Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Marrakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!
marrakesz-rabat-polska-na-juz,8,135339
Strona 1 z 2

Autor:  rysiekkk [ 18 Lis 2018 12:21 ]
Temat postu:  Marrakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

Przepraszam za tą formę ale jestem w czarnej du****

Skradziono mi paszport.
Jutro o 8 muszę pojawić się w Rabacie w konsulacie.
Wyrobią mi tymczasowy.

Mam lot poniedziałek RAK - KRK 11:30 - bez szans.

Pomóżcie mi znaleźć powrót do PL wieczorem (poniedziałek) z RABATU lub wtorek RABAT lub Marrakesz...

Wysłane z mojego C1-U02 przy użyciu Tapatalka

Autor:  jaco027 [ 18 Lis 2018 12:26 ]
Temat postu:  Re: Maarakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

Na szybko:
http://azair.me/!3Mzg
Edit - zla data w oryginalnym poscie.

Załączniki:
MR-PL2.JPG
MR-PL2.JPG [ 95.52 KiB | Obejrzany 3884 razy ]

Autor:  marcino123 [ 18 Lis 2018 12:33 ]
Temat postu:  Re: Maarakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

-- 18 Lis 2018 12:29 --


z RAK, we wtorek masz za ok.130e lot
- 07:35 do bergamo i potem i potem wizz do katowic, 1:30h na przesiadkę
- 11:05 na stansted i potem do wyboru modlin, olsztyn, gdańsk. tu przesiadki ok.4h

Autor:  paweł p [ 18 Lis 2018 12:35 ]
Temat postu:  Re: Maarakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

A z Fezu - bliżej niż Marrakesz

http://azair.me/!3Mzh

Autor:  jaco027 [ 18 Lis 2018 13:00 ]
Temat postu:  Re: Maarakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

A jak chcesz tanio i bezposrednio do Krakowa i mozesz troche poczekac to:
poniedzialek/noc - Rabat-Agadir - pociag/bus
wtorek - AGA-HAM - ok. 86PLN http://azair.me/!3Mzr
tporek/noc - Hamburg-Berlin - pociag/bus (np.Flix)
sroda - SXF-KRK - 34PLN http://azair.me/!3Mzq
Powodzenia!

Załączniki:
AGA-HAM.JPG
AGA-HAM.JPG [ 72.8 KiB | Obejrzany 3823 razy ]
SXF-KRK.JPG
SXF-KRK.JPG [ 33.38 KiB | Obejrzany 3823 razy ]

Autor:  rysiekkk [ 18 Lis 2018 13:40 ]
Temat postu:  Re: Maarakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

Ok dzięki !
Będę myślał którą opcję wybrać.

Czy kupię lot nie znając numeru paszportu ?
Kupił bym dziś a nowy numer (tymczasowego) paszportu poznam najwcześniej jutro...

Wysłane z mojego C1-U02 przy użyciu Tapatalka

Autor:  jaco027 [ 18 Lis 2018 14:29 ]
Temat postu:  Re: Maarakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

Tylko w AirArabia musisz podac nr paszportu (ale pewnie mozna zmienic przy odprawie, bo i tak trzeba podejsc po papierowy boarding pass). W LCC przy online check in.
https://reservationsma.airarabia.com/se ... 0/0/Y//N/N

Autor:  marcin.krakow [ 18 Lis 2018 14:32 ]
Temat postu:  Re: Maarakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

w środę jest W6 RAK-WAW za 69euro WDC
może nie najtaniej, ale bezpośrednio i bez dwóch nocek w pocigach/flixach

pamiętaj, że w FR i W6 musisz wydrukować kartę (jak w innych liniach nie wiem) - niby oczywista oczywistosć ale wspominam, żebyś w stresie nie zapomniał.

Autor:  rysiekkk [ 20 Lis 2018 16:25 ]
Temat postu:  Re: Maarakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

Jadę opcją Jaco (dzięki !).
Lot AGA-HAM.
SXF-KRK też kupiony.

Jestem aktualnie na lotnisku w Agadirze.

Z netem krucho.

Ostatni FlixBus 23:45.
Mogę nie zdążyć... dlatego nie będę ryzykował kupna biletu.

Czy da się kupić bilet na FlixBusa na dworcu HAM ?

Jeżeli nie zdążę - znajdziecie mi inne opcję żeby zdążyć do SXF na lot ?

