Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Lwów - dojazd
lwow-dojazd,1410,52408
Strona 25 z 34

Autor:  MacGyver [ 28 Kwi 2019 22:02 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

@Highstyle
Czytaj ze zrozumieniem, marzli w nocy jak czekali na zewnątrz 3 godziny w trakcie sprawdzania autokaru, Może Ty jeździsz w takich warunkach i lubisz smród skarpet i potu.

Autor:  Highstyle [ 29 Kwi 2019 00:44 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Na bank marzli w czerwcową noc :D Nie było też można wejść do budynku odpraw - bez przesady ;)
Nie lubię smrodu potu i skarpet, sam sobie zaprzeczasz bo jakby siedzieli w środku to by był smród :D
Niestety nawet jak jechałem z lotniska w Modlinie Modlin-Busem 40min. pod Pałac to waliło niemiłosiernie, więc wyobrażam sobie co mogło być jakby się nie przewietrzyli na granicy :shock:

Autor:  MacGyver [ 29 Kwi 2019 08:53 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Do budynku odpraw nie można było wejść, bo byłeś wypraszany przez straż graniczna, a 11 stopni w nocy to nie za wiele. Twoje przeżycia ze smrodem Twoim i twoich współpasażerów mnie nie interesują, a Twoja fiksacja na temat odoru jest chora. Podróż odbywała się w nocy, klimatyzowanym autokarem w dobrych warunkach, a nie podróż pksem rodem z lat 90 lub ichniejszą marszrutką.

Autor:  pietia [ 29 Kwi 2019 20:36 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Skoro zdecydowali się tak dokładnie kontrolować autokar (zapewne na tzw. jamie) już po skontrolowaniu pasażerów, to myślę, że jednak zaszła jedna z dwóch możliwych sytuacji:
1) celnicy dostali cynk, że tym autokarem ma jechać jakiś większy przemyt
2) w czasie pobieżnego sprawdzania autokaru (ma to z reguły miejsce w tym czasie, gdy pasażerowie stoją w kolejce do odprawy paszportowej) celnicy "coś" znaleźli, np. pod czyimś fotelem bądź na którejś półce, w takich sytuacjach nierzadko decydują się na dokładniejszą kontrolę.
Nie zmienia to faktu, że trzymanie wszystkich pasażerów na zewnątrz przez ten czas było zwyczajną złośliwością. W budynkach granicznych są na ogół jakieś ławeczki itp., gdzie zresztą pasażerowie czakają na zakończenie kontroli i możliwość powrotu do autobusu.

Autor:  wOJOK [ 30 Kwi 2019 23:12 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Poczytałem trochę wątek, ale dla pewności dopytam:
Czy ze Lwowa do granicy odjadę szybciej z Zaliznychnyi vokzal czy z Autobusna stacja Zachodnia?
Z tego drugiego na pewno, ale czy tam startują marszrutki czy z Vokazala?

Autor:  Tom Jed [ 30 Kwi 2019 23:53 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Z autobusowego startuja marszrutki, jezdza czesto, wiec jest to nieporownywalnie lepsza opcja, niz ta legenarna drezyna ?
Ja tez mam pytanie, ktore nurtuje mnie juz bardzo dlugo, choc obawiam sie ze znam odpowiedz, to i tak je zadam - O godz 0:46 z Przemysla do Lwowa odjezdza pociag, ktoru na miejsce dojezdza 6:10 - pytanie brzmi - Czy on do tego Lwowa jedzie przez Kijow czy stoi w Medyce, albo w szczerym polu ze 2 godziny?

Autor:  Highstyle [ 01 Maj 2019 17:07 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Wojok każda linia na swój rozkład. każda ma też Viber i można się dogadać z którego przystanku chcesz wsiadać i wysiadać. Wczoraj przyjechałem i jestem zszokowany 0 kolejki na granicy w hrebenne 20min ;-) kierowca pozwolil mi wysiąsć kolo hotelu. Pozdro kto na majówce. Jak coś to priv :-)

Autor:  pietia [ 01 Maj 2019 20:51 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Tom Jed napisał(a):
Z autobusowego startuja marszrutki, jezdza czesto, wiec jest to nieporownywalnie lepsza opcja, niz ta legenarna drezyna ?
Ja tez mam pytanie, ktore nurtuje mnie juz bardzo dlugo, choc obawiam sie ze znam odpowiedz, to i tak je zadam - O godz 0:46 z Przemysla do Lwowa odjezdza pociag, ktoru na miejsce dojezdza 6:10 - pytanie brzmi - Czy on do tego Lwowa jedzie przez Kijow czy stoi w Medyce, albo w szczerym polu ze 2 godziny?

