| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Lwów vs Kijów lwow-vs-kijow,1455,105733 | Strona 1 z 2 |
| Autor: | dziabulek [ 08 Sty 2017 10:11 ] |
| Temat postu: | Lwów vs Kijów |
Hej, nigdy nie byłem na Ukrainie i stwierdziłem, że najwyższa pora to nadrobić. Czas mam ograniczony bo tylko do w sumie długiego weekendu majowego, ale biorąc pod uwagę kwestie transportowe sens jest odwiedzić tylko jedno miasto Kijów lub Lwów. Dla osób doświadczonych co byście wybrali? | |
| Autor: | Anonymous [ 08 Sty 2017 10:23 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
Lwów zdecydowanie. Nawet nie ma co opisywać wyższości Lwowa nad Kijowem. Pełno info jest na forum. | |
| Autor: | Anonymous [ 08 Sty 2017 10:28 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
Jeśli chcesz odwiedzić ukraińskie miasto, wtedy wybierz Kijów. W maju będziesz mógł, oprócz tradycyjnego zwiedzania, poleżeć z piwkiem nad brzegiem Dniepru. Jeśli natomiast interesuja Cię ośrodki naszej kultury, to jedź do polskiego Lwowa. W ogóle, jeśli stawiasz na kulturę to wybór jest tylko jeden - Lwów. A jak na cerkwie i głębokie metro, to Kijów. | |
| Autor: | tom971 [ 08 Sty 2017 10:40 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
Jak weekend to połącz Lwów z Odessa.. Do obu operuje LOT. Łączy ich narodowy przewoźnik.. W maju woda w morzu Czarnym rzeska, ale pływalna . pojesz suszonych krewetek.. | |
| Autor: | G P [ 08 Sty 2017 11:05 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
Jak kiedys byłem w Odessie 1 maja to woda miala 12°C , nie nazwał bym tego pływalną, ale fakt na plaży była patelnia. Wybrałbym Kijów, do Lwowa najlepiej w 'zwykły' weekend bo dzikie tabuny Polaków moim zdaniem utrudniają zwiedzanie. | |
| Autor: | igore [ 08 Sty 2017 11:24 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
@dziabulek To jak wybór między Warszawą i Krakowem | |
| Autor: | dziabulek [ 08 Sty 2017 11:30 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
@igore no tak właśnie myślałem, że to podobny wybór. Jednakże my nie mamy 4 dni, ze względu na to, ze jesteśmy w Poznania (a stąd nic nie lata) w grę wchodzi tylko sobotni pociąg Przemyśl-Lwów i potem wtorkowy powrót z Kijowa (jeśli chodzi o te dwa miasta razem) lub odwrotnie sobotni lot powrót pociągiem we wtorek. Także chyba będziemy musieli skupić się na jednym, bo w takim układzie. Na Lwów i Kijów byłoby tylko po 1,5 dnia. | |
| Autor: | Japonka76 [ 08 Sty 2017 11:38 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
@dziubalek rzuć moneta które miasto na pierwszą wycieczkę. I od razu zaplanuj kolejna na czerwcowy długi weekend. Ale ja wybrałabym Lwów | |
| Autor: | igore [ 08 Sty 2017 11:49 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
@dziabulek Znając życie, Lwów będzie w top 3 majówkowych wyjazdów rodaków i na granicy może być nieciekawie. Z tego też powodu wybrałbym lot IEV-WRO jako powrót. Opcji przejazdu koleją między miastami jest sporo: od szybkich pociągów, które dowiozą Cie w 5h, po "lokalny koloryt" - nocna plackarta. | |
| Autor: | Donovaninho [ 08 Sty 2017 11:50 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
igore napisał(a): @dziabulek To jak wybór między Warszawą i Krakowem Całkiem niezłe porównanie. Uważam jednak, że dla Polaka Lwów jest ciekawszy. Kijów chwali się głównie cerkwiami. Byłem przez dwa dni i trzeciego nie miałbym co robić. A do Lwowa może wrócę. Ale gdyby pytał ktoś z innego kraju, kto widział już np. Kraków, to poleciłbym Kijów, jako miasto o bardziej radzieckim charakterze. | |