Wysłane z mojego C1-U02 przy użyciu Tapatalka

Autor:  kiimi [ 20 Lis 2018 19:33 ]
Temat postu:  Re: Marrakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

bierz taxę, ubera i pędem na dworzec jak wylądujesz, kupuj bilet na flixbusa przez neta jak dolecisz, bo nie widze nic innego czym mógłbyś zdążyć...

jak coś, to jutro jest lot z Hamburga do Gdańska ... Wizz

Autor:  rysiekkk [ 21 Lis 2018 05:05 ]
Temat postu:  Re: Marrakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

Delikatne opóźnienie. Korek przy wyjściu i FlixBus uciekł...

Z buta (~3km) na drogę wyjazdową na autostradę w kierunku Berlina...
kartka w dłoń, godzina 1 w nocy....i po jakimś czasie udało się złapać stopa he
Transport pod samo lotnisko...kosmos


Później jeszcze dopiszę dwa słowa do ojca prowadzącego.
Póki co ma dość...

Wysłane z mojego C1-U02 przy użyciu Tapatalka

Autor:  jaco027 [ 21 Lis 2018 06:59 ]
Temat postu:  Re: Marrakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

No @rysiekkk niezle...to z szybkiego zapytania o lot juz sie niezly trip z przygodami zrobil (wlaczajac przyczyne tych wydarzen).
Tylko opisz calosc od samego poczatku i jak niec relacja miesiaca :-)
PS. I jesli faktycznie masz dopiero 2 loty (wg profilu F4F), to niezle sie zaprawiles w podrozowaniu z przygodami. Teraz to jakies banalne ozopznienia w FR alboi W6 nie beda Ci straszne :-)

Autor:  marcino123 [ 21 Lis 2018 09:47 ]
Temat postu:  Re: Marrakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

@rysiekkk to żeś "podostrzył" ten powrót, wybierając taką opcję :)

Autor:  rysiekkk [ 22 Lis 2018 11:05 ]
Temat postu:  Re: Marrakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

jaco027 napisał(a):
...I jesli faktycznie masz dopiero 2 loty (wg profilu F4F), to niezle sie zaprawiles w podrozowaniu z przygodami...

nie nie nie - kilka więcej ;) nie aktualizowałem tego

Relacji miesiąca z tego nie będzie - bo talentu do pisania nie posiadam, dramatycznych zdjęć również brak :roll:
ale do śmiechu to mi nie było :roll:
marcino123 napisał(a):
@rysiekkk to żeś "podostrzył" ten powrót, wybierając taką opcję :)

no no choć ciężko mówić o celowym działaniu :o

To tak zbierając do kupy całość "wycieczki".

Miał być klasyczny weekendzik w Marrakeszu (16-19.11 KRK-RAK).
Miało być kilka osób, finalnie pojechałem sam.

Piątek OK - z buta wieeele km przedreptałem po Medinie i okolicy - spoko.
Sobota - wędrówek c.d. Zawitałem w Carefourze m.in. po jakieś % ;) Ciężkie siaty postanowiłem przetransportować na kwaterę. Jak pomyślałem - tak zrobiłem. Młoda godzina (koło 13) dziarsko ponownie wyruszyłem z Riadu na miasto...

Internet z INWI coś zaczął mi zamulować. Szedłem chodnikiem, przy głównej ulicy. Irytacja się zwiększała. Wgapiony w telefonik, skupiony tylko na nim...nagle od tyłu uderzenie, szarpnięcie, walka z grawitacją co by ustać na nogach...no ułamki sekund... 2 jegomości na motopierdzie skutecznie pozbawiła mnie mojej torebeczki :?
Tak dla (częściowego) usprawiedliwienia - to była taka mała torebka "Anti-Theft" na karty, $, dokumenty...z linką stalową, bezpiecznym zamknięciem. Od ~4-5 lat zawsze i wszędzie w niej nosiłem wszystko (po za fonem 5.5" bo się nie mieścił).
Ułomkiem nie jestem (188cm / 100kg) i byłem PEWIEN, że nikt mi tego nie wyrwie / nie urwie. No i hu$%^&& -> urwał. Linka stalowa stawiła tylko delikatny opór :x

Tak moja olbrzymia głupota - paszport, karty, hajs - wszystko w niej miałem. Jedynie trochę $ gdzie indziej.

...z buta przez szeroką i ruchliwą ulicę sprint za motopierdem. Kilkaset metrów gonitwy. Ekstremalna zadyszka. Bez szans na sukces.
Momentalnie otoczyła mnie chmara lokalsów w dobrym tego słowa znaczeniu. Widzieli co się stało. Dzwonili na policję. Jeden chłopek coś tam dawał radę po ANG.
Po 10min przyjechało 2 policmajstrów na motocyklach. Ni w ząb po ANG. Lokals robił za tłumacza. Coś tam przez radio pogadali. Jeden odpalił hulajnogę i gdzieś pojechał. Drugi został ze mną.
Po kolejnych 10-15min przyjechali policmani w samochodzie - po cywilnemu. Również zero ANG.
Wsiadłem z nimi i do mojego Riadu. Wtedy nie wiedziałem dlaczego.
Chcieli zobaczyć zdjęcia paszportu - widać wiedzieli, że host miał obowiązek zrobić foto mojego paszportu - bo faktycznie tak było.

Gospodarz - skarb. MEGA człowiek. Mówił po swojemu, francusku, angielsku, niemiecku i uj wie po jakiemu jeszcze.
Wsiadł ze mną i policmenami do auta i na komisariat.
Na komisariacie ~3h i wyszedłem bez żadnego papierka. Nic. To była sobota. Kazali wrócić w niedziele o 10 po papier.
W niedzielę kolejna 1 czy 2h i jedna karteluszka napisana w wordzie - dane moje, numer paszportu, opis zdarzenia, tyle.

Gospodarz tłumaczył mi, że oni skupili się na blokowaniu paszportu na granicach, w tym swoim systemie :roll:

Telefon alarmowy do ambasady w Rabacie i wszystko jasne - bez tymczasowego paszportu nie wrócę do domu.
Poniedziałek skoro świt - pociągiem do Rabatu.
W ambasadzie - bardzo pozytywnie. Sprężyli się i na godz. 16 (na zamknięcie) paszport tymczasowy był gotowy.
Wtorek i środa nic bym nie załatwił bo święto !

Ławka w parku i poszukiwania połączeń / sprawdzenie czy to co wyszukaliście (BARDZO DZIĘKUJĘ) jest nadal aktualne.
Hajsu mało więc wybór propozycji jaco027.
Loty kupione zdalnie z PL.

Nocy autobus do Agadiru (150 dh).
O 7:00 na miejscu.
Ciemno, deszcz - no rewelacja :roll:
Włóczenie się po mieście co by wytracić czas.
Jeden kurs taxi.
Taksówkarz prawie zero po ANG. Ale rozmowa kwitła. Nagle (WTF :shock:) mówi coś w stylu "Mam przyjaciela w Libii. To dobry człowiek. Ale stał się teraz terrorystą. Not good, Not good" :D :D :D
to faktycznie Not good Not good hahahha myślałem, że zejdę ze śmiechu.

Komunikacją na lotnisko.
...do okienka z paszportem i tą karteczką.
Wertowanie paszportu w poszukiwaniu pieczątki wjazdowej - no ni ma. Tłumaczę jaka sytuacja, bla bla bla.
Policmen lotniskowy wyszedł z budki i dawaj ze mną do kantorka.
Od nowa cała opowieść. Pokazałem papier z Policji w Marrakeszu. Intensywne pstrykanie w komputerze, zdjęcie kamerką mi zrobili.
Po 15min przeprosili za to co się stało (w Marrakeszu) i życzyli powodzenia.

AGA - HAM start ~30min po czasie :cry:
trochę nadrobione w powietrzu...ale za mało... w kieszeni zostało mi tylko jakieś 30-40€ i tyle. Żadnej karty nic nic nic.
Wiedziałem, że nie ma opcji na ostatniego FlixBusa,. nawet by taxi na którą nie było mnie za bardzo stać.
Decyzja - tak czy srak na dworzec kolejką i tam będę myślał co dalej.

He a teraz najlepsze - jak w filmie !
Grubo załamany jadąc linią S1... jakaś kobieta pyta się mnie czy przyjechałem do Hamburga zwiedzać ? myślę WTF ?
Mówię, że nie. Że jestem tu dlatego, że spotkała mnie taka i taka sytuacja i właśnie uciekł mi ostatni FlixBus :cry:

Ona odpaliła fona i pstryka - po kilku minutach mówi, że faktycznie nie ma opcji dotrzeć do Berlina na ten lot o 7:00.
Autobusy, pociągi, Bla Bla, nic, zero.
I mówi, że jedynym wyjściem jest próbować łapać stopa. Narysowała mi mapkę gdzie mam iść, na które rondo. Tam gdzie jest odbicie na autobahn Berlin. Na kartce nagryzmoliła wielką literkę B, pokazała na którym przystanku wysiąść i życzyła powodzenia. Kurde wszyscy ludzie w okół życzyli powodzenia :shock:

Po północy wędrówka na to rondo.
Ustawiłem się z kartką, bez najmniejszej nadziei na powodzenie.

Decyzja - nie załapię nic do godz. 2 - wracam na dworzec.
Ruch prawie zerowy.
Po jakimś czasie zatrzymuje się jakieś BMW :shock: Pytam czy na Berlin - 2 gości w aucie - że nie na Bremen (chyba).
Podziękowałem. Na innej kartce nagryzmoliłem całe BERLIN.

Po godzinie machania, na zegarku minęła godz. 1 w nocy !!! jedzie dostawczak. Zmarznięty, zrezygnowany macham. Zatrzymał się :shock: :shock: :shock: No kurde Berlin ? JA !
bajka. Jakiś kurier deutsche post. On tylko po niemiecku. Ja znam kilka słów w tym języku haha Rzuciłem mu, że ja na SXF ale nie ma znaczenia gdzie mnie wysadzi.
Żeby nie było zbyt słodko - gość przysypiał za kółkiem :o
Wężykiem co jakiś czas...
Zatrzymał się na parkingu, poleciał przemyć twarz zimną wodą ! Co chwilę palił, pstrykał telefonem - tylko po, żeby trzymać koncentrację.
Posra$%^^&^ byłem deczko. Uffff udało się.

Pod sam port mnie zawiózł ! Dostał trochę € w podziękowaniu. Nie chciał nic. Mocno nalegałem. Wziął.

No a SXF - KRK no to już formalność.


...się kurcza rozpisałem ;)

Autor:  Anonymous [ 22 Lis 2018 12:33 ]
Temat postu:  Re: Marrakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

@rysiekkk, pokaż proszę zdjęcie tej torebki.

Autor:  sko1czek [ 22 Lis 2018 12:44 ]
Temat postu:  Re: Marrakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

@rysiekkk
historia jakby z życia wzięta ;)
fajnie, że się udało.

Autor:  cypel [ 22 Lis 2018 12:54 ]
Temat postu:  Re: Marrakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

Anonymous napisał(a):
@rysiekkk, pokaż proszę zdjęcie tej torebki.

tez bym chętnie się dowiedział więcej szczegółów
@rysiekkk, ale ta torebka to biodrówka, na szyi czy jak?

Autor:  rysiekkk [ 22 Lis 2018 12:54 ]
Temat postu:  Re: Marrakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

Anonymous napisał(a):
@rysiekkk, pokaż proszę zdjęcie tej torebki.

nie mogę znaleźć identycznej
ale coś w ten deseń, marki Pacsafe:
Image
do noszenia tak jak kobity noszą swoje torebki...
Image

to jest grube - nie do noszenia pod ubraniem

Autor:  Anonymous [ 22 Lis 2018 12:56 ]
Temat postu:  Re: Marrakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

Ale jak Ty ją miałeś założoną? Miałeś to pod koszulką, tak? Pociągnęli za linkę widoczną na szyi i zerwali?

Autor:  rysiekkk [ 22 Lis 2018 13:17 ]
Temat postu:  Re: Marrakesz / Rabat - Polska na JUZ !!!

Zwyczajnie zgubił mnie fakt, że byłem PEWIEN, że nie da się jej zerwać z szyi. Że prędzej mnie przewróci / linka zrobi mi kuku w szyję niż się urwie.

Żona mnie zna. Zna moje podejście do złodziei.
Po ochłonięciu..... na spokojnie.... ona się szczerze cieszy, że mi to zerwali i uciekli !!!!!!!!!!!!!!!!!

Dlaczego ???!!!!
A dlatego, że gdyby ta linka się nie urwała a pierdzimotorek zachwiał / przewrócił z tymi gnojami... gdybym ich dopadł...pewnie skończyło by się to źle. Bardzo bardzo źle. Dla nich i dla mnie.

Bez trzeźwego spojrzenia na możliwe konsekwencje (adrenalina, itd.)... oni nie wstali by z ziemi o własnych siłach... a ja miałbym poootężne problemy :roll:

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/