Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Latanie za 0zł
latanie-za-0zl,18,54587
Strona 2 z 2

Autor:  p14c3k [ 28 Sie 2014 08:33 ]
Temat postu:  Re: Latanie za 0zł

dodam tylko ze bywali tutaj takze ekstremalni lowcostowcy,, pytajacy o mozliwosc odzywiania sie resztkami w macu w krajach skandynawskich, czy owocami kradzionymi z drzew na poludniu europy,, sa tez tacy ktorzy dla kilku $$$ nie kupia biletu na autobus,, ale generalnie za darmo, jak to sie mowi, po gebie nie dostaniesz..

Autor:  karollo [ 28 Sie 2014 08:51 ]
Temat postu:  Re: Latanie za 0zł

podróżowanie ma być przyjemnością, a nie żeby jechać do jakiegoś ciepłego kraju i żyć jak bezdomny. przy lekkim planowaniu i kombinowania można podróżować tanio i na pewnym poziomie

Autor:  Pawel_T [ 28 Sie 2014 08:57 ]
Temat postu:  Re: Latanie za 0zł

karollo napisał(a):
podróżowanie ma być przyjemnością, a nie żeby jechać do jakiegoś ciepłego kraju i żyć jak bezdomny. przy lekkim planowaniu i kombinowania można podróżować tanio i na pewnym poziomie

Nie trzeba zyc jak bezdomny zeby podrozowac za darmo na dobrym poziomie.

Autor:  p14c3k [ 28 Sie 2014 11:06 ]
Temat postu:  Re: Latanie za 0zł

a ja podkresle jeszcze raz, ze nic nie jest za darmo, to ze komus uda zanlesc sie fajna okazje,, do tego jeszcze jakis kod i na rachunku bedzie mial 0PLN za rezerwacje, nie oznacza ze bylo za darmo,, nie jednokrotnie zanim sie znajdzie taka super okazje, poswieci sie godziny, a czasami miesiace,,, realnie na to patrzac, w tym samym czasie mozna robic cos przynoszacego materialne korzysci,, taka czysta kalkulacja dojdziesz do wnisku ze jakbys za poswiecony czas dostal powiedzmy 10PLN za godzine,, to nie tylko bys sobie spokojnie, bez obaw anulacji kupil taki lot, to jeszcze pewnie i by na hotel zostalo..

tak wiec pytanie, czy robisz cos dla pasji, frajdy a moze i nawet nutki ryzyka,, czy przeliczas na hajs i robisz zeby bylo tanio,, bo za darmo nie bedzie nigdy.. zawsze cos za cos..

Autor:  namteH [ 28 Sie 2014 11:11 ]
Temat postu:  Re: Latanie za 0zł

niestety w dzisiejszych czasach większość uważa, że jeśli się gdzieś jedzie to trzeba wydać kupę kasy, bo inaczej to jedziesz jak menel i w zasadzie to nic nie widziałeś i nigdzie nie byleś!

Autor:  mahalnet [ 28 Sie 2014 11:13 ]
Temat postu:  Re: Latanie za 0zł

A jak ktoś szuka np będąc w pracy. Zarabia wtedy i oszczędza zarazem.

Autor:  Pawel_T [ 28 Sie 2014 11:14 ]
Temat postu:  Re: Latanie za 0zł

p14c3k napisał(a):
a ja podkresle jeszcze raz, ze nic nie jest za darmo, to ze komus uda zanlesc sie fajna okazje,, do tego jeszcze jakis kod i na rachunku bedzie mial 0PLN za rezerwacje, nie oznacza ze bylo za darmo,, nie jednokrotnie zanim sie znajdzie taka super okazje, poswieci sie godziny, a czasami miesiace,,, realnie na to patrzac, w tym samym czasie mozna robic cos przynoszacego materialne korzysci,, taka czysta kalkulacja dojdziesz do wnisku ze jakbys za poswiecony czas dostal powiedzmy 10PLN za godzine,, to nie tylko bys sobie spokojnie, bez obaw anulacji kupil taki lot, to jeszcze pewnie i by na hotel zostalo..

tak wiec pytanie, czy robisz cos dla pasji, frajdy a moze i nawet nutki ryzyka,, czy przeliczas na hajs i robisz zeby bylo tanio,, bo za darmo nie bedzie nigdy.. zawsze cos za cos..


