| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Miesiąc w Nowym Jorku miesiac-w-nowym-jorku,210,117769 | Strona 1 z 2 |
| Autor: | Aero [ 20 Wrz 2017 19:49 ] |
| Temat postu: | Miesiąc w Nowym Jorku |
Najtrudniej jest podobno zacząć... chyba muszę się z tym zgadzić, bo myślę nad tym wstępem i myślę, ale wymyśleć nic nie mogę. A reszta wpisu gotowa i czeka! Więc już nie przedłużajac: dzięki uprzejmości znajomych miałam możliwość spędzić ponad miesiąc w Nowym Jorku. Pomyślałam więc, że może naskrobię swoją pierwszą relację, coby mieć jakąś pamiątkę. W związku z tym, że nie umiem prowadzić porywającej narracji, która trzymałaby czytelnika w ciągłym napięciu, skupię się bardziej na radach/opiniach/ informacjach praktycznych dotyczących wartych odwiedzenia miejsc czy ogólnie rzecz biorąc funkcjonowania w Nowym Jorku. Relacja nie ma też charakteru dzień-po-dniu, gdyż tempo mojego zwiedzania nie było zawrotne i nie powinno zdecydowanie nikomu służy jako inspiracja. W założeniu to kolejność miała być alfabetyczna, ale jakoś tak wyszło, że piszę sobie bez żadnej, w zależności od tego co wpadnie mi do głowy. Wybaczcie więc proszę lekki chaos. Ważne! Byłam w NYC na przełomie lipca i sierpnia, czyli w czasie najwyższego sezonu. Stąd właśnie co chwilę narzekanie na dzikie tłumy i uwagi odnośnie tego, jak długo się stoi w kolejce. Proszę się więc nie przerażać, no chyba że ktoś wybiera się w podobnym terminie. To wtedy strach uzasadniony! Zdjęcia robione komórką, więc staram się nie wrzucać ich za dużo i pełnią rolę raczej podglądową. Mam też nadzieję, że się komuś to przyda, bo kurde, trochę nad tym siedziałam! Staten Island Ferry że niby jak za darmo, to nie warto? Błąd! Polecam jako alternatywę dla wszelakich cruisów, bo na pewno warto obejrzeć panoramę Dolnego Manhattanu i Statuę Wolności z Staten Island Ferry. Za darmo, co pół godziny, 24h na dobę. Liczba ludzi czekających z nami na prom może przerażać, ale spokojnie, jest on naprawdę duuuuży. Na początku może być trochę przepychanki pt. Kto pierwszy do lepszej miejscówki do zdjęc, ale w moim przypadku jakoś całkiem kulturalnie to wypadło (płynęłam rano). Z informacji praktycznych: rejs trwa około pół godziny, wysiada się na Staten Island (bo wyganiają), i wsiada z powrotem na prom na Manhattan. No chyba że ktoś planuje zwiedzanie Staten ![]() prom płynie najbliżej Statuy w stronę Staten, w drodze powrotnej odległość jest już większa ![]() panorama Dolnego Manhattanu (robiona akurat w rejsie powrotnym) ![]() ![]() jeżeli oglądał ktoś najnowszego Spider-Mana to na pewno kojarzy ![]() Empire vs Top of the Rock vs One World czyli który taras widokowy jest najlepsiejszy. Na pewno każdy jest inny, a żeby sprawdzić wszystkie trzy potrzeba dużo czasu i niestety pieniędzy - wszystkie się cenią. One World – najnowszy, najnowocześniejszy, a także najwyższy. Ja byłam w samo południe, bilet – 37$- kupowałam na miejscu, czekałam jakieś 15 min. Dzień później dostałam w sklepie kod -20% na bilety kupowane online :/ + dużo miejsca! Można swobodnie się przemieszczać, jakkolwiek dziwnie to brzmi + sam wjazd windą i niespodzianka na górze (nie chcę spojlerować + bilet da się kupić taniej! tylko trzeba o tym wiedzieć, ha + widok na Dolny Manhattan i Mosty --- SZYBA ![]() przynajmniej można w spokoju zrobić sobie selfie ![]() ![]() Empire – dobra, przyznam od razu – mój ulubiony + bilet kupowany online jest ważny rok, na dowolny dzień i godzinę. Fajna sprawa, bo nie musimy z góry dokładnie planować wizyty. Płaciłam 38$, doliczone 2$ za high season. +- nie ma szyby, za to jest krata. Stąd plusominus, bo zdjęcia wychodzą ładnie, jednak trzeba trochę kombinować z aparatem. --- ciasno+tłumy ![]() ![]() ![]() ![]() Top of the Rock – tu moje mini rozczarowanie, bo miało być fajniej niż na Empire...a nie było Tutaj chyba zawiniła kwestia pory – wyczytałam, że najlepiej wybrać się przed zachodem. I to był błąd, bo