Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

mandat w Metro w Budapeszcie
mandat-w-metro-w-budapeszcie,135,97896
Strona 1 z 2

Autor:  kathrine0 [ 24 Lip 2016 22:24 ]
Temat postu:  mandat w Metro w Budapeszcie

Drodzy forumowicze, jak trwoga to do fly4free więc pozwolę sobie opisać swoją sytuację. Przyjechałam dzisiaj do Budapesztu polskim busem. Kupiłam grzecznie bilet na Metro - wypadły dwa świstki tego samego rozmiaru. Zadowolona, że automat się pomylił skasowałam ten "bilet" i pojechałam. Pevh chciał że trafiłam na kanarów. Na nic się nie zdało tłumaczenie , byli nieubłagani i dostałam mandaty na soczystą kwotę 16000huf. Moje pytanie brzmi - co mi zrobią jak nie zapłacę? Martwię się bo za miesiąc wracam spoza UE na lotnisko BUD.

Autor:  krasnal [ 24 Lip 2016 22:25 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

W takim razie co skasowałaś?

Autor:  miriam [ 24 Lip 2016 22:28 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

No przecież napisała,że świstek ;)

Autor:  kathrine0 [ 24 Lip 2016 22:29 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

Pewnie to był jakiś paragon, kto ich tam wie. Wyglądał podobnie;(

Autor:  Kian [ 24 Lip 2016 22:30 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

Przez miescia nic Ci nie zrobia.
Spoko.

Ogolnie nic na 90% nie zrobia.

Autor:  01ERES [ 24 Lip 2016 22:34 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

Twoja kara to cos ze 200 zł z hakiem, ja bym to zaplacil, choc nie sadze, zeby mieli tak zorganizowane jak Zachod w zakresie mandatow za auto.

Autor:  miriam [ 24 Lip 2016 23:37 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

kathrine0 napisał(a):
. Zadowolona, że automat się pomylił skasowałam ten "bilet" i pojechałam. Pevh chciał że trafiłam na kanarów. Na nic się nie zdało tłumaczenie , byli nieubłagani i dostałam mandaty na soczystą kwotę 16000huf. Moje pytanie brzmi - co mi zrobią jak nie zapłacę? Martwię się bo za miesiąc wracam spoza UE na lotnisko BUD.

Myślę,że lepiej stracić 200 zł niż się miesiąc martwić aby ten "bilet" nie zamienił się w "wilczy bilet" no i pkt. reputacji może przybędzie ;)

Autor:  Mareckipl [ 25 Lip 2016 01:19 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

Podpisuję się pod tym co wyżej. Gdyby to były jakieś większe pieniądze jeszcze można by się zastanawiać, ale za 200 zł moim zdaniem naprawdę nie warto się denerwować, czy za parę lat nie przyjdzie mandat z kosmicznymi odsetkami, albo czy nie będzie problemów z odwiedzaniem Węgier...

Autor:  radzio666 [ 25 Lip 2016 03:39 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

Mareckipl napisał(a):

czy nie będzie problemów z odwiedzaniem Węgier...



no ale jaki problem, przeciez granic nie ma ?? :D

Autor:  Anonymous [ 25 Lip 2016 06:27 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

Przeciez napisal "za pare lat". ;)

Autor:  Mareckipl [ 25 Lip 2016 18:54 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

To jedna sprawa, a druga że nigdy nie wiesz czy np. nie trafi się przypadkowa kontrola na drodze, która mogłaby już skończyć się nieprzyjemnie.

Autor:  Bruner [ 25 Lip 2016 23:50 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

To na Węgrzech podczas kontroli drogowej sprawdzają czy mamy zapłacone mandaty za jadę metrem?

