Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

MALAWI - po powrocie
malawi-po-powrocie,627,178321
Strona 1 z 1

Autor:  PawelSz [ 31 Sie 2024 20:17 ]
Temat postu:  MALAWI - po powrocie

Ahoj !

Kolejna eskapada zakończona sukcesem :)
Podróż wyjątkowo krótka, ledwie tydzień, ale że kraj niewielki, to najważniejsze punkty udało się zobaczyć.
Wyjazd we "4", na miejscu wynajęty samochód. Przelot Ethiopianem. Wizy niepotrzebne.
Najważniejsze: w Malawi praktycznie nie ma turystów, przez cały pobyt spotkaliśmy może 20 białasów...
Zatem ludność nie zmanierowana. Zdjęcia lokalesów bez problemu, nawet jeśli czasami ktoś protestuje, to za moment kilka innych osób nie ma nic przeciwko, a wręcz sama prosi o foty. Dzieci czasami krzyczą "money, money", ale bez przekonania.'
W Malawi nie ma spektakularnych "okrzyczanych" miejsc, ale krótkie safari w parku Liwonde (konia z rzędem, kto słyszał) pozwoliło z bliska obfotografować lwią rodzinę (z małą lwiczką) tudzież hipopotamy i pływające słonie, dosłownie kilka metrów od łodzi. A cały spektakl w promieniach zachodzącego słońca. Nawet w Chobe takich obrazków nie miałem.
Wartość dodana to spotkanie z polskim misjonarzem i nocleg na terenie Salezjańskiego ośrodka Don Bosco w Lilongwe oraz poranna msza święta z elementami etnicznymi.

Polecam kierunek, zarówno dla początkujących (prosta logistyka), jak i bywalców, którzy chcą odetchnąć od tłumu sobie podobnych :wink:

Paweł

Autor:  cart [ 31 Sie 2024 20:25 ]
Temat postu:  Re: MALAWI - po powroecie

A gdzie wynajmowałeś samochód i jaki?

Autor:  PawelSz [ 31 Sie 2024 20:53 ]
Temat postu:  Re: MALAWI - po powrocie

https://www.facebook.com/anaketase/

Zwykly Van, dość wygodny. https://www.facebook.com/photo/?fbid=21 ... 0438457164
Wystarczający na całą trasę (w parku nar. safari miejscowym otwartym autem).
Na siłę mógłbym się do wielu rzeczy przyczepić (pęknięta przednia szyba, popsuty zamek w drzwiach, mało ogarnięty kierowca), ale w planie był lajtowy wyjazd "no stress" dla syna, którego pierwszy raz zabrałęm do czarnej Afryki. Zatem nie reagowałem. Miało być miło, sympatycznie, bez napiętego programu. I to się udało...

Minus to praktycznie doba w podróży. 2 przesiadki. Ja nie lubię latać, a dodatkowo takie wielogodzinne podróże, nieprzespane noce, bieganie po lotnisku, od pewnego czasu coraz bardziej mnie męczą.
Pesel się kłania :evil:
Jeszcze kilka miejsc na świecie chcę zobaczyć, a potem działeczka i spacery z psem :D

Autor:  cart [ 31 Sie 2024 21:50 ]
Temat postu:  Re: MALAWI - po powrocie

A to z kierowcą samochód? Bo ja widziałem, że Avis ma normalną wypożyczalnię.

Autor:  PawelSz [ 31 Sie 2024 22:09 ]
Temat postu:  Re: MALAWI - po powrocie

Z kierowcą.
Tak, jest Avis, być może także inne wypożyczalnie, ale samodzielne prowadzić po tamtejszych drogach, pelnych dziur, wykrotów, wybojów, niewidocznych i nie zaznaczonych (a bardzo wysokich) "śpiących policjantów", dzieci (i kóz) wbiegających na jezdnię, po prostu mi się nie chciało.
Łatwo o uszkodzenie zawieszenia, tudzież inną nieprzyjemną sytuację.

Autor:  DMW [ 31 Sie 2024 23:32 ]
Temat postu:  Re: MALAWI - po powrocie

No widzisz, a po Kairze radziłeś samemu jeździć.. ;)
egipt-na-wlasna-reke-garsc-porad-przed-podroza,645,169995&p=1718768&hilit=egipt#p1718768
#45

Autor:  PawelSz [ 31 Sie 2024 23:43 ]
Temat postu:  Re: MALAWI - po powrocie

Bo w Kairze jedynym problemem jest duży ruch i zdecydowana jazda miejscowych + przechodzący ludzie. Łatwo można się z tym oswoić.
Dziur w jezdni grożących uszkodzeniem zawieszenia nie ma, przynajmniej nie zauważyłem.
W Malawi zaś trudno o dłuższy niż kilka km odcinek dobrej szosy

Autor:  ZFR [ 29 Wrz 2024 22:54 ]
Temat postu:  Re: MALAWI - po powrocie

Pamiętasz może ile kosztuje safari w Liwonde?

Autor:  PawelSz [ 30 Wrz 2024 10:12 ]
Temat postu:  Re: MALAWI - po powrocie

25 USD/os jeep safari o świcie (ok. 6.00-10.00)
25 USD/os łódka o zachodzie słońca (ok. 16.00-19.00)
+ 30 USD/os wstęp do parku

Autor:  Sudoku [ 17 Cze 2025 18:23 ]
Temat postu:  Re: MALAWI - po powrocie

cart napisał(a):
A to z kierowcą samochód? Bo ja widziałem, że Avis ma normalną wypożyczalnię.

Potwierdzam to, co pisał @PawelSz. Jazda w zasadzie możliwa tylko za dnia, bo po ciemku to już całkowicie wolna amerykanka. Jedni jeżdżą bez świateł, inni na długich. Do tego motocykliści, rowerzyści (niektórzy ze sporych gabarytów ładunkami, które potrafią zajmować znaczną szerokość jezdni), piesi, kozy. No i jazda slalomem, aby uniknąć wjechania w dziury. Czasami nawet lepiej jest jechać obok drogi niż drogą.
Moim zdaniem wynajem samochodu i prowadzenie samemu, to bardzo duże ryzyko uszkodzenia auta i związanych z tym perturbacji.

Autor:  kubaziem88 [ 23 Cze 2025 21:49 ]
Temat postu:  Re: MALAWI - po powrocie

-- 23 Cze 2025 21:35 --

Ja polecam wynajęcie auta. U nas największym problemem okazało się samo wynajęcie auta przez to, że chcieliśmy nim wjechać do Zambii. Ostatecznie udało się wynająć nową Toyotę Fortuner, ale w cenie 100 $ za dobę. Po ciemku jechaliśmy od granicy Malawi/Zambia do parku South Luangwa. Powoli, ale do celu, omijając dziury, ludzi. Największą trudnością jest bardzo ciemna noc. Drugi raz po ciemku jechaliśmy odcinek około 50 km do Cape Maclear. Ogólnie sporo kilometrów przejechanych, drogi w różnym stanie, ale jeździ się raczej dobrze oprócz Lilongwe gdzie ruch jest spory i chaotyczny. Paliwa nie było na jednej stacji, większym problem jest zatankować tam gdzie przyjmują płatności kartą.

Według nas ludzie bardzo przyjaźni, a pływanie w jeziorze to niesamowite przeżycie.

Załącznik:
17.jpg
17.jpg [ 279.51 KiB | Obejrzany 692 razy ]


Załącznik:
14.jpg
14.jpg [ 297.46 KiB | Obejrzany 692 razy ]


Załącznik:
11.jpg
11.jpg [ 211.41 KiB | Obejrzany 692 razy ]


Załącznik:
09.jpg
09.jpg [ 110.01 KiB | Obejrzany 692 razy ]


-- 23 Cze 2025 21:49 --

Jeszcze krótkie filmiki z przejazdu drogą szutrową i asfaltową:





Na deser przejazd przez targ - jedyna normalna droga do szpitala w Mtakataka:


Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/