| Autor: | Mlody [ 08 Sty 2017 13:52 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
W trzecim dniu możesz pić od rana do nocy Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | ibartek [ 08 Sty 2017 14:33 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
ja bym wybral Kijow. zabytkow juz sie w zyciu naogladalem, a stolica to stolica, pewnie sa jeszcze jakies pozostalosci po majdanie + kicz w czystej postaci czyli rezydencja Janukowycza w Meżyhirji | |
| Autor: | invasion [ 08 Sty 2017 17:06 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
dziabulek napisał(a): @igore no tak właśnie myślałem, że to podobny wybór. Jednakże my nie mamy 4 dni, ze względu na to, ze jesteśmy w Poznania (a stąd nic nie lata) w grę wchodzi tylko sobotni pociąg Przemyśl-Lwów i potem wtorkowy powrót z Kijowa (jeśli chodzi o te dwa miasta razem) lub odwrotnie sobotni lot powrót pociągiem we wtorek. Także chyba będziemy musieli skupić się na jednym, bo w takim układzie. Na Lwów i Kijów byłoby tylko po 1,5 dnia. Jest połączenie Rzeszów Berlin, jeśli wybierzesz Lwów może Cię to jakoś urządzi Ja bym wybrała Kijów, właśnie ze względu na jego inność od bliskiego nam Lwowa. Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | JarekGdynia [ 08 Sty 2017 23:07 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
Moim zdaniem wybór jest banalny. Lwów, Lwów i jeszcze raz Lwów! | |
| Autor: | michcioj [ 08 Sty 2017 23:47 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
alez oczywiscie, ze Lwow | |
| Autor: | worminfested [ 08 Sty 2017 23:57 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
Z czysto turystycznego punktu widzenia (bez sentymentów narodowych itp.) raczej wybrałbym Kijów. Wydaje mi się, że jest inny, ciekawszy i jest tam trochę więcej do zobaczenia. No i można tam obecnie taniej dolecieć samolotem z PL. Do tej pory mam traumę po kilkunastu godzinach sterczenia na granicy podczas powrotu autokarem z Lwowa... | |
| Autor: | Anonymous [ 09 Sty 2017 00:33 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
W zasadzie to już wszystko napisano. Ja tylko dodam, że rozważaj raczej podróż lotniczą, bo z Poznania nawet wygodnym niby pociągiem zwyczajnie się zamęczysz. Zwłaszcza przy braku czasu, żeby gdzieś się zatrzymać po drodze. Pomysł z Odessą nie jest wcale taki zły. To piękne miasto (o niebo ładniejsze niż Lwów czy Kijów), a w maju powinno być już dosyć ciepło (o kąpieli zapomnij). Jeżeli nie Odessa, to raczej Kijów bo tani lot Wizzairem. Jak będziesz nocował po wschodniej stronie Dniepru, to będziesz miał okazję zobaczyć ten bardziej 'sowiecki' Kijów, co też jest atrakcją. @dziabulek I jeszcze ważne- zapomnij o komunikacji autobusowej na duże odległości. Straszna udręka. | |
| Autor: | JarekGdynia [ 09 Sty 2017 02:39 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
Anonymous napisał(a): Pomysł z Odessą nie jest wcale taki zły. To piękne miasto (o niebo ładniejsze niż Lwów czy Kijów), Odessa ładniejsza od Lwowa/Kijowa = Łódź ładniejsza od Warszawy/Krakowa | |
| Autor: | Anonymous [ 09 Sty 2017 03:24 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
@JarekGdynia O gustach się nie dyskutuje, ale z tą Łodzią to... popłynąłeś | |
| Autor: | CyganskiKsiaze [ 09 Sty 2017 08:18 ] |
| Temat postu: | Re: Lwów vs Kijów |
Tylko Lwów. Blisko, tanio i swojsko. Kijów nie ma starego miasta, jest tłoczno, głośno, mnóstwo samochodów i cwaniactwa. We Lwowie też tłoczno, szczególnie w weekendy, ale za to spokojnie wszędzie po polsku się dogadasz, no i ceny niższe. | |
| Strona 1 z 2 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |