| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Kwestia noclegu, a małe dziecko. kwestia-noclegu-a-male-dziecko,184,23590 | Strona 1 z 2 |
| Autor: | Polytelis [ 10 Sty 2013 22:00 ] |
| Temat postu: | Kwestia noclegu, a małe dziecko. |
Witam Czytam sobie o waszych podróżach z dziećmi, i zastanawia mnie jedna sprawa, której jeszcze chyba nie poruszaliście. Mianowicie jak wygląda kwestia spania maluchów. Wylatujemy z naszym dwulatkiem pierwszy raz samolotem, więc nie ma szans zabrać łóżeczka turystycznego jak do samochodu. Spać na zwykłym łóżku nie może, bo na pewno spadnie, w nocy przerabia wszystkie możliwe pozycje, wstaje i chodzi po łóżeczku. Czy w hostelach są łóżeczka dla dzieci takie, z których nie da się wypaść? W opisie jednego widziałam że mają, więc pewnie nie jest to normą. Czy radziliście sobie jakoś inaczej? | |
| Autor: | mrowka [ 10 Sty 2013 22:30 ] |
| Temat postu: | Re: małe dziecko a kwestia noclegu |
Spimy na lozkach ktore sa dostepne, kładąc dziecko od sciany lub miedzy nami. Jeszcze dodam, ze czasem zdarza sie, ze ktos zaproponuje dodatkowy materac, ktory kladziemy na ziemi, ewentualnie rozkladamy swoja karimate. | |
| Autor: | mikolajo [ 10 Sty 2013 23:56 ] |
| Temat postu: | Re: małe dziecko a kwestia noclegu |
My przy starszaku niestety zawsze albo woziliśmy łóżeczko (gdy była możliwość) albo rezerwowaliśmy tylko taki hotel, gdzie łóżeczko dawali (zależy gdzie jedziecie, ale bardzo często udaje się znaleźć hotel w cenie hostelu, a do tego gratisy w stylu dziecko za darmo, albo śniadanie w cenie). Niestety starszy syn nie potrafił spać z kimś w łóżku - wył, rzucał się, jak tylko wyczuł czyjąś obok obecność (przeszło mu w okolicach 2,5 lat). Od tej pory po prostu śpi na swoim łóżku i albo przysuwamy je do ściany, a z drugiej strony zabezpieczamy krzesłami/plecakami albo ja śpię na sąsiednim łożu. Młodsze dziecko można też kłaść między rodzicami, między rodzica a ścianę. Ewentualnie wysupłać z łoża materac i położyć na podłodze. | |
| Autor: | magdadd [ 16 Sty 2013 22:36 ] |
| Temat postu: | Re: małe dziecko a kwestia noclegu |
Nasza 2 prawie już 2,5 śpi zawsze pomiędzy nami. Teraz po raz pierwszy wyruszamy w podróż z dwójką maluchów i tu mamy problem jak spać. Pokoje pewnie 3 osobowe ale starsza sama z łóżka spadnie a we 4 czwórkę na jednym łóżku się nie zmieścimy:( Macie jakieś doświadczenia w tej sprawie. Choć wyciągniecie materacu na podloge to chyba dorby pomysł. | |
| Autor: | Polytelis [ 17 Sty 2013 21:05 ] |
| Temat postu: | Re: małe dziecko a kwestia noclegu |
Dzięki za odpowiedzi, też właśnie myślałam nad wyciagnięciem materaca na podłogę, albo nawet samej kołdry, w sumie jako niemowlaczkowi zdarzało mu się tak spać na podłodze. Widziałam kiedyś na allegro takie dmuchane materace dla dzieci razem ze spiworkiem, wyglądało to obiecująco, ale do samolotu pewnie to byłoby za duże. Niestety nie mogę już tego znaleźć. A wybieramy się do Begramo, jak macie jakies namiary na przyjazne dzieciom miejsce tam to proszę o info. | |
| Autor: | eny79 [ 17 Sty 2013 21:56 ] |
| Temat postu: | Re: małe dziecko a kwestia noclegu |
śpimy jak się da Zwykle: 1. 2 pojedyncze lóżka - na każdym rodzic + dziecko 2. 1 pojedncze + 1 podwójne - na podwójnym rodzice, na pojedynczym dzieci (zwykle nogami do siebie). Gdy młodszy był jeszcze młodszy, to spał z rodzicami, a starszy brat miał łóżko tylko dla siebie. Łózko dzieci stoi jednym bokiem przy ścianie, drugi zastawiamy tym co jest w pokoju, np krzesłami, a ostatecznie plecakami. | |
| Autor: | mrowka [ 17 Sty 2013 22:39 ] |
| Temat postu: | Re: małe dziecko a kwestia noclegu |
Mamy 3 dzieci... wiec wozimy ze soba karimate aluminiowa. | |
| Autor: | magdadd [ 17 Sty 2013 23:15 ] |
| Temat postu: | Re: małe dziecko a kwestia noclegu |
Byliśmy w Bergamo a nasza dwulatka. Piękne okolice:-) przyjemne miasto, polecany także wycieczkę nad jezioro Como. Cudne widoki, w samym Bergamo na pewno kolejka dzieci będą zachwycone. W poniższym linku relacja z naszej wycieczki. W razie pytań sluzymy pomocą. Co do noclegów to z dwójka dzieci będziemy brać chyba trójki i jakby co materac pójdzie na podloge. Często na stronach hoteli czy hosteli spotykam się z inf ze dziecko do3 lat nie placu. A jak to jest przy dwójce takich maluchow? Za jedno muszę Placic, z czym się spotyka cię? | |
| Autor: | mikolajo [ 17 Sty 2013 23:34 ] |
| Temat postu: | Re: małe dziecko a kwestia noclegu |
Na stronach hoteli często pisze dokładnie, że np. dzieci do lat 3 gratis jeśli na obecnym łóżku, albo że jedno dziecko do lat 3 gratis. To sobie doczytaj. Z naszego doświadczenia? My zawsze braliśmy taki hotel, żeby wszystkie dzieci (u nas dwoje) do lat 3 były gratis. I tak było. Ale wtedy pokój był 2-osobowy. I opcją jest zamówienie łóżeczka (przynajmniej w hotelach na pewno jedno za darmo), a drugi smyk śpi z nami. Ewentualnie można zamówić pokój 3-osobowy (często różnica w cenie jest niewielka). I my np. (jako że starszy dobija do 3 lat) teraz już tak zamawiamy (większy pokój i więcej miejsca w łożu). | |
| Autor: | Polytelis [ 02 Cze 2013 20:27 ] |
| Temat postu: | Re: małe dziecko a kwestia noclegu |
Jako że z wycieczki już wróciliśmy, mogę polecić miejsce w Bergamo - pokoje http://www.cicciobb.com , nie dość że za dwulatka nie trzeba było płacić, to jeszcze właścicielka bez żadnych opłat wstawiła dla niego łóżeczko turystyczne z pościelą | |
| Autor: | vamamama [ 30 Cze 2013 22:01 ] |
| Temat postu: | Re: Kwestia noclegu, a małe dziecko. |
a zdarzylo wam sie spac z dzieckiem w hostelach w shared dormitory? bo mi tak, w chile i w peru, nie widzialam w tym nic niestosownego, male pokoje, spokojne towarzystwo. W Europie to chyba problem; | |
| Autor: | majkaz [ 01 Lip 2013 21:29 ] |
| Temat postu: | Re: Kwestia noclegu, a małe dziecko. |
vamamama napisał(a): a zdarzylo wam sie spac z dzieckiem w hostelach w shared dormitory? bo mi tak, w chile i w peru, nie widzialam w tym nic niestosownego, male pokoje, spokojne towarzystwo. W Europie to chyba problem; Czy ja wiem... Ja kiedyś nocowałam z siostrą i jej młodym w hostelu, w pokoju damskim. Z 3-letnim chłopcem. Po prostu siostrze było trochę ciasno, ale dało radę przetrwać jedną noc. Zależało nam na 6 godzinach noclegu przed wylotem, więc szkoda było wydawać na hotel w Wiedniu. Nikt nam problemu nie robił, bo młody grzeczny i z podróżami obyty | |
| Autor: | vamamama [ 01 Lip 2013 21:42 ] |
| Temat postu: | Re: Kwestia noclegu, a małe dziecko. |