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

Autor:  mediolan [ 25 Lip 2016 23:57 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

Roszczenie się przedawni , w prawie polskim jest to 1 rok.

na Węgrzech nie wiem jak to jest, ale szansa żeby Ci to ściągneli jest żadna - za dużo zachodu, nawet wyrok węgierski z sądu nie zadziała u komornika w Polsce, komornicy nie działają po za swoim krajem UE

a mandat nie ma nic do rzeczy co do przekroczenia granicy, w zasadzie jej nie ma,także możesz na Węgry wjechac i wyjechać i nałapać 10 mandatów :)

tak tak mareckipl - akurat kosmiczne odsetki , sam to wymyślasz czy krasnoludki Ci podpowiadają ?

Autor:  wolnyjakptak [ 01 Sie 2016 23:30 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

Jak jestes studenka jeszcze zalozmy przez 2 lata (nie wiem jak na Wegrzech ale w Polsce wlasnie tyle trwa umozenie) i nie bedziesz miec za duzego wlasnego dochodu AKA stałej legalnej pracy (na czarno zawsze spoko) , to z pustego i Salomon nie naleje i nie beda mieli z czego sciagac

Autor:  Anonymous [ 02 Sie 2016 02:31 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

@kathrine0 Po pierwsze: Czym innym jest mandat (czyli grzywna za wykroczenie - czyli czyn karalny), a czym innym jest opłata za nienależyte wykonanie umowy ( w tym przypadku umowy przewozu). I teraz, według naszego prawa - nie dostałaś mandatu (bo, upraszczając, nie dokonałaś wykroczenia). Według Polskiego prawa to jest sprawa cywilna (tudzież cywilno-administracyjna, bo blabla). Nie wiem jak określa to prawo węgierskie, ale myślę że podobnie (EU i blabla). Więc według tego toku rozumowania, twój spór z metrem budapesztańskim nie ma znaczenia na lotnisku. Równie dobrze mogłaś mieć np, długi z KK w Orbanolandi :twisted: Wpis @Gadu-777 jest jak najbardziej słuszny, ale dotyczy wykroczeń/ przestępstw.

Autor:  fortuna [ 02 Sie 2016 04:32 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

Zapłac i nie rób siary z kombinowanie.

Tym bardziej, że Węgrzy to bardzo bliski nam narod.

Autor:  michcioj [ 02 Sie 2016 11:23 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

no i na czym stanelo ? ;-)

Autor:  zulu [ 02 Sie 2016 16:40 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

mediolan napisał(a):
Roszczenie się przedawni , w prawie polskim jest to 1 rok.
"Mandat" w metrze nie jest mandatem sensu scricto gdyż jest to "opłata dodatkowa" lub "specjalna" a nie grzywna w drodze mandatu karnego. Przedsiębiorstwa transportowe a dokładnie kontrolerzy nie są uprawnieni do nakładania takiej grzywny dlatego mają tu zastosowanie specjalne opłaty. Dopiero uporczywe unikanie opłat (wielokrotne) jest wykroczeniem i pozwala na złożenie wniosku o ściganie (art 121.1) KW

Po jakim czasie się przedawniają ? A to trzeba by poczytać regulamin przewozu i taryfikator opłat.

Autor:  MUC2014 [ 02 Sie 2016 16:42 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

zawsze jest tak że jak nas gdzieś złapią gdzie możemy przekombinować to po fakcie kombinujemy ... po co ? , autorka postu opisała ogólnie sytuację jak zwykle złapana przez kanara i to tylko wina kanara. Nie znamy tak naprawdę powodu wręczenia mandatu . Oczywiście rozumiem , bądż tu mądry nie znając węgierskiego w spotkaniu z kanarami węgierskimi . Przestańcie produkować swoje mądrości prawnicze , jest mandat przyjęty trzeba zapłacić i tyle bo w życiu warto być uczciwym. Nie zapłacisz ... to zawsze ryzyko i tyle w temacie.

Autor:  kamwad [ 02 Sie 2016 16:47 ]
Temat postu:  Re: mandat w Metro w Budapeszcie

Niesamowite, że właśnie tworzę 21. post w wątku, który powinien zakończyć się w poście numer 2 słowami typu: "Płać. Nie kradnij" :roll:

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/