Central Park już nie wyglądał tak ładnie. Ja polecam więc wizytę wcześniej, gdy jest duuużo słońca. + aż 3 poziomy! Ciasno jest tylko na tym ostatnim. Jeżeli ktoś chce mieć zdjęcie z panoramą NY w tle, to Rock to najlepszy wybór – dużo miejsca i nie ma obaw że ktoś wejdzie w kadr. + bez szyb i krat na samej górze.Na 2 pozostalych poziomach mamy szyby, ale z przerwami, więc można robić fajne zdjęcia + widok na Central Park - bilet online kupujemy na konkretny dzień i godzinę i bardzo tego przestrzegają. Mi dzięki mojemu urokowi osobistemu udało mi się wejść 5 minut wcześniej!!!!!! ![]() ![]() oczekiwania vs rzeczywistość ![]() ![]() ![]() Empire na szczęście zawsze prezentuje się dobrze Bryant Park i New York Public Library 2w1, bo są zaraz obok siebie. Bryant Park to mój #2 po Central Parku! Idealne miejsce na lunch dla mieszkańców NY albo odpoczynek po długim chodzeniu po Manhattanie (a to dla mnie). Zresztą co będę gadać, zdjęcia lepiej wrzucę ![]() ![]() ![]() Co do NYPL (proszę, jaki ładny skrót wyszedł) to nie będe pisać o głównej sali czytelniczej, bo raczej każdy ją kojarzy, a o... Kubusiu Puchatku. To właśnie tutaj, w wypożyczalni dziecięcej znajdują się oryginalne maskotki należące do syna Milne’a. ![]() 9/11 Museum tutaj uwaga, #cebulaalert! Muezum jest darmowe we wtorki od 17, bilety są rozdawane od 16. Normalnie wejście kosztuje 24$, więc no niestety – dla mnie dużo. Spodziewałam się oczywiście tłumów, ale i tak długośc (i zawiłość) kolejki sprawiła, że mogłam tylko: Uwaga! Jest także (podobno) możliwość rezerwacji darmowych biletów online, są one wrzucane z 2-tygodniowym wyprzedzeniem na stronę muzeum. Ja za późno ogarnęłam, żeby sprawdzić jak to działa. Czy warto było tracić tyle czasu na jedno muzeum? Dla mnie tak. Oczywiście sprawa jest o wiele mniej czasochłonna, gdy bilet się po prostu kupi. ![]() MET przyznam od razu, że nie jestem za bardzo muzealnym typem, jednak po wizycie w MET stwierdziłam, że to dla mnie zdecydowanie must see w NYC! Muzeum jest ogromne, bez mapy (są przy kasach) się nie obejdzie. Ja spędziłam tam ponad 5 godzin, ale mogłabym i cały dzień (żołądek miał jednak inne zdanie ![]() tutaj hall o godzinie 16 - na drugim planie widać kolejkę do kas, ja byłam rano i czekałam dosłownie 2 minuty ![]() Van Gogh z bliska ![]() Pollock ![]() widok na wspomniane wcześniej skrzydło amerykańskie PS na 5 piętrze jest super taras z widokiem na Central Park! Aby się do niego dostać należy skorzystać z windy. Na dachu jest także wystawa, zmieniana co jakiś czas. Ja trafilam akurat na The Theater of Disappearance, dorzucam zdjęcie w ramach ciekawostki ![]() ![]() Cloisters miejsce naprawdę ciekawe, bo hej, skąd w Nowym Jorku budynek, wyglądający zupełnie jak średniowieczny klasztor? Już wyjaśniam! No dobrze, może nie ja, a Wikipedia ![]() Cytuj: John D. Rockefeller (junior) zakupił kolekcję dzieł średniowiecznych od amerykańskiego rzeźbiarza, Georga'a Grey Barnarda, w tym fragmenty arkad czterech klasztorów The Cloisters (ang.). Rockefeller przeniósł zbiory (...) do położonego na najwyższym wzniesieniu całej wyspy Fortu Tryon, przebudowanego na zespół klasztorny. W zabudowę włączono fragmenty pięciu klasztorów francuskich: Saint-Michel-de-Cuxa, Saint-Guilhem-le-Désert, Bonnefont-en-Comminges, Trie-en-Bigorre oraz Froville. I zagadka rozwiązana! *czytałam jednak na Trip Advisorze, że w weekendy zdarzają się tłumy ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Subway z racji długości swojego pobytu mogę powiedzieć, że metrem trochę się najeździłam, a nawet parę książek tam przeczytałam! Moje pierwsze wrażenie? Syf A teraz parę różnych info ode mnie, w zależności od tego, co mi się pożytecznego (lub nie) przypomniało: 1. latem koniecznie trzeba wziąć coś cieplejszego! W niektórych pociągach można zamarznąc, szczegolnie jak jedzie się więcej niż parę przystanków (moja ulubiona linia J). 2. kupując bilet jednorazowy (2,75$) możemy jeździć subwayem ile tylko chcemy: niektórzy postanowili więc tutaj zamieszkać wraz z całym swoim dobytkiem 3. na każdej stacji można kupić bilety w automatach, na wielu/prawie wszystkich (?) można także u pana/pani w budce. 4. przy kupowaniu w automatach i płatnością polską kartą należy wybrać Credit Card, a gdy zostaniemy poproszeni o ZIP CODE wcisnąc po prostu Enter na Pin Padzie. PINu w ogóle się nie wprowadza. Nie wiem czy tak jest ze wszystkimi kartami, ja korzystalam z walutowej T-Mobile. O kartach jeszcze będzie na koniec, bo sama dużo info czytałam przed wyjazdem, a w praktyce i tak wyszło inaczej. 5. podróżowania w godzinach szczytu nie polecam, chyba że ktoś lubi czuć się jak sardynka (i to dosłownie, bo wagony przypominają nieco puszki 6. schody ruchome i windy bardzo lubią się psuć, więc podróżowanie z walizkami jest mocno utrudnione. a tutaj do doczytania: http://www.littletownshoes.com/2015/09/ ... kie-metro/ nie chcialam się już powtarzać ![]() ![]() nie wygląda zachęcająco, prawda? ![]() wszystko jest ładnie oznaczone, więc nie ma problemu z nawigacją ![]() w drodze na plaże - tu już stacja na(d)ziemna ![]() cdn. Z góry dziękuję za wszystkie komentarze/uwagi/porady/zażalenia, przynajmniej będę mieć poczucie, że ktokolwiek to przeczytał | |
| Autor: | ibartek [ 20 Wrz 2017 20:15 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
Cytuj: Mam też nadzieję, że się komuś to przyda, bo kurde, trochę nad tym siedziałam! no kurde, przeczytane. czekam na cd. | |
| Autor: | firley7 [ 20 Wrz 2017 20:39 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
Ja też | |
| Autor: | Aero [ 21 Wrz 2017 12:12 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
Dzięki wielkie za odzew, już biorę się do pisania kolejnej części | |
| Autor: | Aero [ 24 Wrz 2017 14:14 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
Dzisiaj trochę krócej, bo weny brak Times Square - Idziesz na Times Sq? W sobotę wieczorem? Powodzenia! – stwierdziła, śmiejąc się moja koleżanka. No cóż, muszę przyznać – nie był to dobry pomysł ![]() ![]() to zdjecie już robione pod wieczór - coraz tłoczniej ![]() apogeum ![]() ![]() przedstawienie na Broadway chciałbyś/chcialabyś obejrzeć przedstawienie na Broadway, ale akurat nie masz wolnych 100$? Da się taniej! Bilety last minute, na ten sam dzień, można dorwać w kioskach TKTS , w zdecydowanie bardziej przystępnych cenach. Jeden, ten słynniejszy i bardziej oblegany jest na Times Square, za wspomnianymi wcześniej czerwonymi schodami. Jeżeli chcecie uniknąć kolejek można wybrać się do pozostałych trzech: lokalizacja&godziny tutaj: https://www.tdf.org/nyc/8/Locations-Hours. Aktualnie dostępne bilety są wyświetlane ładnie na ekranie, można też sprawdzić wcześniej na ich stronie: https://www.tdf.org/nyc/81/TKTS-Live . Ja niestety nie mogę napisać empirycznie jak to wyglądało, bo za wcześnie odkryłam jak fajne (i tanie) są tutaj sklepy z ciuchami Brooklyn Bridge Park genialny widok na Dolny Manhattan, polecam i rano, i w nocy ![]() ![]() ![]() jak widac rano jest spokojnie, turystów praktycznie nie ma ![]() po lewej widać karuzelę ![]() minipark blisko Manhattan Bridge i zatoczki ze zdjęcia wyżej DUMBO ![]() przepraszam, musiałam ![]() ukradłam zdjęcie z Internetu, bo moje nie wyszło tak piękne Roosevelt Island tutaj kolejna proppozycja z cyklu mam-dużo-czasu-w-NYC. RI to (uwaga, niespodzianka) – wyspa! - znajdująca się pomiędzy Manhattanem a Brooklynem. Dostać się na nią można albo metrem (linia F) albo – i tutaj mamy główny punkt wycieczki – za pomocą RI Tram, czyli kolejki nadziemnej, kursującej z Manhattanu. Ile to kosztuje? Tyle samo co bilet na metro/autobus – 2,75$ w jedną stronę, jeżeli ktoś ma bilet 7-dniowy/30-dniowy jest to oczywiście za darmo. Akurat w trakcie mojego pobytu trwał remont i czerwone wagoniki kursowały rzadziej, co 15 minut. Nie wiem jak to wygląda bez normalnie. Tłumów nie było, więc udało mi się zająć bez problemu fajną miejscówkę do robienia zdjęć. W NY uwielbiam obserwować z góry te długie, prawie że niekończące się ulice, z milionem aut, taksówek (ha, pewnie co innego bym mówiła, gdybym musiała jeździć po Manhattanie samochodem ![]() stacja na Roosevelt Island ![]() na wyspie ![]() ![]() ![]() a tu już widoki z kolejki ![]() ![]() cdn. | |
| Autor: | testowyuser123 [ 24 Wrz 2017 18:45 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
Super relacja! Pozdrawiam | |
| Autor: | dziadeklata [ 24 Wrz 2017 19:06 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
@testowyuser123- Aero napisała na wstępie : ,,... dzięki uprzejmości znajomych miałam możliwość spędzić ponad miesiąc w Nowym Jorku'' | |
| Autor: | firley7 [ 24 Wrz 2017 21:50 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
Czy drapacze chmur mogą być interesujące? Tak, jeśli są ciekawie przedstawione tak jak w Twojej relacji Nowy Jork zachęca do odwiedzin. | |
| Autor: | Aero [ 24 Wrz 2017 22:38 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
Dokładnie, życie w NY jest (dla mnie przynajmniej @firley7 interesujące czy nieinteresujące, na pewno robią wrażenie:D | |
| Autor: | cccc [ 25 Wrz 2017 00:39 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
Swietna Relacja i fajne fotki! Podoba mi sie motywacja i takie ambitnie zwiedzanie. Korzystalas moze z New York Pass? Czekam na ciag dalszy. Pozdr. | |
| Autor: | Aero [ 08 Paź 2017 12:22 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
Dzień dobry! Serial Miesiąc w Nowym Jorku wraca na ekrany po (może-nie-tak-bardzo) krótkiej przerwie w emisji! Żeby Wam to wynagrodzić trochę się opisałam, teraz postaram się być bardziej systematyczna. Zobaczymy co z tego wyjdzie, chęci mi nie można odmówić, gorzej z czasem Upper West/Upper East Tu od razu ostrzeżenie: uwielbiam oglądać ładne domki Upper East ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Upper West ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Brooklyn Bridge Na pewno doskonale wszystkim znany, jeden z symboli NYC, co widać po ilości turystów, ha ![]() w poszukiwaniu wejścia na most ![]() jak pisałam - jest wąsko ![]() ![]() zdjęcie podglądowe przedstawiające ilość turystów na m2 ![]() dolny-Dolny Manhattan Wiele razy już podziwialiście jego panoramę, czas więc na wizytę! To właśnie tutaj spędziłam mój pierwszy „zwiedzający. Przed wizytą w NYC nie zdawałam sobie sprawy, jak duży jest obszar zajmuje Dolny Manhattan, dlatego zwiedzanie podzieliłam sobie na 2 dni (a co, jak szaleć, to szaleć!). Tutaj mamy część południową (tudzież dolną Cytuj: Pierwsze europejskie osady w Nowym Jorku zakładane były przez Holendrów na południowych krańcach Manhattanu. Pierwszy fort został wybudowany w Battery, aby chronić teren współczesnego miasta, określany wówczas mianem New Netherland. Fort stoi nadal, można go zwiedzać Tutaj będzie mała odmiana, a mianowicie propozcyja zwiedzania Staten Island Ferry-->Battery Park-->Bowling Green (byk, Muzeum Indian)-->Wall Street i okolice-->One World Trade Observatory-->Ground Zero-->muzeum 9/11 (czynne do 8pm)-->Manhattan nocą kursywą to, co według mnie niekoniecznie ![]() oczywiście flagi muszą być! w oddali Trinity Church ![]() ![]() ![]() ![]() Narodowe Muzeum Indian Amerykańskich Od razu się przyznam się, że do tego muzeum wybrałam się, bo było darmowe ![]() ![]() zdjęcia ukradzione z Internetu Muzeum jest małe, samych sal jest niewiele, więc jeżeli ktoś się nie zagłębia w opisy, to godzinna wizyta spokojnie wystarczy. Jeżeli więc dopadnie Was deszczowa pogoda to zachęcam tutaj zajrzeć! Turystów jest tutaj bardzo mało, ja akurat trafiłam na jakąś wycieczkę szkolną, więc było całkiem głośno PS Ze schodów muzeum jest bardzo fajny widok na Bowling Green, najstarszy publiczny park w Nowym Jorku. Początkowo służył jako targ bydła, następnie jako boisko do gry w kule (stąd nazwa). Park jest