OK inaczej. Czerpie satysfakcje z szukania jak najtanszych ofert przelotow czy noclegow a czas poswiecony temu i tak nie zostalby przeze mnie spozytkowany na nic konstruktywnego, przynoszacego korzysci o ktorych mowisz.

Autor:  p14c3k [ 28 Sie 2014 11:35 ]
Temat postu:  Re: Latanie za 0zł

namteH napisał(a):
niestety w dzisiejszych czasach większość uważa, że jeśli się gdzieś jedzie to trzeba wydać kupę kasy, bo inaczej to jedziesz jak menel i w zasadzie to nic nie widziałeś i nigdzie nie byleś!


roznie bywa, jeden lubi pojsc do biura, wziasc wyciecze i 2 tyg przlezec na plazy na zmiane z basenem hotelewym,, inny bedzie w niebie mogac spedzac cale dnie w hotelowym barze,, a jest wielu takich ktorzy lataja dla stasysfakcji, bo lubia latac,,

ja nap czasami zeby 'zwiedzic' jakies miejscie, lubie sie w nim zgubic, pokrecic sie kilka godzin po miescie nie patrzac na mape, pobladzic posrod uliczek z dala od 'turystow' :P

@Pawel_T: a powiedz mi to nie jest tez jakies poswiecenie,, nie jest kosztem czegos,, moze ci sie tylko tak wydaje,, mozna robic rozne rzeczy w zaleznosci od kwalifikacji, doswiadczenia ambicji czy lenistwa ;)

moze inaczej, sa ludzie ktorzy zeby zobaczyc barcelone, bede przez cale wakacje kosily trawniki za 5pln/h,, ktos inny ten sam czas poswieci na szukanie mega okazji na barcelone,, po 2 miesiacach jakims cudem kupi za 0pln,, do tego dochdzi tez czasami iluzoryczne poczucie,, przylecialem za (prawie)darmo, to co zjem w lepszej knajpie,, moze troche lepszy nocleg,, nie jeden tez kupil taio a na czym innym wtopil (np. transfer)

tak wiec przynajmniej dla mnie to nie pieniadze sa wyznacznikiem,, fakt milo jak jest tanio (i czasami to otwiera nam drzwi), ale chyba tez nie po to wikszosc z nas tu jest zeby zaznaczac kropki na mapie a obok nich kwoty, cieszyc sie jak to tanio lecili tam czy gdzies indziej,, moim zdaniem nie przez pryzmat pieniedzy powinno sie na to patrzec..

Autor:  klimas [ 28 Sie 2014 11:58 ]
Temat postu:  Re: Latanie za 0zł

no to ja dodam od siebie,że dzięki Wam na forum udało mi się zorganizować normalne wakacje z rodzinką. Celowo piszę normalne ( wycieczka rodem z biura podrózy)
I dzięki pomocy wielu osób z forum;
Kreta na 12 dni zaoszczędzone 3,5 tys porównując ten sam termin i hotel z biurem podróży.
Fuertaventura/Lanzarote - tydzień , zaoszczędzone 2,5 tyś
Teraz planuję Teneryfę na luty
Oczywiście można jeszcze taniej ale dla osób,które dopiero zaczynają ( ja też się w sumie do nich zaliczam) takie porównanie jest najbardziej miarodajne.
Ja dzięki "zaoszczędzonej" kwocie z Krety w maju zafundowałem sobie praktycznie te wakacje w listopadzie.
Tak więc trzeba śledzić główną, forum a potem pytać do to forum to chyba największa kopalnia wiedzy :)
Osobiście przy okazji wszystkim dziękuję :)

Autor:  daydreamer [ 28 Sie 2014 13:34 ]
Temat postu:  Re: Latanie za 0zł

Miałem kilka historii z lotami po 0 i kilka złotych, ale jak wiadomo cała wycieczka nie ogranicza się nigdy do kosztów samego lotu, dlatego trzeba jeszcze trochę pokombinować, żeby wyjazd był nisko budżetowy.