nie chodzi mi o wygodę, my spimy razem od urodzenia małej, i na pojedynczym łózku tez sie wyspimy. W UK,gdzie mieszkam, hostele sobie zastrzegaja że jesli jest sie z dzieckiem to trzeba wynajac caly pokoj, nie da rady dzielic z obcymi ludzmi. Ciekawi mnie jak jest w innych krajach europejskich; | |
| Autor: | Ocznik [ 28 Lip 2013 15:40 ] |
| Temat postu: | Re: małe dziecko a kwestia noclegu |
Polytelis napisał(a): Jako że z wycieczki już wróciliśmy, mogę polecić miejsce w Bergamo - pokoje http://www.cicciobb.com , nie dość że za dwulatka nie trzeba było płacić, to jeszcze właścicielka bez żadnych opłat wstawiła dla niego łóżeczko turystyczne z pościelą Twoja rekomendacja zachecila mnie do rezerwacji noclegu w tym miejscu na kilka Wrzesniowych dni | |
| Autor: | ania-p [ 28 Sie 2013 22:44 ] |
| Temat postu: | Re: Kwestia noclegu, a małe dziecko. |
ocznik, z niecierpliwością będę czekać na Twoja relację a relacja z postów poniżej z Bergamo świetna my też zabieramy tą naszą żabę wszędzie gdzie się da, jak była młodsza, to zawsze rezerwowaliśmy pokój 2-osobowy i spała z nami, z racji tego, że było po prostu taniej. Teraz jak już podchodzi pdod 9 lat ten numer nie przejdzie, tym bardziej, że mała jest bardzo wygodnicka i uwielbia "swoje spanie", a im bardziej jest to prymitywny mebel tym lepiej | |
| Autor: | Ocznik [ 02 Paź 2013 16:46 ] |
| Temat postu: | Re: Kwestia noclegu, a małe dziecko. |
ania-p napisał(a): ocznik, z niecierpliwością będę czekać na Twoja relację No wiec wrocilismy z Wloch | |
| Autor: | Jarek351 [ 24 Gru 2013 12:27 ] |
| Temat postu: | Re: Kwestia noclegu, a małe dziecko. |
W większości hoteli są dostawki dla dzieci poniżej 4 lat. | |
| Autor: | mayli [ 06 Sty 2014 23:09 ] |
| Temat postu: | Re: Kwestia noclegu, a małe dziecko. |
Ostatnio nam się trafiła zabawna dostawka, łózka były bardzo wysokie, córka prawie 2 latka, sama się wdrapać nie dała rady, dostaliśmy pokój 3 osobowy i dla każdego łóżko wąskie i wysokie bez możliwości dostawienia do siebie i do ściany też nie bo okna, kaloryfery, stół i inne takie;-/ złączyliśmy 2 łóżka, demolując pół pokoju, w środek napchaliśmy kołdry i resztę wypełniaczy bo była spora nora i tak dwie noce zleciały ale zadziwił nas taki pomysł dla rodziców z dzieckiem. Hotel nie był pełen dla jasności. | |
| Autor: | jobi [ 06 Sty 2014 23:36 ] |
| Temat postu: | Re: Kwestia noclegu, a małe dziecko. |
Moja córcia niedługo będzie pięciolatką. Od czasu, gdy skończyła roczek, odbywała regularne podróże - loty po 14h, hotele i różne inne dziury wynajmowane na noc. czasami podróż trwała w sumie 2-3 miesiące. Mała absolutnie popadła w uzależnienie, ciągle pyta, kiedy znowu lecimy, robię jej kalendarze na ścianę, żeby mogła skreślać dni do kolejnego wypadu. W domu pełno samolotów, bawimy się w lotnisko częsciej niż np. w lekarza czy sklep. W hotelach zawsze spała z nami w łóżku, wypracowany jest rytuał "obskakania" materaca na łóżku zaraz po wtargnięciu do nowego pokoju - uwielbiam te okrzyki radości, hahaha. Kiedy jadę bez niej, czuję pustkę. Trzeba się pomału przyzwyczajać, albo zrobić kolejna pociechę, hahaha. | |
| Autor: | beyond [ 16 Mar 2014 14:00 ] |
| Temat postu: | Re: Kwestia noclegu, a małe dziecko. |
+1 jobi. Dziwi mnie problem spania. Dziecko jest takim fantastycznym wynalazkiem, które kiedy jest zmęczone to po prostu zasypia | |
| Strona 1 z 2 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |