Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

MaLOT czyli Magyar LOT
malot-czyli-magyar-lot,191,114093
Strona 1 z 2

Autor:  kemot [ 05 Lip 2017 21:26 ]
Temat postu:  MaLOT czyli Magyar LOT

Nazwa tematu mówi w zasadzie wszystko, jest to zresztą oficjalna nazwa spółki niedawno zarejestrowanej na Węgrzech, której to nazwy nie sposób zresztą nie skojarzyć ze ś.p. Malevem, a adres internetowy malot.hu prowadzi prosto na oficjalną stronę LOT.

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o ekspansji PLL LOT na rynku węgierskim i bezpośrednich lotach z BUD (innych niż do Polski), a wszystkie karty na stół powinny zostać oficjalnie wyłożone już pojutrze w Budapeszcie, co ma ścisły związek z tzw. Dreamtourem (na który wybiera się część forumowiczów) czyli okolicznościowym lotem WAW-BUD-WAW reazlizowanym przez B787, na pokładzie którego oprócz zwykłych pasjonatów lotnictwa ma się rzekomo znaleźć kilka znanych z polityki twarzy ;)

Praktycznie przesądzone jest otwarcie bezpośredniego połączenia BUD-JFK przez LOT, do którego oddelegowany zostanie jeden z Dreamlinerów, tajemnicą pozostaje jedynie częstotliwość takiego połączenia, choć najczęściej wspomina się o 5 rejsach tygodniowo. Tajemnicą jest dalsza część tej ekspansji począwszy od scenariusza z tylko tym jednym wspomnianym połączeniem i niczym więcej, a skończywszy na modelu podobnym do tego realizowanego od jesieni we współpracy z estońską Nordicą, czyli także innych rejsach realizowanych przez LOT bezpośrednio z BUD do kluczowych miast w szeroko pojętej Europie Zach., do których z kolei mogłyby zostać delegowane np. E70, które aktualnie dla LOTu są coraz większą kulą u nogi, ale to tylko i wyłącznie czyste domysły i spekulacje.

W piątek po południu powinniśmy być znacznie mądrzejsi :)

Autor:  kumkwat_kwiat [ 05 Lip 2017 23:13 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

Bardzo interesujący temat. Ciekawa czy taka koncepcja wynika z kalkulacji biznesowej, czy konieczności utylizacji duzych maszyn skoro siatka dalekich lotów z WAW nie chce specjalnie rosnąć.

Konkurencja na lotach europejskich z Wizzairem wydaje się ryzykowną koncepcją. No ale do piątku...

Autor:  oskiboski [ 05 Lip 2017 23:24 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

Siatka dalekich nie rosnie bo nie ma czym rosnac. Takie Lax to jeden samolot wypada bo rotacja to 24h, Seul i Tokio podobnie

Autor:  monroe [ 05 Lip 2017 23:50 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

@kemot
Jak dobrze wiesz, są to na razie spekulacje, które mogą się potwierdzić w piątek (ale nie muszą).
Poza tym ładnie byłoby z Twojej strony, abyś wspomniał źródło swoich "informacji" jakim jest inne forum lotnicze i na którym to dyskusja na "Twój" temat toczy się już od ponad tygodnia...

Autor:  kumkwat_kwiat [ 05 Lip 2017 23:52 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

Przykład leasingu 767 pokazał, że jak się chce to można. Kolejne maszyny już zamówione i mają przyjść a połączeń nie widać na horyzoncie.

Autor:  kemot [ 05 Lip 2017 23:59 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

monroe napisał(a):
@kemot
Jak dobrze wiesz, są to na razie spekulacje, które mogą się potwierdzić w piątek (ale nie muszą).
Poza tym ładnie byłoby z Twojej strony, abyś wspomniał źródło swoich "informacji" jakim jest inne forum lotnicze i na którym to dyskusja na "Twój" temat toczy się już od ponad tygodnia...

Źródłem jest zarówno inne forum lotnicze, inny portal lotniczy jak i rózne artykuły pojawiające się na ten temat w sieci, po prostu interesuję się wszystkim co związane z LOTem więc zaglądam tu i ówdzie. Tutaj gdzie jesteśmy ten temat w ogóle nie został dotychczas poruszony więc co złego w tym, że został dzisiaj rozpoczęty mimo że gdzieś tam rozmawia się na ten temat od tygodnia?

Autor:  monroe [ 06 Lip 2017 00:03 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

Nic złego. Tylko jeśli o tym wspominasz to rzetelność nawet dziennikarza-amatora wymaga, aby podał swoje źródła. Chyba że masz informację z "pierwszej ręki"? Poza tym przedstawiłeś powyższe jako "pewnik" a do momentu oficjalnej informacji (jeśli nie pochodzi ona ze źródła oficjalnego) jest na razie tylko i wyłącznie spekulacją.

Autor:  kemot [ 06 Lip 2017 00:08 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

Nie mam informacji z "pierwszej ręki", po prostu czytam internety i tutaj w skondensowanej formie przelałem owe doniesienia bo dotychczas nikt tego nie zrobił, no i tak jak napisałem wszystko będzie jasne w piątek po południu, wariant w którym wszystkie te spekulacje wylądują w koszu na śmieci uważam za niezwykle mało prawdpodobny, ale całkowicie go oczywiście nie wykluczam.
Końcowy fragment o możliwości oddelegowania E70 do latania z/do BUD po Europie "biznesowej" to już całkowicie moja teoria.
We will say what time will tell... jak to powiedział kilka lat temu pewien polski piłkarz w pierwszym wywiadzie po przejściu do zagraninczego klubu ;)

Autor:  monroe [ 06 Lip 2017 00:15 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

Ja również go nie wykluczam ale jak już napisali niektórzy - ma to sens w przypadku LOTu, jeśli otrzyma dopłaty z Węgier tak jak Izrael dopłaca do TLV z regionów. W przeciwnym razie to IMO polityka.

Czy oprócz Pasażera i forum znalazłeś jeszcze jakieś ciekawe artykuły na ten temat? (pytam serio, chętnie poczytam jeśli są)

Autor:  kemot [ 06 Lip 2017 00:27 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

https://mno.hu/gazdasag/ujra-indul-feri ... ra-2406201

Zupełnie prywatnie uważam, że jest to czysta polityka szczególnie że obecnie rządzący w obu krajach mają się tak bardzo ku sobie jak chyba nigdy przedtem i potem, ale to wcale nie musi być zły senariusz dla LOT bo stawiam w ciemno, że za tą umową przyjdzie realna kasa ze strony madziarskiej (mającej ogromne parcie na takie bezpośrednie połączenie z USA) czyli dokładnie to samo co w przypadku wspomnianego mariażu regionów z TLV, a to w zasadzie wyeliminuje ryzyko ponoszone przez LOT przy otwieraniu takiego połączenia, które samo na siebie prawdopodobnie nie zarobi bez zaplecza dowozowego (a tym zapleczem tak czy inaczej nie będą loty BUD-BRU/LON/AMS/CDG/MXP/itp. nawet jeśli zostaną kiedyś uruchomione) jakie ma zapewnione w WAW.

Autor:  kumkwat_kwiat [ 06 Lip 2017 00:53 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

A dlaczego Węgrzy mieliby dopłacać akurat nam a nie choćby QR, LH czy komukolwiek innemu? Pomijając sympatię, bo akurat oni potrafią oddzielić sympatię od interesów.

Autor:  adam1987 [ 06 Lip 2017 01:05 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

Żadna z dużych linii europejskich nie byłaby chętna do tworzenia kolejnego hubu nawet jeśli miałoby to być tylko kilka połączeń, a jeśli chodzi o linie pozaeuropejskie to problemem może być prawo unijne. Dla linii wielkości LOTu może być to z kolei szansa. Tak jak Aegan otworzył kilka połączeń na Cyprze po upadku cyprus airways, tak LOT może powtórzyć to w Budapeszcie (choć ze znacznym opóźnieniem).
Abstrahując oczywiście od sensowności bądź nie takiego rozwiązania i zakładając, że chodzi o więcej niż jedno połączenie do USA.

Autor:  tom3k [ 06 Lip 2017 09:27 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

Spekulować każdy może więc i ja się przyłączę :)
Tak się zastanawiałem, żeby loty long haulowe w modelu nie low-costowym powiodły się, to powinna zostać stworzona jakaś siatka zasilająca (np. z Bałkan, może Włochy, Chorwacja). Do tego potrzebna jest (Ma)Nordica ... czy ktoś się orientuje czy Adria nadal na sprzedaż? Co z Croatia Airlines i TAROM? Może jakieś Code-Share?

Jeśli natomiast nie byłoby zasilania BUD-u, to ciekawym pomysłem wydawałoby się (?) latanie BUD-JFK (np. 3x) oraz BUD-ORD bądź inne miasto w US / Kanada (2x), tak, żeby częściowy ruch w jedną czy drugą stronę przekierować przez WAW. Zwłaszcza poza sezonem letnim.

Niestety nie wybieram się na BUD-Dreamtour, ale z zaciekawieniem czekam na informacje i relacje live!

Autor:  Zeus [ 06 Lip 2017 09:38 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

Z Bałkan jest AirSerbia, z nawet dobrą siatką dolotów do BEG i potem JFK.

Autor:  silvershark [ 06 Lip 2017 10:04 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

@Zeus ale Air Serbia należy do Etihadu i radzi sobie całkiem nieźle, na dodatek jest za duża na przejęcie przez LOT. Nasz krajowy przewoźnik mógłby przejąć np. TAROM, ale raczej by go podporządkowano hubowi w Warszawie.

LOT radzi sobie ostatnio rewelacyjnie, ale wciąż nie jest kolosem, który może tworzyć linie średniej wielkości, jak robi to chociażby LH.

Autor:  Zeus [ 06 Lip 2017 10:06 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

Już Etihad odchodzi od AirSerbia, widać to nawet, jak większość udziałów ma obecnie państwo Serbskie ;)

Autor:  silvershark [ 06 Lip 2017 11:59 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

@Zeus nie przeczę, ale jednak bardziej do koncepcji biznesowej (jak i politycznej) by pasował TAROM, bo jest w gorszej sytuacji, z kraju UE, w umiarkowanej odległości od hubu w Warszawie.

Linie europejskie raczej konsolidują rynek wokół siebie, w sąsiedztwie, linie z Zatoki Perskiej kupują losowe linie z dala od siebie. Zgadnijcie kto wyszedł na tym lepiej - Lufa czy "Wielka Trójka" (Emirates, Etihad, Qatar) :)

Autor:  Zeus [ 06 Lip 2017 12:00 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

Dlatego ciekawi mnie, kiedy A3 rozpocznie, chociaż zostanie dalej jako feeder dla innych linii sojuszu

Autor:  ibartek [ 06 Lip 2017 13:00 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

silvershark napisał(a):
Zgadnijcie kto wyszedł na tym lepiej - Lufa czy "Wielka Trójka" (Emirates, Etihad, Qatar) :)


najlepiej.. mysle ze EY kupujac AZ.. :roll:

im pewnie bardziej chodzi o wejscie na rynek EU, Luftwaffe juz tu jest...

Autor:  suszek [ 06 Lip 2017 13:17 ]
Temat postu:  Re: MaLOT czyli Magyar LOT

jutro wszystko wyjdzie na swiat, a na pewno wszystkie media/ wiadomosci będą jutro mówiły o LOTcie. i nie zabraknie politycznych uwag ....
przylatują nowe dreamlinery, trzeba je zagospodarować i albo otwiera się nowe połączenia z Polski albo ... z innego portu gdzie rejsów bezposrednich (dalekiego zasięgu) nie ma.
BUD - USA (dwa kierunki).

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/