Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Na turnus do Dusznik Zdroju
na-turnus-do-dusznik-zdroju,221,188927
Strona 1 z 1

Autor:  pabien [ 18 Paź 2026 16:21 ]
Temat postu:  Na turnus do Dusznik Zdroju

Zgodnie z obietnicami, choć @marcin. krakow zrezygnował z focha (znaczy @moderacja zmieniła zdanie) ja i tak napiszę relację. Choć program wyjazdu uległ poważnej zmianie

Pod koniec sierpnia jakaś dobra dusza znalazła noclegi w "sanatorium" w Dusznikach za jakieś drobne pieniądze.

Skusiłem się i kupiłem turnus od niedzieli do piątku. Cena była niska, ale hotel z basenem nieczynnym do odwołania i średnimi opiniami, więc wyglądało na promocję. Nikt nic nie odbywał więc kupiłem bilety na loty do Wrocławia i wydawało się, że po raz pierwszy od lat spędzę 5 nocy w jednym miejscu.

Dzień przed wyjazdem dostałem SMS podpisany "właściciel" że pobyt odwołany przez błąd systemu. Patrzę na rezerwację i wisi - jakiś scam pewnie, ale napisałem do booking.com

Odpowiedzieli po wielu godzinach już w dniu wyjazdu, że albo zapłacę 340 zł (na stronie cena 260, albo mogę odwołać). Ja na to, że nie doczekanie - dawajcie nocleg, więc booking.com sam odwołał. Odpisałem im, że prześlę rachunki.

Ponieważ przez to wszystko zrobiło się późno, to pierwszy nocleg kupiłem sobie w penisie.

Penis ma to do siebie, że jeśli jest się w nim to go nie widać, więc widoki powinny być ok.

Po wnętrzu penisa wiele się nie spodziewam, ale ponieważ mam status VIP u operatora hotelu, może będzie niespodzianka

Sent from my Pixel 10 using Tapatalk

Autor:  pabien [ 18 Paź 2026 16:40 ]
Temat postu:  Re: Na turnus do Dusznik Zdroju

Dla wyjaśnienia, szczególnie dla @dg72, penis jest efektem posiadania kompleksu małego członka przez męża pewnej prezenterki telewizyjnej. Nie pokażę go go z zewnątrz, gdyż jest obleśny i obrzydliwy, zresztą wystarczy przyjechać do Wrocławia

(swoją drogą to on chyba też uciekł do dzikiego kraju w którym przebywa Zerro, ten nie miał tyle pieniędzy, żeby swój kompleks monumentalnie zmaterializować)

Autor:  tetr1s [ 18 Paź 2026 16:53 ]
Temat postu:  Re: Na turnus do Dusznik Zdroju

@pabien to jak Wrocław i Sky Tower, to będziesz musiał jeszcze zaplanować wizytę w mieście „partnerskim” Rzeszów :)

Autor:  pabien [ 18 Paź 2026 16:55 ]
Temat postu:  Re: Na turnus do Dusznik Zdroju

Szczykawka, fuj

Ona jest nawet gorsza. Jednak oba budynki mogą służyć za przykłady słabości państwa (i porażki reformy samorządowej - choć w sumie jej autorzy nie są winni)

Autor:  pabien [ 18 Paź 2026 17:24 ]
Temat postu:  Re: Na turnus do Dusznik Zdroju



No cóż, Prize mieści się w jądrach.
Ciężko tam trafić, a na dodatek jednak nawet widok z penisa (znaczy jąder) został zmasakrowany przej jakiś nowy, obrzydliwy budynek, więc najlepiej jest jednak przed a nie w.

W bonusie jeszcze Społem w otoczeniu secesji

Image

Image

Autor:  pabien [ 19 Paź 2026 21:29 ]
Temat postu:  Re: Na turnus do Dusznik Zdroju

Dziś byłem w odwiedzinach u rodziny, na potrzeby relacji mam tylko takie:

Image

Ciekawe czy L się gdzieś zachowało, bo kiedy wrócą Niemcy wystarczyłoby trochę ułamać, wstawić między R a P i będzie całkiem poprawne RiP

Autor:  pabien [ 20 Paź 2026 17:39 ]
Temat postu:  Re: Na turnus do Dusznik Zdroju

Dużo czasu zajęło mi ustalenie alternatywnego planu podróży. Rzeczy skomplikowały się kiedy zaproponowano mi pożyczenie samochodu. Propozycja kusząca, ale w końcu z niej nie skorzystałem.

Mapy.cz i aplikacja IREDO (na komunikację publiczną w rejonach Pardubice i Hradec Králové) zdawały się być wystarczające do realizacji moich zmienionych planów.

Pierwszym etapem jest Nachod, rzut beretem od granicy. W tym mieście nie ma jakichś specjalnych socmodów (w najlepszym chyba mieszkam), za to jest mnóstwo modernizmu przedwojennego i architektury z początku zeszłego wieku.

Zacząłem oglądanie od fabryki, jeszcze historyzującej i udającej zamek

Image

Willa fabrykanta jest już modernistyczna

Image

Mieści się w niej odpowiednik naszego domu kultury, ale wnętrza są całkiem zachowane

Image

Image

Co ciekawe tu i na budynku nieodległej poczty zachowały się tablice dowody wdzięczności armii radzieckiej

Image

Image

Budynek poczty oprócz tego sam jest całkiem ciekawym przykładem architektury przełomu.


Image

Do tego ma kratkę i monochromatyczne witraże

Image

Image

W ramach przerywnika mamy polo(portuga)licum

Image

I dalszą część modernizmów często z elementami art deco

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Dalej projekt Adolfa Loosa - mieszkania dla robotników, to drewno jest późniejszym dodatkiem

Image

Na koniec socmod (lodowisko i hotel)

Image

Uznałem, że powinienem zjeść coś czeskiego, więc na obiad były wyprażane serki ołomuńsie

Image

To jeszcze dodam kawałek secesji

Image

W budynku jest piwiarnia, taka, która 30 lat temu wyglądała identycznie. Piwo 6,50

Trochę jesieni

Image

Image

I czeskiego języka, znane ale śmieszy

Image

Autor:  pabien [ 20 Paź 2026 18:56 ]
Temat postu:  Re: Na turnus do Dusznik Zdroju

Zapomniałem napisać, że aplikacja do poruszania się komunikacją publiczną jest bardzo fajna, multimedialna, a ceny łączonych podróży autobusem i pociągiem są atrakcyjne. Podobnie warunki. Dostaje się bilet czasowy na podróż między strefami lub w obrębie strefy - od 1 do 4 godzin.

Jednak o ile w pociągu to działa, w autobusach urządzenia albo je obsługujący nie potrafią wczytać QR kody.

W Kudowie niezbyt miły (ale nie nieużyty, bo zabrał mnie z miejsca, które tylko mi wydawało się być przystankiem), powiedział, że on nie zna tej aplikacji (a to jest oficjalna aplikacja międzygminna, funkcjonują również plastikowe karty z jej logo) i mam zapłacić za bilet, więcej niż zapłaciłem w appce. Zapłaciłem I złożyłem claima.

Kolejni kierowcy po nieudanych próbach po prostu mnie wpuszczali. Jeden mówił świetnie po polsku, potem okazało się, że nic w tym dziwnego ponieważ jest Polakiem.

Po drugiej stronie granicy pracuje dużo Polaków. W przemyśle, w służbie zdrowia (pielęgniarki, bo jak jest z lekarzami u nas, to wiadomo), ale jak widać również w usługach

Autor:  pabien [ 22 Paź 2026 12:38 ]
Temat postu:  Re: Na turnus do Dusznik Zdroju

Troche za dużo się działo, żebym nadążył z relacją, więc w zamian pokażę korzyści korzystania z apki na podróże regionalne

Bilet CD

Image

Bilet miedzystrefowy (ważny 5h)

Image

Zwiedzanie czeskich miast to sama przyjemność. One są takie ... solidne.

Po poniemieckiej architekturze w Kotlinie Kłodzkiej, takiej jednak peryferyjnej, ta we Wschodnich Czechach jest najwyższych lotów. No i jeszcze to, że Taki Nachod miasto wielkości Dzierżoniowa wygląda prawie metropolitarne, a porównanie Pardubic z Tarnowem daje jeszcze większą przepaść.

Jest jeszcze jedna zasadnicza różnica. U nas ciągle się buduje, remontuje, zmienia, w Czechach rzeczy trwają, nieważne czy mają setki lat, jedna setkę czy dziesiątki.

U nas o stare czasem nawet się dba, bo stare, ale dopiero ostatnio zaczęto dostrzegać, że rzeczy z czasów powojennych zaskakująco często bywają wartościowe.

Tu zas traktuje się je jak wszystkie inne. Według mojej poprzedniej teorii wynika to z lepszej jakości budynków czeskich, ale właśnie zmieniłem zdanie.

Oczywiście teoria niepoparta badaniami ma duże szanse być błędna, ale i tak ją przedstawię.

Inne podejście do dziedzictwa wynika z zupełnie innego przejścia między ustrojami.

U nas grupa niezadowolonych z poprzedniego systemu była liczna, aktywna i wpływowa. My również przez prawie dekadę starego systemu mieliśmy kryzys.

W Czechach po 1968 roku opozycja może była i wpływowa, ale również nieliczna i zamknięta w swoich kotłowniach, bibliotekach czy podobnych przybytkach. Czechom nie żyło się źle.

Stąd u nas szybko uznano, że wszystko w starym systemie było złe, więc trzeba burzyć, a przynajmniej budować nowe.

c.d.n
Tu miał być wątek cebularski poruszony, ale mi się więcej napisało. Zdjęcia będą

Na razie dwie rzeczy nowe. PoMo monhmentalne i kameralne w Pardubicach. To miasto mające niecałe 100 000 mieszkańców

Image

Image

No dobra, jeszcze lahudky wrzucę, bo mam do nich wielki sentyment. To trwa w Czechach, kiedy na Słowacji rzeczy się zeuropeizowały.

Image

To Vitaminovy Sałat



Image

W Czechach też wszędzie znajdzie się oldskulową piwnicę, albo restaurację z takim wystrojem.


Image
Image

Autor:  pabien [ 22 Paź 2026 16:03 ]
Temat postu:  Re: Na turnus do Dusznik Zdroju

Jeśli taki pięciodniowy turnus stacjonarny zamieni się w wycieczkę objazdowa to czas mija w tempie ekspresowym. Ani się spojrzysz a już czas wracać.

Niby planowałam nocleg w Kłodzku, ale warunki pogodowe (znaczy deszcz) spowodowały, że postanowiłem ostatnią noc spędzić we Wrocławiu, a że byłem tam również pierwszej nocy to, razem w docelowym regionie wyszły 3. W tym jedna z której jestem dumny.

Tymczasem na drodze pojawiły się jeszcze Węgry:

Image

Wracając do relacji, kolejnym odwiedzonym przeze mnie miastem były Pardubice, co zresztą można było zauważyć na zdjęciach z poprzedniego odcinka. Wspaniałe od samego początku, czyli olbrzymiego dworca z mozaikami, chwilowo w remoncie.

Image

Image

Równie wspaniały był mój powód do dumy: Hotel Labe - nocleg 212 zł ze śniadaniem, pokoje odnowione, nie szczególnie atrakcyjne z szalona elektryką. Za to zewnętrze i części ogólne wnętrza wspaniała

Image

Image

Image

Image

Image

Image

A i samo miasto ma wiele do zaoferowania. Najbardziej rozczarowujący był tor wyścigów konnych, ale trzeba zaznaczyć że oglądałem go z daleka.

Natomiast w mieście jest cały przekrój architektury XX wieku od secesji, lokalnego rondokubizmu, przez funkcjonalizm i powojenny socmodernizm. Jest też czeski zegar NRDowski

Secesja

Image

Image

Tu spotyka się z funkcjonalizmem

Image

Tu hybryda starego i nowego

Image z Zeusami bo to elektrownia

Image

Czeski rondokubizm

Funkcjonalizm

Image

To modernizmu jak nasz Pniewskiego

Image

Zegar NRDowski

Image

I powojenny - szola gastronomiczna

Image

A dalej dom muzyki

Cdn

Autor:  pabien [ 22 Paź 2026 17:02 ]
Temat postu:  Re: Na turnus do Dusznik Zdroju

Dom Muzyki jest duży, w drugiej jego części znajduje się poradnia psychologiczno pedagogiczna. Muzyka wyraźnie tyle miejsca nie potrzebowała

Image

A w szkole gastronomicznej (i nie tylko) można rano robić zakupy i podziwiać witraże

Image

Image

W Pardubicach mozaiki można znaleźć także na chodniku


Image
A obok grzybki

Image

Natomiast w drodze na dworzec taki blok - ta ściana jest obłożona vitromozaiką.

Image
I drugi wcześniejszy z takimi reliefami

Image

Image

Image

Autor:  sranda [ 23 Paź 2026 13:07 ]
Temat postu:  Re: Na turnus do Dusznik Zdroju

pabien napisał(a):
Czechom nie żyło się źle.

Czechom faktycznie nie żyło się jakoś bardzo źle w komuniźmie, ale już Słowakom tak (może za wyjątkiem Bratysławy), co zresztą było jednym z czynników rozpadu Czechosłowacji 1.1.1993.
Zresztą Słowakom żyło się też źle i wcześniej (za Austro-Węgier), podczas gdy Czesi korzystali ze swobód (podobnie jak Polacy w Galicji), to Słowacy byli zarządzani twardą ręką przez Węgrów i mocno poniewierani.

Autor:  pabien [ 23 Paź 2026 14:36 ]
Temat postu:  Re: Na turnus do Dusznik Zdroju

Czesi i Słowacy to bardzo różne nacje z zupełnie inna historią. Bardzo ciekawy temat.

Słowacja to teraz państwo mafijne na papierze bogate, w praktyce PKB jest podzielony prawie tak jak w Gwinei Równikowej (dramatyzowanie)

Autor:  Yaneck [ 23 Paź 2026 15:31 ]
Temat postu:  Re: Na turnus do Dusznik Zdroju

sranda napisał(a):
pabien napisał(a):
Czechom nie żyło się źle.
Czechom faktycznie nie żyło się jakoś bardzo źle w komuniźmie

Mit o szczęśliwych latach komunizmu ma się dobrze.
Jeśli faktycznie tak było tak wspaniale, to skąd wzięły się krwawo stłumione protesty w Czechosłowacji w1968 roku? Dlaczego istniała silna opozycja intelektualna? Dlaczego aparat bezpieczeństwa był tak mocno rozbudowany? Dlaczego przeprowadzono przymusową kolektywizację wsi i nacjonalizację własności na wzór sowiecki? Dlaczego w szkołach i na uczelniach prowadzono indoktrynację? Dlaczego ludzie gnieździli się w przepełnionych, nieremontowanych starych mieszkaniach? A na nowe mieszkanie czekało się 15-20 lat? Praca była, ale dlaczego zakłady pracy produkowały buble niskiej jakości? Dlaczego brakowało podstawowych produktów a przed sklepami ustawiały się wielogodzinne kolejki? Dlaczego nagminne były kradzieże, pijaństwo i inne patologie? Dlaczego wynagrodzenie za pracę stanowiło ułamek tego co otrzymywał przeciętny pracownik w krajach zachodnich? Można by tak długo….

Autor:  sranda [ 23 Paź 2026 15:56 ]
Temat postu:  Re: Na turnus do Dusznik Zdroju

Yaneck, w przeciwieństwie do Polski, nie widziałem w Czechach, Morawach czy Śląsku (generalnie zachodniej części d. Czechosłowacji) wielogodzinnych kolejek do sklepów w latach 80tych. W żadnym wypadku nie można też powiedzieć, żeby brakowało tam podstawowych produktów, przynajmniej jeśli chodzi o drugą połowę lat 80tych, bo te czasy jeszcze pamiętam.

Autor:  pabien [ 23 Paź 2026 15:58 ]
Temat postu:  Re: Na turnus do Dusznik Zdroju

@Yaneck najpierw czytaj, potem pisz, to pomaga jakości wypowiedzi

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/