6:10 czasu kijowskiego, czyli 5:10 czasu warszawskiego. Pociąg jedzie zatem ponad 4 godziny. To teoretycznie wydaje się długo, ale po drodze, zapewne w Mostyśkach, następuje wymiana podwozia na szerokotorowe, a to może zajmować i 2 godziny.
Z drugiej strony - gdyby pociąg jechał bez zmiany kół (od Przemyśla po torze szerokim), to we Lwowie byłbyś około 4 nad ranem, a tak to przynajmniej trochę pośpisz w pociągu :)

Autor:  Tom Jed [ 01 Maj 2019 22:30 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Pietia - tak wlasnie podejzewalem, czyli to nasz polski sklad, bo ichniejsze Roteny fruwaja bez takich kombinacji. Wybieram sie w polowie czerwca, ale tym razem samolotem bo z matka - emerytka, ceny mocno konkurencyjne. Dzieki temu odhacze ostatni sposob, w jaki mozna dostac sie do Lwowa (oprocz wlasnego transportu). I jak komus niedoswiadczonemu przyda sie moja opinia, to wg mnie pociag jest najbardziej komfortowa i bezstresowa opcja, pieszo przez Medyke najtaniej, najsmieszniej, ale raczej dla rozrywkowych turystow - minimalistow, a autobus - ani wygodnie, ani szybko, ani tanio wg mnie to ostatecznosc.

Autor:  Tom Jed [ 04 Maj 2019 23:36 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Pytanie do powracajacych z majowki.
Jakie warunki podrozy i sytuacja na granicy? Sprawnie, czy jak zwykle?

Autor:  tomczas [ 05 Maj 2019 19:47 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Dzisiaj nietypowa sytuacja w pociągu relacji Kijów-Przemyśl. Ktoś zapomniał walizki (prawdopodobnie wysiadając we Lwowie). Na granicy polscy celnicy nie mogli znaleźć jej właściciela. Efekt: 2h oczekiwania, wezwanie saperów i ewakuacja pociągu w Medyce przy granicy. Setki ludzi wyrzuconych na deszcz. Jedni na taxi inni polowali na miejsce w busikach, które jeździły co jakiś czas

Cytuj:

Autor:  pietia [ 05 Maj 2019 20:26 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

I oczywiście zapewne wtórne opóźnienie z Przemyśla

Autor:  Tom Jed [ 05 Maj 2019 21:03 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

To majowka udala sie bombowo ?

Autor:  meczko [ 05 Maj 2019 21:12 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Tom Jed napisał(a):
Pytanie do powracajacych z majowki.
Jakie warunki podrozy i sytuacja na granicy? Sprawnie, czy jak zwykle?


Z tego, co widzę u znajomych na facebooku, to na drogowych przejściach i na pieszym w Medyce dzisiaj (5 maja) kolejki w kierunku Polski były dość masakryczne.

Autor:  Highstyle [ 06 Maj 2019 15:17 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Wyjazd po godz.21.00 ze Lwowa a w W-wie po 13.00 dziś. Kontrola osobista i takie tam w Medyce.

Autor:  Tom Jed [ 06 Maj 2019 15:35 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Znaczy, ze baterie naladowane podczas majowki wyczerpaly sie w drodze powrotnej i znowu trzeba myslec o podladowaniu ?

Autor:  Highstyle [ 07 Maj 2019 15:41 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Tak teraz czas na Białoruś podczas olimpiady :D
Tam na szczęście sprawnie dojeżdzają pociągi wszędzie.

Autor:  jasiub [ 07 Maj 2019 16:14 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

meczko napisał(a):
Tom Jed napisał(a):
Pytanie do powracajacych z majowki.
Jakie warunki podrozy i sytuacja na granicy? Sprawnie, czy jak zwykle?


Z tego, co widzę u znajomych na facebooku, to na drogowych przejściach i na pieszym w Medyce dzisiaj (5 maja) kolejki w kierunku Polski były dość masakryczne.


Masakryczne to bardzo delikatne określenie, pierwszy raz przekraczałem pieszo granicę w Medyce (tzn. drugi, ale w drugą stronę było spoko) i czegoś takiego nie widziałem na żadnej granicy w krajach 3-ciego świata. Setki ludzi w ogromnej kolejce (podobno 7h stania), głównie Ukraińców wracających do Polski po majówce: awantury, przepychanki, w polskim budynku na podłodze pełno szkła wymieszanego z błotem (padał ulewny deszcz) i odór wódy, bo co któraś flaszka przy trzepaniu się tłucze. Gdyby dobrzy ludzie nie przepuścili mnie z dzieciakami to zostałbym na Ukrainie dzień dłużej. Doszedłem do wniosku, że za stary na to jestem i w szczycie ruchu granicznego nie będę powtarzał już nigdy tej trasy.

Autor:  Asfalto [ 07 Maj 2019 16:21 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Uhmy.. przeciez to było pewne, że tak będzie. Też miałem smaka jechać na majówkę, ale wolałem sobie tego stresu zaoszczędzić.

https://www.kawiarniany.pl/2018/01/24/w ... a-majowka/

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Autor:  jasiub [ 07 Maj 2019 16:45 ]
Temat postu:  Re: Lwów - dojazd

Mimo mojego narzekania, uważam, że artykuł jest mocno przerysowany, poza sajgonem na granicy w niedzielne popołudnie (był to nieprzemyślany termin) innych szczególnych niedogodności nie zaobserwowałem. Co nie zmienia faktu, że w podobnych okolicznościach następnym razem wybiorę jednak samolot lub pociąg z Przemyśla.

Strona 25 z 34 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/