany tez mam kase, ale do wydania i tyle

Autor:  cieplix [ 11 Maj 2013 15:56 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

przygus napisał(a):
kasę masz umoczoną,wcześniej zaoszczędziłeś, pewnie też po drodze na pośrednictwie zarobiłeś, 5 % bonusu dostałeś i jeszcze narzekasz...


Pudło panie przygus. Nie mierz innych swoją miarą. Akurat ja wydawałem na swoje potrzeby, zostało mi ze 300 zł i nie narzekam. Ale rozumiem doskonale tych, którzy dali się wpuścić wizz'owi w maliny, wpłacili niemałą kasę i g.... z tego wynika.

Autor:  Kański [ 11 Maj 2013 16:02 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

Skoro Wizz mówi, że dowolnie może zmieniać regulamin to zarzucę komentarz z artykułu:

"Niech wprowadzą punkt do regulaminu, że kasa przepada dzisiaj o 15:00, potem następny punkt, że wisisz im opłatę za niewykorzystanie środków -1000€. Podwajane co 5 minut.
Mogą nawet wpisać punkt, że masz u nich sprzątać za damo przez 20 lat.
Przecież zgodziłeś się na jakąkolwiek zmianę regulaminu, prawda?"

Autor:  cieplix [ 12 Maj 2013 00:50 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

Kański napisał(a):
Przecież zgodziłeś się na jakąkolwiek zmianę regulaminu, prawda?"


Dokładnie o to się rozchodzi. Podobnie było z NC+ i ich jednostronnym narzuceniem nowych warunków. Tyle że N i C+ mieli parę mln klientów, a wizz account ma w PL może kilkanaście tysięcy. Efekt skali. Oczywiście przy dużej grupie osób poszkodowanych i odpowiednim huku na necie, szansa na ugranie czegoś wzrasta w postępie logarytmicznym. NC+, nabici w mbank itd są na to dowodem.

Autor:  mikerus [ 12 Maj 2013 15:58 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

To będzie jak najbardziej próba wyłudzenia pieniędzy, nie mówiąc już o minimalnych szansach na powodzenie takiego manewru.
Wiem, że przy Twojej wątpliwym poczuciu moralności pierwsza część nie stanowi przeszkody, ale wciskanie wszędzie chargebacku jako rozwiązanie wszelkich problemów jest naiwne.

W polskim prawie jednostronna zmiana regulaminu bez możliwości rozwiązania umowy jest niedopuszczalna, ale niestety "Umowa niniejsza będzie interpretowana i staje się prawomocna pod każdym względem w sposób zgodny z prawem węgierskim.". Ciekawe czy zapisy regulaminu z których Wizz korzysta tak ochoczo są faktycznie zgodne z węgierskim prawem.

Autor:  przygus [ 12 Maj 2013 21:16 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

cieplix napisał(a):
przygus napisał(a):
kasę masz umoczoną,wcześniej zaoszczędziłeś, pewnie też po drodze na pośrednictwie zarobiłeś, 5 % bonusu dostałeś i jeszcze narzekasz...


Pudło panie przygus. Nie mierz innych swoją miarą. Akurat ja wydawałem na swoje potrzeby, zostało mi ze 300 zł i nie narzekam. Ale rozumiem doskonale tych, którzy dali się wpuścić wizz'owi w maliny, wpłacili niemałą kasę i g.... z tego wynika.



to wydaj swoje 3 stówki i po kłopocie, po co w takim razie z taką ciekawością będzisz śledził co dalej w tym temacie? 300 zł to jest kropla w morzu

Autor:  Pabloo [ 12 Maj 2013 21:32 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

mikerus napisał(a):
To będzie jak najbardziej próba wyłudzenia pieniędzy, nie mówiąc już o minimalnych szansach na powodzenie takiego manewru.
Wiem, że przy Twojej wątpliwym poczuciu moralności pierwsza część nie stanowi przeszkody, ale wciskanie wszędzie chargebacku jako rozwiązanie wszelkich problemów jest naiwne.

Co do wypowiedzi Marisa, to wydaje mi się, że pisząc co raz częściej ,,zróbcie chargeback" bardziej nas trolluje i ironicznie odnosi się do perypetii związanych z własną osobą na tym forum ;) Tak nie do końca na serio.

mikerus napisał(a):
W polskim prawie jednostronna zmiana regulaminu bez możliwości rozwiązania umowy jest niedopuszczalna, ale niestety "Umowa niniejsza będzie interpretowana i staje się prawomocna pod każdym względem w sposób zgodny z prawem węgierskim.". Ciekawe czy zapisy regulaminu z których Wizz korzysta tak ochoczo są faktycznie zgodne z węgierskim prawem.

No nie do końca 8-) Tego typu zapisy są raczej nieważne, bo Wizzair operuje w Polsce, dokonujesz zakupu na lot w Polsce i guzik obchodzi Cię prawo na Węgrzech - firma działa tu więc ma być zgodnie z tutejszym prawem. Tym bardziej prawo unijne raczej w tym wypadku nam pomoże, a również nie wydaje mi się by prawo węgierskie mogło dozwolić na jednostronną zmianę regulaminu. Czasem kwestia uderzenia do odpowiedniego organu, bądź zrobienia trochę szumu - patrz sprawa abonenci platformy cyfrowej N i UOKiK. ;)

Autor:  marek2011 [ 12 Maj 2013 22:08 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

A regulamin konta Wizz wyraźnie gwarantował jakieś bonifikaty?

Autor:  marek2011 [ 12 Maj 2013 22:36 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

Ale czy regulamin konta Wizz wcześniej przewidywał wyraźnie jakies bonifikaty? Bo na razie wszyscy piszą o "jednostronnej" zmianie tego regulaminu i zarazem umowy, a dalej nie wiem na czym konkretnie ta zmiana polegała. Dlatego pytam tych, którzy mieli/mają to konto.

Autor:  mikerus [ 12 Maj 2013 23:00 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

mikerus napisał(a):
No nie do końca 8-) Tego typu zapisy są raczej nieważne, bo Wizzair operuje w Polsce, dokonujesz zakupu na lot w Polsce i guzik obchodzi Cię prawo na Węgrzech - firma działa tu więc ma być zgodnie z tutejszym prawem.

I tutaj się mylisz. Zawierasz umowę z firmą która ma siedzibę na Węgrzech i niewielkie znaczenie ma to czy lot kupujesz z Polski czy z Węgier. Linia jest węgierska, faktura przychodzi z Budapesztu, a nie Warszawy.
Analogicznie jest np. z bukmacherami internetowymi - firma ma siedzibę i serwery np. na Cyprze czy Malcie i w żaden sposób nie podlega polskiemu prawu, ba, jest z nim przecież niezgodna u samych podstaw ;)

Autor:  siGGe [ 12 Maj 2013 23:05 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

@marek2011

Gdy były opłaty za płatność 36zł za KK i 18zł za przelew, to płacąc środkami z konta wizz, płaciło się tylko za bilet bez dodatkowych kosztów. I to była dosyć poważna bonifikata i jednocześnie poważna zachęta to wpłacania środków.

Autor:  marek2011 [ 12 Maj 2013 23:12 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

Tak, ale czy było to wpisane do regulaminu?
Gwarancja zawsze tańszych biletów niż dostępne poza formą płatności kontem Wizz/

Autor:  klayton [ 12 Maj 2013 23:19 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

Cytuj:
Zawierasz umowę z firmą która ma siedzibę na Węgrzech

Węgry są w UE. Konsumenckie prawo wspólnotowe jest bardziej prokonsumenckie, niż polskie.

Autor:  klayton [ 12 Maj 2013 23:39 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

Nie, nie przecze sobie. Wiele konsumenckich przepisow unijnych nie zostalo jeszcze zaimplementowanych przez naszego ustawodawce.

Autor:  Pabloo [ 12 Maj 2013 23:46 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

mikerus napisał(a):
mikerus napisał(a):
No nie do końca 8-) Tego typu zapisy są raczej nieważne, bo Wizzair operuje w Polsce, dokonujesz zakupu na lot w Polsce i guzik obchodzi Cię prawo na Węgrzech - firma działa tu więc ma być zgodnie z tutejszym prawem.

I tutaj się mylisz. Zawierasz umowę z firmą która ma siedzibę na Węgrzech i niewielkie znaczenie ma to czy lot kupujesz z Polski czy z Węgier. Linia jest węgierska, faktura przychodzi z Budapesztu, a nie Warszawy.
Analogicznie jest np. z bukmacherami internetowymi - firma ma siedzibę i serwery np. na Cyprze czy Malcie i w żaden sposób nie podlega polskiemu prawu, ba, jest z nim przecież niezgodna u samych podstaw ;)

Polskie prawo lotnicze też nie obejmuje samolotów przelatujących nad Polską, jeśli linia lotnicza ma siedzibę gdzie indziej, gdzie to prawo jest zupełnie inne? ;) Każdy podmiot działający na rynku danego państwa jest obowiązany do respektowania istniejących w nich przepisów. Co najwyżej korzystając z pewnych luk prawnych i braku instrumentów pozwalających egzekwować przepisy, można próbować działać omijając prawo danego państwa(portale bukmacherskie obracają wpływami tak, by księgować przychody z możliwie jak najniższymi podatkami - czyli właśnie na Cyprze, Malcie; jednak całkiem możliwa jest sytuacja, w której sąd polski stara się je zobowiązać do jakichś działań). Obecne ustawodawstwo UE stawia sobie za cel poprawienie sytuacji konsumentów względem tak dużych firm jak Wizzair, co nie musi stawiać nas w tak złej sytuacji 8-)

Autor:  mikerus [ 12 Maj 2013 23:51 ]
Temat postu:  Re: Nabici w butelkę przez WizzAir ...

klayton napisał(a):
Cytuj:
Zawierasz umowę z firmą która ma siedzibę na Węgrzech

Węgry są w UE. Konsumenckie prawo wspólnotowe jest bardziej prokonsumenckie, niż polskie.


Jeżeli w prawie unijnym znajduje się odpowiedni zapis, to jest ono nadrzędne nad prawem węgierskim, co do tego pełna zgoda.

Zajrzałem do archiwum internetu;) i mocno komplikuję sprawę fakt, że regulamin konta Wizz nie został w ogóle zmieniony.

Można porównać wersję aktualną: link z wersją pierwotną, z lipca 2012 link.

Zmianie uległ wyłącznie cennik usług dodatkowych.

Pabloo napisał(a):
Polskie prawo lotnicze też nie obejmuje samolotów przelatujących nad Polską, jeśli linia lotnicza ma siedzibę gdzie indziej, gdzie to prawo jest zupełnie inne? ;) Każdy podmiot działający na rynku danego państwa jest obowiązany do respektowania istniejących w nich przepisów. Co najwyżej korzystając z pewnych luk prawnych i braku instrumentów pozwalających egzekwować przepisy, można próbować działać omijając prawo danego państwa(portale bukmacherskie obracają wpływami tak, by księgować przychody z możliwie jak najniższymi podatkami - czyli właśnie na Cyprze, Malcie; jednak całkiem możliwa jest sytuacja, w której sąd polski stara się je zobowiązać do jakichś działań). Obecne ustawodawstwo UE stawia sobie za cel poprawienie sytuacji konsumentów względem tak dużych firm jak Wizzair, co nie musi stawiać nas w tak złej sytuacji 8-)


Ale co rozumiesz przez działanie na danym rynku? Jeżeli kupuję coś ze sklepu, który ma siedzibę w USA (albo w Anglii) i prześle mi ten towar pocztą do domu w Polsce, to Twoim zdaniem podlega pod polskie prawo konsumenckie?

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/