1. Transfer z lotniska, weźmy Barcelonę, którą ktoś podał jako przykład. Można wybrać autobus z lotniska (Reus) za 5 Euro, bądź kupić bilet T10(10 przejazdów za 10,30Euro). Jeżeli jest się w parze, to 2 bilety zejdą na dojazd do centrum i 2 na powrót. 6 zostaje na komunikację po mieście, czyli 3 przejazdy dla 2 osób. Na 2 osobach w dwie strony oszczędność kilkunastu Euro.

2. Nocleg, w moim przypadku, jest to zawsze jeden z większych kosztów wypadu. Tutaj rządzą polecenia (np. łańcuszki, programy partnerskie - zaproszenia), błędy systemowe oraz kupony, które jak już się pojawią to trzeba mieć już coś w głowie, bo promocja nie trwa wiecznie.

3. Jedzenie, warto szukać takiego hotelu, który ma śniadanie w cenie. Odpada nam bieganie rano za śniadaniem i pierwsza kawa. W tanich krajach jedzenie na ulicy jest w cenach niższych niż w Polsce, w droższych trzeba pokombinować. Ja praktykuję groupony za granicą, albo hipermarkety, gdzie można zrobić większe zakupy zwłaszcza lokalnych specjałów. Dobrze, jeżeli mamy do dyspozycji apartament, a nie pokój hotelowy. Mamy dzięki temu dostęp do pełnej kuchni, co pozwala przygotować codziennie gorący posiłek samodzielnie. Do tego oczywiście promocje w fast foodach, aby zaspokoić mały głód na mieście.

4. Transport lokalny, trzeba wybrać czy decydujemy się na komunikacje miejską czy wynajem. Jeżeli komunikacja miejska, to szukamy hotelu w miejscu, które pozwoli nam komfortowo dojechać do miejsc, które chcemy zwiedzić, bądź zmieniać hotel co 2-3 dni, aby codziennie nie wracać do miejsca wyjazdu.

Dobrze też w niektórych miejscach wynająć auto/skuter, aby więcej zobaczyć. Są promocje na auto od 6 Euro za dobę (poza sezonem) - polecam.

5. Atrakcje, robiąc rezerwacje internetowe oszczędzamy czas, który spędzilibyśmy w kolejce, oraz zawsze jakieś drobne Euro. Warto też rozglądać się za grouponami.

6. Alkohol, do wyboru wersja droższa, czyli stoliczek w restauracji, bądź tańsza czyli zaopatrzenie w sklepie, trzymanie napojów w lodówce, a później picie np. na plaży. Co kto lubi, ja preferuję mniej tłoczne miejsca, bliżej natury, a jak już jestem w doskonałym humorze to disco.

7. Używki, nigdy nie kupujcie od osoby, która wam coś proponuje. Na 100% przepłacicie, zwłaszcza w Europie. Trzeba być obrotnym i zagadać do lokalnych mieszkańców w podobnym wieku, które konsumują to na co mamy ochotę. Po miłej gadce, zawsze można poprosić o przysługę i otrzymać dzięki temu dwa lub trzy razy więcej przysmaków za niższą cenę niż gdziekolwiek. No i najważniejsze, jakość. Na najwyższym poziomie :)

8. Dojazd na lotnisko Wylotu, parking - szukamy lotnisk blisko domu, w moim przypadku balice, jak nie ma możliwości to katowice i dojazd autem zamiast busem. Nie dość że szybciej to taniej uwzględniając koszty parkingu.

Autor:  silazak [ 28 Sie 2014 15:02 ]
Temat postu:  Re: Latanie za 0zł

a autorowi nie chodziło przypadkiem o sposoby jak to zrobić żeby było "0"? :)

Autor:  daydreamer [ 28 Sie 2014 15:08 ]
Temat postu:  Re: Latanie za 0zł

Możliwe, ale nie ma co się oszukiwać, że loty za 0 są możliwe w tym momencie. Ja przynajmniej nie znam takiego sposobu.

Były za to możliwe podczas promocji z kuponami airfasttickets.

Czy wydasz 0 zł na lot, czy 70zł RT przy najniższej taryfie Wizza nie ma znaczenia, bo inne koszty mogą spowodować, że wyjazd tani nie będzie.

Strona 2 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/