bardzo mały (i bardzo uroczy!), w czasie lunchu ciężko było znaleźć miejsce do siedzenia. ![]() słynnego byka tutaj na zdjęciu nie widać, ale znajduje się zaraz po drugiej stronie parku ![]() jak wygląda byk, każdy widzi Brooklyn Botanic Garden ogrodów botanicznych w NYC mamy dwa: na Bronxie (sądząc po nazwie: New York Botanical Garden to ten jest właśnie NAJgłówniejszy) oraz tutaj opisywany (oraz przeze mnie osobiście odwiedzony) - brooklyński. Oba mają zbliżone (bardzo dobre marzec ![]() ...a tu już sierpień ![]() widok z góry na Cherry Esplanade ![]() ![]() ![]() ogródek z ziołami, a w tle charakterystyczne dla Brooklynu bloki zakupy TJ Maxx - nazwa brzmi znajomo do naszego TK Maxxa, prawda? Prawidłowo, bo to ten sam sklep Marshalls - kolejny klon TJ/TK, a właściwie to brat/siostra, bo właściciel ten sam. Tutaj wszystko jest jeszcze bardziej poupychane, panuje wieczny nieład (większy lub mniejszy – zależy od pory dnia), a kolejka do kas ciągnie się kilometrami. Mimo to to właśnie tutaj zakupiłam najwięcej rzeczy i jest to zdecydowanie mój faworyt. Przykładowe ceny: koszula Ralpha 30$, Levisy 20-25$, buty Nike/Adidas/Puma itd. 20$ (wyprzedaż) - 40$, okulary przeciwsłoneczne od Calvina 17$. Ceny już z taxem. Macy's – 4 wielkie piętra ubrań, dodatków, kosmetyków i dodatków do domu. Polecam zajrzeć na dział wyprzedaży (The Last Act, obniżki -70, 80%), bo można tam upolować prawdziwe perełki jak ma się czas (i cierpliwość Century 21 – jeżeli nie masz czasu na wielogodzinne zakupy i przekopywanie się przez miliony wieszaków, to polecam zajrzeć właśnie tutaj. Z tego co zaobserwowałam ceny były niższe jak w Macy’s, a wybór tak samo duży (mówię cały czas o cenach nie-wyprzedażowych). Marki typowo amerykańskie: Calvin, Tommy, Kors, Levis, Ralph. Modell's Sporting Goods - znajdziemy tutaj akcesoria do wszelakich możliwych sportów - od biegania do futbolu amerykańskiego. Bardzo duży wybór butów, ceny to średnio 60$, więc przeliczając na PLN i tak się opłaca. GAP Factory Outlet – o ile w GAPie za koszulkę trzeba dać 30-40$, to tutaj ceny T-shirtów to średnio 10$, bo na wszystko obowiązuje przecena. Rzeczy bardzo dobre jakościowo, raczej klasyczne, basicowe, bez żadnych szaleństw. cdn. | |
| Autor: | Aero [ 17 Paź 2017 18:21 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
Dzisiaj dla odmiany post bardziej praktyczno-informacyjny, post bardziej obrazkowy będzie w piątek (jak tak się zapowiem to będę miała większą motywację do pisania debetowa czy kredytowa? jak już wspominałam dawno temu, za siedmioma wzgórzami, siedmioma lasami - znaczy się w pierwszej części - korzystałam z karty T-Mobile w dolarach. Przed wyjazdem przeglądałam forum i czytałam o problemach związanych z polskimi kartami. Chodzi mianowicie o to, że chociaż karta jest debetowa, to w USA działa tylko jako kredytowa. Przy płaceniu sprzedawca się zawsze o to pyta, bo debetówkę wkłada się do terminala i potwierdza transakcje PINem, a kredytową – przejeżdza paskiem i podpisuje transakcję. Tak, tak – żadnego pinu, nic, po prostu się podpisujesz, a miliony znikają z konta A, właśnie! Przed wyjazdem najlepiej zadzwońcie do swojego banku i zgłoście wyjazd. Z tym, że karta i tak może być zablokowana z automatu, pomimo zgłoszenia. U mnie na szczęście wszystko było okej i ominęła mnie przyjemność kombinowania jak zadzwonić na infolinię, żeby nie zapłacić milionów monet za połączenie (na wszelki wypadek, jakby się miało komuś przydać – Skype ubezpieczenie wystarczy poczytać parę postów z forum na temat cen w amerykańskich szpitalach, żeby stwierdzić, że ubezpieczenie w USA to podstawa. Szczerze mówiąc szczególnie nie wgłębiałam się w porównywanie ofert róznych ubezpieczycieli i nie będę udawać eksperta. Ja akurat wybrałam Wartę, skupiłam się na ubezpieczeniu medycznym, NWW/OC/ubezpieczenie bagażu mnie nie interesowało. Koszty leczenia do 250 000 zł, żałowałam później, że mogłam wziąć więcej. Na całe szczęście nie musiałam testować jak to wszystko działa w praktyce, ufff! hot dogi food trucki/budki/wózki - jedzenia na ulicach można kupić wszędzie. Nie tylko wspomniane hot dogi, ale też donuty, kebaby, precle, soki, frytki, burgery... W czasie lunchu nowojorczycy ustawiają się w kolejce żeby kupić coś do jedzenia, więc zgodnie z logiką tłumu - tam gdzie kolejka, tam dobre jedzenie - podążałam za nimi A kojarzycie z filmów słynne niebieskie samochody z panem sprzedającym lodem i charakterystyczną, zapowiadającą go muzyczką? Tak tak, to naprawdę tak funkcjonuje Internet ...o który raczej nie musicie się martwić poruszanie się po NY dobra wiadomość! na Manhattanie naprawdę ciężko się zgubić cdn. | |
| Autor: | malyczak [ 17 Paź 2017 19:30 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
Twoja relacja jest lepsza niż (pewnie) Ci się zdaje Czekam na cdn (może znajdzie się coś o przejazdach do i z okolic NYC | |
| Autor: | Aero [ 20 Paź 2017 23:29 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
@malyczak tak tak, będzie! Co prawda jakoś specjalnie dużo nie zwiedziłam, bo tylko wycieczki jednodniowe, ale może kogoś zainspiruje! Jutro rano wrzucę kolejną część, bo zjadłam cały Internet i zdjęcia się nie wgrały. A trochę ich będzie | |
| Autor: | Aero [ 21 Paź 2017 11:09 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
Central Park part 1 <3 moja wielka miłość! Polecam spędzić tutaj cały dzień, najlepiej w weekend, bo jest wtedy fajny klimat. Ludzie grają w baseballa, biegają, jeżdzą na rowerze, robią pikniki, czad 1. The Pond – położone na samym krańcu Central Parku, jedno z wielu jezior/jeziorek. Ma nieco dziki klimat, co fajnie kontrastuje z widocznymi w oddali wieżowcami. ![]() ![]() 2. Sheep Meadow – czyli wielki zielony trawnik. Z opisu nic ciekawego, no bo co jest ciekawego w trawie, ale jeżeli weźmie się pod uwagę roztaczającą się wokół panoramę wieżowców – wizyta tutaj nabiera większego sensu ![]() tłumów na zdjęciu nie widać, bo to środek tygodnia - w weekend jest tutaj naprawdę tłoczno, bo to idealne miejsce na opalanie/piknik/grę w frisbee 3. The Mall – długa, zadrzewiona alejka, prowadząca do Bethesda Fountain. Najpiękniej prezentuje się chyba jednak jesienią, gdy drzewa są kolorowe. Jednak latem, gdy jest zielono też warto się tutaj przespacerować. PS dla fanów magnesów: są tutaj za 1$. ![]() portrety, pamiątki, jedzenie - tutaj można kupić wszystko 4. The Lake+Bethesda Fountain – słynne jezioro i słynny most. I słynna wypożyczalnia łódekd (nie orientowałam się w cenach, ale znając NYC – cenią się). Ambitnie stwierdziłam, że obejdę je całe wokół, co okazało się bardziej czasochłonne niż myślałam. Wrzucam więc nieco więcej zdjęć z krzaków, bo skoro już się tak namęczyłam, to warto się pochwalić ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() 5. Bow Bridge Hernshead – zasłużył na osobny punkt, żeby nikt nie przegapił! Koniecznie obczajcie – pod tą nazwą kryje się bardzo fajny punkt widokowy, sami zobaczcie. ![]() 6. Great Lawn w weekend – bo wtedy można obejrzeć mecz baseballa (a raczej softballa, jak podpowiada Google). Ja po obejrzeniu Moneyball próbowałam w końcu do końca ogarnąć zasady tej gry, no ale niestety – szczegóły dla mnie są nie do ogarnięcia. Jednak zupełnie nie przeszkadza to w oglądaniu meczu! ![]() tak wygląda niedziela w Central Parku ![]() tutaj z cyklu: niekoniecznie 7. Conservatory Water – znajduje się nieco na uboczu, więc duży osób tutaj nie zagląda. Zaraz obok znajdziecie Alicję w krainie czarów i Hansa Christiana Andersena, o ile nie są oblegane przez jakąś wycieczkę szkolną. ![]() te miniżaglówki można sobie wypożyczyć za jakąś absurdalną cenę jakby ktoś był chętny 8. Belweder Castle – tak tak, Central Park ma swój wlasny zamek. Nie jest może za piękny, jednak warto go odwiedzić ze względu na widok z góry. Fajnie widać teatr Szekspirowski, który znajduje się tuż obok oraz boiska do gry w softballa. ![]() urodą to on nie grzeszy ![]() widok na scenę teatru 9. Strawberry Fields – to już chyba bardziej dla fanów Johna Lennona/Beatelsów, ja jak na porządnego turystę przystało zrobiłam szybką fotę i pomaszerowałam dalej ![]() SoHo Jakby ktoś się zastanawiał: Cytuj: Nazwa SoHo pochodzi od miejsca jej położenia South of Houston Street. Znana z charakterystycznych, żeliwnych budynków z XIX w. Na zdjęciach nie widać tego jak są wysokie, robią naprawdę wrażenie – dla fanów architektury koniecznie! Dzielnica ma charakter hipstersko-artystyczny, znajdziecie tutaj mnóstwo dziwnych sklepów oraz restauracji, zaś na ulicach pełno jest turystów. Dlatego mi bardziej do gustu przypadł jednak Greenwich (który też jest dość popularnym miejscem na zwiedzanie), który sprawiał bardziej hmm… autentyczne wrażenie? Oczywiście wizyty nie odradzam, dalej jest to dzielnica warta uwagi, ale raczej na krótką wizytę. ![]() ![]() ![]() ![]() Greenwich Tak jak SoHo jest dość popularny wśród turystów, ale jak pisałam wyżej – tutaj miałam wrażenie, że rzeczywiście ktoś tu mieszka (raczej ktoś bogaty, bo m2 kosztuje 23 000$ hehe) ![]() ![]() ![]() ![]() kolorowe schody przeciwpożarowe ![]() The High Line stosunkowo nowa atrakcja Nowego Jorku. Ktoś wpadł na pomysł, że stara, nieużywana linia kolejowa może stać się parkiem z dużą ilością roślinności, ławek do odpoczywania i widokiem na ulice miasta. Pomysł był to naprawdę dobry ![]() ![]() ![]() ![]() cdn. | |
| Autor: | shoegaze [ 21 Paź 2017 12:44 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
Super, mega zazdroszczę...Upper West/Upper East <3 <3 <3 | |
| Autor: | firley7 [ 29 Paź 2017 22:26 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
Kolejna porcja fajnych zdjęć i informacji. Dzięki | |
| Autor: | Aero [ 31 Paź 2017 11:17 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
Hello DC! Żeby nie popaść w monotonię, to dzisiaj zamiast Nowego Jorku będzie Waszyngton! No bo ile można siedzieć w tym samym miejscu, co? Jak dojechać z NY do Waszyngtonu? Odpowiedź zdecydowanie najlepsza to MegaBus. +bilety można dorwać od 1$ (+opłata rezerwacyjna), ja kupując tydzień przed odjazdem zapłaciłam coś koło 30$? Że dużo? Ha, poczekajcie chwilę +bardzo dużo połączeń, w nocy i w dzień. Czas podróży to coś ponad 4h +swojsko, bo czujesz się jakbyś jechał/jechała Polskim Busem, tylko takim bardziej kulturalnym, bo wszyscy grzecznie się ustawiają w kolejce do autobusu. No i wifi działa bez problemów Oczywiście są inne alternatywy, np. pociągi, które są szybsze, ale najtańszy bilet jaki widziałam to 50$. W jedną stronę W Waszyngtonie chciałam być jak najwcześniej, więc kupiłam bilet na 3.30 rano 8.00 i jestem na miejscu. Czas bardzo przybliżony, bo człowiek zaspany to człowiek słabo ogarniający. Dworzec (a raczej parking, bo dworcem ciężko to nazwać) znajduje się w galerii połączonej z dworcem ![]() tu akurat Kapitol nie w oddali, ale z dość bliska ![]() ![]() Zwiedzanie Waszyngtonu jest o tyle przyjemne, że większość rzeczy, które chcecie zobaczyć znajduje się przy/w National Mall. Zerknijcie zresztą na mapkę: ![]() na żółto zaznaczony jest dworzec MegaBusa Przynajmniej człowiek nie musi co chwilę zerkać na Google Maps w obawie, że się zgubi ![]() ![]() tutaj akurat zdjęcia bez samolotu, ale możecie mi uwierzyć, że co chwilę coś tam lata No i idziemy tak do przodu, a po drodze mijamy muzea, fontannę, kaczki, pomniki, muzea, muzea, muzea, muzea, kaczki. Aż w końcu jest – biały obelisk, otoczony flagami (bo jakżeby inaczej, flagi muszą być!). Aktualnie znajduje się w remoncie do 2019 roku (jeżeli dobrze zapamiętałam datę), więc podziwianie trzeba ograniczyć tylko do widoku z zewnątrz. ![]() Po wizycie u George’a Waszyngtona udałam się odwiedzić Donalda w Białym Domu. Niestety się minęliśmy, bo akurat wybył do Nowego Jorku. Ehh, co za pech! No trudno, dalej w drogę! ![]() ale o trawnik to mogliby jakoś zadbać ![]() Godzina już późniejsza, wiec i turystów więcej. Na pewno wszystkim znany Reflecting Pool i Lincoln Memorial. Tutaj trochę btw – o czystości w toaletach ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() w środku jest słynny pomnik Lincolna Następny przystanek to Tidal Basin. Niestety, wiśnie w sierpniu nie kwitną, więc spacer wokół stawu nie był specjalnie ekscytujący (a jeśli do tego dodamy nie do końca trafione buty i okropny upał, to łatwo można sobie wyobrazić mój nastrój). Z tego wszystkiego kiedy już doczłapałam do Monumentu (tak, kolejnego!) Jeffersona to zrobiłam mu aż całe jedno zdjęcie, a bardziej zainteresowałam się schodami i cieniem ![]() ![]() lekko rozmazane, ale innego naprawdę nie mam Zostawię więc moją skromną osobę, pogrążoną w swoich mocno pesymistycznych myślach i wspomnę lepiej o wspomnianych wcześniej muzeach. Słowo klucz to wspomnę, bo ze względu na ograniczony czas w żadnym nie byłam. A jest z czego wybierać, w dodatku wszystkie są darmowe! Najsłynniejsze jest zdecydowanie Muzeum Lotnictwa i Kosmosu, ale uwaga! Ta fajniejsza (i tu znowu – według Internetów, nie mnie ![]() kompleks budynków Smithsonian Institution ![]() zamek też można zwiedzać ![]() Ja pozostały czas wolałam poświęcić na zwiedzanie Kapitolu. Jest to całkowicie darmowe, wystarczy udac się do US Capitol Visitor Center (ha, co za niespodzianka!). Niestety, nie można tam wejść z żadnym jedzeniem/piciem (butelkę pustą można mieć), nie ma też żadnych szafek, żeby cokolwiek przechować. Dlatego właśnie wizytę tutaj zostawiłam koniec, gdy wałówka magicznie już zniknęła ![]() ...i znowu Kapitol ![]() tu też ![]() i tu też ![]() kopuła od wewnątrz - w Kongresie nie robiłam zdjęć, bo wolałam się skupić na słuchaniu przewodnika Po zakupieniu magnesów (punkt obowiązkowy!!!) udałam się tajemnym przejściem (no dobrze, może nie tajemnym, bo bardzo dobrze oznaczonym) do Biblioteki Kongresu. Wybierajac się w jakieś miejsce zawsze obczajam TripAdvisora i byłam mocno zdziwiona, ze to właśnie jakaś biblioteka jest w TOP5. Po wizycie zdecydowanie rozumiem ![]() ![]() ![]() przepiękna czytelnia ![]() ostatni widok na Kapitol z okna biblioteki I na tym zakończył się mój krótki trip do DC. Zrobiłam jeszcze pamiątkowe zdjęcie waszyngtońskiej wiewiórce i udałam się na dworco-parking. Tym razem od dobrej strony ![]() cdn. | |
| Autor: | firley7 [ 31 Paź 2017 14:21 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
Bardzo intensywna wycieczka (8 godzin w autobusie, upał). Zdjęcia mówią same za siebie - warto było jechać | |
| Autor: | Aero [ 04 Lis 2017 21:57 ] |
| Temat postu: | Re: Miesiąc w Nowym Jorku |
cccc napisał(a): Swietna Relacja i fajne fotki! Podoba mi sie motywacja i takie ambitnie zwiedzanie. Korzystalas moze z New York Pass? Czekam na ciag dalszy. Pozdr. Przepraszam bardzo, teraz dopiero zauważyłam pytanie, więc odpowiadam (z małym poślizgiem Ogólnie to myślałam i przeliczałam, no i wyszło na to, że mi się nie opłacało Ale ale! Jeżeli ktoś ma rzeczywiście mało czasu, a chce zobaczyć dużo, to może się zastanowić, ze względu na uniknięcie stania w długich kolejkach. Tylko pytanie, czy takie zwiedzanie na ilość ma rzeczywiście sens tutaj można obczaić ceny - https://www.newyorkpass.com/new-york-pass-prices.php - 208$ za 3 dni dla przykładu, a to i tak cena promocyjna NY Pass to nie jedyna taka karta, są też inne jak coś, ale sprawa wygląda bardzo podobnie. Jakby były jeszcze jakieś pytania to z miłą chęcią odpowiem. Postaram się w krótszym terminie! @firley7 dziękuję za wszystkie komentarze! 8h w autobusie to jeszcze nie tak źle, bo ja przyzwyczajona jestem do Polskiego Busa i tej wspaniałej ilości na nogi, gorzej było z wstawaniem w środku nocy (i to dosłownie, bo dojazd na dworzec trochę trwał - nie mieszkałam na Manhattanie). Ale racja - było warto! | |
| Strona 1 z 2 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |